Znaczy powiem, że przynajmniej dla mnie, trochę trudno brać twoją krytykę poważnie jak zaczynasz obrażać Matta Reeves'a. No zachowujesz jakby facet przyszedł do twojego domu, spalił wszystko twoje komiksy, pobił ciebie i potem jeszcze zabrał wszystkie twoje meble.

















