Aktualności:

,,Batman: Detective Comics, Tom 5: Gothamski nokturn: Akt III" od 25 lutego.

Menu główne
Menu

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wiadomości Menu

Wiadomości - MJ

#1
Przyznam że ta opcja pasowałaby mi nawet bardziej. Zawsze chciałem przeczytać War Games, a runn Morrisona czytałem kiedyś już w wersji anglojęzycznej. Jak dla mnie to zamiast kolejny raz wydawać Powrót Mrocznego Rycerza, Husha itp. mogliby dać nieco więcej świeżynki typu Ostatnie Halloween. Choć prawda jest taka że nie ma na co narzekać. Pamiętam te smutne czasy kiedy w Polsce wychodził jeden lub dwa komiksy z Batmanem rocznie. Ale kto wie czasami robią niespodzianki, może na jesień w okolicy Halloween wrzucą Ostatnią część sagi Loeba.
#2
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
25 Styczeń 2026, 21:59:52
Hmm skoro klasyka ma być wydawana po dwa tomy rocznie, to możliwe że za 2 lata dotrzemy do Runnu Morrisona, Batman RIP itp. Czekam aż domkną tę lukę wydawniczą na naszym rynku, wtedy pozostanie już tylko cofać się do lat poniżej 2000 i czekać na nowości.
#3
Nieee, Jim Lee podobno brał winę na siebie za nieukończenie serii. W sumie nie dziwię się bo te rysunki są spektakularne! Na pewno dużo nad nimi siedział, więc utrzymanie całej serii na tym poziomie musiało być czasochłonne, terminy nie były dotrzymywane itp. Miller podobno ma zakończenie, pewnie jakiś ogólny pomysł jak to powinno wyglądać, a kto wie może ma i dialogi, zapewne prędko się tego nie dowiemy, ale kto wie kto wie...
#4
Dobra ciekawostka, ja gdzieś słyszałem że Jim Lee wspominał o tym ze Miller ma pomysł na zakończenie tej historii, ale na tym etapie byłbym zadowolony również z takiego rozwiązania. King jest ciekawym scenarzystą, choć nie wszystkie jego rozwiązania mi przypadły do gustu, to przyznam że jego run z odrodzenia mnie wciągnął.
#5
Dziś przeczytałem "Zabójczy Duet" i niestety, ale przychylam się do opinii, które przeczytaliście w necie : bardzo słaby średniak. Rysunki wyglądają dobrze, ale na szkicach, po nałożeniu koloru i tuszu całość robi się jakaś rozmazana, nie jestem fanem takich rozwiązań. Jeśli chodzi o fabułę, to końcówka jest w miarę ciekawa, a cały środek i początek to beznamiętna nuda, nudne, wtórne, nie czułem żadnej ekscytacji czytając kolejne rozdziały. Ładunek emocjonalny jest bliski zeru, puenta również wtórna. Przesyt postacią Jokera bierze się właśnie z powtarzania takich banałów.
#6
Mi najbardziej przypadła do gustu historia w której stary Bruce znów przywdziewa swój stary kostium i walczy z Terry'm. "Siła zawsze przegrywa z doświadczeniem" czy jakoś tak :P  Pamiętam że przerysowywałem sobie kadry z owego wydania ćwicząc swój warsztat rysowniczy. Myślicie że jest szansa że Egmont po wypełnieniu dziury między Ziemią Niczyją, a runn'em Morrisona sięgnie po Batman Adventures albo Adventure Continues?
#7
Ja chyba po prostu mam wieczny niedosyt nowych historii z Batmanem. Jedyne co olewam to chyba tylko te wydania dla dzieci Brave and the Bold. Choć chętnie poczytałbym wersje komiksowe Batman Beyond czy TASu, a nawet JL btw czy ktoś z was pamięta magazyn MIX Komiks? Tam były pojedyncze, historie z tego uniwersum, mogło by to trwać dalej :)
#8
Cytat: Crowridd w 01 Styczeń  2026, 21:57:56Ja dziś ponownie siadam do Gotham Knights - Pozłacane Miasto - bardzo przyjemny komiks i polecam go kupić, bo chodzi za grosze, a jest naprawdę ok.

O widzisz i to dobra polecajka, bo akurat to jedna z niewielu pozycji, których mi jeszcze brakuje.

Obecnie czytam run Justice League z New 52 i póki co jest po prostu poprawnie, skończyłem 3 tom, nic szczególnie zaskakującego, można zauważyć ogromną różnicę w poziomie rysowania Jima Lee w tej serii, w stosunku do prac przy "Hush'u" czy "All Star Batman & Robin" chyba że to inker i kolorysta daje taką ogromną różnicę.

Brakuje mi 4 adaptacji filmowych i Sędziego Dredd'a i dogonię Jubiego jeśli chodzi o TM-Semic, zostanie jeszcze "Mroczne Odbicie", dwa powiększone "Black&White", "Batman i Żółwie Ninja", "Batman i Dylan Dog" i będę miał pełną kolekcję wszystkich polskich wydań Nietoperza. Wtedy uzupełnię jego wystąpienia w Lidze i może jakieś poboczne Harley czy Pingwiny.
#9
Heheh uwierz mi pamiętam, ja czytam nawet po kilkanaście razy niektóre  ;D

A raz na kilka lat czytam sobie moją całą kolekcję w kolejności chronologicznej wydarzeń.

Poza tym jest też różnica w odbiorze np jak się czyta cały run naraz, a inaczej jak się czyta z dużymi przerwami bo kolejny zeszyt jeszcze nie został wydany. Na szczęście mam też trochę książek, które tylko czekają aż się w nie wgryzę.
#10
Powoli kończą mi się komiksy z Batmanem wydane w Polsce do kupienia, więc niewykluczone że w końcu przesiądę się na wydania anglojęzyczne i sięgnę po polecane przez Ciebie pozycje, btw Najlepszego w na Nowy rok Wszystkim  8) !
#11
Jak zwykle w okresie świątecznym zasiadłem do lektury prezentowych i nie tylko komiksów. Była to istna uczta, zacząłem od "Batman: Świat", które było dużo lepsze niż się spodziewałem (gdyż najpierw czytałem "Joker: Świat" który mnie nie urzekł więc nie miałem dużych oczekiwań). Wiadomo historie różnie trzymały poziom, ale plusem było to że są krótkie, więc nawet jeśli któraś nie przypadła mi do gustu to zaraz zaczynała się kolejna.

Podobnie było z "Black and White: Pięść Demona". Świetnie się czyta takie duże wydanie, jedno moich z przyjemniejszych posiedzeń przy komiksie ostatnimi czasy. Dużo różnych styli, różnorodność złych charakterów, każdy ma swoje 5 min, cena odstrasza, ale powiadam wam warto!

Kolejną pozycją był również powiększony format "All Star Batman & Robin". Cholernie żałuję że ta Cholerna seria nie została nigdy ukończona do jasnej Cholery. Uwielbiam Millera i jego brudny przesadzony styl pisania, który aż obrasta klimatem Noir. Batman to psychol z krwi i kości i wierzę że taki gość mógłby wyjść na ulicę prać się ze złoczyńcami, on jest po prostu nienormalny! Joker się nie śmieje, za to Batman tak, wszystko jest na opak i muszę przyznać że podoba mi się to jak diabli. Jim Lee jest w swojej najlepszej życiowej formie, widać to w każdym kadrze, jest to chyba ten okres kiedy rysował również "Hush'a". Te rysunki są po prostu zapierające dech w piersiach. Niestety dodatkowy rozdział za wiele nie wyjaśnia, wszystko zostaje otwarte i to jedyny minus tego komiksu, jest po prostu nieskończony.

Pozycją mniej typową po którą w końcu sięgnąłem był "Sen Nietoperza" i powiem wam tak : jeśli myśleliście że "All Star Batman & Robin" był pokręcony i daleki od klasycznej wersji Batman'a to "Sen Nietoperza" jest jeszcze bardziej odklejony. Ewidentnie tylko dla dorosłych, rysunki wydają się proste, ale skupiają uwagę. Fabularnie daje do myślenia, jest to odświeżająca wariacja na temat znanej i lubianej postaci, jest creepy, jest sexy, sprawdźcie sami, polecam serdecznie.
#12
Wesołych Świąt dla wszystkich Batmanomaniaków! Dużo zdrowia, komiksów i spełnienia marzeń moi drodzy. Miło być częścią tego zacnego grona ;)
#13
The Batman / The Batman Part II
15 Grudzień 2025, 14:20:28
Przemiana Denta to coś więcej niż okaleczenie jego twarzy to powolne trawienie od środka i narastające uzewnętrznianie jego wewnętrznego mroku aż do kulminacji, którą jest oszpecenie. To tak jakbyś powiedział że nie rozumiesz jak można użyć Harveya Denta w komiksach bez robienia z niego Two-Face'a  :P

549 przestępców - napisałem przecież, a nie tylko mafiozów - czytaj całość sensu, chodzi u postacie typu Riddler, Joker, Pingwin, ktoś bardziej ciekawy niż regular Mafia Boy.

Joker Folie a Deux - Faktycznie zapomniałem o tym. ::)
#14
The Batman / The Batman Part II
15 Grudzień 2025, 09:38:00
Różnica mogłaby polegać na tym że widzimy Denta oskarżającego innych złoczyńców złapanych przez Batmana, a nie tylko mafiozów, w zasadzie tylko The Dark Knight pokazał trochę sali sądowej. Różnica mogłaby również polegać na tym że cała przemiana nie nastąpi na przestrzeni jednego filmu. Mam po prostu nadzieje że to nie będzie tak cholernie przewidywalne jak mi się wydaje.
#15
The Batman / The Batman Part II
14 Grudzień 2025, 17:33:25
No jedyna szansa na wybronienie się to drugoplanowa rola Denta, ale skoro Scarlet ma grać Gildie, to by było aż dziwne że mają niedużo czasu ekranowego, Reeves wcześniej wspominał o tym że główny Bad Guy nigdy nie został sportretowany w filmie, więc pytanie czy kłamał? Czy może państwo Dent będą pacjentami niejakiego Hugo Strange'a albo Dr Arkhama? Oby tak było...