Rob na Londyńskiej premierze Odysei. Ma już fryzurę Bruce'a Wayne'a, ale strój włożył na tyle luźny, że trudno oceniać jego formę:
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Pokaż wiadomości Menu
Cytat: Mr.G w 06 Lipiec 2026, 12:21:28Po całkiem udanym Man of Steel przyszedł potwór z 2016 rokuMimo wszystko, MoS i BvS zarobiły łącznie ponad $1,54 mld w box office. Nowe DCU będzie miało może z $750 milionów, a z kolejnymi filmami ta różnica będzie tylko rosnąć, więc wtedy powodów do upadku aż takich nie było.






Cytat: Q w 05 Lipiec 2026, 15:46:04Jak dla mnie brak produkcji, które mają tworzyć ścisłe wspólne uniwersum to plus. Większa szansa, że trafi się coś ciekawszego, co by nigdy nie powstało, gdyby skupiać się tylko na wspólnym świecieNo okej, ale czy to nie stało się jedną z bolączek DCEU i Gunn nie miał tego poprawić, a zamiast tego jeszcze pogłębia bałagan?
Cytat: Mr.G w 06 Lipiec 2026, 08:09:17Na koniec wspomnę jeszcze, iż historia oraz klimat bardzo przywodzą na myśl film Reevesa - w jednym kadrze Bruce po zdjęciu maski wygląda wręcz identycznie jak Pattinson. Zdaje się, że oba tytuły wyszły w tym samym roku, nie wiem czy podobieństwa są przypadkowe, ale nie obraziłbym się, gdyby niektóre motywy z Impostera znalazły się w kolejnym filmie.Myślę, że podobieństwa nie są przypadkowe. Komiks pisał Mattson Tomlin, który nieoficjalnie pomagał przepisać scenariusz filmu Matta Reevesa, a przy sequelu jest już pełnoprawnym współscenarzystą

Cytat: Q w 05 Lipiec 2026, 13:20:51Gdyby zawsze z dobrego scenariusza powstawał dobry film... Na papierze film "Supergirl" mógł być obiecującym projektem.O ile był. Bo to trochę wygląda tak: Gunn zapowiada uniwersum, ale pracując nad swoim eSem orientuje się, że nie ma produktów. Swamp Thing - anulowany, The Authority - anulowane, Stg. Rock - who knows? No to daje zielone światło Supergirl, bo inaczej DC nie miałoby żadnego filmu na 2026 (to samo później robi z Clayface'm, który dostał zielone światło niby ze względu na fantastyczny scenariusz Mike'a Flanagana, a potem okazuje się, że scenariusza tak naprawdę nie było, Flanegan napisał tylko treatment i zrobił peach, a scenariusz dopiero będzie pisany - i to przez kogoś innego, w dodatku).
Cytat: Q w 04 Lipiec 2026, 17:52:51Teraz to można tylko gdybać, czy pomysły Gillespiego lepiej by się sprawdziły. Z podsumowania wychodzi, że mimo różnego podejścia na pokazach testowych obie wersje miały podobne oceny.Ale tu nie chodzi o to, czy alternatywny cut był lepszy, czy nie. Chodzi o to, że Gunn miał dawać zielone światło tylko projektom, które mają super scenariusze, stawiać na jakość i dawać kredyt zaufania twórcom, których zatrudnia, a okazuje się, że scenariusz to najczęściej krytykowany element filmu*, jakość \upergirl była poddawana w wątpliwość już w grudniu na etapie pokazów testowych, a Gunn zrobił to samo, co WB z Justice League w 2017, czyli przejął projekt, wprowadził własne poprawki odrzucając wizję reżysera. Najpierw wybrał nieodpowiednie osoby do napisania skryptu, a potem swoimi decyzjami jeszcze tej produkcji dołożył. Z takim podejściem, gratuluje spektakularnej klapy i życzę takich samych sukcesów w przyszłości. Nie dziwię się, że wciąż wracają plotki, że Batman-DCU nie powstaje dlatego, że Gunn sam chce go napisać i wyreżyserować, a na razie jest zajęty Supermanami. Zachłanna jest ta gwiazda.
)Cytat: Leon Kennedy w 30 Czerwiec 2026, 11:12:52Na razie nie dostałem od Gunna gówna. Na Supergirl bawiłem się całkiem nieźle, cieszę się, że jednak poszedłem i daje temu filmowi 6 z serduszkiem, moze nawet 6.5 z serduszkiem, oczywiście. Zobaczymy co przyniosą następne dwie produkcję.Odkąd jestem na tym forum (ponad 18 lat) nie dostałeś od Gunna, ani od nikogo innego "gówna", bo każdy film na podstawie DC - nawet te najgorsze - oceniasz co najmniej na 6 i piszesz, że ci się podobały
Także zawsze będzie fajnie, zawsze będzie dobrze, zawsze czekasz i zawsze kibicujesz DC. Trudno przykładać jakąkolwiek uwagę do zdania kogoś, kogo zdanie znam jeszcze zanim ten je wypowie, bo zawsze jest takie samo 
Cytat: LelekPL w 30 Czerwiec 2026, 10:56:09Oj my chyba wszyscy domyślamy się jakim ty jesteś klientemPracowałem w usługach +2 lata, więc wiem jak jest i myślę, że nie ma ze mną problemów. Zresztą, ja ogólnie też jestem osobą niekonfliktową, ugodową i lubię się ze wszystkimi (poza Jamesem Gunnem, Peterem Safranem, Davidem Zaslavem i Mattem Reevesem)![]()
Ale chowania głowy w piach i nie walczenia o swoje zrozumieć nie potrafię, to dziwne podejście, szczególnie jeśli się płaci za jakąś usługę, a obecnie obiad w restauracjach kosztuje niemało.

Cytat: The Seattle Times, Jun 20, 1997"Batman & Robin is also the most expensive. Variety recently estimated that the total cost will hit $160 million; apparently $25 million of that went to Schwarzenegger, who gets top billing. At this rate, if the next one doesn't gross $1 billion, it will be considered a loser."
Cytat: The New York Times, Nov.3, 2002"Batman and Robin cost $160 million - and you know they're a waste of money."
Cytat: AdAge, May 26, 1997"That the $125 million promo program is the biggest ever for a Batman movie reflects the success of the last film, as well as surging interest among marketers in entertainment tie-ins."
Cytat: LelekPL w 30 Czerwiec 2026, 09:51:40Szczerze to ja pewnie tak. Strasznie nie lubię być niemiły albo konfliktowy w stosunku do osób pracujących w usługach.

Cytat: newtime w 29 Czerwiec 2026, 15:42:16Chodzi mi o to że ja naprawdę chcę dostać dobry film z Zieloną Latarnią, Wodner Woman, Flashem itp Oraz Batmanem który będzie miał z tymi postaciami interakcje.No to w tym uniwersum nic takiego się nie zapowiada

Nic co widziałem w zwiastunach nie świadczy o tym, że to jakaś zbiorowa hipnoza, więc nawet nie chce mi się podchodzić do czegoś, co zapowiada się tak słabo.Cytat: Q w 29 Czerwiec 2026, 17:27:12podobno strategia by skupiać się na mniej popularnych postaciach nie działa tak dobrze jak zakładano, dlatego "Bane/Deathstroke" ma teraz większy priorytet.Ah, no tak. Ten jakże bardzo popularny - dużo bardziej od Supergeirl - Deathstroke, którego kojarzą wyłącznie komiksiarze i snyderboty, bo był w jednej scenie JL
Praca nad takim projektem to wręcz celowe pakowanie się w kolejną bombę na poziomie tej z ubiegłego weekendu*. Tak trzymać, panowie Safran/Gunn!