Po raz kolejny moje myśli zmieniają się w rzeczywistość, dosłownie wczoraj rozmyślałem sobie o tego rodzaju animacji i dziś taki news na Batcave! Jaram się opór, wieloczęściowa animacja brzmi jak idealne rozwiązanie, chociaż w wypadku takiego wydarzenia pasowałby nawet cały sezon serialu. Zakładam że skoro sięgają już po takie długofalowe eventy to następna w kolejce będzie Ziemia niczyja. Ciekawe ile będzie części, trzy to minimum, a 5 byłoby wystarczające na oddanie wiernie materiału. Jak sądzicie kto podłoży głos Batmanowi? Bane'owi? Joker'owi?
Przypuszcza się, że będą 4 filmy. Ciekawe jako obsada i czy lepsza animacji niż w produkcjach z Tomorrowverse.
Long Halloween jest z Tomorrowverse i moim zdaniem miało jedną z lepszych animacji i najbardziej równych z ostatnich lat, jeśli to byłby ten poziom to nie mam nic przeciwko.
Z jednej strony super, że komiks tego kalibru dostanie swoją animację; z drugiej, to dla mnie od kilku lat animowane DC robione jest na jedno kopyto, z kosmetycznymi zmianami. Życzyłbym sobie, by studio sypnęło groszem i zespół mógł poszaleć technicznie, z mocną stylizacją kreski na lata 90. Przykład co konkretnie mam na myśli, to np. mocno odmienne wizualnie segmenty "Across the Spider-Verse".
Tak czy owak, trzymam kciuki za udaną produkcję.
Scenarzysta Jeremy Adams w jednym z komentarzy w mediach społecznościowych stwierdził, że będą trzy części. Robinem będzie Tim Drake - więc nie będzie pewnie większych zmian jak przy ostatnich adaptacjach, który wchodziły w skład wspólnego animowanego uniwersum.
Jeśli chodzi o animacje, to "Long Halloween" nie oglądałem, ale w innych filmach z Tomorrowverse zawsze przez pierwsze minuty miałem wrażenie, że ta płynność animacji jest niczym animacjach flash z lat 90.
Hmm czyli co w pierwszym uwolnienie świrów z Arkham i na koniec połamanie Gacka, w drugim Azreal zdejmuje Bane'a, a w trzecim Gacek wraca do gry i odbiera co jego. Ciekawe czy będą próbować wkleić w to "Miecz Azreala" i "Venom", ale wydaje że się jak na 3 części to może być przymało czasu. Liczę na to że nie ominą historii z Zsasz'em oraz duetu Joker, Scarecrow.
Niewielka wiadomość, ale wygląda, że głosu Gordonowi użyczy Bruce Boxleitner.
https://x.com/boxleitnerbruce/status/2065241082833645600
23 czerwca premiera filmu na festiwalu Annecy, więc powinni do tego czasu ujawnić główną obsadę i jakieś zdjęcia.
Oby to podzielili jakoś rozsądnie (pierwszy film - Knigthfall; drugi - Knightquest, trzeci - KnightsEnd) i oby nie było to wplątane w jakieś obecne uniwersum animowane, jak adaptacje Husha, lub bezsensownie przepołowione Długie Halloween. Własny świat, indywidualny dla tej serii design i konkretnie oddane historie, a nie odcinki gdzie na koniec cz. 1 myślisz: "Co? To już? Żadnej konkluzji, żadnego finału?" Jeśli tak do tego podeszli to z chęcią obejrzę, jeśli ma to wyglądać jak wspomniane przeze mnie animacje, odpuszczam.
Ja bym przede wszystkim życzył sobie, by stylistycznie ta animacja była "jakaś". Mam wrażenie, że większość z tych DC filmów wygląda albo bardzo podobnie albo stylistycznie po prostu brzydko...
Cytat: Juby w 13 Czerwiec 2026, 08:48:57Oby to podzielili jakoś rozsądnie (pierwszy film - Knigthfall; drugi - Knightquest, trzeci - KnightsEnd) i oby nie było to wplątane w jakieś obecne uniwersum animowane, jak adaptacje Husha, lub bezsensownie przepołowione Długie Halloween. Własny świat, indywidualny dla tej serii design i konkretnie oddane historie, a nie odcinki gdzie na koniec cz. 1 myślisz: "Co? To już? Żadnej konkluzji, żadnego finału?" Jeśli tak do tego podeszli to z chęcią obejrzę, jeśli ma to wyglądać jak wspomniane przeze mnie animacje, odpuszczam.
Dlatego serial byłby lepszym medium na te historie.
CytatScenarzysta Jeremy Adams w jednym z komentarzy w mediach społecznościowych stwierdził, że będą trzy części. Robinem będzie Tim Drake - więc nie będzie pewnie większych zmian jak przy ostatnich adaptacjach, który wchodziły w skład wspólnego animowanego uniwersum.
To akurat było dla mnie zawsze ciekawsze. Przez konieczność dostosowania do ich uniwersum, musieli zmieniać pewne elementy i ciekawiej się oglądało. W tym przypadku akurat występ Tima jest w cenie, postać strasznie zaniedbana i zmarnowana w ostatniej dekadzie. Ale z perspektywy kogoś kto czytał nieraz komiks - ciekawie by było, gdyby np. w tej wersji Robinem był Damian lub Dick.
Zwłaszcza że kontynuacje Knightfallu mogliby fajnie połączyć z historią "Battle for the Cowl". Azraela mógłby zdjąć ktoś inny niż Bruce.
Cytat: Q w 12 Czerwiec 2026, 17:30:2723 czerwca premiera filmu na festiwalu Annecy
Dokładnie w 37-rocznicę premiery pierwszego
Batmana Burtona 8)
Pierwszy oficjalny zwiastun Knightfall Part 1
Zapowiada się na solidny łomot 😏🙊🔥
Są też pierwsze plakaty i fotki:
(https://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/uploads/2026/06/HLbT4NfbUAAFzr8.jpg) (https://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/uploads/2026/06/bkp1_poster00.webp)
(https://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/uploads/2026/06/bkp1_01.webp) (https://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/uploads/2026/06/bkp1_02.webp) (https://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/uploads/2026/06/bkp1_03.webp)
Ja już chyba jestem na to za stary ::) Albo inaczej - mam dość współczesnej popkultury i tego jak jest reklamowana.
Pamiętam jak wiele, wiele lat temu, ktoś na tym (albo na innym) forum zażartował, że ewentualna kontynuacja Siedem Davida Finchera otrzyma tytuł "Siedem 2: Osiem". Śmiałem się z tego aż brzuch mnie bolał i żart zapamiętałem do dziś. Ale jak widzę tytuł z dwukrotnym użyciem dwukropka, myślnikiem i dwukrotnym "Knightfall" to w sumie jestem skłonny uwierzyć, że kontynuacja kultowego dreszczowca z 1995 roku dziś mogłaby otrzymać ten jajcarski tytuł na full serio.
Rzekoma kategoria wiekowa "R" pewnie też będzie uzasadniona... no jakoś, ale nic w samym filmie nie będzie o niej świadczyć. Ale to, że MPA powinno przejść ogromne reformy wiadomo nie od dziś. Najlepszym tego przykładem jest Toy Story 5, które widziałem w niedzielę. W piątej części praktycznie nie ma przemocy, nie ma żadnych żartów z podtekstami (w jedynce były), w przeciwieństwie do cz. 1, 3-4 nie ma w niej nic strasznego (jak zabawki Sida w jedynce, bobas z trójki, albo ochroniarze Gabi Gabi z czwórki), a została pierwszym Toy Story z kategorią "PG", co pokazuje, że kategoria "G" (czyt. dla wszystkich) w zasadzie nie istnieje. Dziś chyba nawet ujęcie jak motyl siada na liściu powinno się puszczać dziecku dopiero po sprawdzeniu przez rodziców czy nie ma w tym nieodpowiednich treści.
Sam teaser jest okej. Na duży plus wybór stylu Kelley'go Jonesa przy projektach postaci.
Jeśli wyjdzie to gdzieś po polsku, pewnie obejrzę (pierwszą część, a dalsze - wszystko będzie zależało jak pierwsza mi podejdzie).
Wygląda to dokładnie tak jak się spodziewałem. Może i projekty zainspirowane oryginałem, ale animacja do bólu współczesna, bez żadnego pazura. Obejrzy się jak wyjdzie całość.
Miło zobaczyć w końcu Azraela.
Czekam z niecierpliwością na pierwszą część, zapowiada się znakomicie, długie uszy, styl Kelley'go Jonesa ze spiczastymi ramionami i przesadnie dużą peleryną, jeden z moich ulubionych. Bane może brzmi mało latino, ale mam nadzieje że pojawi się Zsasz, skoro ma być kategoria wiekowa R.
No i to chętnie obejrzę, bo póki co nie było sensownej ekranizacji.
To co zrobił z Bane'em Nolan mimo pewnych plusów wciąz było dość rozczarowujące.
Pierwsza część z kategorię "R" za brutalną krwawą przemoc.
Riddlerowi głosu użyczył David Dastmalchian , a Robinowi Jack Griffn. Za ścieżkę dźwiękową odpowiadają John Jennings Boyd i Eric V. Hachikian.
Są też pierwsze opinie - https://x.com/NexusPointNews/status/2069516926653435996
W porównaniu do ostatnich filmów animowanych jest zdecydowana poprawa. Chociaż sama animacja wciąż charakteryzuje się sztywnymi ruchami twarzy. Nie brakuje brutalnej akcji.
I recenzja od IGN - https://www.ign.com/articles/batman-knightfall-part-1-knightfall-review-animated-movie
Variety - https://variety.com/2026/film/global/batman-knightfall-warner-bros-animation-dc-comics-1236789035/
Za animacje odpowiada studio Studio Mir ("The Legend of Korra", "X-Men '97", "My Adventures With Superman", "Young Justice: Outsiders")
Już zwiastun pokazał, że przyłożyli się do tej produkcji, kreska też fajna, ale wiadomo, że to film nie skierowany na duże ekrany, więc rewolucji pod względem animacji nie będzie.
Aż by się polskie wydanie wzięło, szkoda... Tak czy siak, czekamy. Trailer daje nadzieję, że może wyjdzie im to... wyśmienicie? Kto wie? 😅 Pełna brutalność. Styl wizualny Jonesa pasuje mi i to bardzo. Długie uszy, to jest to!
CytatTo co zrobił z Bane'em Nolan mimo pewnych plusów wciąz było dość rozczarowujące
Aktorsko i wizualnie wyszło świetnie. Pewne wybory scenariuszowe , już samemu trzeba rozstrzygnąć... Jednakże dużo, dużo lepiej niż jego słynny kinowy debiut u Schumachera 😆
No własnie o to chodzi, Hardy się spisał, wygląd Bane'a też spoko, ale scenariusz to niestety największa bolączka tego filmu (sporo rzeczy tam nie ma za grosz sensu), no i w ogóle mi nie pasowało sprowadzenie Bane'a do roli pomocnika Talii.
Cytat: Gieferg w 24 Czerwiec 2026, 09:08:28To co zrobił z Bane'em Nolan mimo pewnych plusów wciąz było dość rozczarowujące.
Jak dla mnie wersja Nolana to najlepszy Bane ever. I nawet jako pomagier Talii, nawet z tym bezsensownym planem, wygrywa z komiksowym pierwowzorem, który uwziął się, że jedzie akurat do Gotham i ma wąty akurat do Batmana "bo tak", bo mu się przyśniło :P A triku z udawaniem martwego obniżając swoje funkcje życiowe nauczył się z książek ::)
Mogliby podać datę premiery.
Moim zdaniem najlepszy Bane ever jest w Arkham Orgins, najemnik, skóra, podajnik jadu zrobiony w ciekawy sposób, idealna maska, świetny ciężki głos i przemiana w wielkiego potwora.
W Arkham Origins Bane inspirowany był filmem Nolana ;)
Fajnie że mój ulubiony Robin w końcu zawita w jakieś animacji ;)
Gram właśnie ponownie w całą serię Arkham i jedyne podobieństwo między tym Bane'em z Orgins i tym Nolana jest chyba to ze obaj są najemnikami, czy masz na myśli jeszcze jakieś?
W sumie korzystając z tego tematu łączenia obu światów mały off topic, pamiętacie grę Batman Begins? Przed Arkham Asylum miała wyjść gra The Dark Knight, ale była za cienka (na szczęście dla serii Arkham). Wraca ktoś w ogóle do tych starych gierek po latach?
Gdzieś miałem jeszcze Rise of The Sin Tzu i (gdzie też był Bane w stylu TNBA) i Batman Vengeance (nomen omen tak powinien się nazywać The Batman Reevsa :P )
@MJ, Bane w Arkham Asylum był bezmyślnym, ogromnym monstrum. Dopiero po filmie Nolana wymyślono, że wcześniej w tym świecie Bane był mniejszy, inteligentny i nosił ciemną skórzaną kurtkę jak Tom Hardy gdy zabijał Daggetta i porywał Luciusa Foxa.
Premiera części pierwszej
25 sierpnia.
Czyli może być że nie będzie na HBO max albo na streamingu... Ehh
Właśnie gdzieś przeczytałem, że film ma trwać godzinę i 19 minut. Jakoś trudno mi uwierzyć, że 20 zeszytów można dobrze zaadaptować w tak krótkim czasie. No i recenzje nie są za bardzo zachęcające.
Świetnie wygląda ta animacja. Brakowało mi tego typu kreski - ostatnie lata stały pod "wannabe anime" stylem i tych filmów wzorowanych na Archerze. Na wszystko jest miejsce i tamte filmy wyglądały w porządku, nie był to jednak nigdy mój ulubiony styl. Znacznie lepiej rezonuje ze mną "poważna" kreska jak w Assault on Arkham, Injustice. Millenialsi i pokolenie Z nazwałoby ją "edgy" ;) I niewątpliwie twórcy dlatego wybrali ją świadomie, wiedzą do jakiej publiki chcą trafić, jaki typ fanów komiksów chcą zachęcić.
Obejrzane. Jest bardzo przyzwoicie; akcja wciąga na tyle, że seans poszedł jednym ciągiem (a z tym z animacjami DC u mnie różnie). Oczywiście jak na ilość materiału źródłowego, to historia jest mocno skondensowana i nie udało się też uciec od teledyskowego montażu jednego z segmentów. Są też zauważalne zmiany w stosunku do komiksu, w moim odczuciu z korzyścią dla filmu (jako innego medium).
Technicznie to nadal widoczna gołym okiem współczesna animacja, ale przez zastosowany kierunek artystyczny, kolorystykę byłem bardzo usatysfakcjonowany ostatecznym rezultatem.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację :)
Też obejrzałem i powiem tak : JEST BRUTALNIE. Momentami krzywiłem się oglądając niektóre sceny, kategoria R jest niebezpodstawna. Bane jest po prostu monstrum, torturuje Batmana psychicznie i fizycznie. Z minusów brakowało mi kilku postaci i większego skupienia na sytuacji w Arkham, ale no coś za coś, dostałem też parę wątków na których mi zależało np Mr Zsasz. Cały film trzyma do końca w napięciu i na finale faktycznie było mi po prostu smutno. Kostium Batmana w mojej opinii na podium najlepszych kostiumów w animacjach z nietoperzem (nie mówię że na pierwszym miejscu bo wiadomo TAS itp). Głosy również mi podpasowały, cały casting był interesujący. Czekam z niecierpliwością na PART II.
Też mi się bardzo podobało. Cieszę się że w końcu Tim Drake dostał trochę miłości od tworów w adaptacjach.
Świetna, mroczna i mocna animacja. Nie dali wszystkiego bo pewnie wyszła by za długa animacja(z wprowadzeniem i prologiem) więc dali to na co czekaliśmy, zmęczenie Gacka dobrze ukazane(ta maska jakoś za mną nie przemawia), w końcu origin Bane, więcej czasu dla Tima i w końcu Azrael. Końcowa walka dobra choć Bane może trochę przerysowany i za duży dla mnie. Ale mimo wszystko fajnie się oglądało końcówka dramatyczna taka jaka miała być i jak ktoś już napisał smutna... Pora czekać na grudzień :)
A propos tego zmęczonego Gacka, to jednak brakowało mi większej ekspresji w ukazaniu tego jak kolejne dni/godziny odciskają na nim piętno. Pewnie, pojawiają się ślady starć, ale praktycznie do końca ma jedną, standardową minę Batmana nr 1, chciałoby się zobaczyć więcej skrajnych emocji - w końcu Nietoperz doprowadzony jest tutaj do swojej granicy.
Cytat: MysiaParasolka w 01 Wrzesień 2026, 12:22:15A propos tego zmęczonego Gacka, to jednak brakowało mi większej ekspresji w ukazaniu tego jak kolejne dni/godziny odciskają na nim piętno. Pewnie, pojawiają się ślady starć, ale praktycznie do końca ma jedną, standardową minę Batmana nr 1, chciałoby się zobaczyć więcej skrajnych emocji - w końcu Nietoperz doprowadzony jest tutaj do swojej granicy.
Wiesz co moim zdaniem było widać, mimika może ta sama ale było widać rany,scena w batmobilu, wizyta u dr. Shondry, jak ściągnął maskę też było widać, halucynacje i to że obrywał od złoli. Zresztą żeby to lepiej pokazać to ten czas jaki był(1 h i 16 min) to pewnie za mało, jak dla mnie było okej. Chociaż walka z takim wielkim monstrum jak Band na venomie i pójscie z nim na wymianę ciosów? Od razu powinien przejść na gadżety ale wiem że to komiks i taka historia :P
No cóż, jeśli miałbym być czepliwy to też liczyłem na powolne dobijanie nietoperza, rozkładanie go na czynniki pierwsze itp. ale twórcy (może i słusznie) postanowili dać więcej czasu ekranowego Bane'owi, ten montaż walk z uciekinierami z Arkham nie jest zadowalający, gdyby każdy z nich dostał tyle czasu na sceny co Zsasz czy Kapelusznik byłoby idealnie, aczkolwiek to postacie drugoplanowe więc jest to zrozumiałe.