Aktualności:

"Batman: Mroczne schematy" od 28 października.

Menu główne

Batman: Caped Crusader

Zaczęty przez Leon Kennedy, 19 Maj 2021, 16:30:12

MJ

Oglądacie z dubbingiem czy oryginał? Muszę przyznać że w oryginale głos Batmana jest dla mnie tak drętwy i nienaturalny że już wolę dubbing. Zgadzam się z przedmówcą nie ma to podjazdu do TAS, ale fajnie że wychodzi serial z gackiem po tylu latach posuchy. Myślę że na plus wypada to że nie boją się uśmiercać postaci, jest ostrzej, jednak brakuje mi chociaż paru odcinków zrobionych na wyższym poziomie wizualnie.

Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

newtime

Oryginał. Dla mnie ten batman jest i tak zbyt mocno pozbawiony emocji wiec mi to nie przeszkadzało. Zgadzam się ze jako coś serial nie ma podjazdu do Tas

Crowridd

Czasem jego głos był moim zdaniem wymuszony/sztuczny - ale nic nie przekona mnie do dubbingu - nie moja bajka.

newtime

To video mi uświadomiło jaki mam problem z tym batmanem, którego wcześniej nie umiałem zdefiniować. Ta postać nie ratuje ludzi, tylko chce dopaść przestępców o ile w 1 sezonie mi to nie przeszkadzało, tak już w 2 mam wrażenie ze akurat Wayne przestał się rozwijać


Leon Kennedy

Też to widziałem i już wiem, że będę miał z tym spory problem. Batman, mający gdzieś życie ludzkie, zwłaszcza bezbronnych ludzi miasta Gotham, to wielka porażka.

Silent Dark

#215
Nie powiedziałbym że ma gdzieś, po prostu serial robi podobny problem co filmy Zacka Snydera - bardziej skupia uwagę na walce, niż samym ratowaniu. To jest problem narracyjny, scenariuszowy, a nie w budowaniu postaci jako takiej. Przecież Batman gdyby zdążył uratować jedną z ofiar Scarecrowa, to by to zrobił. Twierdzenie autora filmu jakby stał i miał to gdzieś, jest niesłuszne, więc mimo że pod częścią zarzutów się podpisuje, to bym nie przesadzał.

I minus za wypluwanie paskudnych miniaturek AI dla Bród z Kosmosu, gdy mógłby w mniej niż minutę wyciąć kadr z serialu i samemu dodać napis w najprostszym programie. To AI nawet nie generuje mu grafik z serialu, tylko jakieś przypadkowe... wstyd żeby już być aż tak leniwym.


21 Sierpień  2026, 23:41:37
Cytat: MJ w 20 Sierpień  2026, 22:19:52Oglądacie z dubbingiem czy oryginał? Muszę przyznać że w oryginale głos Batmana jest dla mnie tak drętwy i nienaturalny że już wolę dubbing. Zgadzam się z przedmówcą nie ma to podjazdu do TAS, ale fajnie że wychodzi serial z gackiem po tylu latach posuchy. Myślę że na plus wypada to że nie boją się uśmiercać postaci, jest ostrzej, jednak brakuje mi chociaż paru odcinków zrobionych na wyższym poziomie wizualnie.



Dubbing, ale oryginał też sprawdzam. Mamy po latach posuchy z Pazurą, genialnego Szymona Mysłakowskiego. Jest tak idealnym castingiem, że chciałbym obejrzeć cały TAS z jego głosem (niestety jest z nim tylko część odcinków, reszta z Pazurą, chyba na Amazonie). Tutaj macie próbkę mistrza Szymona w TNBA:


Przecież ten człowiek to czysta doskonałość jako Batman. Wybór równie świetny co Kevin Conroy. A już na pewno milion razy lepszy niż np. Jason O'Mara z animowanych filmów Justice League War. Barwa Mysłakowskiego jest niesamowita. Jest to najlepszy polski głos Mrocznego Rycerza obok Andrzeja Ferenca.

Przez ostatnią dekadę większość animacji DC oglądałem w oryginale, bo nie było innej wersji. Możliwość seansu z polskimi głosami to dla mnie piękne urozmaicenie i powrót do formatu, który konsumowałem w dzieciństwie. Świetnie się bawię oglądając w tej wersji, i nie zamierzam za to przepraszać ;) A mam czym się bawić, bo Mysłakowski jest przekotem, jak to mawia młodzież. Albo mówiła z 10 lat temu.

newtime

Ja jednak nie jestem w stanie się zmusić do oglądania Tas z dubbingiem. Tylko Kevin Conory i Mark Hamill dla mnie. Próbowałem tej nowej polskiej wersji i nie dałem rady, Myskalowksi mnie nie przekonuje. Na szczęście mam zapisane napisy do wszystkich sezonow z wersji Hbo

Silent Dark

#217
Widziałem już TAS z oryginalnym audio nie raz, wracając do odcinków które czasem znam na pamięć, inny język i obsada to dla mnie duży plus, który ogranicza poczucie deja vu ;) Conroy jest zasłużoną legendą i zostawił cząstkę siebie na zawsze w lore Batmana, ale oglądając TAS 10 raz z rzędu, nawet jego piękny głos może już nie wywierać aż takiego wrażenia, by nie chcieć czasem zapoznać się z inną wersją. A tak się składa że pierwszy raz od chyba 15 lat, poza krótkimi epizodami Ferenca i Stelmaszyka, pojawił się w końcu godny polski zastępca - Szymon Mysłakowski. Radek Pazura był nieporozumieniem w roli TASowego Nietoperza*, więc nie dziwi mnie że po dubbingu ZigZapa ktoś mógł mieć uraz do polskich wersji. Ale czasy Pazury minęły.


Ostatnio rewatchowałem Spider-Man TAS, oczywiście z dubbingiem Fox Kids - bo wychowałem się na Kopczyńskim, uwielbiam jego głos jako Pająka. Ale jak za 10 lat znów sobie przypomnę ten serial, to już z oryginalną obsadą, żeby cokolwiek urozmaicić. No chyba, że doczekam się potomka i z nim będę oglądać, to wtedy będzie trzeba wybrać dublaż, ale póki co średnio w taką możliwość wierzę. A tu jako ciekawostkę dodam, że Spider-Man TAS miał w Polsce dwa dubbingi, dla TVP i Fox Kids. Zachowało się tylko kilka odcinków z TVP w internecie, i robiąc maraton je dołączyłem do listy, tak by między odcinkami wprowadzić trochę urozmaicenia. Wtedy tłumaczyli większość pseudonimów, zabawny seans. Blade chyba nazywał się "Żyleta".

Bardzo mi przykro, że wiele świetnych filmów animowanych z Batmanem nie dostało u nas dubbingu. Np. "The Dark Knight Returns". Ten film byłby idealną okazją na powrót Stelmaszyka lub Ferenca do roli Batmana. Zastanawiając się jeszcze kto by do tej wersji Batmana pasował, pomyślałem o Franku Kimono, czyli Piotrze Fronczewskim.

* Choć nie twierdzę, że Pazura jako każdy Batman źle wypadał. Pasował do młodego Bruce Wayne'a z The Batman (2004) i Batmana Przyszłości. Tak zawsze dodaję do swoich rantów na Pazurę w TAS taką adnotację, bo głupio mi się w końcu zrobiło że tylko po nim jadę w kontekście TAS, a moi rozmówcy myśleli przez to że jestem hejterem pana Radosława :P

MJ

Zgadzam się w pełni, Pazura jako Terry jest świetny, a wiecie kto podkładał głos pod starego Bruca? Czy nie był to przypadkiem Pan Troński? On by mi idealnie pasował na Batmana z TDKR.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

Silent Dark

Nie pamiętam nazwiska, ale był też głosem Lexa Luthora.

LelekPL

Dopiero co skończyłem drugi sezon. Jak na mnie to nie widzę tu większej poprawy po sezonie pierwszym. Jak komuś sie nie podobało wtedy to teraz też nie będzie i vice versa. Dla mnie to nadal taki średniak i gorsza kopia TAS. Mam natomiast swój ulubiony odcinek tym razem - była to Ręka śmierci. Uwielbiam Opowieść wigilijną, więc tu mi się wpasowali. Szkoda, że zaraz następny odcinek był tak słaby - Nagły strach.

Co do Jokera to jestem za. Jedna z ciekawszych zmian co do postaci którą wprowadzili. Miał dziwny akcent i myślałem, że zrobią z niego niemieckiego doktora, który po prostu chce eksperymentować nad ludźmi bo jest ponad nimi... i w sumie coś podobnego dostaliśmy. No i nie wiem czemu, ale Hattie też mi się podobała, chociaż z Mad Hatterem nie miała nic wspólnego.

Cytat: MJ w 20 Sierpień  2026, 22:19:52Oglądacie z dubbingiem czy oryginał
A tu was zaskoczę...

żartowałem! oczywiście że nie z dubbingiem! :P

Crowridd

#221
Też nie widzę poprawy. Nie zmienia to jednak faktu, że serial podobał mi się.

Finałowy odcinek obejrzałem z dużym opóźnieniem. Jego koncpecja nie odpowiadała mi i nie za bardzo wczułem się w tę historię.

Porównując dwa ostatnie odcinki z Dentem i dwa ostatnie z Jokerem, to te z Harveyem zdecydowanie bardziej mi podeszły jako całość. Tutaj, po niesamowicie dobrym, i moim zdaniem najlepszym odcinku serialu (nr 9) przeszliśmy do oklepanego motywu, którego tutaj akurat nie chciałem. Potwory jakoś mi w tym przypadku nie pasowały.

Batman w drugim sezonie był, i to chyba tyle. Nie zauważyłem progresu, regresu etc. Lubię takiego Batmana - Linklater robi tu świetną robotę i chyba samym głosem ciągnię tę postać. Oby został w tej firmie na długo.

Do TASu nie mam zamiaru porównywać.

Na Minus:

Odcinek z Carrie. Totalnie niepotrzebny - wpasowanie tam tej bohaterki było na siłę, nijakie, niepotrzebne i mam nadzieję, że takiego zmarnowania czasu już nie będzie. Wydawało mi się, że nie jest to serial dla dzieci.

Na plus:

Odcinek 9 - nie wiem nawet, jak ubrać w słowa to, jak to zostało świetnie napisane i zrobione - tak to powinno wyglądać!

Obok odcinka nr 9 świetnym był ten świąteczny.

Muzyka. CD się nie doczekam, więc zostanie streaming. Ok.

Edward był niesamowity i życzyłem mu śmierci.

Hattie Tetch, chociać tego się nie spodziewałem, tak jak @LelekPL ;) Moim zdaniem jej podobieństwo do Mad Hattera polagało na tym, że ona "kontrolowała" ludzi za pomocą przekazu w telewizji (o czymś podobnym pisaliśmy tu chyba kilka miesięcy temu).

Joker - od finałowego "Perfect" z sezonu pierwszego czekałem na więcej tego głosu. Czapki z głów, jak można fajnie odwrócić tę postać, chociaż pod takim względem i pokazać ją w tak dobry sposób.

Polecam. Czekam na wydanie na płycie.

@LelekPL Świetne profilowe. Teraz zauważyłem.