09 maj 2021, 06:45:16

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Najlepsze komiksy o Batmanie jakie przeczytaliście

Zaczęty przez Brzuchomówca, 22 styczeń 2008, 10:42:25

Leon Kennedy

A tak dokładnie to gdzie? Nie chce mi się szukać... :P

Corso

"...and all those moments will be lost in time, like tears in rain..."


naz_

Bedę się powtarzał po innych niestety, ale będą to kolejno : "Year One", "TDKR" i "Killing". Tony słów i burzliwych dyskusji, głębokich analiz i interpretacji dotyczących tych dzieł przewinęło się przez tą planetę, więc Ameryki tutaj przed Wami teraz nie odkryłem :)

Do tego muszę się przyznać bez bicia, że jak czytałem "Knightfall" i "Knightquest" jako dzieciak w sumie jeszcze, to strasznie mną wstrząsnęły te historie.
"-To, co mogę uczynić ze sobą, zależy tylko ode mnie. Nie mogę być pewny tego, co zależy od wroga." - sun tzu

vincent

Knightfall był bardzo dobry. Klimatyczny, z ciężkim, Bane'owskim klimatem. No i fabuła dobrze i spójnie rozpisana. Nic dodać, nic ująć ;)
Moje opowiadania o Batmanie:

ADRENALINA

Z JASKINI NIETOPERZA

batboy

Mi się najbardziej podobały:
-Zabójczy Żart
-Batman Rok Pierwszy
-Powrót Mrocznego Rycerza
Dużo ich nie przeczytałem.

Mel


(A)nonim

Taa, fajnie jest się nabijać z młodszych i mniej doświadczonych. ;)
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Hydro

CytujNie zaleca się: (...) i) Dyskryminowania opinii mlodszych uzytkowników ze wzgledu na ich wiek. (...)

;)
It's a funny world we live in.

Altair

Nie jestem oryginalny-Knightfall przede wszystkim!Czytałem ostatnio również Battle for the Cowl #1...Hmmm troszkę...płytki? ;)

Mel

Dyskryminuję?
Jedynie się lekko nabijam
Nie można? Tak po przyjacielsku? ;)

Silent Dark

Moderator nawet po przyjacielsku nie powinien, Mel ;)

Mel


Silent Dark

28 marzec 2009, 18:04:24 #57 Ostatnia edycja: 28 marzec 2009, 20:34:19 by Silent Dark
Widze że w tych czasach moderowanie zrobiło się jak małżeństwo :D Nic nie można a ciągle cos trzeba ;D

Nie do końca się zgodzę.
Nie widzę żadnych przeszkód, bo mimo wszystko nadal jestem zwykłym userem i czy z tymi dwoma krótkimi słowami pod avatarem czy bez nadal mam prawo swobodnie się wypowiadać ;)


Mel, edytując mojego posta chciałaś zachowac anonimowość? Dobrze że mamy takie fajne małe napisiki pod postami :)

Heheh. To mnie rozwaliło ;D
Czy mój poprzedni post na prawdę był o charakterze anonimowym, Silent? I skoro mamy takie fajne małe napisiki pod postami(o których istnieniu wie każdy user tego forum), to chyba trudno byłoby mi działać pod przykrywką. Po drugie...Po co miałabym być anonimowa?
Edytując twój post nie zaśmiecam offtopem tego topicu. Proste.

Eh...Starasz się na błyskotliwość, jesteś zbyt przewrażliwiony i do tego cholernie i niepotrzebnie podejrzliwy.
Wniosek:
Nie zmieniłeś się.


Cóż nie zmieniłem się i się nigdy nie zmienię cóż poradzić niektóre rzeczy, jak polska polityka i ja nigdy się nie zmieniają trzeba się do tego przyzwyczaić :)

Albo zwariować.

Albo spróbowadź nie ;)

MR.JACK


Nie będę oryginalny i powiem że największe wrażenie zrobił na mnie (wówczas małym chłopcu) The Killing Joke, Alana Moore. Wypożyczyłem go kiedyś ze szkolnej biblioteczki (dokładnie taką wersje, jak powyżej.), zawładnął mną mroczny świat. Batman tutaj jakiś taki nie ustępliwy, bezkomromisowy. Prawdziwy "książę nocy". Świetne ilustracje i wszechogarniający mroczny klimat.

MJ

Czemu w mojej szkolnej biblioteczce zawsze był sam chłam, a nie komiksy....Bezkompromisowy, nie powiedziałbym, przecież zachodzi do Arkham po to żeby w pewien sposób "ponegocjowac" z Jokerem. Ciekaw jestem jaki komiks teraz zrobiłby na Tobie wrażenie, kiedy już jesteś dużym chłopcem .
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...