Aktualności:

"Batman: Mroczne schematy" od 28 października.

Menu główne

Batman & Robin

Zaczęty przez Super Robin, 25 Marzec 2008, 09:18:54

Woland

#300
Cytat: Juby w 02 Lipiec  2025, 16:52:33No, czyli się nie zgadza. W książce o powstawaniu B&R jest, że propozycję otrzymał w 1994, a było to w pierwszej połowie 1993 :) w drugiej książce, którą właśnie czytam (tej Gary'ego Collinsona) jest o tym, że film dostał zielone światło we wrześniu 1993 gdy Joel był już reżyserem projektu.
O, to też ciekawe, bo 17 stycznia nagrywali scenę ostatniej konfrontacji Batmana z Edwardem (widać datę na zdjęciach z charakteryzowania Jima Carrey'a):
https://www.tumblr.com/90ssuperheroes/690234617952894976/jim-carrey-behind-the-scenes-of-batman-forever

We wrześniu 1993  Schumacher na pewno był już reżyserem projektu, a biuro Tima Burtona potwierdzało, że będzie on współproducentem tego film a nie reżyserem. (za EW z 1 października 1993;  Variety podaje głosy o tym 22 czerwca 1993 r.). 

Natomiast "Batman Forever" dostał zielone światło na realizację (czyli start preprodukcji) od WB w marcu 1994 a nie we wrześniu (w lipcu stawiano już Batcave w Long Beach). W tej książce o "B&R" może być po prostu głupia literówka z 93 na 94.
Zielona światła mają różne odcienie, także polecam brać mniej dosłownie ;)



They don't know what you're doing. Babe, it must be art

Użytkownik usunięty

Cytat: Woland w 02 Lipiec  2025, 17:18:22W tej książce o "B&R" może być po prostu głupia literówka z 93 na 94.
Woland, no przecież właśnie o tym pisałem :D

Cytat: Woland w 02 Lipiec  2025, 17:18:22Variety podaje głosy o tym 22 czerwca 1993 r.
A nawet 17 czerwca ;)

Żeby nie było offtopicu na temat poprzedniej części, wrzucam ciekawostkę o Batman & Robin. Jak każdy zapewne wie, produkcja filmu była przez WB maksymalnie przyspieszona, aby wyrobić się z nim na czerwiec 1997 roku. Z tego powodu zdjęcia do filmu planowane na sierpień 1996 ruszyły dopiero 11-12 września i zaczęto od scen "w cywilu" w Wayne Manor, bo nie było jeszcze gotowych kostiumów dla superbohaterów. W scenie, w której chory Alfred opiera się o batsuit jest to Panther Suit Vala Kilmera z Batman Forever, a gdy na końcu dostaje antybiotyk opracowany przez Mr. Freeze'a, Clooney ma na sobie Sonar Suit Kilmera, a Dick swój podstawowy strój z czerwonym, a nie ze srebrnym znakiem na piersiach.

W końcu jednak zdjęcia musiały ruszyć pełną parą, ale na plan Gotham Museum nie dotarła maska Clooney'a. Z tego powodu George co najmniej jednego dnia zdjęciowego miał na sobie pełny kostium, ale jego maska to przemalowana maska Vala Kilmera (wspominałem o tym już w wątku o bat-kostiumach). Od zawsze podejrzewałem, że tak mogło być, bo szczególnie w jednym ujęciu maska Clooney'a wyglądała strasznie podobnie do tej Kilmera, ale nie zdawałem sobie sprawy jak duża była jej rola w filmie. Okazuje się, że poza Clooney'em, maska Kilmera była używana przez kaskaderów/dublerów Clooney'a, więc Batman w B&R ma - z tego co przeliczyłem w weekend - inną maskę w ponad 20, a być może nawet 30 ujęciach na przestrzeni całego filmu :) Można to poznać po innych uszach (smuklejszych, skierowanych bardziej ku sobie niż w masce Clooney'a), innym profilu i innym kształcie "brwi" maski. Mało tego, kostiumem z nieprawidłową maską dublerów promowano film na całym świecie w 1997...



...jest prezentowany na wszelkich wystawach DC od lat, w tym na wystawie DC w Polsce w 2019 roku...



...i został wykorzystany w reklamach OnStar z Batmanem w latach 2000-2001 (odpowiednio zmodyfikowany pod Bruce'a Thomasa i z przemalowaną na żółto elipsą w logo na klacie).



Właściwa maska Clooney'a, którą widać na plakatach, zdjęciach z sesji promocyjnych i na zbliżeniach w filmie, oczywiście wygląda tak:


Woland

Cytat: Juby w 25 Czerwiec  2025, 08:53:55Przypomniała mi się jeszcze jedna ciekawa rzecz w kwestii oficjalnej adaptacji filmu autorstwa Michaela Jana Friedmana. W niej Batman i Robin nie są Batmanem i Robinem na początku Balu Kwiatów. Bruce i Dick są tam przebrani w luźne brązowe kombinezony pracowników technicznych ogrodu botanicznego i ucharakteryzowani przez Alfreda, aby nikt ich nie rozpoznał. W Gotham Gazette opublikowano zaproszenie dla bohaterów na bal, ale ci nie odpowiedzieli, bo "Batman nie lubił pokazywać się w miejscach publicznych. Wolał pozostać istotą owianą mgłą tajemnicy, czymś w rodzaju legendy miasta." Swoje luźne przebrania, pod którymi mieli kostiumy zrzucają dopiero, gdy imprezę przerywa Mr. Freeze :) Licytowanie milionów za noc z Poison Ivy przebiega gdy jeszcze są w przebraniach, przez co widownia dziwi się skąd zwykli pracownicy ogrodu mieliby miliony na koncie. Oczywiście nie ma też bat-karty kredytowej ;D


Bardzo ciekawe. Tam w ogóle jest taka opowieść, że po sukcesie kasowym "Forever" wiele osób (z poprzedniej ekipy i WB) po prostu bardzo się rozleniwiło przy pracach nad kontynuacją, a sam Joel Schumacher był tak zafascynowany możliwościami efektów wizualnych CGI, że to głównie one pochłaniały jego uwagę (a nie historia/ postacie) i gdzie tylko mógł wprowadzał nowe sztuczki wizualne. Operator Stephen Goldblatt miał już przecież nie pracować z Schumacherem po "doświadczeniach" na planie "Forevera" - ktoś inny dostał te zdjęcia, ale nie radził sobie. Prawdopodobnie również przez powyższe ta miesięczna obsuwa.

They don't know what you're doing. Babe, it must be art

Woland

Cytat: Juby w 03 Lipiec  2025, 13:04:19Woland, no przecież właśnie o tym pisałem :D
A nawet 17 czerwca ;)


Taaaa

They don't know what you're doing. Babe, it must be art

Silent Dark

Juby, jeszcze pilot serialu Birds of Prey. Sądziłem że był tam strój z Forever, i tak samo uważałem w reklamach z Brucem Thomasem (facet prowadzi Instagrama i ochoczo okres pracy przy tych reklamach wspomina, jakby ktoś był ciekaw), ale wychodzi na to że może to być również ten z B&R ze zmienionymi kolorami na... jedyne słuszne ;)

Użytkownik usunięty

Dokładnie. Strój z reklam OnStar (czyli podstawowy kombinezon z B&R z maską Panther Suit Kilmera) rok później został wykorzystany w serialu Birds of Prey (2002), w którym w Batmana wcielił się Alex Daniels (kaskader zastępujący zarówno Vala Kilmera jak i Georga Clooney'a, a także Bruce'a Thomasa w trakcie nagrywania tych reklam)...


...a także kilka lat później w komedii Arthur (2011), w której nosił go tytułowy bohater grany przez Russella Branda (z lepiej odmalowanym, bo mniej oczojebnym żółtym w logo):




Maska z Batman Forever była doskonała, a kostium Clooney'a podobno najlżejszy i najwygodniejszy z dotychczasowych, więc nie dziwi mnie, że korzystano z niego przy tylu okazjach, bo prezentował się świetnie.

Silent Dark

I tutaj ze względu na bardziej wyblakłą żółć, wygląda jak Forever. Kilmer miał moim zdaniem najładniejsze logo - właśnie ze względy na ten odcień żółtego. W moim idealnym bat-stroju umieściłbym logo wielkości Batman Returns, ale w kolorze jak z Forever. Ciekawe czy doczekamy się kiedyś znów tego logotypu na wielkim ekranie. Pomarzyć można. Ostatnie lata i tak były pod tym względem obfite, bo Batman miał je w "World's Finest" Marka Waida i "Three Jokers", oraz we Flashu. W przypadku Flasha jednak nie był to powrót z woli twórców, bo Batman Keatona z innym logotypem nie wchodził w grę ze względów nostalgicznych.

Użytkownik usunięty

Logo w żółtej elipsie jest też w Batman: H2sh ;) Myślę, że jeśli planują mieć dwóch Batmanów na dużym ekranie w tym samym czasie, to powinni ich jak najbardziej od siebie odróżnić, ergo. jeśli Battinson nosi czarnego nietoperza, to Batman w DCU powinien mieć logo w żółtej elipsie.

Ostatni raz wracając do kostiumu Clooney'a: znalazłem info, że tę maskę z +20 ujęć nazywa się "Clooney Panther" cowl.
https://www.yourprops.com/Batman-s-George-Clooney-Cowl-original-movie-costume-Batman-Robin-1997-YP814321.html
Poniżej zdjęcia obu masek obok siebie, na których dobrze widać różnice.


Silent Dark

Ładny kadr udostępnił Batman on Film na swoim FB. Pewnie niepopularna opinia, ale lubię ten strój Robina.


Użytkownik usunięty

Szkoda, że linki z fb wygasają po paru dniach, bo już nic nie widać :-\

W każdym razie ja również lubię stroje z tego filmu (w tym Robina - lepszy od tego z BF), a nawet Batmobile Clooney'a, który w dzieciństwie był dla mnie beznadziejny, a teraz nie wydaje się już taki zły na tle tego, którym jeździł Batfleck.

Ode mnie fajna grafika znaleziona w sieci:



@Silent
Czemu wróciłeś do awatara z Kilmerem? Ten z TASu był znacznie fajniejszy :)