Posłuchałem podcastów, pograłem w najnowszego Batmana Lego, poczytałem Mroczne Zwycięstwo, które czekało na półce zdecydowanie zbyt długi i wleciał seans Mrocznego Rycerza. Co raz bardziej mam ambiwalentny stosunek do tego filmu. Powyższy materiał tez widziałem.

.



