Aktualności:

"Batman. Joker. Rok pierwszy" od 10 września.

Menu główne

Polskie głosy Batmana

Zaczęty przez Silent Dark, 15 Lipiec 2025, 23:34:19

Silent Dark

Zbierałem się od dłuższego czasu by założyć ten temat, mając wątpliwości w jego sens bo niewiele tu pewnie zainteresowanych polskim dubbingiem w jakiejkolwiek formie. Choć wymieniam tu głównie aktorów dubbingujących Batmana w animacjach, bo jak pewnie większość z Was - dubbing w produkcjach live action to nie jest moja bajka, aczkolwiek muszę przyznać że dziś patrzę na niego z dużo mniejszą niechęcią, niż jeszcze kilka lat temu. Oglądając któryś raz "Zack Snyder's Justice League", raz z kolegą włączyliśmy polski dubbing, bo widziałem ten film tyle razy że potrzebowałem jakiegoś urozmaicenia.

Zawsze sądziłem że pierwszym polskim głosem Batmana był Andrzej Ferenc, dubbingujący go w paru odcinkach TAS, filmie SubZero, i Batman & Robin Joela Schumachera. Kiedyś jednak jeden rozmówca twierdził, że to Pazura pierwszy mu podłożył głos, i nie miał na myśli Batmana Przyszłości. Szczerze w to wątpię, ale jeśli na forum dalej zagląda Dezerter, mający dużą wiedzę w temacie polskich ścieżek dźwiękowych, może się wypowiedzieć. Dla mnie nie ma to znaczenia, do czego przejdę później.

Zacznę od mojego ulubieńca, czyli Andrzeja Ferenca. Ferenc może być Wam znany również z bycia lektorem reklam TVN, głosu w autobusach, czy w Biedronce. Można też znaleźć sporo audiobooków przez niego czytanych. Jego barwa głosu spokojnie może konkurować z Conroyem. Poza wybranymi odcinkami TAS (nie wiem szczere mówiąc w jakich okolicznościach od dubbingował, dla jakiej stacji, czy może na VHS/DVD) zdążył podłożyć również głos pod Batmana w Superman TAS. Jednak jedyne co znajdziecie w internecie w związku z Batmanem-Ferencem, to "Batman i Mr. Freeze: SubZero" oraz "Batman i Scooby Doo".

Niestety Ferenc już zakończył przygodę z dubbingiem, więc nigdy nie usłyszę go jako Batmana. Nie było doskonalszego wyboru jako polskie zastępstwo za Kevina Conroy'a. Byłby idealny gdyby zdubbingowano animacje "The Dark Knight Returns" (w oryginale w Batmana wcielił się Peter Weller). Za wszystkie odcinki TAS i TNBA z Ferencem jako Waynem oddałbym wiele.

Teraz pora na największe nieporozumienie w historii bat-dubbingu, czyli Radosława Pazurę. Gdy do Polski zawitał zupełnie nowy i świeży look na Mrocznego Rycerza, czyli kreskówka o nastoletnim Terrym McGinnisie, obsadzony został Pazura. Podobno przed tym, zdubbingował Batmana na któreś nośniki, i dlatego ZigZap go zaprosił by kontynuował pracę. Tak przynajmniej twierdzą pewne źródła. Nie wiem jak do końca było, za to wiem że Pazura jako Bruce Wayne, przynajmniej ten z TAS (w "The Batman" z 2004 akurat pasował, bo tamten Gacek był młody a serial pod młodszego widza), nigdy nie powinien zostać obsadzony. Jego barwa głosu pasowała do nastoletniego Batmana Przyszłości, a nie dojrzałego Bruce'a Wayne'a. Pazura generalnie ma taki głos, że lepiej rezonuje z "młodszymi" lub "pozytywniejszymi" bohaterami - jak Superman, Spider-Man, Flash. Nie jako Batman. Przynajmniej nie dla mnie.

Swoją drogą w Supermana się wcielił - dubbingując go w serialu live action "Lois i Clark", ale ta wersja audio jest nie do znalezienia w sieci. Niestety Pazura powrócił jako Batman w dubbingu do "Harley Quinn". Ale jeśli oglądacie TAS na Prime Video, to w pewnym momencie Pazure zastąpi głos Batmana z "Caped Crusader" - Szymon Mysłakowski. Więc rewatchując TAS w końcu będę mógł obejrzeć polską wersję z kimś fajnym. Będąc jednak uczciwym - Pazura jako Terry McGinnis i młody Nietoperz w "The Batman" był ok. Po prostu to jakim misscastem był w TAS, napełniło mnie przez lata niechęcią do jego wersji Batmana.
Co do wspomnianego Mysłakowskiego z najnowszego "Batman: Caped Crusader" - jest fenomenalny. Nie mam nic przeciwko, by został jako polski głos Batmana na dłużej. Choć pamiętając jak długo musiałem męczyć się z Pazurą, może lepiej by następowała jakaś różnorodność w tej kwestii.

Jest dużo więcej polskich głosów Batmana, ale omówienie ich zostawię na kolejne posty w tym temacie.



Juby

Cytat: Silent Dark w 15 Lipiec  2025, 23:34:19Zawsze sądziłem że pierwszym polskim głosem Batmana był Andrzej Ferenc, dubbingujący go w paru odcinkach TAS, filmie SubZero, i Batman & Robin Joela Schumachera. Kiedyś jednak jeden rozmówca twierdził, że to Pazura pierwszy mu podłożył głos, i nie miał na myśli Batmana Przyszłości.
Pierwszym polskim głosem Batmana był Krzysztof Stelmaszyk, o czym pisałem TUTAJ.

Mam na dysku rip Maski Batmana w 1080p z tą ścieżką, ale jeszcze nie oglądałem, więc nie wiem jak wypadł.

Andrzej Ferenc to oczywiście GOAT. Uwielbiam go w SubZero i Batman&Superman, a nawet - mimo, że unikam filmów aktorskich z dubbingiem, których nie znam z tą ścieżką od czasów dzieciństwa - podobał mi się w B&R Schumachera, które po raz pierwszy z dubbingiem obejrzałem dopiero dwa lata temu. Mam też jedną kasetę VHS z dwoma odcinkami z dubbingiem i być może w tę sobotę (o ile do piątku przyjdzie odtwarzacz i okaże się sprawny) uda mi się je obejrzeć 8)

Radosław Pazura był dla mnie spoko Terrym McGinnisem na Cartoon Network, a także głosem młodszego Batmana w Batman kontra Drakula. Gdy go jednak usłyszałem jako starszego Batmana/Bruce'a Wayne'a w Lidze Sprawiedliwych i Lidze Sprawiedliwych bez granic to bardzo mi tam nie pasował (nie ten typ głosu, starał się za bardzo mówić nisko/głęboko/mrocznie, a i tak mu nie wychodziło). Liczyłem, że to jednorazowy angaż, ale niestety w 2007 kupiłem Batman TAS na DVD i tam również był głosem Batmana. O ile sam dubbing polskiego wydania uważam za bardzo udany, tak preferowałem wracać do tych odcinków z napisami, ponieważ głos głównego bohatera był dla mnie nie do zaakceptowania. Pazura powrócił też w Harley Quinn i także jest dla mnie jedynym zgrzytem w fantastycznej polskiej wersji językowej tego serialu. Dziwna sprawa, że to "głos MediaMarkt" pozostaje najczęściej angażowanym do roli Mrocznego Rycerza, choć zdecydowanie najgorzej do niego pasuje. Także zgadzam się z robą w 100%, to jest miscast.

Szymon Mysłakowski był okej, mam nadzieję, że polskie studia dubbingu w przypadku Batmana będą sięgały po niego, a z Radkiem Pazurą dadzą już sobie spokój.
Juby - polski użytkownik, polska ksywa. Czytamy i odmieniamy po polsku (Jubemu, Jubego, itd.)

"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
  - Morgan Freeman

Miss_Quinn

Ja wyjdę na ignorantkę, bo nie mam swojego " głosu Batmana".
Ale zatrzymam się dłużej przy głosie Radosława Pazury, bo to jednak jego głos najbardziej mi utknął w pamięci. Dla mnie nie jest on złym głosem, ale przez to że był on wszędzie wciskany to odczuwam niestety przesyt. Bo mam wrażenie jakby reżyserzy castingowi szli na łatwiznę i jego zatrudniali zamiast szukać w Akademiach Teatralnych( idealny pomysł, żeby jednak studenci mogli zobaczyć jak wygląda praca w dubbingu i mieć już jakieś doświadczenie) i innych tego typu szkołach.
Też się zgadzam że w " Harley Quinn" jest on jedyny najsłabszym ogniwem wśród innych, gdzie głosy są dobrane idealnie.
"Tak to jest, kiedy do czegoś dążysz.Łatwo stracić szerszą perspektywę'

newtime

#3
Cytat: Juby w 16 Lipiec  2025, 09:28:42drzej Ferenc to oczywiście GOAT. Uwielbiam go w SubZero i Batman&Superman

Wgl zabawny jest fakt, ze Batman&Superman dostał 2 wersje dubbingowe prawie z tymi samymi aktorami, jedną na kasety VHS druga na canal plus do serialu  :)

Dla mnie Andrzej Ferenc najlepszy a najgorszy Pazura chociaż jako Terry był świetny   ale przy animacjach z batmanem gdzie jest Kevin zawsze wybieram napisy. Jacek Rozenek za to stał się moim domyślnym Supermanem, bardzo mi przypadł go gustu.   

Silent Dark

#4
Masz rację Juby, zapomniałem o Stelmaszyku w Masce Batmana. Zawsze go wypieram z pamięci, bo ma bardzo niebatmanową twarz i zlepił mi się ze swoją rolą w polsatowskiej komedii "Mamuśki". Muszę sobie przypomnieć "Mask of the Phantasm" z jego głosem, bo w ogóle nie mogę sobie przypomnieć jak brzmiał. Że lepiej od Pazury, to nie mam wątpliwości.

LelekPL


Silent Dark


LelekPL

Którykolwiek, byle nie dubbing

Silent Dark

Z lektorem Utty zapewne oglądałeś w dzieciństwie, tak jak i ja i wielu innych forumowiczów, więc strzelam że właśnie jego miałeś na myśli. Swoją drogą zaskoczyłeś mnie, bo większość ludzi strasznie hejtuje lektora. O ile rozumiem że we współczesnych filmach to już melodia przeszłości, tak ostatnio dorwałem trochę odcinków TAS właśnie z lektorem Utty, i niesamowicie mi wchodzi w takiej formie. Trochę sentyment, ale ma też klimat.

LelekPL

Dla mnie tylko oryginał, albo lektor. Jestem starej daty i dubbing mi się kojarzy tylko z bajkami dla dzieci. Działo to nawet podświadomie - nie ptrafię nawet traktować poważnie filmu oglądanego z dubbingiem, ale myślę, że sporo starszych osób ma tak samo. Pamiętam rodzice za cholerę nie mogli dokończyć The Batman na HBO Max ze mną (niestety w ich wieku już za napisami nie wyrobią się, a angielskiego nie rozumieją ani trochę) i mówili, że taki "dziecinny" jest. Odpaliłem im z płyty gdzie był lektor i całkiem im się spodobał.

Bardzo żałuję, że tyle filmów nie ma teraz nawet dodatkowej opcji lektora. Nie pamiętam kiedy mamie pokazałem ostatni film Marvela, mimo, że bardzo je lubiła. Ostatnie to jeszcze przed operacją przed którą mogła jeszcze spokojnie czytać napisy. Przynajmniej widziała wszystkie do Endgame.

Silent Dark

Peacemaker ma lektor, co mnie zdziwiło. Faktycznie produkcje Marvela i Star Wars już całkowicie przeszły na dubbing. Natomiast to co piszesz o animacjach jest dla mnie niezrozumiałe, bo przecież oryginał też jest "zdubbingowany". Polska obsada "Caped Crusader" jest bardzo dobra, i może pozwoliłaby Ci zmienić zdanie. Chociaż skoro piszesz, że to "zakodowane"... Ja mam w tej sposób pozytywne zakodowanie - Batman, Superman z polskimi głosami przywodzą mi na myśl dzieciństwo, i dlatego tak dobrze mi wchodzą animacje w rodzimym języku.

newtime

Nie jestem fanem dubbingu ale lektora nie trawię, psuje mi cale wrażenie z filmu, chyba ostatni raz coś widzialem z lektorem 15 lat temu, bo odzwiedzalem babcię :)

LelekPL

#12
Cytat: Silent Dark w 30 Sierpień  2025, 22:44:20Polska obsada "Caped Crusader" jest bardzo dobra, i może pozwoliłaby Ci zmienić zdanie
Z animacjami nie mam takiego problemu - no bo nawet TAS czy Caped Crusader to jednak produkcje nadal celujące w młodszą widownię, wiec nie widzę tu potrzeby lektora. Tym bardziej, że nie mam nawet z kim tego oglądać po polsku, więc i tak oglądam w oryginale, bo nie mam dzieci, a rodzinie nie będę przecież puszczał animacji z Batmanem :P

Ale filmy chciałbym puszczać rodzinie i o ile z żoną obejrzę sobie wersję oryginalną, o tyle z rodzicami to nie jest możliwe i boli coraz częstszy brak opcji lektora.

Cytat: newtime w 30 Sierpień  2025, 23:03:28Nie jestem fanem dubbingu ale lektora nie trawię, psuje mi cale wrażenie z filmu, chyba ostatni raz coś widzialem z lektorem 15 lat temu, bo odzwiedzalem babcię :)
Dziwi mnie, że Polak mógłby coś takiego napisać. Może za młody jesteś. Jak napisał Silent Dark to jest u nas zakodowane w kraju przez wszystkie lata - lektor jest do filmów, dubbing dla dzieci. Też wolę wersje oryginalne, ale tak jak pisałem u mnie w rodzinie poza mną nikt nie mówi po angielsku, a rodzice są zbyt starzy żeby czytać napisy, więc wersja audio polska jest konieczna, a jak słyszą dubbing to automatycznie myślą, że to jest infantylne.

newtime



Cytat: LelekPL w 30 Sierpień  2025, 23:10:09Z animacjami nie mam takiego problemu - no bo nawet TAS czy Caped Crusader to jednak produkcje nadal celujące w młodszą widownię, wiec nie widzę tu potrzeby lektora. Tym bardziej, że nie mam nawet z kim tego oglądać po polsku, więc i tak oglądam w oryginale, bo nie mam dzieci, a rodzinie nie będę przecież puszczał animacji z Batmanem :P

Ale filmy chciałbym puszczać rodzinie i o ile z żoną obejrzę sobie wersję oryginalną, o tyle z rodzicami to nie jest możliwe i boli coraz częstszy brak opcji lektora.
Dziwi mnie, że Polak mógłby coś takiego napisać. Może za młody jesteś. Jak napisał Silent Dark to jest u nas zakodowane w kraju przez wszystkie lata - lektor jest do filmów, dubbing dla dzieci. Też wolę wersje oryginalne, ale tak jak pisałem u mnie w rodzinie poza mną nikt nie mówi po angielsku, a rodzice są zbyt starzy żeby czytać napisy, więc wersja audio polska jest konieczna, a jak słyszą dubbing to automatycznie myślą, że to jest infantylne.

30 w tym roku wiec nie taki młody. Oczywiście ze za dzieciaka oglądałem filmy z lektorem ale jak tylko wyprowadziłem sie z domu na studia  przestalem ogladac telewizję, i majac internet zawsze wybieralem napisy.  Wtedy też zacząłem chodzić duzo do kina. Dlatego obecnie tak sie odzwyczaiłem od lektora, ze nie jestem w stanie obejrzeć z nim filmj chyba ze z sentymentu. Co do dubbingu, to problem jest taki ze po prostu jest on czesto na niskim poziomie w filmach i tak wypada infaltywnie często z winny aktorów .