20 czerwiec 2021, 18:31:26

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Ogólna dyskusja o grach

Zaczęty przez Huntersky, 07 sierpień 2008, 00:23:17

Night_Wing

Czekając na tegoroczne listopadowe wyprzedaże na "PS Store", w kategorii gier na Ps4, postanowiłem odświeżyć sobie dwie niezwykle ciekawe, mroczne i zagadkowe, z świetnie opowiadaną fabułą, dwie gry. "Murdered: Śledztwo zza grobu" i "Until Dawn" porwały mnie w mrok dusz i ludzkiej psychiki. Pierwsza z nich, to  w świecie przygodówek, bez względu na jakiej platformie tej gry by się doświadczało, pewna niezwykłość. Główny bohater, Enan, jako poświata protomaterialna, czyli po prostu duch, prowadzi śledztwo w sprawie swojego morderstwa. Niespokojne dusze nie mogą opuścić świata ludzi, dlatego też Enan poznaje Salem, rozwiązuje wiele zagadek miasteczka z niesławną, opartą o ,,polowanie na czarownice" historią. Pomaga zagubionym pozostałościom duszy napotkanych ludzi, odejść w spokoju, rozwiązując sprawy ich śmierci, zaginięcia, czy zagadkowych zdarzeń z ich życia, których nie pamiętają. Mimo wady tej gry, jaką jest prosta ,,fabuła do przejścia", to sama emocjonalność, która towarzyszy wspomnieniom ludzi, sam fakt poruszania się ,,duchem" detektywa Enana, przenikanie przez materię, wpływanie na myśli i decyzje postaci i rozbudowanie niektórych wątków z ciekawymi powiastkami, jest gigantycznym plusem niniejszej gry.

Natomiast "Until Dawn", to taki wdzierający chłód w umysł gracza ,,efekt motyla", do którego wrócę, gdy zakończę "Murdered: Śledztwo zza grobu" i dodatek do "Marvel Spider-Man": "The Heist" - a ten kosztuje ok.40zł, przy czym na pewno zagram w to rozszerzenie. Black Cat i Spider-Man w jednej rozgrywce; tego nie można odpuścić. W końcu to świat adaptacji komiksowych Uniwersów, czyli pierwszeństwo w gierkowej liście u mnie rzecz jasna.  ;D ;D

LelekPL

11 grudzień 2020, 22:37:59 #691 Ostatnia edycja: 12 grudzień 2020, 07:09:50 by LelekPL

LOL

Poza tym odbyły się Video Game Awards prezentując zwiastuny nowych gier i... czy tylko mi się wydaje, że z roku na rok jest co raz mniej interesujących produkcji? Z zapowiedzi jedynie Mass Effect i nowa gra twórców Dead Space w miarę mnie zainteresowały, ale nic co by mnie zachwyciło. Szkoda. Przynajmniej TLOU2 zdobyło zasłużone nagrody, choć konkurencji specjlnie nie miało. Jedynie Ghosts of Tsushima.

Shadow of the Bat

Na szczęście na PC jest znacznie lepiej (co nie znaczy, że idealnie). Jestem po paru godzinach grania i poza paroma sprawami kosmetycznymi nie natknąłem się na jakieś dramaty. Gry oczywiście nie powinny być wypuszczane w takim stanie, ale znając CDPR to gra zostanie szybko i skrupulatnie załatana. Już teraz jest w wersji 1.3.

https://youtu.be/Y9pu_MNY1eY  Mój gameplay. Od 26:45 kończy się robienie postaci i zaczyna rozgrywka.

CytujPoza tym odbyły się Video Game Awards prezentując zwiastuny nowych gier i... czy tylko mi się wydaje, że z roku na rok jest co raz mniej interesujących produkcji? Z zapowiedzi jedynie Mass Effect i nowa gra twórców Dead Space w miarę mnie zainteresowały, ale nic co by mnie zachwyciło. Szkoda. Przynajmniej TLOU2 zdobyło zasłużone nagrody, choć konkurencji specjlnie nie miało. Jedynie Ghosts of Tsushima.

Jak się pewnie domyślasz w kwestii GOTY ja postawił bym na Ghost of Tsushima (rewelka polecam) aczkolwiek przyznaję, że poza opowiedzianą historią (która zawsze jest kwestią bardzo subiektywną) to wszystko inne stoi w TLOU2 na bardzo wysokim poziomie.

Co do ilości ciekawych premier - tak, jest ich coraz mniej. W zasadzie obserwuję to od 2007/2008 które były chyba szczytem gamingu. Od tamtego czasu wszystko zdaje się iść w "średnim" kierunku.

Leon Kennedy

Ja tam na gry nie narzekam, ciągle i ciągle mam w co grać. Teraz Read Dead Redemption 2, a później chyba Dead Rising 2 przejdę, zamierzchła w sumie gra, ale chcę ją ograć jako fan Zombie. A tak to Doom Eternal, remake Mafii, Layers of Fear 2 czy Blair Witch, a to w sumie tylko tak na szybko z głowy 😋

Rado

Mi się wydaje właśnie, że za dużo jest tych gier do ogrania. Moja lista zaległości jakoś nie chce się zmniejszać. Co prawda ja mam akurat tak, że jak mi się gra podoba, to gram w nią cholernie długo. Obwąchuję każdy kąt, czytam niemal każdą notatkę itp. No i gram też w mniejsze produkcje. Co miesiąc kupuję CD-Action i niemal z każdego numeru dopisuję coś do swojej listy.

Ale jeśli chodzi o superprodukcje, to niedawno ukończyłem Horizon Zero Dawn na PC. Gra zaciekawiła mnie swoim settingiem już tych parę lat temu, gdy wyszła na konsole, a że mam tylko PC, to zagrałem dopiero teraz i świetnie się bawiłem. Moim zdaniem wykreowany świat jest przepiękny. Nie chodzi o samą grafikę, chociaż to też, ale ogólnie o budowę i chęć odkrywania go oraz o poznawanie fabuły. No bo dlaczego ja biegam z dzidą, ubieram się w futro borsuka i mieszkam w szałasie, a na zewnątrz żyją mechadinozaury? Dla mnie bomba produkcja.



Jeśli chodzi o Cyberpunka, to zamierzam zagrać tak mniej więcej za miesiąc dopiero. W dzisiejszych czasach rzadko kiedy opłaca się grać od razu po premierze, a w czasach covidowych to już w ogóle. TVGrypl nagrało materiał o CP2077 na PS4, aczkolwiek poruszone są też lekko błędy na PC.


Leon Kennedy

14 grudzień 2020, 19:35:57 #695 Ostatnia edycja: 15 grudzień 2020, 14:21:49 by Leon Kennedy
Horizon skończyłem chyba w tamtym roku. Bardzo fajna gra, ale z czasem męcząca dla kogoś kto nie przepada za rpg. Pod koniec już nawt nie czytałem co tam mieli do powiedzenia. Jednak świat przedstawiony, jak i historia bardzo do mnie przemówiły. W Cybera na pewno zagram, ale znów rpg, a słyszałem, że do czytania i słuchania jest tam cała masa...

A co sądzicie o Ghost of Tsuhima?

Night_Wing


Przypomniawszy sobie o pewnej skromnej grze craftingowej, która podbiła serca graczy tak mocno jak "Wiedźmin 3", "The Last of Us: Part II", czyli "Stardew Valley" - że jest ktoś na tym forum tą grą (Jestem w paraliżującym wręcz szoku dowiedziawszy się, że Eric Barone - jedna, cholibka, ześwirowana na punkcie kodowania i projektowania gry osoba - sam stworzył tę grę. Bite 4 lata z hakiem pracy dzień w dzień w domowym zaciszu, nad klonem gry "Harvest Moon", który to przerósł swój pierwowzór. "Stardew Valley" poświęcono jeden niewielki rozdział w publikacji pt. "Krew, pot i piksele" Jasona Schreiera!), stwierdziłem, że chyba warto wydać te około 30 zł na "Stardew Valley", wydaną jako ,,port" na platformy z Systemem Android. Potem, jeśli się rozkręcę w wersji gry doświadczanej na moim 10-calowym tablecie, na pewno kupię ją na XSX, bo pewnie będzie po jakiejś aktualizacji systemu dostępna. I na koniec małe pytanko do grających w "Stardew Valley": czy występuje w jej mechanice rozgrywki forma multiplayera oraz tak zwanego handlu swoimi uprawami i hodowlami, jak w "Animal Crossing" na Nintendo Switch?


Mr.G

No to jak Panowie o grach, to i ja coś powiem. Miała być za pierwszą wypłatę. Miała być po pierwszym awansie. Miała być jako mój własny prezent ślubny. Aż w końcu żona miała dość mojego ciągłego wzdychania i kazała mi w końcu kupić konsolę. A teraz pilnuje bym grał ;]
Nie spieszy mi się do nowej generacji, a też nie jestem takim wymagającym graczem, by widzieć znaczące różnice w wersji "pro", więc padło na PS4 Slim. Mówili coś o Xboxach, o tanich abonamentach z milionami gier, ale jak już zauważyliście, lubię Spider-Mana, więc to musiało być dzieło Sony.
No i se gram. Chyba w końcu rozróżniam gdzie kółko a gdzie kwadracik i dobrze, bo zrobienie efektownych scen-zręcznościówek daje satysfakcję.
A sam Spider-Man? Marzyłem kiedyś o rozbudowanej grze o Pajączku, gdzie bujanie się na sieciach będzie rozkoszą, kostiumy i sprzęty da się modyfikować, a eliminować wrogów będę zarówno w efektownych bójkach jak i wymagających skradankach. No i mam czego chciałem. Oprawione w rewelacyjną grafikę i polskim dubbingiem tak dobrym, że ani przez moment nie byłem ciekaw oryginalnych głosów.
Niedawno przekroczyłem 50 % gry i sądziłem, że zbliżam się do końca fabuły, że zostaną mi już tylko poboczności, a tu dopiero akcja się rozkręca. No to lecę, miasto samo się nie uratuje...
Kupując konsolę, pierwszego Spidey'a miałem w zestawie, a Milesa Moralesa w ramach promocji dorzuciłem za zeta. Ale wstrzymam się z kontynuacją. Kolejny na liście marzeń jest od dawna upragniony Wiedźmin III, dalej zapewne dwie części The Last of Us, a jak starczy życia, to GTA V oraz Red Dead Redemption II. I gdzieś po drodze strzelanka o Terminatorze polskiej produkcji. Ah, no tak, jeszcze Cyberpunk. Ale nim zwolni mi się na niego grafik, zdążą pewnie zrobić dwie kolejne części ;]
Także żegnajcie realni ludzie i wyjścia na miasto... zresztą, te rzeczy i tak są teraz zabronione.

Shadow of the Bat

Cytat: Mr.G w 22 grudzień  2020, 10:48:45No to jak Panowie o grach, to i ja coś powiem. Miała być za pierwszą wypłatę. Miała być po pierwszym awansie. Miała być jako mój własny prezent ślubny. Aż w końcu żona miała dość mojego ciągłego wzdychania i kazała mi w końcu kupić konsolę. A teraz pilnuje bym grał ;]
Nie spieszy mi się do nowej generacji, a też nie jestem takim wymagającym graczem, by widzieć znaczące różnice w wersji "pro", więc padło na PS4 Slim. Mówili coś o Xboxach, o tanich abonamentach z milionami gier, ale jak już zauważyliście, lubię Spider-Mana, więc to musiało być dzieło Sony.
No i se gram. Chyba w końcu rozróżniam gdzie kółko a gdzie kwadracik i dobrze, bo zrobienie efektownych scen-zręcznościówek daje satysfakcję.
A sam Spider-Man? Marzyłem kiedyś o rozbudowanej grze o Pajączku, gdzie bujanie się na sieciach będzie rozkoszą, kostiumy i sprzęty da się modyfikować, a eliminować wrogów będę zarówno w efektownych bójkach jak i wymagających skradankach. No i mam czego chciałem. Oprawione w rewelacyjną grafikę i polskim dubbingiem tak dobrym, że ani przez moment nie byłem ciekaw oryginalnych głosów.
Niedawno przekroczyłem 50 % gry i sądziłem, że zbliżam się do końca fabuły, że zostaną mi już tylko poboczności, a tu dopiero akcja się rozkręca. No to lecę, miasto samo się nie uratuje...
Kupując konsolę, pierwszego Spidey'a miałem w zestawie, a Milesa Moralesa w ramach promocji dorzuciłem za zeta. Ale wstrzymam się z kontynuacją. Kolejny na liście marzeń jest od dawna upragniony Wiedźmin III, dalej zapewne dwie części The Last of Us, a jak starczy życia, to GTA V oraz Red Dead Redemption II. I gdzieś po drodze strzelanka o Terminatorze polskiej produkcji. Ah, no tak, jeszcze Cyberpunk. Ale nim zwolni mi się na niego grafik, zdążą pewnie zrobić dwie kolejne części ;]
Także żegnajcie realni ludzie i wyjścia na miasto... zresztą, te rzeczy i tak są teraz zabronione.

Wymieniłeś świetne tytuły. Jako fan Spider-Mana mogę powiedzieć, że Spider-Man PS4 był grą o pajączku która w końcu spełniła wszystkie moje marzenia o grze z tym bohaterem. Jest w moim odczuciu jedną z najlepszych interpretacji tej postaci jakie stworzono. Nie muszę chyba dodawać, że rozgrywka i bujanie się na sieci jest tak przyjemne i uzależniające, że w zasadzie czasem odpalałem grę tylko po to by polatać po mieście. Dla mnie to gra 11/10. Z tego miejsca polecam ci od razu trzyczęściowe DLC "Miasto które nigdy nie zasypia". Są tam nowi bossowie i nowe misje. Warto. Po nowym roku zamierzam kupić PS5 i do tego dorzucę sobie Spider-Man PS5 Remastered oraz Milesa.

Wiedźmin III to również przegenialny tytuł. Moje top 2 ulubionych gier. Tutaj również polecam ci od razu wersję GOTY która zawiera dwa bardzo duże, rewelacyjne fabularnie dodatki "Serca z kamienia" oraz "Krew i wino".

The Last of US - jedynka jest rewelacyjna natomiast dwójka rozczarowała mnie fabularnie, ale odradzał jej nie będę ponieważ to kwestia nawet bardziej subiektywna niż nasz zwyczajowy odbiór gier.

GTA V - tutaj powiedziano już wszystko. W zasadzie należy ją kupić "z automatu" razem z konsolą.

Red Dead Redemption 2 - Dżizas co za gra! Niesamowite osiągnięcie. Moim zdaniem przesunęło granicę tego czym mogą być gry i jak nawet na sprzęcie mijającej generacji można stworzyć arcydzieło zarówno pod względem technologii jak i postaci i opowieści.

O Terminatorze słyszałem sporo dobrego ale sam jeszcze nie grałem. Dodaję do listy, dzięki za przypomnienie.

Cyberpunka zostaw na sam koniec. Na konsolach mijającej generacji wygląda i działa na razie słabo. Redzi na bank zrobią "Wersję rozszerzoną" jak to było z wiedźminami i wtedy warto będzie nabyć kompletny i naprawiony pakiet.

Z tytułów których nie wymieniłeś polecam ci jeszcze remasterowaną trylogię Uncharted oraz Uncharted 4. Mega dobrze zrealizowane przygodowe gry akcji z ciekawą ekipą postaci. Coś w stylu Indiany Jonesa osadzonego współcześnie.

Poza tym Ghost of Tsushima. Fantastyczna gra. Piękna, spokojna, ma w sobie coś wręcz relaksującego mimo tego, że co chwilę skradamy się lub rzezamy wrogów kataną. Osadzona historycznie opowieść o tym jak ocalały z bitwy samuraj próbuje zorganizować rozproszone siły armii japońskiej celem wyparcia mongolskich okupantów z tytułowej wyspy.

Mr.G

Dzięki za sugestie, Shadow. Tak się fajnie złożyło, że te wszystkie powyższe tytuły są w mniejszym lub większym stopniu jakoś powiązane z moimi zainteresowaniami czy sentymentami, więc kierując się tym kryterium, Ghost of Tsushima mogę dopisać do listy, bo ostatnio klimaty dalekiego wschodu też mi jakieś bliższe.
Co innego Uncharted. Gra, która jest po prostu dobra, to jeszcze dla mnie za mało, przygody archeologów nigdy mnie szczególnie nie kręciły, nawet fanem Indiany nie jestem. To już prędzej nowa seria Tomb Raider, ale to tylko przez umiłowanie urody i akcentu panny Croft ;)

Shadow of the Bat

Cytat: Mr.G w 25 grudzień  2020, 23:31:37Dzięki za sugestie, Shadow. Tak się fajnie złożyło, że te wszystkie powyższe tytuły są w mniejszym lub większym stopniu jakoś powiązane z moimi zainteresowaniami czy sentymentami, więc kierując się tym kryterium, Ghost of Tsushima mogę dopisać do listy, bo ostatnio klimaty dalekiego wschodu też mi jakieś bliższe.
Co innego Uncharted. Gra, która jest po prostu dobra, to jeszcze dla mnie za mało, przygody archeologów nigdy mnie szczególnie nie kręciły, nawet fanem Indiany nie jestem. To już prędzej nowa seria Tomb Raider, ale to tylko przez umiłowanie urody i akcentu panny Croft ;)

No problemo. Zawsze chętnie coś polecę. Co do Tomb Raider/Uncharted to wiadmomo, że jeśli nie jest się związanym z żadną z tych serii to zawsze dobrze spędzić te kilkanaście godzin gry obserwując kształtną Brytyjkę z jak najlepszych ujeć. ;) Niemniej jednak nadal polecam Ci chociaż Uncharted 4. Pierwsze 3 części są remasterowane na PS4, ale wyszły pierwotnie na PS3 i miejscami daje się to odczuć. Natmiast Uncharted 4 jest grą skrojoną na miarę PS4. Ma świetnie napisanych i zagranych głosowo bohaterów (zarówno oryginał jak i wersja PL. Jarosław Boberek jest genialny jako główny bohater!), doskonałe tempo, poczucie humoru i nie pozwala się nudzić. Dawaj znać jak tam twoje wrażenia z tych tytułów.

Leon Kennedy

Ja w Wieśka 3 pograłem tylko kilka godzin... I znów odezwała się moja niechęć do rpg, oddałem. Planowałem kiedyś wrócić, ale nie wyszło. The Last of Us 2, oczywiście już dawno ograne. Jeden z najlepiej dopracowanych tytułów w jakie grałem. Do tego ten moty z Abby, najpierw ją chciałem ubić, a później, później zacząłem się do niej przekonywać. Niesamowite uczucie.

LelekPL

Też Wiedźmina olałem po 15 minutach gry (z serialem wytrzymałem chyba tyle samo :P ). Może powinienem grać najpierw w poprzednie części, ale większość osób mówiła, że 3 to najlepsza część i nie trzeba grać w pozostałe.

W Cyberpunka raczej nigdy nie zagram, nawet na PC czy Google Stadia. Raz - nie chcę dawać pieniędzy firmie wyzyskującej pracowników, dwa - analizy, które widziałem w internecie pokazują jak bardzo słaby i przestarzały jest to open world i jak marne jest AI oraz trzy - nie lubię gier z FPP.

Leon Kennedy

Też kiedyś nie lubiłem gier FPP, ale potem zagrałem w Alien Isolation i Metro Last Light... Po tym pokochałem gry z oczu. Co do wyzysku, to chyba co druga firma tak czasem ma 🙃

LelekPL

Gry
03 luty 2021, 13:37:17 #704 Ostatnia edycja: 04 luty 2021, 13:37:17 by LelekPL
Cytat: Leon Kennedy w 03 luty  2021, 13:12:46Co do wyzysku, to chyba co druga firma tak czasem ma
Oczywiście. Jeśli chodzi o tą branżę to wyzysk jest straszny, ale tym gorzej jak dzieje się na naszym podwórku. Bardzo nie podoba mi się to co się dzieje w CDPR.

FPP może sprawdzać się w horrorach, jak najbardziej. Też grałem w Alien Isolation... i jej nie skończyłem. Nie dlatego że gra była zła, ale nie wytrzymywałem napięcia ;) Z drugiej strony podobnie miałem z Dead Space. Jednak jeśli chodzi o RPG czy gry akcji/przygodowe to tylko i wyłącznie TPP. Tym bardziej jeśli masz do stworzenia swojego bohatera... a potem go nawet nie widzisz.