Forum BatCave

Batman => Uniwersum Batmana => Wątek zaczęty przez: Anarky w 22 maj 2010, 12:52:30

Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 22 maj 2010, 12:52:30
Pochodz?cy z Santa Prisca, wi?zie? Peña Duro. Cz?owiek ogarni?ty obsesj? pokonania Batmana i zdobycia Gotham City. Cz?owiek który z?ama? Nietoperza, obecnie cz?onek Secret Six. Temat zarówno dotycz?cy Bane , jak równie? zwi?zany z dorobkiem komiksowym tej postaci. Co o nim ogólnie s?dzicie ?, jaka jest wasz ulubiona historia z ow? postaci?.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Bully96 w 22 maj 2010, 13:49:10
Moja ulubiona historia z Bane, to Knightfall i wszystkie jego kontynuacje. Tam pokaza? kim naprawd? jest. Wielkim mi??niakiem z wielkim rozumem. Upadek rycerza to tak naprawd? pocz?tek "Bane z prawdziwego zdarzenia". Spodoba? mi si? równie? w?tek z komiksów USA które swego czasu czyta?em na komputerze, mianowicie - by?a mo?liwo?? ?e Bane jest bratem Bruce'a, i synem Thomasa Wayne.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 maj 2010, 14:06:29
Origin ma troch? naci?gany, a ca?a motywacja za Knightfallem jest conajmniej w?tpliwa. Niemniej ?wietnie sprawdzi? si? w tej historii w roli g?ównego z?ego. No ale niestety po Knightfallu zabrak?o dla niego roli i okaza?o si? ?e potrzeba kogo? z naprawd? dobrym pomys?em ?eby wymy?le? z nim jeszcze co? dobrego. A tak to dochodzi?o do takich komedii jak robienie z Thomasa Wayne'a jego ojca, ?a?o?? nad ?a?o?ciami.
Na szcz??cie pani Simone wkr?ci?a go do bardzo dobrej serii Secret Six i jak na razie doskonale wie co z nim robi?, Bane jest ?o?nierzem doskona?ym, co trafnie pokaza? jego stosunek do Scandal Savage, z jednej strony zachowuje si? wobec niej opieku?czo niczym ojciec, z drugiej potrafi bez emocji zabra? jej dowództwo kiedy pope?ni?a za du?o b??dów.
A jego sza? spowodowany ponownym wzi?ciem Venomu naprawd? robi? wra?enie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 23 maj 2010, 13:50:30
Tu się muszę całkowicie zgodzić, właściwie po Knightfallu nie potrafiono już tak dobrze pokierować tą postacią. Do wątku że Bane jest synem Thomasa Wayne, podchodzę dwojako. Z jednej strony ciekawy i zakazujący zwrot akcji, z drugiej całkiem niepotrzebne to było. Jego obecność w Secret Six i cała ta otoczka jeszcze bardziej mi się nie spodobała.

Co do komiksów chyba najlepiej wspominam
Batman: Vengeance of Bane
Batman: Vengeance of Bane II: The Redemption
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 24 maj 2010, 11:03:33
No wiesz co, ?wietne rozpisanie Bane'a to jeden z powodów dlaczego nadal czytam Secret Six. ;)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 24 maj 2010, 17:22:44
Wole Bane w roli samotnika, niż w roli członka czy lidera grupy super przestępców. W Knightfallu (znakomitym zresztą) miał zaledwie trzech pomocników, Trogga, Zombie i Birda i to wystarczyło. Umieszczenie go w Secret Six bierze się po prostu z dalszego braku pomysłu na tą postać, mam nadzieje że jeszcze jego losy z Batmanem się skrzyżują i ktoś wreszcie wymyśli dla tej postaci dobrą historie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 24 maj 2010, 18:00:40
Mi to odpowiada, może dlatego że Bane jest tutaj ciekawie wykreowany, jak napisałem wcześniej żołnierz doskonały, pomimo bycia w grupie i wdawania się w interakcje z jej członkami zachowuje ogormny dystans do niej samej, nie pozwala żeby emocje nim kierowały. Jednocześnie jest wobec tej grupy lojalny i nie zdradzi jej nawet w obliczu śmierci. Po prostu jak dla mnie fajnie wykorzystano ten motyw.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 24 maj 2010, 22:42:29
Trzeba te? mie? na uwadze to ?e Bane doczeka? si? te? innych niez?ych komiksów / historii , przyk?adem mo?e by? Batman: Bane of the Demon i Batman: Bane. Pierwsza historia bli?ej dotyczy zwi?zku (mi?osnego) Bane z Tali? al Ghul i zwi?zku (fascynacji) z Ra's al Ghula, którego fascynuje cz?owiek który pokona? Batmana. Druga historia to kolejny w?a?ciwie pojedynek Batrodziny z Bane, niestety z niezbyt ciekaw? i ?adn? opraw? graficzn?.

Niemniej i tak najlepszy jest Knightfall
(http://www.tomheroes.com/images6/COMICAD_batman_knightfall_bane.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 25 maj 2010, 19:47:38
Heh, dzisiaj jest 17 rocznica złamania Batmana. Latka lecą.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 11 czerwiec 2010, 15:44:16
Wracaj?c do tematu Bane'a: wiem, ?e z punktu widzenia Z?OCZY?CY nie licz? si? metody tylko efekt ko?cowy dlatego te? z?oczy?cy kradn?, morduj? i robi? inne brzydkie rzeczy by osi?gn?? swoje cele. Zabawne, ?e obro?cy Bane'a przyjmuj? ten punkt widzenia.  ;D A co do tego, ?e imponuj? mi - z pozoru - s?absi ludzie pokonuj?cy mocniejszych... Superman: lata sobie mi?dzy gwiazdami, przyjmuje atomówki na klat?, podnosi ca?e góry, ma roentgen'a i lasery w oczach. Nie wiem jak Wy ale ja uwa?am, ?e ten pan jest jednak ,,ciut" pot??niejszy od Batmana  ;D i aby go pokona? Gacek musia? pos?u?y? si? wybiegiem, skorzysta? ze swojej znajomo?ci taktyki i uciec si? do u?ycia Kryptonitu, u?y? zbroi, itp, itd. Tak jak poni?ej: 
(http://www.melbotis.com/tdkr2.jpg)
I tak, taka wygrana jest wielkim osi?gni?ciem zwa?aj?c na dysproporcje pomi?dzy mo?liwo?ciami obu panów. A Bane? W porównaniu z Batmanem to on jest zdecydowanie silniejszy - Killer Crocowi po?ama? r?ce jakby to by?y zapa?ki - ma wielki intelekt, wielk? si?? woli i dobra technik? walki, wi?c to on jednak w tym starciu mia? przewag?. A mimo to, aby wygra? posun?? si? do podst?pu, to w?a?nie czyni go tchórzem i dlatego go nie lubi?. 
Posted on: 11 Czerwiec  2010, 11:17:59

 Ogólnie to ju? wyrazi?em swoje zdanie i odpowiadam teraz tylko na argumenty przemawiaj?ce za obron? Bane'a - wi?c kto tu z kim wdaje si? w polemik??  ::) Zreszt? czy to ?le? Wiecie jeste?my na forum dyskusyjny i tak dalej... A co do meritum, przecie? Batman nie jest niepokonany, ?eby Bane musia? trz??? si? przed nim ze strachu. Pozwól, ?e zacytuje: ,,Deathstroke, who was sick and tired, soundly defeated Batman in Deathstroke the Terminator (vol 1) #7, beating him unconscious in Batman's home turf of Gotham City. Also in Detective Comics #710 Deathstroke fought Batman one on one three times in the issue. The first confrontation he beat Batman with little effort. The second time Batman got a few shots in, before being defeated easily once more with Deathstroke scoffing at Batman's attack. Finally in the third confrontation in the issue, Batman managed to secure Deathstroke momentarily by catching him off guard. He than knocked Deathstroke out with his own gun. Batman then turned his attention elsewhere and when he returned, Deathstroke was gone. Deathstroke left his mask and sword as a sign he could have taken Batman out from behind". Powy?szy cytat pochodzi st?d: http://en.wikipedia.org/wiki/Deathstroke
Albo: ,,Prometheus is almost the villain equivalent of Batman. After watching his criminal parents get shot down by the police, he trained his body and mind to be in peak shape. But Prometheus had one giant advantage over Batman. His helmet is attached to his nervous system, allowing him to download whatever information or skills he needs directly into his body. In their first meeting, Prometheus was able to overpower Batman by downloading the skills of several top martial artists (including the Batman himself). The fight was so decisive that most of Batman's incredible beat down happened off panel."
Pe?ny tekst znajduje si? tu:
http://www.toplessrobot.com/2010/04/batmans_10_most_incredibly_badass_comic_moments.php
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 czerwiec 2010, 15:46:25
 Niestety wikipedia to nie wszystko...

(http://mypetjawa.mu.nu/archives/picard-facepalm.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 11 czerwiec 2010, 19:36:57
Obrazek pierwsza klasa!  ;D Co do Wiki - jeste?cie w stanie zaprzeczy?, ?e te fragmenty, które Wam przytoczy?em odno?nie Deadstroke'a, s? nieprawdziwe? Bo skoro nie umiecie tego zanegowa? to czemu piszecie, ?e Wiki to nie wszystko? A co do meritum: nie, Batman nie jest tchórzem gdy? w wy?ej wymienionych walkach, stosowa? ,,nieczyste" metody wtedy gdy przeciwnik by? od niego rzeczywi?cie silniejszy, gdy przewaga wroga by?a zbyt du?a by by? w stanie pokona? go konwencjonalnymi metodami. Tak wi?c w starciu z Supermanem u?y? zbroi i kryptonitu, a w powtórnej walce z  Deadstrokiem skorzysta? z pomocy swoich pomagierów. Zastosowanie takiej taktyki, by?o chyba jedyn? drog? umo?liwiaj?c? wyrównanie szans i zwyci?stwo. Bane i tak mia? przewag? nad Batmanem - mo?e nie a? tak? jak Deadstroke, ale jednak - a mimo to nie stawi? mu czo?a w uczciwej walce, uciek? si? do niehonorowego podst?pu. Co przywodzi mi na my?l jeszcze jedn? cech? Bane'a: brak honoru. Patrz: taki Deadstroke te? jest ?otrem, a mimo to nie tylko nie ucieka? si? do podst?pu by pokona? Batmana, ale gdy do?wiadczy? wreszcie pora?ki z jego r?ki, a wci?? mia? szanse zada? mu zdradziecki cios w plecy, nie uczyni? tego, daj?c jedynie przeciwnikowi zna?, ?e móg? to zrobi?. Deadstroke - mimo, ?e ?otr - ma pewne poczucie honoru. A Bane? Nie do??, ?e w zdradziecki sposób uderzy? na os?abionego przeciwnika, to jeszcze brutalnie go okaleczy? i upokorzy?. Co na marginesie samo w sobie by?o g?upie, bo ch?? udowodnienia mieszka?com  Gotham, ?e z?ama? prawdziwego Batmana mija?a si? z celem, jako i? pod mask? mo?e kry? si? ka?dy. Co do Prometheus'a - to sztuczka z he?mem zastosowana tam przez Batmana by?a ju? du?o bardziej dyskusyjna, ale mimo to, po raz kolejny by?a zastosowana w starciu z silniejszym przeciwnikiem - w dodatku takim, który sam gra nieczysto -, co usprawiedliwia jej u?ycie. Nie ma nic z?ego w oszukiwaniu, oszusta - to tak jakby? mia? pretensje do przeciwnika Bane'a, ?e ten przeci?? mu rurki doprawiaj?ce Jad do jego musku?ów. A przyk?ad Deathstroke'a i Prometheus'a dowodzi, ?e nie wszyscy jednak trz?s? w DCU, portkami przed Batmanem, jak próbowali?cie tego dowie??, prawda?  ;D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 12 czerwiec 2010, 12:53:09
Bane nie jest tchórzem, bo w końcu skopał Gacka fizycznie i psychicznie. Tyle ode mnie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 12 czerwiec 2010, 18:35:29
No, i widz?, ?e atak na Bane'a to ?wi?tokradztwo!  ;D  A jak go z?ama?? Jeste? w stanie zaprzeczy?, temu ?e Bane gra? nie uczciwie, ?e rzuci? si? w?a?ciwie na bezbronnego cz?owieka, bo nie mia? odwagi stawi? mu czo?a w uczciwej walce, gdy ten by? w pe?ni si?? Tyle ode mnie! I prosz?, nie piszcie mi ju? prywatnych wiadomo?ci, abym sobie da? spokój z tym tematem , bo to nie ja go ci?gn?  ::) - odpowiadam tylko na posty tycz?ce sie tej kwestii.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 12 czerwiec 2010, 19:56:09
Pickard: nie chciało mi się czytać twoich długich postów, zwłaszcza że tam coś jeszcze po angielsku było (ja i obce języki??), ale na moje szczęście się do mnie dostosowałeś i dałeś odpowiedniego formatu wiadomość.
Ale mnie zjechałeś tą logiką. To się nazywa zajebisty plan, a nie tchórzostwo. Joker, Riddler, Pingwin i wielu innych, wszyscy oni chodzą ze swoimi oprychami i napuszczają ich na Batmana, sami wtedy często uciekają i to nie jest tchórzostwo tylko przebiegłość i nieuczciwość stosowana zazwyczaj przez złe charaktery. Pewnie dlatego są w sumie źli.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 13 czerwiec 2010, 05:01:32
Roy, ma rację, Picard. Mało tego! Ma ARGUMENT, który jest ciężko przebić, więc już daj sobie spokój z tą pozbawioną konkretnego celu i konkretnej logiki dyskusją i może wypowiedź się na temat innych wartych uwagi villainów - zapewniam, że znajdzie się ktoś, kto jest naprawdę tchórzem i w cale nie musi być psychopatą.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 14 czerwiec 2010, 11:30:09
Ja to widzę tak... Bane nie chciał go tylko i wyłącznie zniszczyć fizycznie, ale głównie postawił na wyniszczenie psychiczne i stąd te "zabawy" z głównymi przeciwnikami Gacka. A, że nie jest tchórzem niech poświadczy jeszcze fakt, że zmierzył się z Crociem, Robinem i nowym Batmanem bez żadnych obaw :P.
Posted on: 13 Czerwiec  2010, 15:32:42

 A to tutaj zaw?drowa?y posty o Zgubie ;).
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 14 czerwiec 2010, 18:41:33
No, teraz drodzy pa?stwo mo?emy sobie spokojnie porozmawia? - bez cenzury!  ;D Leon Kennedy odpowied? mi na jedno proste pytanie: skoro Bane móg? jednak stawi? czo?o Batmanowi w otwartej walce, skoro si? go nie ba? to po co ucieka? si? do psychicznego i fizycznego wyka?czania Bruce'a? Poza tym pami?tacie czego ba? si? m?ody Bane w wi?zieniu, co ukazywa?o mu si? w wizjach i co nieustannie zabia?? Nie by? to czasami gigantyczny nietoperz?!  ;D Przykro mi, ?e nie mog? umie?ci? odpowiedniego skanu - nic w necie nie znalaz?em  :'( - , ale dowód na ten l?k Bane'a mo?ecie znale?? w ,,Batman: Zemsta Bane'a" wydany nak?adem Tm-Semic. Podobnie pó?niej, przy okazji powrotu Wayne'a do roli Batmana, przebywaj?cy w Arkham Bane, budzi si? ze ?pi?czki, dr?czony koszmarnymi wizjami atakuj?cych go nietoperzy. W ten qasi-mistyczny sposób wie, ?e cz?owiek, którego mia? z?ama? powróci?. Znowu? Tm-Semic, numer 9/97.  Czyli jednak Bane ba? si? nietoperzy, jako symbolu Batmana i próbowa? pokona? ten strach pokonuj?c Bruce'a - wida?, ?e jednak ten l?k by? na tyle silny, ?e nie by? mu w stanie stawi? czo?o w uczciwej walce i st?d ten tchórzliwy plan.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 14 czerwiec 2010, 18:46:50
Jeśli za tchórzostwo uznajesz stawienie czoła swojemu największemu koszmarowi to proszę cię bardzo...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 18:55:07
Cytat: Picard w 14 czerwiec  2010, 18:41:33
No, teraz drodzy pa?stwo mo?emy sobie spokojnie porozmawia?

Otó? w?a?nie nie, mo?emy sobie porozmawia? bez rozmywania tematu
Niestety twoja upierdliwo?? pozosta?a jak wida?...

Cytat: Mel w 13 czerwiec  2010, 05:01:32
wi?c ju? daj sobie spokój z t? pozbawion? konkretnego celu i konkretnej logiki dyskusj?

Picard prawda ?e mi?o cytuje si? inteligentnych ludzi ? :D
Niestety znów nie mog? si? z tob? zgodzi?, wi?c przejd?my do konkretów

Cytat: Picard w 14 czerwiec  2010, 18:41:33
skoro Bane móg? jednak stawi? czo?o Batmanowi w otwartej walce, skoro si? go nie ba? to po co ucieka? si? do psychicznego i fizycznego wyka?czania Bruce'a?

Gdy? jest przebieg?y i inteligenty

Cytujzabia?

Dowód na to ?e bredzisz albo nie umiesz pisa? po polsku
Niemniej twoja z?a interpretacja TM-Semiców jest wprost pora?aj?ca, st?d te? bior? si? twoje marne argumenty. Tak wi?c okazuje si? ?e przyczyn? twoich beznadziejnych wniosków jest z?a interpretacja - eureka !!!


Tylko dodam ?e podzielam opinie i zgadzam si? w pe?ni z ?ubudu

Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 14 czerwiec 2010, 19:02:26
Heh, przypomniało mi się coś... W ostatnim numerze Infinite Crisis mieliśmy kadry gdzie ogólnie ukazany jest chaos, i gdzieś tam w tle kosmicznego starcia Bane jak gdyby nigdy nic łamie spokojnie z flegmą, jakiemuś typowi (nie pamiętam komu) kręgosłup tak jakby robił to seryjnie codziennie od ósmej do piętnastej. Bardzo mnie rozbawił ten kadr :)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 19:15:06
Ja ostatnio z kolei przy czytaniu serii Azrael, natknąłem się oczywiście też i na Bane. Jego wątek przewija się w sumie przez pięć komiksów, Bane potwierdza w nich swoją bezwzględność wobec Birda i to że jednak bez Venomu nie jest to już tak samo groźny przeciwnik. Niemniej dalej inteligenty i sprytny.

(http://i45.tinypic.com/2hnvq7q.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 19:35:32
Miło widzieć, że Bane się trzyma i miesza w świecie DC.
Wszak od czasu Knightfall minęło trochę czasu, a już nie wspomnę o krzywdzie jakiej postać doświadczyła z rąk Hollywood. Nadal jednak nie ma chyba serii, która by zmyła ten brud.    
     
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 20:56:36
Bane się trzyma nieźle
(http://a.yfrog.com/img192/7990/secretsix007pg014copy.jpg)
(http://a.yfrog.com/img819/8162/secretsix007pg015copy.jpg)
(http://a.yfrog.com/img685/6779/secretsix007pg016copy.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 21:00:35
Monotematyczny trochę...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 21:08:03
Wiesz mało kto może się pochwalić takim osiągnięciem. ;D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 21:32:04
Z kolei znalazłem coś bardziej humorystycznego.
Jakby coś niezgodne z regulaminem było to usunąć proszę.

(http://downloadablesuicide.com/wp-content/uploads/2009/08/seriouslybaneisawesome.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 14 czerwiec 2010, 21:35:34
O tym wspominałem właśnie, mówiąc o Battle for the Cowl. Bane całą noc ratował dzieciaki przed porywaczami, a tu przychodzi przemądrzały Grayson i każe mu spadać na drzewo, bo jest złym chujem i zawsze i nim będzie i nie ma prawa czynić dobrze, no i się Bane lekko zdołował i poszedł sobie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 21:38:10
"I may have broken it!" Złote.

Chyba go polubię.

CytujO tym wspominałem właśnie, mówiąc o Battle for the Cowl. Bane całą noc ratował dzieciaki przed porywaczami, a tu przychodzi przemądrzały Grayson i każe mu spadać na drzewo, bo jest złym chujem i zawsze i nim będzie i nie ma prawa czynić dobrze, no i się Bane lekko zdołował i poszedł sobie.
Więcej takich streszczeń ;D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 21:39:15
To czasem typowe dla super herosów, zachowywanie się jak dupek jest chyba częścią szkolenia na bohatera.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 14 czerwiec 2010, 21:42:40
Nie, to typowe dla Graysona, który nie wiele bardziej nadaje się na bohatera niż Todd. Damian to by pewnie od razu na widok tych zbirów (bo tam jeszcze Catman i Wonder He/She byli) przeszedł do walki, nie zadając pytań. Inna sprawa czy by ją wygrał. No, a Bruce jako, że jest stary, to by rozkminił problem, zapoznał się z dowodami i nawet istnieje szansa, że przyznałby się do błędu, bo lata latania po Gotham trochę mu już dały ogłady.

Mel: Jakbym takie streszczenia dawał na stronę, to nie wiem, czy by je Q zaakceptował :D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 21:45:07
Tylko że Bane nigdy nie był bohaterem, a już na pewno nie był pozytywnym. To co teraz wyrabia się z tą postacią przechodzi ludzkie pojęcie, od czasu Knightfallu nikt nie potrafi pokierować dobrze tą postacią. Były co prawda pozytywne One Shoty (o nich w tym temacie później)  i występach w seriach takich jak Catwomen Volume II czy właśnie Azrael ale to moim zdaniem za mało.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 14 czerwiec 2010, 21:50:17
A tam, niech sobie będzie pozytywny. Riddler też mógły być dobry, Two-face mógł być dobry, tylko że ma jakiś fetysz lania sobie kwasu na pół-buzi...
A i teraz w Secret Six v3 występuje Bane. Seria ma ekstra okładki, że aż je muszę tu zaprezentować:
(http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14524_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14985_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/5/15375_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/5/15192_400x600.jpg]/img]
[img]http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14347_400x600.jpg)
To głównie Catmana seria, który robi w niej niezły burdel.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 21:52:36
CytujDamian to by pewnie od razu na widok tych zbirów (bo tam jeszcze Catman i Wonder He/She byli) przeszedł do walki, nie zadając pytań. Inna sprawa czy by ją wygrał.

I wszyscy by na tym skorzystali, co ja poradzę, że nie lubię gnoja:)
Bane w mojej opinii przechodzi ten sam proces, który niegdyś był udziałem Venoma. Mianowicie transgresja ze złoczyńcy w anty bohatera, kogoś kto działa dla siebie samego, nie kierujący się pobudkami stereotypowego schwarzcharaktera.  

Catman z myszką, sama słodycz;)  
     
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 21:54:10
Cytat: Roy_v_beck w 14 czerwiec  2010, 21:50:17
A tam, niech sobie będzie pozytywny. Riddler też mógły być dobry, Two-face mógł być dobry

Tylko że w życiu każdy z nich (zarówno Bane, Ridder jak i Two-Face) przeszedł jakąś przemianę. Nie tyko zewnętrzną ale i wewnętrzną. To właśnie ich zmieniło, Bane mogły umrzeć w wiezieniu.  Riddler stać się szarym obywatelem, a  Two-Face prokuratorem.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 21:55:55
Ale Secret Six daleko do bohaterów, to po prostu najemnicy, którzy w dodatku dosyć często lubią zmieniać stronę dla której walczą. ;D
W ogóle świetna seria.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 21:56:21
CytujTylko że Bane nigdy nie był bohaterem, a już na pewno nie był pozytywnym.
Bo jest tchórzem, a każdy zły to tchórz! ;D

CytujTo czasem typowe dla super herosów, zachowywanie się jak dupek jest chyba częścią szkolenia na bohatera.
Tu masz rację, ale też to może być ich podejście z dystansem. Trudno tu o wyrozumiałość lub solidarność z villainami jeżeli Ci zaś namiętnie podkładają świnie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 22:00:16
Cytat: Mel w 14 czerwiec  2010, 21:56:21
Bo jest tchórzem, a każdy zły to tchórz! ;D

Jeśli to prowokacja albo ironia dotycząca autora tej teorii to gratuluje
A niech tam Bane to tchórz !!! niech Picardowi wreszcie stanie...   :D

Dobra, dobra! Nie tak ostro ;D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 22:02:24
CytujTu masz rację, ale też to może być ich podejście z dystansem. Trudno tu o wyrozumiałość lub solidarność z villainami jeżeli Ci zaś namiętnie podkładają świnie.
I łamią kręgosłupy mentorom. ;)
Zresztą za metody działania (przytoczone też w pokazanym kadrze) też bym ich wyrzucił.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 14 czerwiec 2010, 22:03:02
Cytat: (A)nonimW ogóle ?wietna seria.
Dobrze wiedzie?, si? z ni? chyba zapoznam bli?ej tylko od pocz?tku, bo jak ostatni numer obczaja?em to nie zrozumia?em tego motywu z ojcostwem Catmana.

Cytat: MelBo jest tchórzem, a ka?dy z?y to tchórz! Du?y u?miech
Nie wywo?ujcie Pickarda z Enterpraise'a.

Ech ci??kie ?ycie maj? antybohaterzy. Mo?e w trzeciej serii Joker's Asylum pojawi si? Bane i wyjdzie z tego co? dobrego.

W ogóle Mel, w?a?nie si? dowiedzia?em, ?e Mad Hattera rysuje Bill Sienkiewicz, wi?c te? niesamowicie nie mog? si? doczeka? tego numeru.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 22:07:28
Sądzisz, że Pickard ma takie upodobania.
Chociaż nie łapię jego teorii o tchórzostwie to też życzę mu wzlotu.
Niech ma chłopak fun!
 
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 14 czerwiec 2010, 22:07:41
Cytat: Roy_v_beck w 14 czerwiec  2010, 21:50:17
A i teraz w Secret Six v3 występuje Bane. Seria ma ekstra okładki, że aż je muszę tu zaprezentować:
(http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14524_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14985_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/5/15375_400x600.jpg)
(http://www.dccomics.com/media/product/1/5/15192_400x600.jpg]/img]
[img]http://www.dccomics.com/media/product/1/4/14347_400x600.jpg)
To głównie Catmana seria, który robi w niej niezły burdel.
No no zachęciłeś mnie żeby bliżej się z tym zapoznać:) Bane może nie został poprowadzony idealnie, ale i tak jest dobrze bo mogło być tak że po pokonaniu przez Jean Paula odszedłby w mroki zapomnienia. Szkoda by go było... A mój przepis na idealna historię z nim jest taki: Najpierw Bane opracowuje w szlafroku diaboliczny plan, następna scena: łamie kogoś na kolanie, potem pręży muskuły na dachu przekonany o swojej wielkości, następnie łamie kogoś na kolanie, potem ucieka przed Batmanem z postanowieniem rychłej zemsty, a na wielki finał łamie kilku gości na kolanie po kolei!

PS. Picard chyba się zdezaktywował. Albo uznał że nie da się z nami dyskutować, albo nie zarejestrował kilka razy pojawienia się słowa "tchórz" w ostatnich postach, albo Enterprise skierował się na dalekie rubieże Wszechświata.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 22:08:42
CytujW ogóle Mel, w?a?nie si? dowiedzia?em, ?e Mad Hattera rysuje Bill Sienkiewicz, wi?c te? niesamowicie nie mog? si? doczeka? tego numeru.
Przera?a mnie zniewie?cia?y do granic mo?liwo?ci Joker Sienkiewicza, ale i tak go ubóstwiam ;D

CytujNie wywo?ujcie Pickarda z Enterpraise'a.
Lubi? go, bo facepalmuje z klas? i zrobiono z niego epickie meme.

Cytujalbo Enterprise skierowa? si? na dalekie rubie?e Wszech?wiata.
Nie ma pola albo jest poza zasi?giem - Era. Mo?esz wi?cej.
Te? mi si? tak dzieje w drodze na planet? Melmak.

CytujEch ci??kie ?ycie maj? antybohaterzy. Mo?e w trzeciej serii Joker's Asylum pojawi si? Bane i wyjdzie z tego co? dobrego.
Historia przepe?niona nienawi?ci? i ironi?, bo najzwyczajniej na ?wiecie Joker nienawidzi Bane'a, ale te? jestem ciekawa jakby to wysz?o w efekcie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 22:12:42
Ludzie zejdźcie z Picarda bo moderatorzy będą ciąć! Tzn. będą jeżeli Mel przestanie się śmiać razem z wami.
Jak nadrobię ostatnie numery SS to może nawet jakiś temat zachęcający założę.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 22:14:38
Oj ludzie nie ma mnie przez parę miesięcy a wy się zdążyliście rozbrykać się do granic możliwości. A Pickard jest pewnie tam gdzie nie dotarł żaden człowiek, a może powróci jako Lokutus!

Dobrze, już dajmy sobie z nim spokój, bo jeszcze obrośnie równie zacną legendą co Dark(dork) Knight i jego młodsza wersja Super Robin ;D. Niektórzy z was zapewne nie mieli okazji poznać tych elementów, ale to raczej plus.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 22:28:28
(http://img816.imageshack.us/img816/6573/s605006.jpg)
(http://img810.imageshack.us/img810/7840/s605007.jpg)
No ale Bane jest tchórzem...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 22:33:23
Kurczę, chyba się tą serią zainteresuję dogłębniej, a już dajmy pokój komentarzom.
Nigdy nie dostałem bana i wolałbym, żeby tak zostało.       
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 14 czerwiec 2010, 22:39:09
Ech, moglibyście średnio cztery razy większe te strony dawać, ja jestem stary, moje oczy patrzyły w takie monitory już, że cud, że wciąż działają i takich małych czcionek nie widzą.

Ale pojazd ze Star Treka był niezły trzeba przyznać, Bane by lepiej tego nie zrobił.

Użyj na obrazku takie czary mary: prawy przycisk myszy -> pokaż obrazek. Ta -da!
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 czerwiec 2010, 22:49:53
Cytat: ?ubudu w 14 czerwiec  2010, 22:07:41
Bane mo?e nie zosta? poprowadzony idealnie, ale i tak jest dobrze bo mog?o by? tak ?e po pokonaniu przez Jean Paula odszed?by w mroki zapomnienia.

Z tym ze Jean Paul oficjalnie jest uznany za martwego, ale jak to w ?wiecie komiksów bywa - powroty zza grobu mniej lub bardziej naci?gane si? zdarzaj?. Teraz nowym Azraelem jest podobno Michael Lane, ma swoja serie ale jeszcze jej nie czyta?em.

CytujPicard chyba si? zdezaktywowa?. Albo uzna? ?e nie da si? z nami dyskutowa?, albo nie zarejestrowa? kilka razy pojawienia si? s?owa "tchórz" w ostatnich postach, albo Enterprise skierowa? si? na dalekie rubie?e Wszech?wiata.

Mysle ?e on wraz ze swoim Enterprise wyruszy? na ''Wojn? Tchórza'' z Imperium Kli?go?skim

Cytat: Mel w 14 czerwiec  2010, 22:08:42
Te? mi si? tak dzieje w drodze na planet? Melmak.

Dobrze Alfie  :D

Cytat: m2reily w 14 czerwiec  2010, 22:07:28
S?dzisz, ?e Pickard ma takie upodobania.
Chocia? nie ?api? jego teorii o tchórzostwie to te? ?ycz? mu wzlotu.
Niech ma ch?opak fun!

A ja upadku z wielkim hukiem :D

Ok daje sobie ju? z nim spokój
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 22:55:23
Dobra koniec na temat Picarda bo przyjdzie Leon i się skończy impreza.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 23:06:51
Jasne, ale z tych kadrów widać, że może i jest morderczym psycholem, ale Bane to swój chłop, który ziomków nie wyda.   
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 14 czerwiec 2010, 23:12:30
Tak jak pisałem, żołnierz doskonały.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 23:15:58
Kandydat na męża, hurrrr ~
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 14 czerwiec 2010, 23:21:00
No wiesz, ja bym z nim na tequillę poszedł.
W dodatku zrobilibyśmy burdę, tak dla zabawy.  
Zresztą nie sądzę, żeby Bane był kontent na wynoszenie śmieci i sprzątanie po kocie.   
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 23:24:32
Nagraj i daj na jutuba, a focie Bane'a ?ami?cego przez kolano kr?gos?up jednego z pijanych klientów daj na NK.
A nó?, w dobie sukcesu meme, znajdzie si? ta fota na 4chanie, a potem i nawet doczeka si? swojego secret fandomu na Rule34.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 14 czerwiec 2010, 23:33:59
Cytat: Mel w 14 czerwiec  2010, 23:24:32
Nagraj i daj na jutuba, a focie Bane'a ?ami?cego przez kolano kr?gos?up jednego z pijanych klientów daj na NK.
Zaciemnione wn?trze knajpy, wszyscy dobrze si? bawi? lekko podjebani, Bane siedzi zamulony, a kto?: "No Bane prosz?, zrób to!" "Nie, teraz!" "Ale bardzo ci? prosz?!" "Nie nie..." "Tylko trzy kr?gos?upy, prosz?!" "No dobraa..." I krrrk...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Mel w 14 czerwiec 2010, 23:42:05
(http://i46.tinypic.com/301pkb9.png)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 14 czerwiec 2010, 23:44:36
Akurat to że jest taka żałosna i bez sensu, najbardziej mnie w niej bawi :)

Taka jest też powierzchowna treść yt komentarza ;)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 15 czerwiec 2010, 00:03:03
Dobra skończmy już żarty i powrócimy do dyskusji o Bane
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: KillingJoke87 w 15 czerwiec 2010, 17:21:53
Bane nie był tchórzem, nie miał może honoru o czym mówią inni ale na pewno miał cel, złamać (dosłownie i w przenośni :D) obrońce i symbol gotham, cel uświęca środki, Bane jest geniuszem ale też mega pakerem i nie musiał się bawić w finezyjne gierki tak jak inny villains,
nie chodziło mu o samą gre tylko szybki finał, nie dał batkowi czasu na skuteczne opracowanie strategi który zazwyczaj ma w przypadku innych bywalców arkham, i to też jak widać było słuszną strategią...nic na siłe? jaaaaasne :D
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 15 czerwiec 2010, 18:37:45
Cytat: KillingJoke87 w 15 czerwiec  2010, 17:21:53
Bane nie był tchórzem, nie miał może honoru

Widzę nareszcie się ktoś wyłamał  :D
Bane honor miał
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 01:09:34
Anarchy, o jakiej to interpretacji piszesz? Czy min??em si? z prawd? pisz?c, ?e Bane ba? si? nietoperzy?

Cytat: ?ubudu w 14 czerwiec  2010, 18:46:50
Je?li za tchórzostwo uznajesz stawienie czo?a swojemu najwi?kszemu koszmarowi to prosz? ci? bardzo...

Problem w tym, ?e on wcale nie stawi? czo?a tym l?kom, naprawd? nie pokona? ich skoro musia? pos?u?y? si? innymi lud?mi by ci wpierw os?abili Batmana, aby on pó?niej móg? stawi? mu czo?a. Wayn pokona? swój strach przed nietoperzami, poniek?d staj?c si? tym czego sam si? obawia?, Bane'a nie by?o sta? na otwart? konfrontacje z jego l?kami.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 16 czerwiec 2010, 01:13:38
Panie i panowie, Star Trek Enterpraise właśnie wylądował, po niedługiej podróży po zewnętrznych krańcach galaktyki...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 01:27:23
 :D Po pierwsze Enterprise nigdy nie l?duje - po to ma transportery i promy by nie musia? l?dowa?, zreszt? za du?y jest.  ;) Dwa, za daleko do kra?ców galaktyki.  ;D Ale skoro nic, nikt nie ma do powiedzenia - sensownego - w temacie, to ja, dla oderwania si? od dyskusji o tchórzostwie Bane'a, proponuje pos?ucha? audiobooka:
,,Batman Knightfall Audiobook"
http://www.youtube.com/watch?v=1ZtYuFSLsWA

(http://www.forum.batcave.098.pl/Themes/Aa_New_Damage_v2/images/warnwarn.gif) Za ci?g?e poruszanie tego i samego ZAMKNI?TEGO tematu mimo wykorzystania argumentów - s?abych i przebitych zreszt?. Generalnie za chor? upierdliwo??.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 11:29:44
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 01:09:34
Anarchy, o jakiej to interpretacji piszesz? Czy min??em si? z prawd? pisz?c, ?e Bane ba? si? nietoperzy?

Pisze o twojej z?ej interpretacji dzi?ki której zaszczycasz nas pseudo argumentami i wi?kszo?? ludzi na forum ma z ciebie niez?? radoch?. No ale skoro tym co piszesz dajesz nam or?? na to, to nie powiniene? si? dziwi? ?e sta?e? si? tu maskotk?...

CytujProblem w tym, ?e on wcale nie stawi? czo?a tym l?kom

Oto kolejny przyk?ad na to ?e bredzisz

Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 01:27:23
Po pierwsze Enterprise nigdy nie l?duje

Panie i panowie kapitan na pok?adzie wypowiedzia? si? o mo?liwo?ciach jego statku
Ciekawe jak zako?czy?a si? ''Wojna Tchórza'' z Imperium Klingo?skim ?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 16 czerwiec 2010, 12:18:16
Epicka Wojna o Tchórza rozszerza się na wszystkie wątki w których się wypowiadasz Picard. Jest to co prawda zabawne ale chaos robi. Jak już chcesz kłócić się z Anarkym to rób to tutaj, w reszcie wątków niech dyskusja zostanie normalna.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 12:26:37
Łubudu spokojnie zgłosiłem już w tej sprawie którą poruszyłeś kolejną skargę na owego osobnika. Ja nie zamierzam się z nim kłócić, ale też nie zamieszam zgadzać się z nim kiedy wyraźnie rozmywa temat, bredzi lub stosuje swoje pseudo argumenty wynikające ze złej interpretacji komiksów których być może w życiu nawet nie przeczytał. To jest temat o Bane i tego będę się trzymał.

Dobra, zamknąć się już. Nie ma najeżdżania na userów, bo mimo wszystko już przesadziliśmy z tym wszystkim. Od teraz, jeżeli zauważę jaką uwagę o Picardzie i jego środku lokomocji, to polecą osty.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 16 czerwiec 2010, 13:16:04
Wywo?a? mnie...

CytujLeon Kennedy odpowied? mi na jedno proste pytanie: skoro Bane móg? jednak stawi? czo?o Batmanowi w otwartej walce, skoro si? go nie ba? to po co ucieka? si? do psychicznego i fizycznego wyka?czania Bruce'a?

Bo chcia? go zniszczy? na wszystkie mo?liwe sposoby, chcia? zniszczy? jego cia?o, umys?... S?owem wszystko!!!, a nie tylko wpa?? na ulic? i si? z nim poobija? :). Wybra? d?ug? i m?cz?c? drog?, ale dotar? do samego fina?u i bankowo nie jako tchórz!!

CytujPoza tym pami?tacie czego ba? si? m?ody Bane w wi?zieniu, co ukazywa?o mu si? w wizjach i co nieustannie zabia?? Nie by? to czasami gigantyczny nietoperz?!

CytujJe?li za tchórzostwo uznajesz stawienie czo?a swojemu najwi?kszemu koszmarowi to prosz? ci? bardzo...

PS: Jak widzisz Picard upór maniaka do udowodnienia swoich racji, to nie wszystko... A z mojej strony dobra rada daj sobie z tym spokój, bo zaczynasz nie tylko innych wkurza?... a na jednym o?cie mo?e si? nie sko?czy? i to nie z naszej strony ta g?upia wojna si? rozpocz??a...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 17:17:50
Tak w kwestii formalnej: w, którym punkcje z?ama?em regulamin forum, ?e dosta?em ostrze?enie? Czy to nie jest temat o panu B., czy nie tu mo?na o nim rozmawia?? A subiektywne orzeczenie, jakoby moje argumenty by?y s?abe to jeszcze nie powód aby zaprzesta? dyskusji. Je?li s? takie s?abe prosz? zbicie je swoimi argumentami: poka?cie kiedy to Bane, w starciu z Batmanem wykaza? si? odwag? i honorem? Na razie to z waszej strony ,,argumenty" brzmi?: ,,Bane nie by? tchórzem, bo nie, a Ty jeste? brzydki i niedobry je?li tak twierdzisz!"  ::) I je?li t? dyskusje nazywacie ,,epick?" bitw? - góra par? postów - to nic dziwnego, ?e to forum ?wieci pustkami i nic si? tu prawie nie dzieje.  ::) Chcecie zmiany tematu, ten Wam si? znudzi?? OK, to porusz? kolejny: Batman vs. Bane, w otwartej walce, Bruce jest wypocz?ty, ma swoje gad?ety, Bane ma zapas Venomu, obaj nie mieli czasu na przygotowanie, spotykaj? si? na neutralnym gruncie. Kto zwyci??y i czemu? Tylko prosz?, nie piszcie mi znowu, czego? w stylu: tak, bo tak. Prosz? o rzeczowe argumenty.

Cytat: Leon Kennedy w 16 czerwiec  2010, 13:16:04
Wywo?a? mnie...


Bo chcia? go zniszczy? na wszystkie mo?liwe sposoby, chcia? zniszczy? jego cia?o, umys?... S?owem wszystko!!!, a nie tylko wpa?? na ulic? i si? z nim poobija? :). Wybra? d?ug? i m?cz?c? drog?, ale dotar? do samego fina?u i bankowo nie jako tchórz!!
PS: Jak widzisz Picard upór maniaka do udowodnienia swoich racji, to nie wszystko... A z mojej strony dobra rada daj sobie z tym spokój, bo zaczynasz nie tylko innych wkurza?... a na jednym o?cie mo?e si? nie sko?czy? i to nie z naszej strony ta g?upia wojna si? rozpocz??a...

Wykurzam innych bo nie zgadzam si? z innymi, ?e ,,S?owacki wielkim poet? by??"  ::) O wolno?ci s?owa wasz mo?? s?ysza?? Ale, OK je?li poka?ecie mi punkt regulaminu, który ?amie, dam sobie spokój. A co do maritum: dla kogo ta droga by?a m?cz?ca dla Bane'a czy dla Bruce'a - bo to ten ostatni by? kra?cowo wyko?czony, nim stan?? do pojedynku z tym pierwszym. Wiesz, zreszt?, ?e Batman spotka? si? z Banem we wspomnianym komiksie ,,Zemsta Bane'a" i Bane mia? wtedy okazje si? z nim zmierzy?, i wtedy go z?ama?. Czemu nie? Tak wi?c czekam na argumenty, na rzecz rzekomej odwagi Bane'a, a nie gniewne potupywanie nó?k? i wmawianie mi, ?e przecie? ,,S?owacki wielki poet? by?", a Bane nie by? przecie? tchórzem.  ::)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 17:41:24
Twój post nic nie wnosi do dyskusji, proszę moderatorów o jego usunięcie...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 17:58:40
Aha, czyli to nie jest wątek o Banie?  ::)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 18:04:54
Nie ponieważ na początku zadałeś pytanie do moderatorów odnośnie swego ostrzeżenia, a ponieważ to nie jest temat o ostrzeżeniach i temat by zadawać takie pytania. Twój post jest zbędny, wywołuje kolejne zamieszanie i kłótnie. Jest więc podsumowując do usunięcia. I proszę moderatorów też o usunięcie tego twojego postu oraz tego i poprzedniego mojego postu.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 16 czerwiec 2010, 18:17:11
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 17:17:50
A subiektywne orzeczenie, jakoby moje argumenty były słabe to jeszcze nie powód aby zaprzestać dyskusji.
Ale w tym rzecz człowieku, że nasze kontrargumenty do Ciebie nie trafiają, i na coraz wymyślniejsze repliki odpowiadasz ciągle tym samym z coraz większą dozą agresji, czego zresztą dowodzi Twój powyższy post.
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 17:17:50
I jeśli tą dyskusje nazywacie ,,epicką" bitwą - góra parę postów - to nic dziwnego, że to forum świeci pustkami i nic się tu prawie nie dzieje.  
To żart był. Zresztą mamy wolność słowa. Przecież możesz mieć swoje zdanie, a nikt tu Cię na siłę nie trzyma. A że nikt Twojej opinii nie podziela to już inna rzecz. Zresztą o czym my tu rozmawiamy? Każesz nam podawać definicję honoru na forum poświęconemu gościowi z majtkami na spodniach? Od tego kto ma ochotę ma setki newsów na WP do skomentowania z innymi którzy to lubią.
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 17:17:50
Chcecie zmiany tematu, ten Wam się znudził? OK, to poruszę kolejny: Batman vs. Bane, w otwartej walce, Bruce jest wypoczęty, ma swoje gadżety, Bane ma zapas Venomu, obaj nie mieli czasu na przygotowanie, spotykają się na neutralnym gruncie. Kto zwycięży i czemu?
Do takiego spotkania mogłoby nie dojść bo przecież na tym polega charakter obu postaci że nie rzucają się na ślepo na przeciwnika bez uprzedniego przygotowania.
Posted on: 16 Czerwiec  2010, 18:06:39

 Chciałbym tu dodać coś na zakończenie dyskusji o "Tchórzu". Podam taki przykład. W pełnym średniowieczu jak zapewne wiecie jedną z najwyższych cnót rycerskich (skąd wzięło się współczesne zachodnie rozumienie honoru) obok pobożności i lojalności było tzw virtus. W wolnym tłumaczeniu jest to męstwo, lecz nie oddaje to znaczenia tego słowa. Jest to wypadkowa odwagi i innych pozytywnych cech okazywanych w bitwie. Moraliści średniowieczni wyraźnie oddzielali virtus od głupiej brawury rzucania się na przeciwnika niczym barbarzyńskie zwierzę co utożsamiano z pychą, głupotą i piętnowano to jako grzech. Może to dość odległy przykład ale jak to nie podziała w jakiś sposób to już więcej mi się nie chce dyskutować na ten temat.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 18:20:28
?ubudu dzi?ki Ci, wreszcie jaka?, w miar? rzeczowa odpowied?!

Cytat: ?ubudu w 16 czerwiec  2010, 18:06:39
Ale w tym rzecz cz?owieku, ?e nasze kontrargumenty do Ciebie nie trafiaj?, i na coraz wymy?lniejsze repliki odpowiadasz ci?gle tym samym z coraz wi?ksz? doz? agresji, czego zreszt? dowodzi Twój powy?szy post.To ?art by?. Zreszt? mamy wolno?? s?owa. Przecie? mo?esz mie? swoje zdanie, a nikt tu Ci? na si?? nie trzyma. A ?e nikt Twojej opinii nie podziela to ju? inna rzecz. Zreszt? o czym my tu rozmawiamy? Ka?esz nam podawa? definicj? honoru na forum po?wi?conemu go?ciowi z majtkami na spodniach? Od tego kto ma ochot? ma setki newsów na WP do skomentowania z innymi którzy to lubi?.Do takiego spotkania mog?oby nie doj?? bo przecie? na tym polega charakter obu postaci ?e nie rzucaj? si? na ?lepo na przeciwnika bez uprzedniego przygotowania.

Chwila, gdzie w moich wypowiedziach widzisz agresje?  :o Nie widz? te? powodu aby nie mo?na by?o porozmawia? o honorze danej postaci, cho?by i nosi?a ona majtki na spodniach.  ;D Nie musicie si? ze mn? zgadza?, ale uszanujcie moje zdanie, OK? Ja pozostaje przy swoim i Wy przy swoim - bo widz?, ?e jedna strona drugiej nie przekona, chod? nawet nie o to mi chodzi?o, tylko o przyjemn? dyskusje. A co do samego Bane'a: widzisz, Batman, zaskoczony przez Bane'a w rezydencji Waynów w?a?nie rzuci? si? na niego, bo nie by? sob? bo by? wyko?czony, i dlatego to nie by?a uczciwa walka. Mo?esz si? z tym nie zgadza?, nie b?d? Ci? nawet ju? ,,ci?gn?? za j?zyk"  ;) aby? uargumentowa? swoje zdanie, ale pozwól mi wypowiedzie? swoj? w?asn? opinie!  


OK, w takim razie skopiuje z tego mojej wypowiedzi to na czym mi najbardziej zale?y:
Chcecie zmiany tematu, ten Wam si? znudzi?? OK, to porusz? kolejny: Batman vs. Bane, w otwartej walce, Bruce jest wypocz?ty, ma swoje gad?ety, Bane ma zapas Venomu, obaj nie mieli czasu na przygotowanie, spotykaj? si? na neutralnym gruncie. Kto zwyci??y i czemu? Tylko prosz?, nie piszcie mi znowu, czego? w stylu: tak, bo tak. Prosz? o rzeczowe argumenty.
I jako? nikt nie zwróci? uwag?, na pierwsz? cz??? ,,Batman: Knightfall Audiobook". Jak podoba?y Wam si? g?osy aktorów, jakie s? wasze ogólne wra?enia?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 18:24:15
Przecież widać tą agresję gołym okiem, widać że nie jest ci na rękę to że ktoś się z tobą nie zgadza. Starasz się więc na siłę udowodnić takiej osobie że się myli i że ty masz rację. Po pierwsze Picrad ty nie szanujesz nas brnąć w temat tchórzostwa i braku honoru u Bane. A  w dodatku pozwoliłeś sobie mnie obrazić od tak, a potem dziwisz się że masz ostrzeżenie. Sam do tego doprowadzasz i jesteś na dobrej drodze by zdobyć kolejne. Wystarczyło by byś raz a dobre uargumentował swoje zdanie, ale nie ty ciągniesz z uporem ten temat dalej. Posłuchaj nie dostaniesz ode mnie rzeczowych argumentów dopóki nie skończysz z tym uporem i nie zaczniesz szanować ludzi, w tym mnie. Obrażanie mnie potwierdziło że nie warto z tą dyskutować i przedstawiać argumenty.

Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 18:42:08
Cytat: Anarky w 16 czerwiec  2010, 18:24:15
Przecież widać tą agresję gołym okiem, widać że nie jest ci na rękę to że ktoś się z tobą nie zgadza. Starasz się więc na siłę udowodnić takiej osobie że się myli i że ty masz rację. Po pierwsze Picrad ty nie szanujesz nas brnąć w temat tchórzostwa i braku honoru u Bane. A  w dodatku pozwoliłeś sobie mnie obrazić od tak, a potem dziwisz się że masz ostrzeżenie. Sam do tego doprowadzasz i jesteś na dobrej drodze by zdobyć kolejne. Wystarczyło by byś raz a dobre uargumentował swoje zdanie, ale nie ty ciągniesz z uporem ten temat dalej. Posłuchaj nie dostaniesz rzeczowych argumentów dopóki nie skończysz z tym uporem i nie zaczniesz szanować ludzi, w tym mnie.

Drogi, Anarky proszę, Cię byś nie ograniczał się do ogólników, byś napisał mi gdzie widzisz tą moją agresje? Bo nie zgadzanie się z wolą ogółu to jeszcze nie agresja! I przeciwnie, cieszę się, że ktoś się ze mną nie zgadza, bo to daje pole do nawiązania konwersacji. Ani przez chwilę, nie jestem zdenerwowany tą wymianą zdań, odnoszę jednak wrażenie, że Was z kolej denerwuje, że nie chce Wam przyznać racji. Nie chodzi o to, kto ma racje, chodzi, o to jak się wzajemnie traktujemy, podczas wymiany opinii. I jeśli Cię obraziłem, to wybacz, nie chce NIKOGO tu urazić! Jeśli zaś chodzi Ci o ten fragment, w którym napisałem, że nie jesteś w stanie mnie obrazić - stwierdziłem tylko fakt, nie jesteś w stanie! Wybaczcie jeśli komuś tu w czymś uchybiłem, ale nie muszę zgadzać się w większością, aby ją szanować. Do rzeczy jednak...

Cytat: Łubudu w 16 czerwiec  2010, 18:17:11
.
Posted on: 16 Czerwiec  2010, 18:06:39

 Chciałbym tu dodać coś na zakończenie dyskusji o "Tchórzu". Podam taki przykład. W pełnym średniowieczu jak zapewne wiecie jedną z najwyższych cnót rycerskich (skąd wzięło się współczesne zachodnie rozumienie honoru) obok pobożności i lojalności było tzw virtus. W wolnym tłumaczeniu jest to męstwo, lecz nie oddaje to znaczenia tego słowa. Jest to wypadkowa odwagi i innych pozytywnych cech okazywanych w bitwie. Moraliści średniowieczni wyraźnie oddzielali virtus od głupiej brawury rzucania się na przeciwnika niczym barbarzyńskie zwierzę co utożsamiano z pychą, głupotą i piętnowano to jako grzech. Może to dość odległy przykład ale jak to nie podziała w jakiś sposób to już więcej mi się nie chce dyskutować na ten temat.

To ciekawe, szczególnie zważywszy, że Batmana nazywają Mrocznym rycerzem. Ale pamiętasz zapewne z liceum taki utwór jak ,,Pieśń o Rolandzie"? Ów rycerz miał okazje wezwać posiłki aby pomogły mu walczyć z niewiernymi, jednak nie uczynił tego, nie zadął w róg, aby nie pohańbić swojego honoru rycerskiego.  Kosztowało go to życie, i z pewnością był to niemądry postępek, ale czy można powiedzieć, że nie był honorowy? Poza tym piszesz: ,,Moraliści średniowieczni wyraźnie oddzielali virtus od głupiej brawury rzucania się na przeciwnika niczym barbarzyńskie zwierzę co utożsamiano z pychą, głupotą i piętnowano to jako grzech". Co jest głupiego, w tym, że Bane wspomagany Venomem otwarcie rzucił wyzwanie Batmanowi? Proszę rozmawiajmy, a nie warczmy na siebie  ;)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 18:53:00
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 18:42:08
Drogi, Anarky prosz?, Ci? by? nie ogranicza? si? do ogólników, by? napisa? mi gdzie widzisz t? moj? agresje? Bo nie zgadzanie si? z wol? ogó?u to jeszcze nie agresja! I przeciwnie, ciesz? si?, ?e kto? si? ze mn? nie zgadza, bo to daje pole do nawi?zania konwersacji. Ani przez chwil?, nie jestem zdenerwowany t? wymian? zda?, odnosz? jednak wra?enie, ?e Was z kolej denerwuje, ?e nie chce Wam przyzna? racji. Nie chodzi o to, kto ma racje, chodzi, o to jak si? wzajemnie traktujemy, podczas wymiany opinii. I je?li Ci? obrazi?em, to wybacz, nie chce NIKOGO tu urazi?! Je?li za? chodzi Ci o ten fragment, w którym napisa?em, ?e nie jeste? w stanie mnie obrazi? - stwierdzi?em tylko fakt, nie jeste? w stanie! Wybaczcie je?li komu? tu w czym? uchybi?em, ale nie musz? zgadza? si? w wi?kszo?ci?, aby j? szanowa?. Do rzeczy jednak...

Po pierwsze nie drogi a po drugie widz? t? twoj? agresje w chocia?by tym ?e zacz??e? ju? obra?a?, tu podaje swój przyk?ad gdy napisa?e? ?e jestem ''cienki''. Nie potrafisz przyj?? woli ogó?u i zdania ogó?u i starsza si? z uporem przekona? wszystkich ?e masz racj?. To irytuje, nie tylko mnie ale i te? innych. Ludzie zwracaj? ci uwag? a ty nie zwracasz na to uwagi, a wi?c nie okazuje te? szacunku innym. Nie nie wybacz? ci, poniewa? powiniene? przystopowa? ju? po dostaniu pierwszego ostrze?enia. Nie przystopowa?e? i posun??e? si? nawet o krok dalej. Uwa?am ?e jestem w stanie cie obrazi?, ale nie b?d? zni?a? si? do twojego poziomu i udowadnia? jak bardzo si? mylisz. Z?o?y?em na ciebie kolejn? skarg?, gdy? nie wyobra?am sobie bym tego nie zrobi? w takiej sytuacji.

Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 18:42:08
Prosz? rozmawiajmy, a nie warczmy na siebie  ;)

Najpierw obra?asz, siejesz zam?t, rozmywasz temat, brniesz z uporem w pewne sprawy. A teraz chcesz rozmawia? ? chyba kpisz sobie
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 16 czerwiec 2010, 19:01:17
Tylko ?e w liceum omawiane by?y jedynie krótkie fragmenty, a ja ?e tak powiem "siedz?" w temacie bo histori? studiuje z nastawieniem na kultur? rycersk?. Roland bardzo ?a?owa? swego czynu, który wyrzucali mu zarówno biskup Turpin jak i przyjaciel Olivier. Nad jego nierozwag? bola? sam Karol Wielki. Wielko?? Rolanda odznacza?a si? tym i? walczy? m??nie ale zrozumia? swój b??d, gorzko go ?a?owa? i wyzna? go przed Bogiem w obliczu ?mierci. Zreszt? inne chansons te? o tym wspominaj?. Ergo: odwaga=tak, brawura zwi?zana z rozbuchanym ego=nie. Ale wracaj?c do tematu:
Cytat: Picard w 16 czerwiec  2010, 18:42:08
Co jest g?upiego, w tym, ?e Bane wspomagany Venomem otwarcie rzuci? wyzwanie Batmanowi?
To jest g?upie bo sklepa? Batmana po mordzie w starciu jeden na jednego mog?o wielu ze ?wiata DC, ale z?ama? go naprawd? i serio go pokona? mog?a tylko nieliczna grupa. Wyczerpanie fizyczne Bruce'a nie by?o g?ównym zamiarem Bane'a. Najwa?niejsze by?o z?amanie psychiczne, Batman by? pod sta?? presj?, wiedzia? i? tylko on mo?e powstrzyma? uwolnionych szale?ców których jednak by?o zbyt wielu. Nieustanny stres spowodowa? ?e przesta? racjonalnie my?le? a owe frontalne rzucenie si? na Bane'a by?o wyrazem rozpaczy w sytuacji gdy nie mo?na oczekiwa? zwyci?stwa. Po przegranej Bruce by? z?amany wewn?trznie, co zaowocowa?o pochopnym wybraniem Azraela na nast?pc?.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 19:01:29
Cytat: Anarky w 16 czerwiec  2010, 18:53:00
Po pierwsze nie drogi a po drugie widz? t? twoj? agresje w chocia?by tym ?e zacz??e? ju? obra?a?, tu podaje swój przyk?ad gdy napisa?e? ?e jestem ''cienki''. Nie potrafisz przyj?? woli ogó?u i zdania ogó?u i starsza si? z uporem przekona? wszystkich ?e masz racj?. To irytuje, nie tylko mnie ale i te? innych. Ludzie zwracaj? ci uwag? a ty nie zwracasz na to uwagi, a wi?c nie okazuje te? szacunku innym. Nie nie wybacz? ci, poniewa? powiniene? przystopowa? ju? po dostaniu pierwszego ostrze?enia. Nie przystopowa?e? i posun??e? si? nawet o krok dalej. Uwa?am ?e jestem w stanie cie obrazi?, ale nie b?d? zni?a? si? do twojego poziomu i udowadnia? jak bardzo si? mylisz. Z?o?y?em na ciebie kolejn? skarg?, gdy? nie wyobra?am sobie bym tego nie zrobi? w takiej sytuacji.

O, Bo?e drogi! To ja jestem zobligowany do przyj?cia woli ogó?u? A co jak si? z Wami nie zgadzam, wynocha na ksi??yc?  ::) Czy to nie forum dyskusyjne? Szanuje Wasze zdanie, i Wy uszanujcie moje, nie narzucajcie mi w?asnego! Mam prawo my?le?, ?e mam racje. A jakim prawem Ty mi tego bronisz? Odk?d to nie zgadzanie si? z innymi ?wiadczy o braku szacunku do nich? A je?li ,,cienkim" Ci? obrazi?em, to wybacz, nie chcia?em. Ale naprawd? nie udaje Ci si? mnie obrazi? i tyle. Chcesz rozmawia?, o Banie, prosz? rozmawiaj, ale nie obra?aj si? gdy kto? si? nie zgodzi z Tob? lub z ogó?em.  

Cytat: ?ubudu w 16 czerwiec  2010, 19:01:17
Tylko ?e w liceum omawiane by?y jedynie krótkie fragmenty, a ja ?e tak powiem "siedz?" w temacie bo histori? studiuje z nastawieniem na kultur? rycersk?. Roland bardzo ?a?owa? swego czynu, który wyrzucali mu zarówno biskup Turpin jak i przyjaciel Olivier. Nad jego nierozwag? bola? sam Karol Wielki. Wielko?? Rolanda odznacza?a si? tym i? walczy? m??nie ale zrozumia? swój b??d, gorzko go ?a?owa? i wyzna? go przed Bogiem w obliczu ?mierci. Zreszt? inne chansons te? o tym wspominaj?. Ergo: odwaga=tak, brawura zwi?zana z rozbuchanym ego=nie. Ale wracaj?c do tematu:To jest g?upie bo sklepa? Batmana po mordzie w starciu jeden na jednego mog?o wielu ze ?wiata DC, ale z?ama? go naprawd? i serio go pokona? mog?a tylko nieliczna grupa. Wyczerpanie fizyczne Bruce'a nie by?o g?ównym zamiarem Bane'a. Najwa?niejsze by?o z?amanie psychiczne, Batman by? pod sta?? presj?, wiedzia? i? tylko on mo?e powstrzyma? uwolnionych szale?ców których jednak by?o zbyt wielu. Nieustanny stres spowodowa? ?e przesta? racjonalnie my?le? a owe frontalne rzucenie si? na Bane'a by?o wyrazem rozpaczy w sytuacji gdy nie mo?na oczekiwa? zwyci?stwa. Po przegranej Bruce by? z?amany wewn?trznie, co zaowocowa?o pochopnym wybraniem Azraela na nast?pc?.

No, tak ale je?li Bane by Batmana pokona? umia? by go te? z?ama?, umia? by go posadzi? na wózku inwalidzkim. Czy po takiej przegranej w otwartej walce, Bruce by? by mniej z?amany psychicznie, czy wybra? by innego nast?pce? Wybór Azraela by? raczej konieczno?ci?, by? raczej logiczny, zwa?ywszy, ?e ten pokona? Bane'a. Kogo Ty by? wybra? na miejscu Bruce'a? Graysona? Przecie? Waynowi chodzi?o w?a?nie o to by ten z Banem nie walczy?, ba? si? o niego i dlatego podj?? tak? decyzje. A co do Rolanda: wielko??, wielko?ci?, ale czy post?powanie Rolanda w chwili ?mierci - aczkolwiek g?upie-  nie by?o honorowe?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 19:05:00
Jesteś zobligowany do zachowania kultury, a nie do obrażania ludzi. Jak napisał Łubudu, nikt cie tu nie trzyma na siłę. Jeśli nie potrafisz się zachować, może czas pomyśleć o innym forum. Nikt ci nie narzuca swojego zdania, nie odwracaj kota ogonem. To ty narzucasz zdanie innym i z uporem ciągniesz ten temat. Zrozum Picard ja nawet nie chce cie obrazić i zniżać się do takiego poziomu. To ty już to zrobiłeś, obraziłeś mnie i licz się s konsekwencjami.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 19:13:34
Ja kogoś obraziłem? Za cienkiego przeprosiłem, Ty mógł byś przeprosić za chłopczyka i bylibyśmy kwita. I nie, nie narzucam swojego zdania nikomu: macie prawo głosić, że Bane był odważny i honorowy! A ja mam prawo głosić coś przeciwnego. Komu to przeszkadza i czemu?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 16 czerwiec 2010, 19:20:13
Na czy sko?czyli?my nasz? dysput? o Bane'inie? Przez powy?sze dywagacj? Pickarda zapomnia?em i proponuj? do nich wróci? zanim posypi? si? osty i bany.  
 
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Picard w 16 czerwiec 2010, 19:24:44
Acha, i jeszcze jedno: stara si? zainteresowa? Was innymi dyskusjami na temat Bane'a - walk? jak? ten móg? by stoczy? z Batmanem 1 vs 1, oraz audycj? ,,Batman Knightfall Audiobook". Nikt nie ma nic do powiedzenia na tamte tematy? Serio? A mnie oskar?a si? o ci?gni?cie wiadomego w?tku.  ::)

Bo mimo wszystko stale naje?d?asz na zdanie innych. Oni si? nie zgadzaj? z Twoim, a ty si? nie zgadzasz z ich, ale czujesz t? wewn?trzn? potrzeb?, aby im wmówi? swoj? racj? - i tak mo?e si? ci?gn?? w niesko?czono??. Kto? musi ust?pi? i poniewa? jeste? pod ka?dym wzgl?dem przeg?osowany, to daj ju? sobie spokój z tym ci?g?ym nawracaniem. M?cz?ce ju? to jest i ma?o kto ma ochot? czyta? Twoje d?ugie i powtarzaj?ce si? posty, które i tak nic nie zmieniaj?.
Po drugie, czy tylko o Bane'a potrafisz tak elokwentnie si? wypowiedzie?? Mo?e pochwalisz si? wiedz? w innych tematach po?wi?conych ogólnie komiksom?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 16 czerwiec 2010, 19:30:21
Bo go ciągniesz i przeszkadzasz w dyskusji. Poza tym Bruce i Bane stoczyli walkę w Knightfall, jak równy z równym, nie chciałem się mieszać do tej jałowej gadaniny, ale mnie zmusiłeś.  
Zresztą jak cie nie było to rozmawialiśmy o serii " Secret Six".
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: KillingJoke87 w 16 czerwiec 2010, 19:35:10
Bane to Bane, by? jednym z Tych z?ych, oni rzadko kieruj? si? honorem, zreszt? czy to wa?ne? Wa?ne jest to ?e chcia? z?ama? batmana i uda?o mu si? to, dos?ownie i w przeno?ni, taki mia? cel i osi?gn?? go w taki a nie inny sposób. Batman le??c ze z?amanym kr?gos?upem nie rozmy?la? nad tym jaki to on by? niehonorowy i wogóle bee. Zastanawia? si? czy jeszcze kiedy? b?dzie znowu móg? by? tym kim by?, mroczny m rycerzem i w jaki sposób skopie ty?ek Bane'a i co przedewszystkim stanie si? teraz z Gotham i jego mieszka?cami
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 16 czerwiec 2010, 19:39:52
Z pocz?tku Bruce by? nieco pod?amany, ale pami?tam, ?e ca?y czas strofowa? Azraela by ten nie szed? na Bane'a, co okaza?o si? nieskuteczne.   
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 czerwiec 2010, 20:27:18
Wracaj?c do komiksów które mi?o wspominam, wspomina?em ju? Batman: Vengeance of Bane II: The Redemption. Komiks czy raczej One Shot jest naprawd? dobry, cho? mo?e nie a? tak jak pierwsza cz??? czyli Batman: Vengeance of Bane. Historia skupia si? wokó? ucieczki Bane z Blackgate, który wyliza? si? ju? z ?omotu jaki sprawi? mu Jean-Paul Valley. Bane trapiony koszmarami z nietoperzem, musi doj?? do formy i uciec do Gotham City. Go?cinie pojawia si? np KGBeast i Ratcatcher, ich w?tki s? w tu równie? ciekawe. Ogólnie polecam, tym którzy jeszcze nie czytali.

(http://i46.tinypic.com/2yljz4o.jpg)

W?a?ciwie do tego momentu dobrze ci?gn?li w?tek ojca Bane

Cytat: m2reily w 16 czerwiec  2010, 19:39:52
Z pocz?tku Bruce by? nieco pod?amany, ale pami?tam, ?e ca?y czas strofowa? Azraela by ten nie szed? na Bane'a, co okaza?o si? nieskuteczne.   

By? mo?e ba? si? ?e nowy Batman podzieli jego los, st?d chcia? by Jean-Paul Valley trzyma? si? od Bane z daleka. Niemniej jak wiemy nowy Batman za g?ówny cel postawi? sobie pokonanie Bane i konfrontacja z nim by?a w?a?ciwie nieunikniona kwesti? czasu.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 17 czerwiec 2010, 01:23:28
To mój pierwszy post na forum. Zacz??em od tego tematu, poniewa? jak mo?na si? zorientowa?, Bane to moja ulubiona posta? z DC Universe.
Czytaj?c wypowiedzi innych u?ytkowników zuwa?y?em, ?e jest spór w kwestii, czy Bane jest honorowy i odwa?ny. Co do honoru to nie chcia?bym jednoznacznie ocenia?, bo sprawa jest dyskusyjna. W sprawie odwagi, to ?mia?o mog? stwierdzi?, ?e posta? ta jest bardzo odwa?na. Wpad?y mi do g?owy cztery przyk?ady na poparcie mojej tezy:
- Bane przy u?yciu bomby podwieszonej na zwyk?ym balonie o?mieli? si? zaatakowa? ?wietnie strze?ony zak?ad Arkham Asylum, uwalniaj?c przez to wielu jego wi??niów. Nie kojarz?, aby kto? jeszcze atakowa? bezpo?rednio sam zak?ad, który mo?na uzna? za skupisko wielu przest?pców w Gotham.
- Innym razem, jakby nigdy nic, przyszed? sobie do rezydencji Bruce'a Wayne'a i powiedzia? mu, ?e s? bra?mi i ?e chce z nim dzia?a? rami? w rami?. Jak dobrze wiemy Bane o ma?y w?os nie doprowadzi?  do ?mierci Batmana, który móg?by? za to nie?le wkurzony na Zgub?.
- W numerze 9 Secret Six Bane przyjmuje na swoje cia?o kule z broni palnej bez mrugni?cia okiem. Tchórz, nawet z mocami Supermana, odwróci?by si? w takiej sytuacji, a Bane polega? tylko i wy??cznie na wytrzyma?o?ci w?asnych mi??ni.
- Do walki z Valley'em podszed? ju? bez wi?kszych podchodów, mimo ?e Batman mia? do dyspozycji znacznie wi?kszy arsena?, cho?by w postaci, ?wietnej wed?ug mnie, zbroi.
Mo?na by jeszcze wiele sytuacji podobnych przytoczy?.
Co do tego, ?e nie podj?? walki z Batmanem od razu po pojawieniu si? w Gotham. Jemu nie chodzi?o o zwyk?e, fizyczne zniszczenie Wayne'a w walce, któr? by? pewien, ?e wygra. On podszed? do tego psychologicznie i chcia? go jak najbardziej wyniszczy? i upokorzy? pod ka?dym wzgl?dem. Nietoperz, którego mia? odzwierciedla? Batman, by? najwi?kszym koszmarem Bane'a, a ten nie jest t?pym osi?kiem, który zaraz ka?dego by la?. On przygotowa? plan doskona?y, który zrealizowa? idealnie, co moim zdaniem przeczy jakoby mia? by? tchórzem.

W kwestii samej postaci. Ulubionym moim w?tkiem by? ten z prze?omu 2002 i 2003 roku, kiedy to Bane poszukiwa? ojca i usta?i?, ?e mo?e by? nie?lubnym synem Thomas'a Wayne'a. Bardzo przyjemnie si? czyta?o, kiedy wraz z Nightwing'iem, Robin'em i Huntress walczy? jako pomocnik Batmana. By?o to troch? komiczne, cho?by to jak wygl?da? w Batplani'e niczym Mariusz Pudzianowski w Lamborghini  ;D .
Ponadto oczywi?cie Knigtfall, kiedy to go pozna?em. Pó?niej by?o ju? tylko gorzej. Mia? by? m??em Talii Al Ghul, sta? si? bohaterem narodowym na Santa Prisca, dzia?a? troch? w Suicide Squad, no i teraz Secret Six. Tu jest ju? troch? lepiej, szczególnie gdy obj?? przywództwo ( jestem akurat po numerze 16 ).
Bardzo mi si? podoba strona mentalna tej postaci. Nigdy nie dzia?a pod wp?ywem emocji, ka?dy krok jest dok?adnie przemy?lany, co udziela si? równie? innym jak np. Black Alice, która zwraca?a si? do niego per "Mister", co u niej jest olbrzymim wyró?nieniem. Zobaczymy co tam dla niego wymy?l?, dla mnie najwa?niejsze jest, ?e go nie u?miercili.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 17 czerwiec 2010, 10:45:41
Cytat: Deuce w 17 czerwiec  2010, 01:23:28
- Bane przy u?yciu bomby podwieszonej na zwyk?ym balonie o?mieli? si? zaatakowa? ?wietnie strze?ony zak?ad Arkham Asylum, uwalniaj?c przez to wielu jego wi??niów. Nie kojarz?, aby kto? jeszcze atakowa? bezpo?rednio sam zak?ad, który mo?na uzna? za skupisko wielu przest?pców w Gotham.

Jak si? jednak okaza?o Arkham Asylum nie by? a? tak dobrze strze?ony skoro Bane i jego trzech pomocników zdo?a?o uwolni? szale?ców na wolno??. Niemniej fakt znalaz? si? w?a?nie jeden, ten jeden który tego dokona?.

Cytuj
- Do walki z Valley'em podszed? ju? bez wi?kszych podchodów, mimo ?e Batman mia? do dyspozycji znacznie wi?kszy arsena?, cho?by w postaci, ?wietnej wed?ug mnie, zbroi.
Mo?na by jeszcze wiele sytuacji podobnych przytoczy?.

Na pewno Bane nie ba? si? z nim skonfrontowa?, wiedzia? ?e nowy Batman to jedynie na?ladowca i imitacja. Wiedzia? te? ?e to nie Bruce Wayne, nie przewidzia? jednak ?e ten Batman jest bardzo zdeterminowany by go pokona?.


PS. Chcia?bym i prosi? bym by?my ju? nie poruszali w tym temacie w?tku tchórzostwa i honoru Bane, by nie wywo?ywa? kolejnych konfliktów i zamieszania na forum. Niemniej witam cie serdecznie Deuce ;)

Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 18 czerwiec 2010, 13:22:05
CytujBane nigdy nie był postacią pozytywną, może być złoczyńcą czy antybohaterem ale nigdy nie postacią pozytywną. Nie ważne jak teraz zmieniają czy kreują jego wizerunek w komiksach. Niemniej to nie temat o nim...

Jednak właśnie w Secret Six propagują jego pozytywny wizerunek... Z samego komiksu przeczytałem tylko jeden numer :-\. Zatem jeśli ktoś czyta, to bardzo proszę o krótkie streszczenie tego co bezpośrednio dotyczy Zgubę.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 18 czerwiec 2010, 16:03:58
Cytat: Leon Kennedy w 18 czerwiec  2010, 13:22:05
Jednak właśnie w Secret Six propagują jego pozytywny wizerunek...

I to uważam jest duży błąd tej serii, zresztą Bane gra w Secret Six właściwie drugie skrzypce. Jest jakby postacią drugoplanową, w przeciwieństwie wydaje mi się do Catmana. Bane jest w centralnych wydarzeniach w Secret Six, ale jakby gdzieś niestety z boku.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 18 czerwiec 2010, 17:51:07
A jak ocenić historię Tabula Rasa, gdzie Bane walczył ramię w ramię z Batmanem ? Batman go jednak trochę stopował, mimo że działali wspólnie. Czy można go było wtedy nazwać w 100% postacią pozytywną ? Sam do końca nie wiem.

W Secret Six można powiedzieć, że Bane "prowadzi samochód z tylnego siedzenia". Niby Catman i Deadshot są na pierwszym planie, wszystko jest ustawiane pod nich, ale to Bane tak naprawdę trzyma "wodze". Oficjalnie to on jest teraz przywódcą grupy, jeśli można ich tak nazwać, bo sympatii między nimi za dużo nie ma. Taki jest właśnie Bane, on nie musi być na pierwszym planie, żeby znaczyć najwięcej. To mi się właśnie u niego najbardziej podoba.
Nie rozumiem do końca jego relacji względem Scandal Savage. To wygląda jakby traktował ją po ojcowsku, co jest trochę dziwne, bo do tej pory nie darzył on nikogo żadnym uczuciem.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 18 czerwiec 2010, 18:17:17
Nie odczuwam wrażenia jeśli chodzi o Secret Six że Bane tak naprawdę trzyma "wodze", nie odczuwam też że to on jest przywódcą grupy. Jak sam napisałeś "prowadzi samochód z tylnego siedzenia" i Catman i Deadshot są na pierwszym planie. Jasne Bane może być na uboczu, tylko niech będzie wyrazisty. W Secret Six głownie nie jest, poza kilkoma drobnymi momentami. I taki ma w Secret Six #9, niestety gdy się akcja z nim dobrze rozkręca wpada Catman i psuje wszystko.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 18 czerwiec 2010, 22:37:12
Tak na prawd? to ktokolwiek trzyma?by w?adz? to i tak b?dzie ona czysto teoretyczna. Tam ci?gle s? jakie? zgrzyty i w ka?dej chwili jeden mo?e wbi? drugiemu nó? w plecy, no mo?e w?a?nie poza par? Bane-Scandal Savage. Je?li jaki? rozkaz by si? komu? nie spodoba? to i tak go nie wykona.
W sprawie przywództwa Bane'a to w pewnej mierze jest. W nr 16 grupa rzuci?a si? na Black Alice, a Zguba jako jedyny czeka? z boku, a gdy syutacja si? uspokoi?a przeprowadzi? krótk? rozmow?, najpierw z Alice, a nast?pnie z Jeanette i stwierdzi?, ?e przyjmuj? t? pierwsz? do dru?yny, jak gdyby w miejsce Scandal. Tak jak twierdzisz, Bane nie jest takim leaderem z charyzm?, ale jednak kluczowe decyzje dla grupy nale?? do niego.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 18 czerwiec 2010, 22:47:22
Tak to jest jak się jest w głupie najemników, łotrów czy przestępców. Secret Six #16 jest dla mnie zbyt nudny i mdły. Sama seria też nie jest głównie porywająca, Bane w tej grupie podejmuje te kluczowe decyzje ale to już nie jest ten Bane co kiedyś. Kiedyś Bane miał charyzmę, mógł działać w grupie i mógł działać solo. Dziś jest w dziwnej grupie, w której jest nieco na uboczu. Ogólnie nie pasuje do nich, nie tu upatrywał bym jego miejsce.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 20 czerwiec 2010, 15:31:00
To te? chyba zale?y od tego ?e mamy Secret Six i po?wi?ca si? uwag? ca?ej szóstce. Ja tam z ilo?ci czasu po?wi?conego dla Bane'a jestem zadowolony.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 28 lipiec 2010, 22:06:14
Blackest Night wprowadzi?o spore zmiany w Secret Six, a przede wszsytkim u Bane'a. Z siedmiu indywidualistów powsta?a w ko?cu grupa, która dzia?a solidarnie, a co najwa?niejsze, pomagaj? sobie wzajemnie, nawet kosztem zadania. Jest te? leader "pe?n? g?b?", który jest wyrazisty i wydaje rozkazy oraz decyduje o losach grupy. Co najbardziej mnie zdziwi?o to to, ?e nawet Catman i Deadshot mu si? podoporz?dkowuj? bez mrugni?cia okiem. Dowódc? tym jest nie kto inny jak tylko Bane. Dosta? on rol? podobn? jak w Knightfall, kiedy to dowodzi? swoj? dru?yn?. Tym razem jego pomocnicy s? znacznie mocniejsi ni? ich poprzednicy.
Prze?y?em te? niez?y szok, kiedy Catman po?wi?ci? ?ycie swojego syna kosztem lojanlo?ci swojej grupie i wybra? krucjat? zemsty za niedosz?ymi zabójcami. Cztery osoby ruszy?y mu na pomoc, a w dru?ynie zosta? tylko Bane i Jeanette.
Zguba zrekrutowa? do grupy czterech no name'ów. Zobaczymy co si? wydarzy dalej. Najwa?niejsze, ?e Bane ma tak? rol? do jakiej go stworzono, a mianowicie przywódcy.
No i w ko?cu zrozumia?em relacje na linii Bane - Scandal Savage.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 14 sierpień 2010, 14:09:32
 Sorrky, ?e zmieni? nieco temat, ale chcia?bym wypowiedzie? si? co s?dz? o samej postaci Bane'a i jego udziale w Knightfallu. Pewnie moje zdanie b?dzie si? nieco ró?ni? od zdania sporej cz??ci Forumowiczów, ale w ko?cu... to moje zdanie. ;) Wi?c do dzie?a:
Nie b?d? u?ywa? argumentów np Picarda, bo uwa?am, ?e wszyscy przeciwnicy Batmana s? odwa?ni przez sam zamiar "sprzeciwienia si?" Mrocznemu Rycerzowi, nawet je?li stosuj? w tej walce cyniczne metody. Posta? Bane'a "rozczarowa?a mnie" (mo?e nie do ko?ca, ale zawsz?...) tym, ?e by? On "napompowany" (i nie mam tu na my?li jego "napakowania si? " Jadem) przez... scenarzystów. Po prostu stworzyli oni (scenarzy?ci) wra?enie powstania przeciwnika Batmana, który jest kim? w rodzaju "boga", ze wspania?ym przygotowaniem fizycznym i umys?owym. Historia z "Batman: Vengance of Bane" stworzy?a w?a?nie takie wra?enie, ?e Bane b?dzie tym Doomsday'em dla Gacka. A tu co? Bane "musia?" si? "podpiera?" zbirami z Arkham. Dobra, tak jak zaznaczy?em na samym pocz?tku, "metoda walki" z Batmanem, któr? obra? Bane nie czyni z niego "tchórza". Pretensje mam ale tylko do scenarzystów, którzy moim zdaniem tylko w paru punktach Knightfallu si? sprawdzili je?li chodzi o posta? Pana Zguby.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 14 sierpień 2010, 14:18:06
Mnie osobiście nawet taki odbiór przez ciebie postaci takiej jak Bane cieszy, to pokazuje że do zniszczenia czy też złamania Batmana potrzebny był ktoś wyjątkowy. Nie żaden Joker, Riddler czy Scarecrow, oni swoje szanse mieli. Przyszedł zresztą po prostu taki czas, by na komiksową scenę że tak powiem wkroczył ktoś nowy i zamieszał. Bane tą role uważam wypełnił znakomicie, jego historia była przekonywująca. Działanie i metodyka skuteczna, wszystko to wystarczyło na Knightfall czyli znakomitą historię. Potem jednak scenarzystą zabrakło na Bane pomysłu, ale o tym już rozmawialiśmy w temacie...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 14 sierpień 2010, 15:59:29
Wed?ug mnie pomys? na Bane'a sko?czy? si? nieco pó?niej, w momencie, kiedy zosta? oddzielony od historii ??cz?cych go bezpo?rednio z Batmanem. Momentem tym by?a zako?czona walka pomi?dzy Bane'em a jego ojcem, kiedy to zgin?? King Snake.
Dla mnie najlepiej Bane'a definiuje Vengeance of Bane II. Historia ta najlepiej pokazuje jego osob?. Wida? tam jak po upadku, zwi?zanym z pozbyciem si? Jadu, podnosi si? i wraca do swojej ?wietno?ci. Na koniec historii jest jedna rzecz, która mnie zaskoczy?a. Bane twierdzi, ?e za ca?y Knightfall odpowiedzialny jest tylko i wy??cznie Venom, a Zguba jest ca?kowicie niewinny i Batman nie ma powodu, aby go ?ciga?. Jest ca?kowite zaprzeczenie tej postaci. Jak kto? taki jak Bane móg? podda? si? truciznie, która kierowa?a ca?ym jego post?powaniem ? Dla mnie jest to ogromny b??d scenarzystów.
Ponadto historie takie jak Bane of the Demon, Batman: Legacy, gdzie dochodzi do skutecznego rewa?nu pomi?dzy Wayne'em a Bane'em, Batman: Bane, Bane vs Azrael, gdzie Valley jeszcze dwukrotnie pokonuje Zgub?, tworz?c sobie tym samym patent na pokonywanie tego przeciwnika oraz Batman: No Man's Land s? bardzo interesuj?ce, a posta? Bane'a jest w nich bardzo ciekawie przedstawiona. Potem to ju? w?a?nie wspomniana historia z ojcem Bane'a i to koniec dobrych historii z Bane'em. Dopiero Secret Six przywraca go do roli, do jakiej zosta? stworzony, a mianowicie przywódcy.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 14 sierpień 2010, 18:32:23
CytujJak kto? taki jak Bane móg? podda? si? truciznie, która kierowa?a ca?ym jego post?powaniem ? Dla mnie jest to ogromny b??d scenarzystów.
I o to chodzi, Bane zosta? potraktowany jako narz?dzie marketingowe", które jak ju? spe?ni?o swoj? rol? to mo?na je po prostu odrzuci?. Przez to wszystko traci na wiarygodno?ci jego posta?, wydaj? si?, ?e zosta? stworzony tylko do zagrania jednej wielkiej roli w swoim "komiksowym ?yciu".
A tak z innej beczki, dlaczego Waszym zdaniem Bane w ogóle nosi mask?? Przecie? by? "?wie?ym" kryminalist? w Gotham, bez ca?ej kartoteki, by? po prostu nowy. Nie wiem wi?c czemu ukrywa? swoj? to?samo??. Nie s?dz? te? ?eby mia? ch?? wyrabiania sobie dowodu to?samo?ci w nowym mie?cie. Nie musia? wi?c si? za bardzo obawia?, ?e kto? do niego "dojdzie". Prawdopodobnie nie by? te? ?cigany po swojej ucieczce z Santa Prisca... jak to wielokrotnie pojawia? si? w Batmanie tekst w stylu-"nie mamy z t? dziur? umowy o ekstradycji" ;). Ca?a kwestia z noszeniem maski przez Bane'a jest o tyle naci?gana, ?e naprawd? niewielu przeciwników Gacka zaprz?ta sobie g?ow? "ukrywaniem swojej prawdziwej to?samo?ci". Wszystko wi?c wskazuje na celowy zabieg marketingowy-"?eby figurki si? lepiej sprzedawa?y"... Nie wiem, Macie jakie? sensowne wyt?umaczenie dla "sensowno?ci noszenia maski" przez Bane'a? Ja jako? tego "sensu" nie zauwa?am.
Z góry dzi?kuje za odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 14 sierpień 2010, 18:58:07
Od kiedy tylko Bane zaczął pojawiać się w komiksach, to uważałem, że jego maska ma do spełnienia tylko jeden cel: zasłonić mechanizm doprowadzający Jad do głowy. Pewnie chodziło o walory estetyczne. Nie wyobrażam sobie gościa, który swoją drogą łysieje, ażeby biegał po mieście, a te kabelki było widać bezpośrednio przy czaszce.
Później ta maska została już, bo była od początku. Dodatkowo jej wzór miałby być, pewnego rodzaju, straszakiem.
W Secret Six Bane nosi maskę tylko na akcji. Nawet w czasie rózmów z klientami cała drużyna zdejmuje okrycia twarzy, a wszyscy znają ich tożsamość. Pewnie to kwestia psychologiczna, aby w trakcie walki przeciwnik nie widział ich twarzy, a przede wszystkim oczu, które mogą wiele zdradzać jak np. strach.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 15 sierpień 2010, 10:55:14
Całkowicie RafBat nie zgadzam się z mieszaniem marketingu do postaci Bane, to że że został stworzony tylko do zagrania jednej wielkiej roli w swoim "komiksowym życiu" nie oznacza że będzie tak przez cały czas. Jego obecna rola w Secret Six to tak jak w Knightfall rola przywódcy, sądzę że jego losy skrzyżują się jeszcze z Batmanem. Dużo jednak zależy od scenarzystów i od tego jaki pomysł będą mieć w przyszłości na tą postać. Do serii Secret Six podejście mam jednak jakie mam, taka przeciętna w której Bane choć przywódca tak średnio wypada. Muszę jednak przyznać że DC niezłe to wykombinowało, reaktywowało w jakimś sensie serie Secret Six z Silver Age. Tyle że pierwowzór był zupełnie inny od obecnego, gdzie w skład wchodzi banda najemników i łotrów z Bane na czele. 
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 15 sierpień 2010, 11:49:15
 No, "marketing" jest w pewnym sensie wyt?umaczalny, w ko?cu nikt z DC nie tworzy nowych postaci, "bo ma wen?", posta? musi si? jeszcze "sprzeda?". Ka?da nowa posta? jest sprawdzana pod wzgl?dem "walorów marketingowych" i to w pe?ni rozumiem (jednym zdaniem-musi "fajnie" wygl?da?). Chodzi mi o to, ?e to do scenarzystów nale?y stworzenie nie tylko wiarygodnego originu postaci, ale tak?e "wyt?umaczenie" Czytelnikom dlaczego akurat taki a nie inny wizerunek (strój) posiada dana posta?. Ja jako? nigdy nie doczeka?em si? wyt?umaczenia ze strony scenarzystów, dlaczego Bane ma taki strój, czy co? go zainspirowa?o do stworzenia takiego "wdzianka".
CytujPewnie to kwestia psychologiczna, aby w trakcie walki przeciwnik nie widzia? ich twarzy, a przede wszystkim oczu, które mog? wiele zdradza? jak np. strach.
Mo?liwe, ten argument jest do przyj?cia (cz??ciowo) przeze mnie , chocia? (jak ju? wcze?niej pisa?em) Bane by? cz?owiekiem, który na samym pocz?tku swojej "dzia?alno?ci" pokona? swój w?asny strach. W dodatku ?wietnie opanowa? ró?ne techniki medytacji, które "t?umi?y" jego emocje-takie, które by?yby "przeszkod?" podczas walki. Nie s?dz? wi?c ?eby do ko?ca "rol?" maski Bane'a by?o "zas?anianie jego emocji", w ko?cu Bane by? zimn? wyrachowan? "maszyn?".
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 16 sierpień 2010, 18:18:53
Do interesuj?cych historii z Bane'em, które wymienia?em w jednym z moich ostatnich postów, chcia?bym jeszcze do?o?y? "The Suiter", któr? mo?na przeczyta? w jednym z numerów Birds Of Prey. Wspomnia?em o niej nieprzypadkowo, poniewa? pozwala ona zaobserwowa? Bane'a od zupe?nie innej strony. Po prze?ledzeniu wszytkich wi?kszych historii z Bane'em, da si? zauwa?y?, ?e jest on niezwykle uczuciowy wzgl?dem kobiet, mimo swojej powierzchowno?ci. Kiedy pozna? Tali? Al Ghul, to ju? po jednym dniu znajomo?ci uzna?, ?e j? kocha. Sytuacja ta trwa?a do czasu, gdy przypadkowo spotka? Black Canary we wspomnianej historii "The Suiter". Powiedzia? jej wprost, ?e z miejsca mo?e zast?pi?, w jego sercu, Tali?. Podobna sytuacja ma miejsce obecnie w Secret Six wzgl?dem Scandal Savage. Jednak jest tu drobna ró?nica. Bane nie chce si? przyzna? do tego uczucia, nawet przed samym sob?. Dla mnie oznacza to, ?e sytuacja jest znacznie powa?niejsza ni? w obu poprzednich przypadkach.
W zwi?zku z tym powstaje pytanie: dlaczego Bane, jeden z najtwardszych ludzi DC Universe, tak bardzo lgnie do kobiet i niewiele mu potrzeba, aby obdarzy? je uczuciem ? Psychologia powiedzia?aby, ?e ca?a sytuacja spowodowana jest jego dzieci?stwem. Bane nigdy nie zazna? mi?o?ci ze strony matki i teraz pod?wiadomie jej poszukuje u innych kobiet. Osobi?cie zgadzam si? z takim stanowiskiem.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 16 sierpień 2010, 18:25:12
Cytat: RafBat w 15 sierpień  2010, 11:49:15
Chodzi mi o to, ?e to do scenarzystów nale?y stworzenie nie tylko wiarygodnego originu postaci, ale tak?e "wyt?umaczenie" Czytelnikom dlaczego akurat taki a nie inny wizerunek (strój) posiada dana posta?.

Ja tego od nich nie wymagam, w przypadku niektórych wrogów Batmana rozumie si? samo przez si? czemu akurat ich kostium jest taki a nie inny. Nie potrzebuje za ka?dym razem wszystkiego podanego na tak zwanym ''talerzu'', od razu do skonsumowania przez mój mózg.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 16 sierpień 2010, 22:12:24
Wydaje mi si?, ?e w przypadku Bane'a nie trudno jest zgadn??, co jego twórcy mieli na my?li nadaj?c mu taki, a nie inny, wizerunek.
Bane nosi czarne, wojskowe buty, spodnie tzw. bojówki w kolorze czarnym lub moro, podkoszulek, ale taki, który nie zas?ania zbytnio jego pot??nej i wielce imponuj?cej muskulatury oraz mask?, o której ju? si? wypowiada?em.
Mo?na zada? sobie pytanie: z kim si? taki strój kojarzy ? Odpowied?, która przychodzi na my?l to ?o?nierz. W przypadku Bane'a jest to "?o?nierz doskona?y", który nie zna strachu oraz sumiennie wykona ka?de powierzone mu zadanie. Jego pierwszym zadaniem by?o zniszczy? Batmana na ka?dej p?aszczyznie. Dla mnie wywi?za? si? bez zarzutu.
W Secret Six jego strój zosta? nieco zmodyfikowany. Bojówki zast?pione zosta?y bardzo obcis?ymi spodniami, podobnymi do tych, które nosz? Batman czy Robin, a czarne, wojskowe, wi?zane buty zamieniono na szare, wysokie do kolan, wsuwane buty. Dla mnie zmiany te bardzo niekorzystnie wp?ywaj? na jego charakterystyczny wygl?d.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 17 sierpień 2010, 10:41:52
 Wersja z wyja?nieniem "pochodzenia" kostiumu Bane'a, a'la super-?o?nierz (chocia? "nieskomplikowana"...) jest bardzo dobra Deuce. W sumie wychodzi na to, ?e Bane musia? mie? jaki? "fajny" kostium (w dodatku "gro?ny") i "pad?o" na taki oko?o wojskowo-ochroniarski. ;)
CytujW Secret Six jego strój zosta? nieco zmodyfikowany. Bojówki zast?pione zosta?y bardzo obcis?ymi spodniami, podobnymi do tych, które nosz? Batman czy Robin, a czarne, wojskowe, wi?zane buty zamieniono na szare, wysokie do kolan, wsuwane buty. Dla mnie zmiany te bardzo niekorzystnie wp?ywaj? na jego charakterystyczny wygl?d.
Te? nie lubi? tych zmian. Chyba par? osób w DC chc? zamieni? Bane'a w "obscenicznego derwisza" :D (...tekst z "Legends of the Dark Mite"). Zawsze uwa?a?em, ?e Bane ma zbyt wysokie buty (to robi?o si? bardziej ?mieszne ni? wzbudza?o chocia?by minimalny respekt) a teraz? Kto? przys?owiowo "pojecha? po bandzie" z tymi jego buciorami.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 17 sierpień 2010, 11:08:48
Jeśli chodzi o ubiór Bane to zdecydowanie najbardziej nie przypadł mi kostium z gry Batman: Arkham Asylum. Rurki przewodzące Venom są za duże i przekombinowane, ogólnie na tym kostiumie jest za dużo tego żelastwa. Ale przynajmniej nie będziecie roztrząsać sprawy butów ;).

(http://gamesblog.ugo.com/cm/ugo/images/Bane_batmanarkhamasylum.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 17 sierpień 2010, 14:27:55
 "...sprzeda? buty, kupi? rurki..." ;D Ten Bane jest rzeczywi?cie przekombinowany, ale to pewnie wymóg producenta gry. Po prostu figurka mia?a si? "nietuzinkowo" prezentowa?. No i Bane w grze wygl?da rzeczywi?cie na typa z którym nie warto zadziera? (w porównaniu z gr?, w komiksie to by?a jego light'owa wersja...). Clayfaces te? jest "lekko" przesadzony-ale ok, on mo?e zmienia? dowolnie kszta?t. Najbardziej "dra?ni?" mnie w "asylowej" wersji Bane'a te metalowe wkr?ty (gwinty jakby...) w skórze...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 17 sierpień 2010, 17:52:33
W zwi?zku z powy?szym chcia?em si? wypowiedzie? na temat: jak przedstawiany jest Bane poza komiksem ? Dla mnie TRAGICZNIE. Jeszcze nie widzia?em dobrze u?ytego Bane'a. Dotyczy to filmu, seriali animowanych oraz gier. Bane jest tam przedstawiany jako "bezmózgie Yeti", którym ka?dy mo?e dowolnie sterowa? albo jako ma?o inteligenty osi?ek, który wynajmowany jest przez byle kogo do brudnej roboty. Nic bardziej b??dnego. Nie wiem z czego to wynika. Czy z tego, ?e twórcy nie czytali nigdy komiksu i sugeruj? si? tylko wygl?dem tej postaci, czy te? nie potrafi? trafnie interpretowa? tego co czytaj?.
Rol?, która stworzona jest dla Bane'a, to mob leader czyli szef mafii. Nie wiem dlaczego ?adna adaptacja komiksowa w ten sposób go nie przedstawia.
Na koniec jeszcze ma?y szczegó?, który mnie dra?ni. Chodzi o od?oni?te usta w masce. Znów nie wiem z czego to wynika, bo w komiksach Bane nigdy nie mia? otworu na usta. Najgorzej by?o w Brave And The Bold, gdzie Bane musia? odsun?? suwak, ?eby ods?oni? usta i móc co? powiedzie?. Wiem, ?e serial ten jest kierowany do ni?szej grupy wiekowej, ale wypada?oby zachowa? cho? odrobin? profesjonalizmu i realizmu.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 17 sierpień 2010, 18:11:46
Właśnie największym powodem mojej nienawiści to filmu Batman & Robin to takie zniszczenie Bane. Gdzie się podział ten Bane który dowiedział się wszystkiego o Batmanie, stopniowo zdobywał informacje na jego temat, wykorzystując tym choćby Riddlera, i w końcu złamał Mrocznego Rycerza. Bane w komiksie jest połączeniem niesamowitej siły i intelektu. TO co pojawiło się w filmie Schumachera to istne śmierdzące gówno. Ledwo co mówi, słucha się bezmyślnie każdego... przepraszam ale on w tym filmie był całkowicie zbędny. Właśnie przez to ludzie nie zorientowani w komiksie porównują go do Hulka, Rhino, czy innej Marvelowskiej postaci.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 17 sierpień 2010, 20:50:57
Zarówno Hulk jak i Rhino nie s? jednowymiarowi, ale nie o tym tu dyskutujemy. Na dobr? spraw?, to nie wydaj? mi si?, ?e jakakolwiek interpretacja Bane'a by?a w pe?ni zadowalaj?ca. O B&R ju? dobitnie napisa? mój przedmówca, ale równie? w TAS/TNBA Bane by? lekko niedopracowany. Nie mówi?, ?e by? z?y, ale mo?na by?o da? mu wi?ksze pole do popisu. Narzekacie i s?usznie na wygl?d z AA, jednak w The Batman by? on równie debilny. Podsumowuj?c, nie by?o jeszcze wersji Bane'a, która zmy?aby plam? B&R.                     
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 18 sierpień 2010, 11:26:47
Cytat: BD96 w 17 sierpień  2010, 11:08:48
Jeśli chodzi o ubiór Bane to zdecydowanie najbardziej nie przypadł mi kostium z gry Batman: Arkham Asylum. Rurki przewodzące Venom są za duże i przekombinowane, ogólnie na tym kostiumie jest za dużo tego żelastwa. Ale przynajmniej nie będziecie roztrząsać sprawy butów ;).

Za duże rurki i brak obuwia swoją drogą, ale również maska. To wszystko jest tragiczne i jak ak napisał Deuce (z czym w pełni się zgadzam), Bane poza komiksem jest właśnie tak przedstawiany tak jak jest (czyt. tragicznie). Robienie z niego tępego osiłka, o wyglądzie naprawdę przekraczającym pewne pojecie. To jest właśnie to, czym ta postać charakteryzuje się poza komiksem.

Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 18 sierpień 2010, 20:23:39
A pamiętacie wątek z podejrzeniami Bane czy Batmana jakoby byli braćmi? :D dla mnie ten wątek był kompletnym bezsensem... Bane nagle zaczął współpracować z Batmanem? najpierw łamie mu kręgosłup a później biega z nim ramie w ramie po Gotham? hehe... naprawdę wyjątkowo głupia historia...
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 18 sierpień 2010, 20:29:01
Komiksy o superbohaterach mają często to do siebie, że zdarzają się często duety z konieczności. Ze wspólnym interesem, lub w wyniku innych związków które wymusza dana sytuacja. Rodzinne powiązania Bane z Batmanem spowodowały w tym przypadku właśnie taką kolej rzeczy.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 18 sierpień 2010, 20:37:28
Dobrze, zgadzam się, ale tą nazwę "New Dynamic Duo" mogli naprawdę sobie darować... ;D.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 18 sierpień 2010, 21:03:12
?eby zrozumie? t? histori?, trzeba zapozna? si? ze wcze?niejszymi losami Bane'a, które do niej doprowadzi?y. Wyj?ta z kontekstu mo?e wydawa? si? nielogiczna i dlatego wiele osób uwa?a j? za nieudan?. Dla mnie to najlepsza historia z Bane'em.
Wszystko zaczyna si? w mini serii Bane of the Demon, w której Bane dowiaduje si?, ?e jego ojcem jest kto? z czwórki: rewolucjonista z Santa Prisca, ameryka?ski lekarz, angielski ?o?nierz najemny lub szwajcarski bankier. Ju? we wspomnianej mini serii odpada Szwajcar, a Bane kontynuuje swoje poszukiwania. Jako drugiego bierze na cel ameryka?skiego lekarza, którym by? Thomas Wayne. W zwi?zku z tym przychodzi do rezydencji Wayne'a, prosi go o pomoc w pewnym zadaniu w zamian za wa?n? informacj?. Informacj? t? jest w?a?nie to, ?e mog? by? spokrewnieni. Na dowód pokauzje zdj?cie swojej matki z Thomasem. Z tego wynika w?a?nie wspó?praca Batmana z Bane'em, podczas której by?y robione testy. Po negatywnym wyniku Bane odchodzi, szukaj?c dalej. Tym razem skutecznie. Jego prawdziwym ojcem okazuje si? by?, rewolucjonista z Santa Prisca,  "King Snake" Edmund Dorrance. W Polsce znany ze szkolenia Tim Drake'a przez Shiv?, które odbywa?o si? we Francji. Tam Robin próbowa? go pokona? sam, ale nie da? rady. Skutecznie pomóg? mu Batman. Jako ciekawostk? dodam, ?e historia ta by? najd?u?ej trwaj?c?, zaraz po Knightfall, jak? opublikowa?o TM-Semic.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 19 sierpień 2010, 13:29:44
Dla mnie mo?liwe ojcostwo Thomasa Wayne'a by?o strasznie naci?gane. Zreszt? nawet ojcostwo King Snake'a jest dla mnie naci?gane.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 19 sierpień 2010, 19:14:24
Cytat: Deuce w 18 sierpień  2010, 21:03:12
W Polsce znany ze szkolenia Tim Drake'a przez Shiv?, które odbywa?o si? we Francji. Tam Robin próbowa? go pokona? sam, ale nie da? rady. Skutecznie pomóg? mu Batman. Jako ciekawostk? dodam, ?e historia ta by? najd?u?ej trwaj?c?, zaraz po Knightfall, jak? opublikowa?o TM-Semic.

W oryginale Robin Volume I, gdyby kto? chcia? wiedzie?.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 21 sierpień 2010, 12:44:18
Bane ma się dobrze:
(http://img842.imageshack.us/img842/6878/tfuckwithbane.jpg)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 21 sierpień 2010, 20:12:50
Czytałem. Całkiem fajna historia. Łowcy stali się tu ofiarami. Nie chcę więcej mówić, bo pewnie nie każdy przeczytał. Niestety ta historia jest niechronologiczna czasowo i wydarzyła się przed rozpadem grupy. Następna ma być jeszcze bardziej dziwna, a szkoda, bo chciałbym się dowiedzieć jak potoczą się losy Catmana oraz jak zaprezentuje się Secret Six z nowym składem.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 21 sierpień 2010, 20:41:30
Następna czyli numer 24? Jeżeli o ten Ci chodzi to masz rację, jest totalnie dziwna, powiem więcej to po prostu elseworld.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 21 sierpień 2010, 23:28:24
Tak, mam na myśli nr 24. Co prawda nie czytałem go w całości i nabędę go dopiero razem z nr 25, ale widziałem jedną stronę w internecie. Bane ma być... Indianinem ? Naprawdę dziwne. Może to jakieś nawiązanie do The Return Of Bruce Wayne ?
Sugerując się okładnką nr 25 i kolejnych, wszystko powinno wrócić do czasu rzeczywistego.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 grudzień 2010, 17:35:42
Nawi?zania nie widz? ten numer to chyba po prostu taka zapchajdziura, ciekawa zapchajdziura trzeba doda?.
Posted on: 22 Sierpie?  2010, 09:35:52

 Z Secret Six #25:
Spoiler
(http://img225.imageshack.us/img225/9205/banetheconqueror.jpg)
[Zamknij]

Posted on: 04 Listopad  2010, 21:23:51

 Zapowied? marcowego numeru:

SECRET SIX #31

Part 1 of the 3-part “The Darkest House,” the story readers have been demanding. A member of the Secret Six attempts to bring back a fallen loved one by using the demonic “Get Out of Hell Free” card stolen back in the first arc of the series! And as it turns out, Hell wants the card back...

I dostajemy tak? ok?adk?:
(http://www.comicbookresources.com/images/solicits/dccomics/201103/dcu/SSIXv2_Cv31.jpg)

Bane zginie?
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 22 grudzień 2010, 18:54:00
Okładka zajebista po prostu.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 grudzień 2010, 21:05:39
Totalnie. W ogóle Secret Six ma świetne okładki.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 22 grudzień 2010, 21:05:58
Już się przyzwyczaiłem, że okładki znacznie wyolbrzymiają właściwą treść komiksu. Ta cała Karta to rzeczywiście coś poważnego. Pamiętam, że chcieli ją mieć m. in. Szalony Kapelusznik, Tarantula oraz, siostra Ragdolla, Junior. Pierwsze 7 numerów Secret Six były poświęcone jej poszukiwaniu. Koniec końców nie wyjaśniono jakie moce ona posiada. Pewnie tego chcieli czytelnicy, aby rozwiązać zagadkę tej tajemniczej Karty. Być może Bane zostanie przez nią jakoś opętany bądź czasowo zejdzie do piekła. Myślę jednak, że zostanie przy życiu. Jest szefem drużyny, a środek serii, która nie ma jakiegoś większego wpływu na uniwersum DC, to fatalny moment na jego uśmiercanie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 grudzień 2010, 21:19:55
CytujJu? si? przyzwyczai?em, ?e ok?adki znacznie wyolbrzymiaj? w?a?ciw? tre?? komiksu.
Widz?c Bane'a na dinozaurze my?la?em ?e to tylko wyobra?nia artysty. Ale dosta?em Bane'a na dinozaurze.
CytujKoniec ko?ców nie wyja?niono jakie moce ona posiada. Pewnie tego chcieli czytelnicy, aby rozwi?za? zagadk? tej tajemniczej Karty. By? mo?e Bane zostanie przez ni? jako? op?tany b?d? czasowo zejdzie do piek?a.
To jest co? jak w Monopoly, "wychodzisz za darmo z piek?a". W numerze 24 wed?ug zapowiedzi jeden z cz?onków SS ma "odej??" co teraz nabra?o wi?kszego znaczenia. Mo?liwe ?e Bane zginie, a np. Scandal u?yje karty.
CytujMy?l? jednak, ?e zostanie przy ?yciu. Jest szefem dru?yny, a ?rodek serii, która nie ma jakiego? wi?kszego wp?ywu na uniwersum DC, to fatalny moment na jego u?miercanie.
W?tpi? ?eby go ubili na serio, za to nie rozumiem o co chodzi z tym ?rodkiem serii? SS mo?e si? sko?czy? nawet po tej historii.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 22 grudzień 2010, 23:34:29
Je?li chodzi o Scandal, bo prawdopodobnie j? mia?e? na my?li, to mo?e tak by? jak napisa?e?. Jestem aktualnie po numerze 25, a tam s? dwie Szóstki, które dosta?y wzajemne zlecenie na siebie. Nie wiem za bardzo jak rozwin??y si? relacje mi?dzy Bane'em, a Savage przez kolejne pi?? numerów. Troch? trudno mi prognozowa?, co wydarzy si? w numerze 31, ale uwa?am, ?e Bane na sta?e nie zginie.
Jaki? czas temu czyta?em, ?e mimo s?abej sprzeda?y Secret Six, Gail Simone chce jeszcze d?ugo pisa? t? seri?. Mo?e Twoje informacje, w tej sprawie, s? ?wie?sze ni? moje. Je?li tak, to jest to dla mnie z?a wiadomo??.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 grudzień 2010, 23:52:33
Miałem na myśli Scandal rzecz jasna, nie wiem skąd ten błąd. Może dlatego że nazywa się debilnie. ;)
Nigdzie na szczęście nie jest powiedziane że SS ma zostać zakończone, niestety nie ma też żadnej gwarancji że jesteśmy np. w środku serii.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 22 maj 2011, 14:56:24
Przeczytałem już 2/3 tej historii i na szczęscie Bane w niej nie ginie, mimo że znajduje się w piekle. Nie jest on nawet na pierwszym planie, co sugeruje okładka nr 31. Najważniejsze jest to, że seria nie kończy się po tym wydarzeniu.

Wiele spodziewam się po następnej historii. Podobno ma wrócić TEN Bane, czyli ten, który rządził Gotham. Nawet jego wygląd z Knightfall, ze wzorem maski na czele, może powrócić. Z opisów wynika, że ponownie najdzie go chęć przejęcia miasta i podejmie ku temu pewne kroki. Okładki sugerują, że może po raz trzeci zacząć używać tej trucizny Jadu poprzez podajnik. Tego bardzo bym nie chciał, ale rozwój historii może to wymusić.

(http://www.dccomics.com/media/product/1/8/18977_180x270.jpg)

Zauważyłem też, że Gail Simone zrobiła ze Zguby całkowitego sztywniaka. Nigdy nie był typem wesołka, ale czasami pożartował i się uśmiechał. Teraz liczy się dla niego praca, praca i jeszcze raz Scandal. Ciągle gada jakieś teksty o honorze, właściwej postawie czy zasadach. Wcześniej taki nie był, a zmiany wprowadzone w Secret Six znacząco zmieniły tę postać i to in minus.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Rado w 05 październik 2013, 10:30:22
Pi?? powodów dlaczego Bane jest kiepskim villainem. Troch? z przymru?eniem oka, ja a? tak Bane'a nie postrzegam, aczkolwiek ci??ko si? nie zgodzi? z niektórymi lamerskimi schematami, jak np. ci?g?e wyrywanie dop?ywu Venomu.

http://www.weirdworm.com/5-reasons-why-bane-is-secretly-a-really-lame-villain/ (http://www.weirdworm.com/5-reasons-why-bane-is-secretly-a-really-lame-villain/)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 05 październik 2013, 13:09:13
Cytujciągłe wyrywanie dopływu Venomu.

Jakbym mógł to bym zażądał, aby już nikt nigdy z tego debilizmu nie korzystał. Zwłaszcza w animacjach.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Adriann w 05 październik 2013, 15:55:05
Racja racja..to strasznie oklepany motyw.
Btw. Szkoda że (prawdopodobnie) bardzo długo nie zobaczymy tej postaci na dużym ekranie z oczywistej przyczyny jaką jest między innymi superman;/
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 05 październik 2013, 16:27:29
Odnios? si? do tych pi?ciu punktów z artyku?u:

1. Bane wie, ?e nie mo?e pokona? Batmana w najlepszej formie
To akurat jest prawda. Wynika to z ró?nicy w inteligencji obu panów. Bruce jest inteligentny z urodzenia. Dzi?ki tej inteligencji zdoby? wiedz? i umiej?tno?ci. Z kolei inteligencja Zguby jest nabyta i odtwórcza. On nie potrafi improwizowa?, wymy?la? co? od siebie. Jego ca?a wiedza i poj?cie ?wiata pochodzi z ksi??ek. Mo?e planowa? wielkie przedsi?wzi?cia i strategie, ale to jest wszystko wyczytane. Mo?na powiedzie?, ?e dzia?a on jak komputer, a nie jak cz?owiek. Ma jednak dwie, wrodzone cechy: ?wietna pami?? i b?yskawiczne przyswajanie wiedzy, co jeszcze bardziej pomaga mu w dzia?aniu.

2. Bane nie da? rady nawet zast?pcy Batmana
To te? prawda. Jean Paul, jak nikt inny, mia? patent na pokonywanie Bane'a. Raz jako Batman i pó?niej dwa razy jako Azrael. Cho?, kiedy mia? tylko swoje r?kawice, a stary kostium, to ma?o co nie uton?? w hotelowej fontannie po starciu ze Zgub?. Bane go jednak zlekcewa?y?, uzna? za na?ladowc? niegodnego Bruce'a. Uzna? Valleya za s?abego. Trzeba te? przyzna?, ?e Paulowi, w du?ej mierze, pomog?a technologia w pierwszym pokonaniu Zguby. Inaczej mog?o by? ró?nie.

3. Wystarczy przeci?? przewód
Jest to wymys? pozakomiksowy. Ludzie nie rozumieli tej postaci, wi?c robili z niego t?pego osi?ka do wynaj?cia. W komiksie nie by? to zbyt popularny sposób na pokonanie Bane'a.

4. Bane - wieczny pomocnik
W?a?ciwie mo?na powiedzie? to, co wy?ej. Oryginalny Bane to boss, który sam kieruje swoim post?powaniem.

5. Bane "nie mo?e", bo za?ywa Venom
Bzdura. Ju? z Tali? mog?o do czego? doj??. W Bane Of The Demon mamy tylko sugesti?, nic wprost, wiec nie da si? jednoznacznie oceni?. Jednak dowód mamy bodaj?e w 34 numerze Secret Six. Tam Zguba zrobi? to z najstarsz? kobiet? ?wiata. Po wszystkim zapyta? j?, czy nie za bardzo j? poturbowa?.

Uwa?am, ?e Bane powinien zgin?? z po Knightfall. To posta? jednego eventu, na któr? nie by?o pó?niej pomys?ów. Je?li ju? zdecydowano si? go ocali?, to ju? nigdy nie powinien u?ywa? Jadu przez podajnik. Ewentualnie kapsu?ki w pasie. Tylko bez Venomu  ta posta? ma jakikolwiek sens. Budowanie jej z innego, nowego aspektu.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Rado w 05 październik 2013, 22:42:45
Cytuj3. Wystarczy przeci?? przewód
Jest to wymys? pozakomiksowy. Ludzie nie rozumieli tej postaci, wi?c robili z niego t?pego osi?ka do wynaj?cia. W komiksie nie by? to zbyt popularny sposób na pokonanie Bane'a.

A to w ogóle mia?o miejsce w komiksach?

Pami?tam, ?e kiedy? Croc rozwali? konsolet? steruj?c? dop?ywem Jadu, ale zrobi? to nim Bane zdo?a? si? napompowa?, wi?c mia?o to jaki? sens w przeciwie?stwie do tych zagrywek z animacji. Zawsze mnie to dziwi?o w tych?e, bo przecie? Venom to by?, b?d? co b?d?, typowy narkotyk. Robisz sobie zastrzyk i bam! - dzia?a przez jaki? czas, a odcinanie przewodu i pokazywanie tak jakby Jad dostarczany by? przez ca?y czas uwa?am troszk? za bezsens.

Przysz?o mi do g?owy, ?e mo?e ma to jaki? zwi?zek z niepokazywaniem ?adnych narkotyków, procesu wstrzykiwania, za?ywania itp. w animacjach, które przecie? ogl?daj? dzieciaki. Mo?e, w przypadku Bane'a nie mog? nazwa? tego narkotykiem tylko musz? w?a?nie wymy?la? jakie? schematy z sokiem z gumi jagód. Sam nie wiem, próbuj? jako? zrozumie? twórców, którzy przecie? nie s? debilami i dostarczaj? nam ?wietnych animacji z go?cinnymi wyst?pami Bane'a.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Adriann w 06 październik 2013, 00:33:45
Najlepszą opcją dla tej postaci jest chyba jednak olanie całkiem tego venomu(Nie mam tu na myśli TDKR) Wystarczyłoby gdyby jego siła wynikała z wieloletniego treningu..noo może jednokrotnego użycia jadu czy coś. Bo sam ten wątek jest niepotrzebnie męczony i inne ważne aspekty tej postaci są pomijane
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 06 październik 2013, 02:24:19
Cytat: Rado w 05 październik  2013, 22:42:45A to w ogóle miało miejsce w komiksach?

Rozwalenie mechanizmu zdarzyło się dwa razy. Pierwszy raz, jak wspomniałeś, zrobił to Croc, a drugi Valley w ich najsłynniejszym starciu. Ani razu jednak Bane nie padał nieprzytomny tylko walczył dalej. Zgadzam się z Tobą w kwestii działania narkotyku. Zguba musiał go przyjmować co 12 godzin, a nie bezustannie. Ponadto, ten podajnik na ręku był mały. Miał tylko cztery przyciski, czyli cztery porcje Venomu. W animacjach również i tę kwestię się pomija.
Swoją drogą, rozwiązanie w New 52, jest jeszcze głupsze. Teraz Bane ma dwie bańki na plecach, z których wychodzą trzy kable do mózgu. Zachodzi pytanie jak on to zasysa ? Zupełnie tego nie przemyśleli.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Doctus w 30 grudzień 2013, 18:34:55
Nie czytam bierz?cych serii z TheNew52 (na razie nic mnie do tego nie zach?ci?o je?li chodzi o tytu?y z Bat-Rodzink?), wi?c nie jestem na bierz?co z nowymi pomys?ami scenarzystów. Zobaczy?em w?asnie w zapowiedziach Bat-Bane'a i wybuch?em ?miechem... znaczy, nie to ?e jestem jaki? zamkni?ty w komiksach z lat 80' i nie uznaj? nowych pomys?ów, ale naprawd? wydaje mi si? to pomys?em bardzo g?upim zw?aszcza ?e w jednej z serii po restarcie pojawi? si? znowu jako typowy villain. Nie mówi?c ju? o ca?ym motywie z zemst? Bane'a, z?amaniem Batmana, i tak dalej, ale zawsze by?o to dla mnie wa?nym elementem tej postaci i robienie teraz z niego kogo? w kostiumie Nietoperza... jest durne. I teraz chcia?bym ?eby kto? mi odpowiedzia?, co sk?oni?o Zgub?, do za?o?enia tak zgubnego dla jego wizerunku kostiumu?

Spoiler
(http://media.dcentertainment.com/sites/default/files/styles/578x_post_detail/public/FEVIL_ARKW_3_14_5294d301d36ff0.09622665.jpg?itok=41wg_s5D)
[Zamknij]

Zdj?cie umieszczam w spoilerze, jakby kto? jeszcze nie widzia? i nie chcia? sobie psu? wieczoru :P
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: kelen w 30 grudzień 2013, 18:39:54
Nie czytam serii, w której si? to sta?o, wi?c nie wiem, czy znam ca?y kontekst, ale te? niezbyt dobrze to odebra?em. To po prostu wizualnie wygl?da ?miesznie. (Ale i tak nic nie przebije One-Face'a)
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Rado w 30 grudzień 2013, 18:40:38
Deuce wpadnie na forum to odpowie.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 30 grudzień 2013, 21:42:31
Skoro zostałem wywołany, to postaram się pomóc. Dziwnym trafem czytam akurat tę serię  :P . Dam w spoiler na wypadek, gdyby ktoś też to czytał.
Spoiler
Kadr ten pochodzi z serii Forever Evil: Akrham War. Najprawdopodobniej z #3 ( jestem po #2, więc nie mam pewności ). Bane miał plan, aby, wraz z rebeliantami z Santa Prisca, pokonać Batmana i przejąć Gotham. Jednak, gdy przypłynęli do miasta, okazało się, że mamy powtórkę z No Man's Land: chaos, ludzie kradną co się da, policja sobie nie radzi. Jest jednak zasadnicza różnica: tym razem nie ma Batmana, ani żadnego, innego bohatera. Zguba musiał więc zweryfikować swoje plany i uznał, że spróbuje objąć kontrolę nad miastem przy pomocy więźniów z Arkham i Blackgate. Niestety, nie wszyscy mu się podporządkowali m. in.: Scarecrow, Mr. Freeze i Man-Baty.
Z zapowiedzi #3 wyczytałem, że Bane nie był w stanie wywołać zamierzonego strachu w Gotham swoją osobą, więc postanowił użyć symbolu, którego boi się tam każdy: Nietoperza. Jego pierwszym celem ma być Killer Croc.
[Zamknij]
Nie rozumiem tylko jednej kwestii. Jak serie spod znaku Forever Evil, maja się do serii regularnych ? W Wiecznym Źle nie ma bohaterów w wyniku działań Crime Syndicate. W miesięcznikach jednak, wszystko jest zupełnie normalnie i herosi działają.
Tytuł: Odp: Bane
Wiadomość wysłana przez: kelen w 30 grudzień 2013, 22:05:15
Bo ich akcja toczy się przed FE. A niektóre się toczą w trakcie np JL, JLA
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Juby w 16 kwiecień 2021, 15:14:05
Spoiler
Bane powraca do DC jako kobieta! (https://filmozercy.com/wpis/bane-powraca-do-dc-jako-kobieta-skad-wziela-sie-nowa-bohaterka)
[Zamknij]

Co wy na taki pomysł? :D
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: kelen w 16 kwiecień 2021, 16:44:09
Czy to nie jest aby spoiler do komiksu z tego tygodnia, który wypadałoby ukryć w jakimś tagu?
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Juby w 16 kwiecień 2021, 17:09:18
Maybe... na wszelki wypadek ukrywam w spoiler tagu.
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 19 kwiecień 2021, 18:59:07
Nie wiem tak w sumie... Ale myślę, że może i z tego wyjść dla nas coś dobrego. Zobaczymy.
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 19 kwiecień 2021, 21:47:00
Mam na ten temat pewną teorię. Jestem akurat po Infinite Frontier #0, ale jeszcze przed Joker #1, więc niczego umyślnie nie zdradzę. Joker zabił Bane'a swoim gazem. Zguba był bohaterem narodowym na Santa Prisca. Po jego śmierci, jego "wyznawcy", postanowili pomścić swojego idola. Chcieli do tego wybrać taki okaz ludzki, który przetrzymałby ogromną dawkę Venomu. Osobą tą okazała się być Vengeance - tak ma się podobna nazywać ta kobieta. Jej jedynym celem jest zabicie Jokera, co z ogromną chęcią bym zobaczył. Czy się to sprawdzi ? Trzeba poczekać. Dla mnie najważniejsze, aby Bane powrócił do życia, jak oni wszyscy, bo nie mam o kim czytać  :P .
Tytuł: Bane
Wiadomość wysłana przez: Juby w 20 kwiecień 2021, 08:27:52
Heh, wiedziałem że jeśli jakiś wątek na forum mógłby zachęcić Deuce'a do napisania czegoś po latach, to właśnie ten. ;)

Zazwyczaj taka "zmiana" bohatera w komiksach, czy też zastąpienie go kimś nowym, by mnie irytowała, ale że nie jestem fanem komiksowego Bane'a, o dziwo pomysł mi się podoba.