Kolejne klimatyczne zdjęcie z planu
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Pokaż wiadomości Menu
Conroy jest zasłużoną legendą i zostawił cząstkę siebie na zawsze w lore Batmana, ale oglądając TAS 10 raz z rzędu, nawet jego piękny głos może już nie wywierać aż takiego wrażenia, by nie chcieć czasem zapoznać się z inną wersją. A tak się składa że pierwszy raz od chyba 15 lat, poza krótkimi epizodami Ferenca i Stelmaszyka, pojawił się w końcu godny polski zastępca - Szymon Mysłakowski. Radek Pazura był nieporozumieniem w roli TASowego Nietoperza*, więc nie dziwi mnie że po dubbingu ZigZapa ktoś mógł mieć uraz do polskich wersji. Ale czasy Pazury minęły.
Cytat: MJ w 20 Sierpień 2026, 22:19:52Oglądacie z dubbingiem czy oryginał? Muszę przyznać że w oryginale głos Batmana jest dla mnie tak drętwy i nienaturalny że już wolę dubbing. Zgadzam się z przedmówcą nie ma to podjazdu do TAS, ale fajnie że wychodzi serial z gackiem po tylu latach posuchy. Myślę że na plus wypada to że nie boją się uśmiercać postaci, jest ostrzej, jednak brakuje mi chociaż paru odcinków zrobionych na wyższym poziomie wizualnie.
A mam czym się bawić, bo Mysłakowski jest przekotem, jak to mawia młodzież. Albo mówiła z 10 lat temu.
Po latach z Pazurą dostać kogoś takiego jak Mysłakowski i nie docenić
Mysłakowski po latach z niepasującym Pazurą jest nagrodą dla fanów spolszczonego audio. To nie jest oczywiście czynnik decydujący o zainteresowaniu, ale dużo chętniej i szybciej oglądam nowe animacje jeśli zostały przełożone na nasz język (zapewne naleciałość z dzieciństwa, gdy oglądało się Cartoon Network i Fox Kids).
Ciekawe trio na dramatyczną historię.
I niewątpliwie twórcy dlatego wybrali ją świadomie, wiedzą do jakiej publiki chcą trafić, jaki typ fanów komiksów chcą zachęcić.