Aktualności:

"Batman: Mroczne schematy" od 28 października.

Menu główne

Batman: Knightfall - animowana adaptacja

Zaczęty przez MJ, 11 Październik 2025, 22:09:03

MJ

Też obejrzałem i powiem tak : JEST BRUTALNIE. Momentami krzywiłem się oglądając niektóre sceny, kategoria R jest niebezpodstawna. Bane jest po prostu monstrum, torturuje Batmana psychicznie i fizycznie. Z minusów brakowało mi kilku postaci i większego skupienia na sytuacji w Arkham, ale no coś za coś, dostałem też parę wątków na których mi zależało np Mr Zsasz. Cały film trzyma do końca w napięciu i na finale faktycznie było mi po prostu smutno. Kostium Batmana w mojej opinii na podium najlepszych kostiumów w animacjach z nietoperzem (nie mówię że na pierwszym miejscu bo wiadomo TAS itp). Głosy również mi podpasowały, cały casting był interesujący. Czekam z niecierpliwością na PART II.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

newtime

Też mi się bardzo podobało. Cieszę się że w końcu Tim Drake dostał trochę miłości od tworów w adaptacjach.

The_Hood

Świetna, mroczna i mocna animacja. Nie dali wszystkiego bo pewnie wyszła by za długa animacja(z wprowadzeniem i prologiem) więc dali to na co czekaliśmy, zmęczenie Gacka dobrze ukazane(ta maska jakoś za mną nie przemawia), w końcu origin Bane, więcej czasu dla Tima i w końcu Azrael. Końcowa walka dobra choć Bane może trochę przerysowany i za duży dla mnie. Ale mimo wszystko fajnie się oglądało końcówka dramatyczna taka jaka miała być i jak ktoś już napisał smutna... Pora czekać na grudzień :)

MysiaParasolka

A propos tego zmęczonego Gacka, to jednak brakowało mi większej ekspresji w ukazaniu tego jak kolejne dni/godziny odciskają na nim piętno. Pewnie, pojawiają się ślady starć, ale praktycznie do końca ma jedną, standardową minę Batmana nr 1, chciałoby się zobaczyć więcej skrajnych emocji - w końcu Nietoperz doprowadzony jest tutaj do swojej granicy.  

The_Hood


Cytat: MysiaParasolka w 01 Wrzesień  2026, 12:22:15A propos tego zmęczonego Gacka, to jednak brakowało mi większej ekspresji w ukazaniu tego jak kolejne dni/godziny odciskają na nim piętno. Pewnie, pojawiają się ślady starć, ale praktycznie do końca ma jedną, standardową minę Batmana nr 1, chciałoby się zobaczyć więcej skrajnych emocji - w końcu Nietoperz doprowadzony jest tutaj do swojej granicy. 
Wiesz co moim zdaniem było widać, mimika może ta sama ale było widać rany,scena w batmobilu, wizyta u dr. Shondry, jak ściągnął maskę też było widać, halucynacje i to że obrywał od złoli. Zresztą żeby to lepiej pokazać to ten czas jaki był(1 h i 16 min) to pewnie za mało, jak dla mnie było okej. Chociaż walka z takim wielkim monstrum jak Band na venomie i pójscie z nim na wymianę ciosów? Od razu powinien przejść na gadżety ale wiem że to komiks i taka historia  :P

MJ

No cóż, jeśli miałbym być czepliwy to też liczyłem na powolne dobijanie nietoperza, rozkładanie go na czynniki pierwsze itp. ale twórcy (może i słusznie) postanowili dać więcej czasu ekranowego Bane'owi, ten montaż walk z uciekinierami z Arkham nie jest zadowalający, gdyby każdy z nich dostał tyle czasu na sceny co Zsasz czy Kapelusznik byłoby idealnie, aczkolwiek to postacie drugoplanowe więc jest to zrozumiałe.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...