Aktualności:

"DC Absolute Noir" od 20 maja.

Menu główne

DC Universe - wątek ogólny

Zaczęty przez Doctus, 04 Marzec 2016, 03:36:11

Jakich bohaterów chcielibyście zobaczyć w ramach filmowego świata DC Comics?

Nightwing
5 (33.3%)
Red Hood
5 (33.3%)
Huntress
0 (0%)
Red Robin
1 (6.7%)
Batwoman
0 (0%)
Robin (Damian Wayne)
0 (0%)
Robin (Carrie Kelley)
0 (0%)
Azrael
2 (13.3%)
Batgirl (Barbara Gordon)
2 (13.3%)
Batgirl (Cassandra Cain)
0 (0%)
Batgirl (Stephanie Brown)
0 (0%)
Talon
0 (0%)
Batwing
0 (0%)

Głosów w sumie: 15

Juby

#1290
Nie dziel skóry na niedźwiedziu. Opinie o superdziewczynie dopiero napływają ;)

No i u widzów podział już nie jest tak jednoznaczny, na IMDb i MTC oceny widzów są wyższe w przypadku filmów Snydera.

W box office zapowiada się coraz gorzej:
https://x.com/Itsjat32/status/2070366525094322423?
Juby - polski użytkownik, polska ksywa. Czytamy i odmieniamy po polsku (Jubemu, Jubego, itd.)

#ReleaseTheSchumacherCut

Q

Ale cały czas bardziej zgniłym jest "Człowiek ze Stali" niż "Supergirl".  8)
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

newtime

#1292
Wróciłem z kina. Dla mnie typowy średniak superhero, coś na poziomie iron mana 3 czy pierwszego kapitana Ameryki. Bardzo podobała mi sie główna bohaterka i to ona ciągnie caly film. Film najbardziej cierpi na fabule która jest o niczym, motyw uratowania pieska nie wykorzystał potencjału. Lobo chyba nie ma nawet 10 minut i nic nie można o nim powiedzieć. Uważam ze oceny sa przesadzone i wynikają raczej z tego ze jesteśmy już zmęczeni tym gatunkiem i wymagamy juz czegoś więcej a to dosłownie film z sprzed 12 lat. Na pewno nie nudziłem sie tak jak na ant man kwantomani ani nie wyszedłem obrażony jak po BvS. Jeśli musiałbym wystawiać ocenę  to miedzy 5 a 6/10.  Po Supermanie oczekiwałem czegoś znacznie lepszego.

Hype na uniwersum trochę spadł ale na drugiego Supermana od Gunna wciąż sie jaram.

Johnny Napalm

Właśnie wróciłem z kina. Czy żałuję oglądanego filmu? Raczej nie, ale z pewnością nie chciałbym go oglądać drugi raz, płacąc za bilet.

Jest to wyjątkowo średni film, z bardzo prostą fabułą i wyjątkowo prostymi (wręcz uproszczonymi) dialogami. Nawet ja rozumiałem film bez czytania tekstu, więc musiało być to wyjątkowo łopatologiczne. Niemniej jednak część obcokrajowców na widowni była z pewnością rozczarowana faktem, że i tak trzeba było czytać tekst, bo było sporo wstawek po różnych pseudo językach "międzyplanetarnych".

Aktorstwo było bardzo sztywne. Bez emocji i polotu. Bardzo to wszystko było schematyczne.

Jakiś tam plus dostrzegłem od połowy filmu. I nie, nie mówię o fabulę od pojawienia się Lobo. Ten moment przełomowy tytułowej bohaterki trochę ją uczłowieczył i nie zachowywała się już jak pijany robot.

Lobo to Lobo! Było pewne, że skradnie dużą część uwagi widzów. Niby to PG13, ale trochę momentów było. Tak naprawdę na fanpejdżu o Lobo dobrze ktoś powiedział: Lobo ma się opatrzeć widzom w tym i może kolejnym gościnnym występie, a następnie może dostanie film z eRką. Zobaczymy.

BTW, dlaczego w tym i poprzednim filmie o Supermanie pies nie mógł być prawdziwy i tylko w "supermocowych" scenach zastępowany przez CGI? Kurdebele... tu naprawdę prawdziwy psiak ukradłby część uczuć widzów. A tak w dupie miałem żywot komputerowego psa.  :P
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Juby

"B-" z ocen CinemaScore. Ocena gorsza od wszystkiego z DCEU (2013-2023) i w ogóle druga najgorsza w XXI wieku po Joker: Folie a Deux. Gorsza nawet od Catwoman z Halle Berry.
Juby - polski użytkownik, polska ksywa. Czytamy i odmieniamy po polsku (Jubemu, Jubego, itd.)

#ReleaseTheSchumacherCut

Leon Kennedy

Gorsza od Catwoman? Hahah, niezła beka i jak tu te wywody brać na serio? Gorsza od Catwoman, zęby głównej aktorki be i w ogóle jest brzydka, hahahaha, niezła beka w moim odczuciu. Niech se jeszcze raz to gówno do kwadratu obejrzą (Catwoman, która nigdy nią nie była) i zweryfikują ocenę Supergirl, tyle w temacie.

Sam kino może jutro zaliczę, nie mam jak się wybrać zbytnio.

Crowridd

#1296
Byłem - świetnie się bawiłem.

Nie wiem, czy na plus zaliczyć można inny powód, dla którego Supergirl wyrusza w ,,pościg" za głównym antagonistą oraz
Spoiler
inne zakończenie historii niż to, które przedstawił King
[Zamknij]
- chyba tak, bo film był pracą innego pana - jego wizja - ok. Jednak obydwie rzeczy zdecydowanie lepiej wypadły moim zdaniem u Toma Kinga.

Polecam komiks, żeby sobie porównać.

newtime

Film jest slaby ale tak pisałem oceny sa moim zdaniem moco przesadzone

Johnny Napalm

Cytat: newtime w Dzisiaj o 12:50:59Film jest slaby ale tak pisałem oceny sa moim zdaniem moco przesadzone

No fakt. Jest słaby. Historia jest wręcz banalna. Wiele osób chwali bardzo scenariusze Kinga i zastanawiam się, czy sięgać po komiks, skoro film na nim jakoś miał się opierać. Powtórzę. Nie wiem czy to prawda.

Film ma bardzo, ale to bardzo słaby scenariusz. Nie wiem, może jakieś badania robili nad ilorazem inteligencji potencjalnych amerykańskich widzów filmów z DC, no i postanowiono ich zbytnio nie przemęczać?

Źli są źli, bo są źli. Bohaterka jest fajna, bo jest fajna i nikogo się nie słucha, bo jest niezależna.  :P  Piesek jest chory i leży w łóżeczku, itp... No niespecjalnie rozgarnięty nastolatek to by napisał.

Były błyski, nawalanki, kilkusekundowe ujęcia, żeby utrzymać uwagę tiktokowego widza, no i to chyba tyle z pozytywów.  ;)

Nie czarujmy się. Obejrzałem ten film tylko dla Lobo i to nawet był Lobo - zabawny typ, który ma prawie na wszystko wywalone, oprócz dobrej imprezy, mimo to posiadający swój własny kodeks moralny. Wizualnie było Ok. Lobo migał na ekranie dosyć szybko, więc nie zauważyłem żadnych mankamentów w jego charakteryzacji. Był spoko.

No i to tyle. Może kiedyś obejrzę ten film drugi raz, ale tylko w tv na jakimś otwartym kanale.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Juby

#1299
Cytat: Leon Kennedy w Dzisiaj o 12:24:39Gorsza od Catwoman? Hahah, niezła beka i jak tu te wywody brać na serio? Gorsza od Catwoman, zęby głównej aktorki be i w ogóle jest brzydka, hahahaha, niezła beka w moim odczuciu. Niech se jeszcze raz to gówno do kwadratu obejrzą (Catwoman, która nigdy nią nie była) i zweryfikują ocenę Supergirl, tyle w temacie.

Sam kino może jutro zaliczę, nie mam jak się wybrać zbytnio.
Przynajmniej jest to średnia ocen osób bezpośrednio po wyjściu z seansu. Ty, jak widać, jeszcze filmu nie widziałeś, a już wiesz, że jest lepszy od Kotki z 2004 ::) ::) ::)

Największe zarzuty dotyczą czarnego charakteru i scenariusza, którego Gunn reklamował jako "świetny". No i filmowi dostaje się, bo miał być poniekąd adaptacją uwielbianego komiksu Kinga, a podobno bardzo źle wypada pod tym względem i fani są wkurzeni.

Cytat: James GunnOther movies have been written, but they haven't been as good as this one. So we're going to keep going with that. Everything has to be good. Quality comes first in every project we do. And that's more important than telling a grandiose mega-narrative.

:D
Ciekawe jak wybroni się ten "świetny" scenariusz Klejfejsa, który okazał się nie być scenariuszem i którego trzeba było pisać od nowa. Jak długo Gunn będzie tak pitolił, tak długo fani będą bezlitośni dla gotowych produktów.

Przyznam, że po pięciu porażkach kinowych DC z lat 2023-2024 nie sądziłem, że tak szybko DCU Gunna osiągnie ten sam "poziom odbioru". Cztery wielkie klapy z 2023 były spowodowane głównie tym, że Gunn ogłosił swoje porządki, więc nie było już sensu tego oglądać, a Joker dostał za bycie musicalem i za zniszczenie arcu postaci z części pierwszej. Supergirl ani nie psuje pierwszej części (bo sama jest pierwszą), ani nie jest musicalem, ani nie jest jednym z ostatnich filmów ubijanego uniwersum. Najwyraźniej po prostu filmowy świat Gunna nie przyjął się tak dobrze jak sugerowałyby oceny ubiegłrocznego Supka i już przy drugim filmie DCU dają znać, że nie takiego rebootu DCU oczekiwali. Ciekawe jak to wróży na przyszłorocznego Człowieka jutra? Bo Clayface jest na tyle od reszty oderwany i ma na tyle mały budżet, że chyba nie muszą się o niego martwić... chyba.
Juby - polski użytkownik, polska ksywa. Czytamy i odmieniamy po polsku (Jubemu, Jubego, itd.)

#ReleaseTheSchumacherCut

Crowridd

#1300
@Johnny Napalm

Śmiało sięgnij po Kinga - chociaż film mocno czerpie z jego historii, to jednak odczucia po przeczytaniu komiksu były dla mnie zdecydowanie lepsze. Są tam znaczące różnice dotyczące głównej fabuły - więc zdziwiłem się w kinie z tego powodu

Leon Kennedy

#1301
CytatPrzynajmniej jest to średnia ocen osób bezpośrednio po wyjściu z seansu. Ty, jak widać, jeszcze filmu nie widziałeś, a już wiesz, że jest lepszy od Kotki z 2004 ::) ::) ::)

Wiem, że też będzie lepszy od genialnego Batman i Robin, a tak serio, to trailery są lepsze niż gotowy produkt zwany Catwoman, która jest mega obciachowa i mogę się założyć o kilo gałęzi, że Supergirl bije to gówno po 15 minutach filmu. Zresztą jak już pisałem same trailery są lepsze. Miałem iść wczoraj, dziś, a może dopiero jutro. Jeśli nie, to dopiero za tydzień.

PS: Duży plus za ocenę po wyjściu z kina, niestety nie jest to standard tzn. dużo osób ocenia, a nigdy może nawet nie obejrzeć danego filmu.

Juby

#1302
Bez komentarza ::) Tylko coraz bardziej się pogrążasz.

Juby - polski użytkownik, polska ksywa. Czytamy i odmieniamy po polsku (Jubemu, Jubego, itd.)

#ReleaseTheSchumacherCut

newtime

#1303
Tzn ja sie zgadzam z tym że mnóstwo opinii o tym filmie, to oceny ludzi którzy go nie widzieli i nigdy go nie zobaczą. I krytykują go między innymi  tylko za ze jest o kobiecie. Przeglądałem sobie rózne posty na social media, i to co ludzie piszą , to obrzydlistwo, nie wiem co się aktualnie dzieje z tym światem z jednej skrajności w druga. Natomiast, to nie zmienia faktu że  sam film jest po prostu nijaki.


Crowridd

#1304
Też zauważyłem ogromy wysyp m. in. snyderverse botów, które teraz chyba bardziej się odpaliły, niż to miało miejsce przy Supermanie - przeciwnicy obecnego Uniwersum mają najwięcej do powiedzenia na temat filmu, którego nie widzieli i zapewne nigdy nie zobaczą.
Plus jechanie po wyglądzie Milly Allock - czapki z głów, że im się chce. Konsekwencja przede wszystkim.

No i postawa byłego ,,Supermana" z serialu z lat 90. była wisienką na torcie przy tym całym hejcie na główną aktorkę.

Z różnic film vs komiks - ten pierwszy jest brudny i ciemny, a komiks kolorowy jak mało który. Dopiero teraz o tym pomyślałem. Z drugiej strony Lobo na tle różowych gór wyglądałby kiepsko.