Aktualności:

Batman: Miasto szaleństwa" od 15 lipca.

Menu główne

Ostatnie wiadomości

#11
Uniwersum Batmana / Nasze recenzje komiksów z Batm...
Ostatnia wiadomość przez Juby - 06 Lipiec 2026, 08:44:57
Cytat: Mr.G w 06 Lipiec  2026, 08:09:17Na koniec wspomnę jeszcze, iż historia oraz klimat bardzo przywodzą na myśl film Reevesa - w jednym kadrze Bruce po zdjęciu maski wygląda wręcz identycznie jak Pattinson. Zdaje się, że oba tytuły wyszły w tym samym roku, nie wiem czy podobieństwa są przypadkowe, ale nie obraziłbym się, gdyby niektóre motywy z Impostera znalazły się w kolejnym filmie.
Myślę, że podobieństwa nie są przypadkowe. Komiks pisał Mattson Tomlin, który nieoficjalnie pomagał przepisać scenariusz filmu Matta Reevesa, a przy sequelu jest już pełnoprawnym współscenarzystą ;)

Jeśli lubisz takie klimaty to poleciłbym ci Batman: Wyjątkowo Mroczna Noc (tylko nie jest tak dobry, jak Imposter), albo toczący się w latach 30. Bat-Man: Pierwszy rycerz. Taką przyziemnością cechuje się również seria Gotham Central i znakomite Gotham: Rok pierwszy, z tym że one opowiadają o detektywach z Gotham, a Batman występuje w nich tylko w roli drugo-a nawet trzecio-planowej (niemniej, warto).
#12
Uniwersum Batmana / Nasze recenzje komiksów z Batm...
Ostatnia wiadomość przez Mr.G - 06 Lipiec 2026, 08:09:17
Batman Imposter.
Jak wyszedł, to jakoś nie kupiła mnie okładka ani opis na odwrocie. Ostatnio jednak dowiedziałem się, że to coś dla mnie.
I okazało się, że to coś bardzo dla mnie.

Takiego Batmana uwielbiam. Niedoskonałego, samotnego, potykającego się i krwawiącego nawet po niepozornym napadzie na sklep. Batmana, który zamiast szpanować kolejnym batmobilem, ma skrzętnie rozplanowany układ ukrytych motocykli w mieście. Który zamiast skakać z budynku na budynek jak Spider-Man, musi korzystać z przygotowanej wcześniej sieci stalowych lin i uprzęży. A kiedy już musi użyć bat-harpuna, nie jest to zabawka ukryta w rękawie, ale toporny sprzęt na specjalne okazje.
Batmana, który nie potrzebuje galerii kolorowych złoczyńców, lecz mierzy się z uliczną, brudną prawdą i niejako konsekwencjami swojej własnej krucjaty. Batmana, który jest zmuszony zwątpić w sens swoich działań, ale walczyć dalej, choć niejednoznacznym pozostaje, kto tak naprawdę zwyciężył.
Batmana, który może się zakochać.

Rewelacyjnemu scenariuszowi miejsca nie ustępują rysunki. Nietypowe zabiegi i pięknie wyrażone emocje bohaterów sprawiają, że przemierzanie kolejnych stron komiksu pozostaje czystą rozkoszą. Ta czerwona parasolka... do licha, jakie to dobre.

Fabuła nie jest i nie musi być niczym zaskakującym i efekciarskim. To prosta historia oparta na emocjach i relacjach między bohaterami. A jeśli już o bohaterach tej historii mowa, to nie sposób nie wspomnieć o świetnym i odważnym przetasowaniu ról tych bardziej znanych w życiu Bruce'a. Zwłaszcza w przypadku Alfreda - gdy każdy kolejny komiks próbuje mieć na niego swój pomysł, Imposter zrobił to czysto, skutecznie i bez jeńców.

Na koniec wspomnę jeszcze, iż historia oraz klimat bardzo przywodzą na myśl film Reevesa - w jednym kadrze Bruce po zdjęciu maski wygląda wręcz identycznie jak Pattinson. Zdaje się, że oba tytuły wyszły w tym samym roku, nie wiem czy podobieństwa są przypadkowe, ale nie obraziłbym się, gdyby niektóre motywy z Impostera znalazły się w kolejnym filmie.

Jeśli ktoś czytał i zechce polecić, w jakich innych komiksach dostajemy takiego właśnie Batmana, to chętnie przyjmę rekomendacje.
#13
Ogólnie o Batmanie / Książki o Batmanie
Ostatnia wiadomość przez BatSSy - 05 Lipiec 2026, 19:05:58
Cytat: mlempicki w 30 Czerwiec  2026, 14:59:49We wrześniu ukarze się książka Batman: Odrodzenie
Zapowiedzi Vesper

📅WRZESIEŃ

📖Na deser coś dla fanów Gotham. ,,Batman: Odrodzenie" Johna Jacksona Millera to literacka kontynuacja świata znanego z filmów Tima Burtona. Joker nie żyje, ale Gotham wcale nie stało się lepszym miejscem. Przestępczość kwitnie, korupcja ma się doskonale, a sam Batman musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy samotna walk :) a naprawdę wystarczy.

Miesiąc temu do nich pisałem co z powieścią "Batman: Odrodzenie" i kiedy planują wydać bo z tego co kojarzę pierwotnie miała wyjść przed wakacjami. Grunt, że wrzesień. To bardzo dobra wiadomość. Nie mogę się doczekać!
#14
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez Q - 05 Lipiec 2026, 18:18:05
Jeśli Gunn będzie reżyserował Batmana, wtedy będzie Gunnverse a nie DCU  ;D

Po jednej wtopie jednak bym jeszcze wszystkiego nie przekreślał, może potrafią uczyć się na błędach. Zobaczymy jak wyjdzie "Clayface" i jakie następne filmy doczekają się realizacji.
#15
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez newtime - 05 Lipiec 2026, 16:50:05
Tylko czy Gunn potrafi dobrać tych twórców do innych produkcj. Supergirl pokazuje ze sie pomylił. Jeśli Gunn bedzie faktycznie robił tego nowego batmana jak wspomniał Juby, to bedzie zaoranie tego uniwersum, nie dlatego że bedzie to zły film, bo pewnie nie ale dlatego ze jedyne rzeczy na którym potrafi sprawować kontrole to jego wlanse filmy.

Latarnie juz niedługo  zobaczyny ale ponownie, to oni powinni dostać swój film w pierwszej kolejności...
#16
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez Q - 05 Lipiec 2026, 15:46:04
Jak dla mnie brak produkcji, które mają tworzyć ścisłe wspólne uniwersum to plus. Większa szansa, że trafi się coś ciekawszego, co by nigdy nie powstało, gdyby skupiać się tylko na wspólnym świecie, jak "Clafayce". Nie wszystko musi być mocno powiązane i prowadzić do wielkiego wydarzenia.

To, że "Supergirl" może stylem przypominać ten Gunna, to dobrze. Nie ma tu dysonansu pomiędzy "Supermanem". Więc niech Gunn zostanie przy Super-rodzince, a inni twórcy zajmą się innymi bohaterami.
#17
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez Juby - 05 Lipiec 2026, 14:13:08
Cytat: Q w 05 Lipiec  2026, 13:20:51Gdyby zawsze z dobrego scenariusza powstawał dobry film... Na papierze film "Supergirl" mógł być obiecującym projektem.
O ile był. Bo to trochę wygląda tak: Gunn zapowiada uniwersum, ale pracując nad swoim eSem orientuje się, że nie ma produktów. Swamp Thing - anulowany, The Authority - anulowane, Stg. Rock - who knows? No to daje zielone światło Supergirl, bo inaczej DC nie miałoby żadnego filmu na 2026 (to samo później robi z Clayface'm, który dostał zielone światło niby ze względu na fantastyczny scenariusz Mike'a Flanagana, a potem okazuje się, że scenariusza tak naprawdę nie było, Flanegan napisał tylko treatment i zrobił peach, a scenariusz dopiero będzie pisany - i to przez kogoś innego, w dodatku).

Widać to też obecnie. Na przyszły rok szykuje się drugi Supek Gunna. Co dalej? Co w 2028? Zaczęła się druga połowa 2026 roku, a produkcja dużej produkcji superhero musi potrwać ze dwa lata (clayface zajmie prawie dwie, a jest niskobudżetowym horrorem). Nie ma żadnych konkretnych ogłoszeń na lata 2028-2029, poza animowanym Dynamic Duo, które chyba nie ma być fabularnie związane z DCU. I tym sposobem - aby mieć cokolwiek na 2028 - Gunn znowu może dać zielone światło czemukolwiek, byleby sprawiać wrażenie, że DCU żyje i regularnie melduje się na dużym i małym ekranie. Jest tak, jak napisał @newtime - kinowym uniwersum nie powinien zarządzać ktoś, kto aktywnie w nim działa (pisze scenariusze i reżyseruje), bo nie starszy mu na to czasu i nie będzie miał dystansu do wizji innych twórców (Supergirl wygląda jak film spod ręki Gunna).

Podobno teraz rozwijają kolejny serial o b-ligowym Mr. Terrificu. Po co? Kto na to czeka? Jak taki serial posunie uniwersum do przodu?
#18
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez Q - 05 Lipiec 2026, 13:20:51
Gdyby zawsze z dobrego scenariusza powstawał dobry film... Na papierze film "Supergirl" mógł być obiecującym projektem. Ceniony komiks inspirowany docenianym filmem "Prawdziwe męstwo".





#19
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez Juby - 05 Lipiec 2026, 09:06:19
Cytat: Q w 04 Lipiec  2026, 17:52:51Teraz to można tylko gdybać, czy pomysły Gillespiego lepiej by się sprawdziły. Z podsumowania wychodzi, że mimo różnego podejścia na pokazach testowych obie wersje miały podobne oceny.
Ale tu nie chodzi o to, czy alternatywny cut był lepszy, czy nie. Chodzi o to, że Gunn miał dawać zielone światło tylko projektom, które mają super scenariusze, stawiać na jakość i dawać kredyt zaufania twórcom, których zatrudnia, a okazuje się, że scenariusz to najczęściej krytykowany element filmu*, jakość \upergirl była poddawana w wątpliwość już w grudniu na etapie pokazów testowych, a Gunn zrobił to samo, co WB z Justice League w 2017, czyli przejął projekt, wprowadził własne poprawki odrzucając wizję reżysera. Najpierw wybrał nieodpowiednie osoby do napisania skryptu, a potem swoimi decyzjami jeszcze tej produkcji dołożył. Z takim podejściem, gratuluje spektakularnej klapy i życzę takich samych sukcesów w przyszłości. Nie dziwię się, że wciąż wracają plotki, że Batman-DCU nie powstaje dlatego, że Gunn sam chce go napisać i wyreżyserować, a na razie jest zajęty Supermanami. Zachłanna jest ta gwiazda.

*młodszy brat był wczoraj w kinie. Jest typem człowieka, któremu "podoba się wszystko", ale tutaj przebrała się miarka. Stwierdził, że to najgorszy film DC ostatnich 13 lat, którego największym problemem jest fabuła / scenariusz. Padły słowa "idiotyczny", "kretyński", "debilny" i 5x "gówno". Ubiegłorocznego eSa ocenił na 8/10, tutaj na filmwebie dał 3.

Potężne spadki w drugi weekend w box office. To się skończy na wyniku podobnym do Blue Beetle i drugiego Shazama.
#20
Bat-Filmy / DC Universe - wątek ogólny
Ostatnia wiadomość przez newtime - 04 Lipiec 2026, 23:44:43
Jest mi trochę smutno, bo chyba byłem tutaj na forum najbardziej entuzjatycznie nastawiony do nowego uniwersum jak i samego Gunna i zgaduje ze jego filmy dalej będą mi sie podobać. Ale jako osoba która zarządza tym uniwersum, czuje ze to sie nie uda. Dc potrzebuje kogoś jak Kevin Faigie, osoba która nie jest ani rezyserem ani scenarzyta, tylko kimś kto wyznacza dany kierunek i tylko tym sie zajmuje