Aktualności:

""Batman: H2SH" od 15 września.

Menu główne

Ostatnio ogladalem...

Zaczęty przez Leon Kennedy, 26 Marzec 2008, 15:09:07

Leon Kennedy

Mnie również dobrze się oglądało i te trzy godziny dość szybko minęły. A film podobał się zdecydowanie bardziej niż Tenet. Openahainera niestety ciągle nie wiedziałem. Muszę w końcu nadrobić.

LelekPL

Bardzo dobry film, baśń o rozpadzie społeczeństwa i cenie przemocy. Oniryczna jak eksperymentalne A24 w jednej chwili, epickie widowisko w następnej.

Post-2016 widać innego Nolana. Gdzie Interstellar czy Mroczny Rycerz szukały nadziei, tu jest rachunek sumienia. Podróż powrotna to studium traumy i ciemności zwycięstwa, metafora PTSD żołnierza niezdolnego wrócić do siebie.

Ale też nie jest to czołówka Nolana. Za długi, pierwsza połowa zbyt wierna mitowi kosztem emocji. Ale ostatecznie cel osiąga dzięki świetnej drugiej połowie i świetnemu zakończeniu.

Mój ranking Nolana, przetłumaczony automatycznie z innego forum w spoilerze:
Spoiler
1. Interstellar (2014) 10/10
Mój ulubiony film Christophera Nolana i jeden z najlepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Idealnie łączy zapierające dech w piersiach science fiction z niezwykle emocjonalną historią o miłości, poświęceniu i przetrwaniu ludzkości. Nie widziałem jeszcze ani jednego filmu z pierwszymi reakcjami na YouTube, w którym komuś nie zaszkliłyby się oczy. Tylko TDKR potrafi być równie emocjonalnie miażdżący spośród jego filmów, ale nawet on nie doprowadza mnie do łez w taki sposób jak Interstellar. To również jego najbardziej ambitny film pod względem naukowym i tego, co udało się pokazać na ekranie, a scena dokowania wciąż pozostaje najbardziej ekscytującą sceną, jaką widziałem w IMAX-ie (zaraz za nią jest scena na Burdż Chalifa w Mission: Impossible - Ghost Protocol, tak tylko dla informacji). Podobnie jak Incepcja czy Prestiż, film działa również na poziomie metatekstualnym jako opowieść o samym procesie tworzenia kina. Ta historia jest w gruncie rzeczy o połączeniu miłości i nauki, tak jak film jest połączeniem emocji i technicznych umiejętności. Żeby osiągnąć swój cel, trzeba zaangażować się w jedno i drugie. To samo można powiedzieć o intymnej, emocjonalnej historii ojca i córki osadzonej w samym środku epickiej opowieści o końcu świata.

2. The Dark Knight (2008) 10/10
Kolejne arcydzieło, które wykracza poza ramy kina superbohaterskiego. Łączy trzymającą w napięciu akcję, niezapomniane kreacje aktorskie, moralną złożoność i piekielnie precyzyjnie skonstruowaną historię w film, który do dziś wydaje się równie aktualny. Joker Heatha Ledgera jest ikoniczny, a jego występ to być może najlepsza kreacja aktorska w historii kina. Ale największą siłą filmu jest dynamika samego Gotham i widowiskowość Batmana.

3. Oppenheimer (2023) 10/10
Wciągające studium postaci, które zamienia historię w intensywny polityczny i psychologiczny thriller w duchu JFK. Z niezwykłą siłą pokazuje ciężar odkrycia naukowego i odpowiedzialności moralnej, a także mroczną stronę amerykańskiego wyjątkowościowego myślenia. Najbardziej dojrzały film Nolana.

4. Memento (2000) 9/10
Jeden z najinteligentniejszych thrillerów, jakie kiedykolwiek powstały. Odwrócona narracja nie jest tutaj tylko sztuczką, ale kluczowym elementem opowieści, który pozwala widzowi wejść do poszatkowanego umysłu głównego bohatera. To jeden z najbardziej błyskotliwie skonstruowanych filmów w historii kina.

5. The Prestige (2006) 9/10
Fascynująca historia obsesji, poświęcenia i destrukcyjnego dążenia do wielkości. A do tego wspomniany wcześniej metatekst, bo film jest również opowieścią o magii samego kina. No i David, kur***, Bowie jako Tesla. Genialne.

6. The Dark Knight Rises (2012) 9/10
Niezwykle satysfakcjonujące zwieńczenie trylogii o Batmanie. Ma kilka problemów narracyjnych, ale emocjonalne spełnienie, motywy nadziei i wytrwałości oraz pełna droga Bruce'a Wayne'a sprawiają, że jest to potężny finał, który zostaje w głowie na długo po napisach. Po Interstellar to jego najbardziej emocjonalny film. Bale daje tutaj najlepszy występ w całej trylogii. Nie tylko zakłada kostium, ale zszywa w jedną spójną historię trzy różne komiksowe opowieści: człowieka całkowicie wypalonego i zamkniętego w sobie, który nie ma już żadnego celu, człowieka rozpaczliwie walczącego o powrót do gry, i wreszcie legendę, którą staje się pod koniec. Idealny film na moment, kiedy jesteś na samym dnie i potrzebujesz czegoś, co pomoże ci podnieść się po stracie.

7. Inception (2010) 8/10
Niesamowicie pomysłowy blockbuster z oszałamiającymi wizualiami, zapadającymi w pamięć scenami akcji i genialnym punktem wyjścia. Choć pod względem konstrukcji i metatekstu jest niezwykle głęboki, nie osiąga tego samego emocjonalnego poziomu co najlepsze filmy Nolana. Miał też jeden z najlepszych zwiastunów w historii.

8. Tenet (2020) 8/10
Jeden z najbardziej ambitnych, a zdecydowanie najbardziej wymagający filmów Nolana. Mechanika odwrócenia czasu jest fascynująca, a kolejne seanse pokazują, jak pieczołowicie skonstruowany jest cały film. Emocjonalna więź jest słabsza niż w jego najlepszych dziełach, a ,,Protagonista" celowo pozostaje niemal pustą kartą, ale sama skala realizacji zasługuje na ogromny podziw. Sekwencje akcji wykorzystujące odwrócenie czasu są prawdopodobnie najlepiej wyreżyserowanymi scenami akcji w jego karierze.

9. Batman Begins (2005) 8/10
Świetna historia początków Batmana, która osadza go w wiarygodnym świecie i daje Bruce'owi Wayne'owi jedną z jego najlepszych historii rozwoju jako postaci. Może nie osiąga poziomu swoich sequeli i dziś wydaje się nieco bardziej schematyczny w obliczu całej fali filmów superbohaterskich, które pojawiły się później, ale nadal pozostaje jednym z najlepszych filmów o genezie superbohatera, jakie kiedykolwiek powstały.

10. The Odyssey (2026) 8/10
Baśń pochłonięta przez rozpad społeczeństwa i prawdziwy koszt przemocy, chwilami senna i niepokojąca jak eksperymentalny film A24, by za moment stać się pełnokrwistym, widowiskowym kinem epickim dla szerokiej publiczności. Czasami dzieje się to nawet w obrębie tej samej sceny. Film jest też za długi, szczególnie w swojej epizodycznej pierwszej połowie, która przeskakuje między kolejnymi przygodami w sposób bardziej obowiązkowy niż porywający. Momentami ma się wrażenie, jakbyśmy po prostu odhaczali kolejne elementy mitologii zamiast zmierzać do czegoś konkretnego. Ale ostatecznie film tam dociera. Szczególnie pod koniec. I nie, nie będę przepraszał za to, jak bardzo poruszył mnie wątek psa. To był naprawdę dobry chłopak. I było też naprawdę, naprawdę smutno.

11. Insomnia (2002) 7/10
Solidny kryminał, pozbawiony jednak typowego dla Nolana poziomu ambicji. Ale jeśli chodzi o aktorstwo, naprawdę trudno przebić Pacino, Williamsa i Swank.

12. Following (1998) 5/10
Solidny debiut, który już wtedy pokazuje fascynację Nolana nielinearną narracją i oszustwem. Jak na tak małą produkcję jest pomysłowy i dobrze zrealizowany, ale bądźmy szczerzy, to wciąż amatorski film, któremu brakuje szlifu i emocjonalnego ciężaru ,,poważnego" kina.

13. Dunkirk (2017) 5/10
Mimo że doceniam jego techniczne mistrzostwo, szczególnie zdjęcia lotnicze (ze scenami na plaży już niekoniecznie), film wydał mi się emocjonalnie chłodny i miałem problem, żeby związać się z bohaterami. Mam też wrażenie, że to właśnie ten film pokazał mi, że Zimmer i Nolan potrzebowali od siebie odpocząć.
[Zamknij]