Aktualności:

"Batman: H2SH" od 15 września.

Menu główne

Batman The Telltale Series

Zaczęty przez LelekPL, 04 Sierpień 2016, 16:07:24

LelekPL

Nadal nie jest niemożliwy póki studio istnieje ;) Ale biorąc pod uwagę pracę na The Wolf Among Us to i ja tracę nadzieję. To już chyba wcześniej zobaczymy film Matta Reevesa... chyba :D

Leon Kennedy

#46
Nie wierzę już w ich studio i kolejny sezon Gacka. Zatem Matt pracuj, pracuj tam. Bo jak na razie i w kinie i w grach mamy sporą posuchę...  Chociaż chodź trochę nowe LEGO Batman nam osłodziło ten mizerny okres.

RichardK1206

Cytat: LelekPL w 14 Luty  2021, 20:52:33Ilośc wyborów jest jednak ciekawsza w sezonie drugim. Różnice są tym razem dość znaczące, zwłaszcza jeśli chodzi o takie postacie jak Joker, Tiffant, Catwoman i Avesta. Tutaj nasze wybory są bardzo istotne i to mi się podobało.

Jeśli chodzi o samą fabułę to zgodzę się, że w jedynce była lepsza - wszystko było płynne, podczas gdy Bruce jako tajny agent się strasznie przeciągało. Lubię grać Bruce'm chyba bardziej niż Batmanem, decyzje są wtedy ciekawsze, bardziej osobiste... ale te udawanie było już nużące przez tak długą ilość odcinków i jeszcze decydowanie czy chcę bardziej udawać przed Bane'm czy Harley... kogo to obchodzi? I ten nieszczęsny kapelusz :P

Mimo wszystko budowanie postaci jest fajne i sam mam aż trzy savy w obu sezonach i liczę na trzeci.

Też mam wrażenie, że drugi sezon wypada lepiej właśnie wtedy, kiedy patrzy się na niego od strony konsekwencji wyborów. W pierwszym sezonie decyzje były ciekawe, ale tutaj faktycznie częściej miałem poczucie, że gra pamięta, co wcześniej zrobiłem i potrafi to później wykorzystać.

Z Bruce'em też mam podobnie — jego jako cywila często grało mi się ciekawiej niż samego Batmana, bo decyzje są bardziej osobiste i dotyczą nie tylko walki. Tyle że wątek tajnego agenta zdecydowanie trwał za długo. Początkowo był fajnym urozmaiceniem, ale po kilku odcinkach kolejne kombinowanie, przed kim właściwie bardziej udawać, zaczynało już męczyć.

Mimo tych wad drugi sezon nadal dobrze pokazuje, że w tego typu grze najważniejsze są konsekwencje wyborów. Skoro aż chce Ci się robić trzy różne save'y, to chyba najlepszy dowód, że ten system budowania własnej wersji historii faktycznie działa.