Aktualności:

"The Batman" na  4K Ulta HD, BD i DVD od 27 maja.

Menu główne

Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...

Zaczęty przez EL-Kal, 03 Maj 2009, 13:29:47

Rado

Tak naprawdę nie musisz czytać tych wszystkich książek przed lekturą LND. Sam tych kilka książek przeczytałem i nie ma w tym komiksie jakiś specjalnie ukrytych nawiązań. Jeszcze nie ma. Dopiero w trylogii "Liga Niezwykłych Dżentelmenów - Stulecie" Moore pojechał po całości i nie da się tego w pełni zrozumieć nie będąc dość dobrze oczytanym. Przy lekturze pierwszego tomu wystarczy jak zajrzysz na Wikipedię lub jakąś stronę z biografiami fikcyjnych postaci i poświęcisz kilka minut na zdobycie ogólnej wiedzy o bohaterach. Oprócz tego, o czym sam już wspomniałeś wraz z lady ozzy, to polecałbym ogarnąć tematy:

- dr Jekyll i mr Hyde
- Sherlock Holmes, a w szczególności jego nemezis profesor Moriarty, nie zaszkodzi też znać brata Sherlocka - Mycrofta
- niewidzialny człowiek nazwiskiem Griffin

Aczkolwiek jeśli byś się jednak zdecydował na przeczytanie tych paru książek, to daj znać jak znajdziesz jakieś ciekawe nawiązania.

CytatA swoją drogą, jakie postaci literackie dobralibyście do polskiej wersji Ligi?

- Geralta
- Szpiega z krainy Deszczowców
-Tytusa
-Silnego z "Wojny polsko-ruskiej"
-Nel z "W pustyni i w puszczy"

Przeciwnikiem byłaby mama Madzi i Tadeusz Rydzyk wraz ze swoją sektą, heh.

Zatrakus

@Rado: Z propozycjami członków polskiej wersji Ligii sto procent powagi, jak widzę ;).

Przemyślałem to odrobinę i do składu włączyłbym:

- Stasia z "W pustyni i w puszczy"(oczywiście ze słoniem bojowym)
- Wokulskiego z "Lalki"(w wersji, którą opisałem wcześniej)
- głównego bohatera "Latarnika"(ze względu na doświadczenie we wszystkich możliwych wojnach epoki)
- Gustawa/Konrada z części IV "Dziadów" i z prologu III(wskrzeszonego po raz kolejny po latach, w tytułowym rytuale)

Wszyscy dobrani pod epokę, co stwarzało problemy z doborem potencjalnych zabijaków- polska literatura wieku XIX- tego nie obfitowała w bohaterów pasujących do Ligi, a tym bardziej wyposażonych w "supermoce" jakiegokolwiek typu.

Osobiście będę wdzięczny, gdyby ktoś lepiej obeznany z polską literaturą zaproponował kogoś do tej epoki lub wyszedł z pomysłem zespołu z innych czasów(średniowiecze może?).
Chociaż wiedza stwarza problemy, to ignorancja ich nie rozwiąże.

Wayne&Pennyworth:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1280.0

Jastrzębie:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1293.0

lady_ozzy

Jeśli chodzi o średniowiecze... To może Jurand ze Spychowa albo Zbyszko z Bogdańca... a zostając przy Sienkiewiczu i tematyce wojen i konfliktów przez niego opisanych, to zdecydowanie Michał Wołodyjowski i Andrzej Kmicic... Pan Zagłoba, ze swoją życiową mądrością myślę, że również by się nadawał =)
<br /><br />[glow=red,2,300]Dom to organizm... żywiący się szaleństwem...<br />To labirynt, który śni...<br /><br />...a ja się zgubiłam...[/glow]

Zatrakus

@lady_ozzy: Prawdziwy problem leży w tym, by do danej epoki dobrać zespół postaci z różnych książek. Oczywiście, z bohaterów Trylogii można by zrobić polską Ligę, ale byłaby to wtedy "Liga Niezwykłych Bohaterów Trylogii Sienkiewicza", czy też inne kuriozum.
Chociaż wiedza stwarza problemy, to ignorancja ich nie rozwiąże.

Wayne&Pennyworth:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1280.0

Jastrzębie:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1293.0

Rado

Hej! Co masz do mojej ekipy? Lol.

Geralt by wymiatał mieczami i kosił wszystko. Don Pedro byłby skrytobójcą i zwiadowcą. Tytus byłby trochę błaznem i żartownisiem, bo każda drużyna takiego potrzebuje. Silny - bo potrzeba też bezmózgiego tanka na pierwszej linii. A Nel - bo pierwiastek kobiecy też jest potrzebny i miała by romans z Geraltem, a potem zaadoptowali by Tytusa i żyli długo i szczęśliwie.

Zatrakus

@Rado: wiesz, trochę spójności historycznej brak. Weźmy na to: Geralt, który nawet nie pochodzi z Ziemi, a z pseudo-średniowiecznej krainy oraz Mel, żyjąca na naszej planecie, w rzeczywistości, której tyczy się zasada prawdopodobieństwa, w XIX wieku.

A bohaterowie "Ligi Niezwykłych Dżentelmenów" żyją w tych samych czasach. Już odpuszczę sobie spójność konwencji- wszak normalnie nigdy nie powiedziałbym, że Dupin i Drakula żyli w tej samej Europie. Sęk we względnej spójności czasoprzestrzeni, z których bierzemy bohaterów.

...i nie żebym nie załapał absurdalności pomysłu, lecz nie mogłem się powstrzymać od napisania tej
przemowy powyżej, taki wewnętrzny przymus :).
Chociaż wiedza stwarza problemy, to ignorancja ich nie rozwiąże.

Wayne&Pennyworth:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1280.0

Jastrzębie:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1293.0

lady_ozzy

Cytat: Zatrakus w 25 Czerwiec  2013, 20:53:06
@lady_ozzy: Prawdziwy problem le?y w tym, by do danej epoki dobra? zespó? postaci z ró?nych ksi??ek. Oczywi?cie, z bohaterów Trylogii mo?na by zrobi? polsk? Lig?, ale by?aby to wtedy "Liga Niezwyk?ych Bohaterów Trylogii Sienkiewicza", czy te? inne kuriozum.
Pyta?e? o pomys? na bohaterów ze ?redniowiecza, wi?c zaproponowa?am. Ca?a reszta dodana przeze Mnie to ju? inny czas i do nich pewnie znalaz?oby si? kilku innych bohaterów innych powie?ci, z których mo?naby stworzy? lig?... Bro? Zeusie, ?ebym proponowa?a stworzenie 'Ligi Niezwyk?ych Bohaterów Trylogii Sienkiewicza'
<br /><br />[glow=red,2,300]Dom to organizm... żywiący się szaleństwem...<br />To labirynt, który śni...<br /><br />...a ja się zgubiłam...[/glow]

Johnny Napalm

W pewnym nawiązaniu do świata książkowego - męczę już naprawdę dłuuuugi czas fabułę swojego komiksu o Gacentym, która będzie rozgrywać się w świecie Kordiana Słowackiego. Jak uda mi się w końcu ją zamknąć to, z pewnością się z Wami nią podzielę.
Cytat: Rado w 24 Czerwiec  2013, 22:12:23

CytatA swoją drogą, jakie postaci literackie dobralibyście do polskiej wersji Ligi?
- Geralta
- Szpiega z krainy Deszczowców
-Tytusa
-Silnego z "Wojny polsko-ruskiej"
-Nel z "W pustyni i w puszczy"

Przeciwnikiem byłaby mama Madzi i Tadeusz Rydzyk wraz ze swoją sektą, heh.
Ha! No to pojechałeś z wyobraźnią. Tytus tylko, przynajmniej bez pozwolenia Papcia Chmiela, na pewno by nie wojował z tą ostatnią z wymienionych przez ciebie osób. I dobrze, bo po co...? :P
Cytat: Zatrakus w 25 Czerwiec  2013, 21:42:08
(...) oraz Mel, (...)[/b]
Czy to tylko literówka, czy też chciałbyś naszą forumową Mel uczynić bohaterką swojej historii?
Cytat(...)żyjąca na naszej planecie, w rzeczywistości, której tyczy się zasada prawdopodobieństwa(...)
Mel nie żyje na naszej planecie, tylko w swoim świecie. :)
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Anonimowy Grzybiarz



"Ocean na końcu drogi", najnowsza powieść Neila Gaimana, opowiada o pamięci i magii. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie – wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, gdy lokator wynajmujący pokój u rodziców głównego bohatera popełnił samobójstwo. Na świat przybyły pradawne i złe moce. Tylko trzy kobiety z farmy na końcu drogi są w stanie powstrzymać pradawną grozę i pomóc siedmiolatkowi, który nagle znajduje się w centrum niesamowitych i niebezpiecznych wydarzeń. Najmłodsza z nich ma jedenaście lat od bardzo dawna i twierdzi, że jej staw to ocean. Najstarsza pamięta początek wszechświata.

Zapraszam do przeczytania całej recenzji:
http://mnichhistorii.blogspot.com/2013/11/376-ocean-na-koncu-drogi.html

bart-allen

Ja do Polskiej Ligi Dżentelmenów (nie tylko literackie)

-Staś i Nel
-Fred i Grucha z Chłopaki nie Płaczą
-Czarna Wołga
-Tytus, Romek i Atomek

Co sądzicie?
http://www.youtube.com/watch?v=NbvbCwVGAu8 za kim byłeś...Nie jestem głupim nie jestem trollem jestem....DC-maniakiem

Rado

Cytat: Anonimowy Grzybiarz w 11 Listopad  2013, 12:52:45
"Ocean na końcu drogi", najnowsza powieść Neila Gaimana

Ja swój egzemplarz dopiero zacząłem czytać. Jak skończę, to pewnie szerzej się wypowiem. Ale już wiem, że będzie dobrze, wszakże w pierwszym rozdziale czytamy: "... odsłaniając niebieską plastikową figurkę Batmana. Było mi smutno, że nikt nie przyszedł na przyjęcie, ale ucieszyłem się, że dostałem Batmana..."

Ta książka nie może być zła, heh.

Rado

Cytat: Rado w 14 Listopad  2013, 21:51:56
Jak sko?cz?, to pewnie szerzej si? wypowiem.

Generalnie wra?enia jak najbardziej pozytywne. Nie jest to najlepsza powie?? Gaimana, ani nawet druga najlepsza, ale nie ?a?uj? zakupu i mi?o sp?dzi?em czas przy lekturze. Powiedzia?bym, ?e jest to taki typowy Gaiman. Ludzie zaznajomieni z jego twórczo?ci? z pewno?ci? wiedzieli czego si? spodziewa? i z pewno?ci? dostali to czego chcieli. By?o kilka motywów, które przejawiaj? si? ogólnie w twórczo?ci pisarza, jak np. trójca kobiet lub filozofia "wszystko si? zmienia".

Brakowa?o mi troch? by g?ówny bohater, po tych wszystkich latach, spotka? si? ponownie z Letty i zamieni? z ni? kilka s?ów. Spojrza? na t? jedenastolatk? z perspektywy dojrza?ego m??czyzny. Interesowa?o mnie, co by mia? jej do powiedzenia lub ona jemu.

Brak imienia narratora jest fajnym zabiegiem. Dostajemy jedynie wskazówk? w tym rozdziale z ochronnym kr?giem. Ojciec zwraca si? do niego "pi?kny George'u". Zapewne chodzi tylko o wspomnian? piosenk?, ale nie wiadomo do ko?ca.

Funky



Pijąc kawę w swojej ulubionej kawiarnio-księgarni w Sopocie dla relaksu postanowiłem poczytać książeczkę o Mikołajku. I cholera przygody tego małego gnojka są tak relaksujące i tak wzruszająco zabawne (nie ma tam chamskiego czy ordynarnego humoru) że postanowiłem że przeczytam jak najwięcej tytułów o przygodach tego chłopczyka. Już jestem po pierwszej lekturze "Mikołajek" i najbardziej podobają mi się historie gdzie występuje opiekun klasy Mikołajka Rosół lub najlepszy kolega głównego bohatera grubas i łasuch Alcest. Jutro wypożyczam "Rekreacje Mikołajka" i od razu zabieram się do czytania. Lektura miła, łatwa i przyjemna która bardzo poprawia mi humor :)

cebulskaka

#103
Niedawno skończyłam czytać książkę "Na pokuszenie", polecam, bo to świetna polska proza.:-)


____________________
www.maszynybudowlane24h.pl/agregaty-tynkarskie

Anonimowy Grzybiarz

"Troje" Sarah Lotz - paradokumentalna książka podsumowująca działania fikcyjnej dziennikarki i jej śledztwo w sprawie czterech katastrof lotniczych:
http://mnichhistorii.blogspot.com/2014/07/433-spozniona-recenzja-troje-sarah-lotz.html