29 wrzesień 2021, 03:14:01

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Zdjęcia i filmiki z "Suicide Squad"

Zaczęty przez Q, 25 kwiecień 2015, 11:18:55

Funky

19 czerwiec 2016, 19:08:05 #75 Ostatnia edycja: 19 czerwiec 2016, 19:14:44 by Funky
Najnowszy plakat... i co to ma k... być? :-\ Więcej cukierkowych kolorków nie mogli wrzucić?, boję się że ten film to będzie komedyjka z głupiutkimi żarcikami i lightowym Jokerem* à la Jack Nicholson (z całym szacunkiem dla Jacka). Jak na razie estetyka związana z tym filmem mnie odrzuca. :(

*W trailerach niestety jest dość przeciętnym Jokerem, rzetelny porządny rzemieślnik ale nic ponadto.

Rarian

Funky, czytałeś kiedykolwiek komiks Suicide Squad? Przecież to szalona kanonada kiczu i campowości, nie wiem skąd pogląd, że to ma być mroczne niczym Batman. Ten mrok tam aż tak nie pasuje. Poza tym jak film ma nie być quasi-komedią, jak centralną postacią jest Harley Quinn, która de facto jest Deadpoolem DC?

Funky

A co mnie obchodzi komiks? :P nie chcę drugiego Marvela z heheszkami i żarcikami. Kicz i camp powinien leżeć pochowany wraz z filmami Schumachera. A co do Harley Quinn to nie cierpię  tej postaci (tak jak Robinów :P) i żałuje jest w tym filmie. Ewentualnie mogłaby to być postać odbiegająca od tego co było w filmach animowanych/grach/komiksach, a niestety to wciąż irytująca idiotka.

LelekPL

Rozumiem troch? Funky'go. Te? nie znosz? Harley Quinn (i oczywi?cie robinów ;) ) i zgadzam si?, ?e komiksy tutaj maj? niewiele do rzeczy. Wielokrotnie to powtarza?em i b?d? powtarza? - film to film, komiks to komiks. Inne medium, inna estetyka, inne oczekiwania i inne wymagania.

Ale mimo wszystko to nie jest film o Batmanie. Wi?c nie wiem czy dramat kryminalny tutaj sprawdzi si? równie dobrze... zw?aszcza z takimi postaciami jak Killer Croc, Enchantress czy El Diablo. By? mo?e troch? humoru, zw?aszcza po BvS, by si? SS przyda?o.

Z trzeciej strony, ja co? czuje, ?e te ?artobliwe zwiastuny i kolorowe plakaty to tylko zak?amana promocja filmu i odpowied? na fatalnie przyj?ty Batman v Superman. Jednym z najwi?kszych zarzutów tamtego filmu by? jego ponury ton (co wed?ug mnie samo w sobie problemem by nie by?o - gdyby jako?? by?a dobra to i przyjemno?? by by?a nawet z ponurego filmu), wi?c teraz staraj? si? sztucznie zmieni? wizerunek swojego nast?pnego filmu na bardziej pogodny i rozrywkowy. Podczas gdy prawdziwy ton filmu pewnie b?dzie bardziej zbli?ony do pierwszego zwiastunu z Comic Con. A skoro studio uzna?o, ?e problemem by? tylko ton, a nie osoba re?ysera, rasistowski Batman czy fatalny monta?, no to mamy zmian? w kampanii promocyjnej.

kubala102

Chyba niektórzy nigdy nie zrozumieją że problem z filmami  Schumachera nie polegał na wybranej konwencji przez reżysera tylko na jakości jej przestawienia  ::) 

LelekPL


Rarian

Funky & Lelek - no ale czego Wy oczekujecie :D? W sensie to nie jest film o Batmanie, to jest film, w którym Batman ma cameo. Je?li nie lubicie ca?ego baga?u DC Comics, to to uniwersum ani w wersji kinowej, ani komiksowej nie b?dzie Wam pasowa?o od tej, lu?niejszej ni? przygody Gacka, strony.

Skoro nienawidzicie Harley, która jest absolutnie centraln? postaci? tego filmu, to mo?e lepiej po prostu go nie ogl?da?? Bo na tym etapie to brzmi tak jakby?cie przed seansem Deadpoola krytykowali fakt, ?e w filmie jest podobno gimbusiarski humor i ?amanie czwartej ?ciany. Humor i luz s? esencjonalnie wpisane w tak? posta? jak Harley i jest obecny tak?e we wszystkich inkarnacjach Suicide Squadu, gdzie zawsze by?y obecny cheesy one-linery i ?arty odwo?uj?ce si? do popkultury. Ja rozumiem, ?e mo?na nie zwa?a? na komiksy (cho? to do?? naiwne b?d?c fanem Batmana), ale jak mo?na oczekiwa? powagi od Legionu Samobójców, który w sk?adzie ma Czarownic?, Krokodyla, chodz?cy sterotyp Latynosa, który w dodatku 'zieje' ogniem z r?k i Deadpoola uniwersum DC jakim jest Harley Quinn? Chcecie ?eby film by? powa?ny, bo przecie? Batman w nim b?dzie na 10 minut, wi?c nie mo?e by? heheszków? No dajcie spokój...

I tak, podoba? mi si? w miar? BvS, ale uwa?am, ?e ton filmu by? zbyt powa?ny, Superman powinien dawa? nadziej?, Metropolis powinno by? pi?kne i s?oneczne by kontrastowa? z Gotham i par? ?artów by temu filmowi nie zaszkodzi?o (i tak, Batman bywa sarkastycznie ironiczny i zabawny w relacjach z Supem, ?artuj?c cho?by z tego, ?e jego siedziby pilnuje superpies w pelerynie, czego dalej ?aden film nie by? w stanie dobrze pokaza?).

Odwo?a? do Schumachera nie skomentuje, lu?ne podej?cie bynajmniej nie by?o problemem tych filmów (tak samo jak mrok nie by? g?ównym problemem BvS). Problemem by?a ich jako??.

Juby

20 czerwiec 2016, 20:16:25 #82 Ostatnia edycja: 20 czerwiec 2016, 20:49:53 by Juby
Cytat: Funky w 19 czerwiec  2016, 19:08:05
Najnowszy plakat... i co to ma k... być? :-\ Więcej cukierkowych kolorków nie mogli wrzucić?, boję się że ten film to będzie komedyjka z głupiutkimi żarcikami i lightowym Jokerem* à la Jack Nicholson (z całym szacunkiem dla Jacka). Jak na razie estetyka związana z tym filmem mnie odrzuca. :(

Najgłupszy post na tym forum od wieków!! Od kiedy kolorowy plakat ma coś wspólnego z tonem/kolorystyką/gatunkiem filmu? To tak jakby napisać: "Widzieliście plakat Szczęk? Co to k... ma być? Przecież rekiny nie są takie wielkie i nie byłoby go widać tyle metrów pod wodą?".


Ten plakat to totalne dziwadło, ale w bardzo pozytywnym sensie. Zdjęcia prawdziwych postaci troszkę nie pasują w całej tej kreskówkowo/komiksowej stylistyce, ale przynajmniej odpuszczenie Photoshopa zaowocowało brakiem zniekształconych bohaterów. Przeniesienie niemal całego otagowania (poza tytułem) na górę dość oryginalnym posunięciem, pomysł na atomowy grzyb - bombowy, kolorystyka i ogólny feel bardzo w stylu poprzednich plakatów (plus za konsekwencję w kampanii). Ogólnie, same plusy, zarówno ten plakat jak i kampania plakatowa (i nie tylko) do filmu w ogóle stoją na bardzo dobrym poziomie.

A nowy plakat IMAXowy (z płatków w mleku) zajefajny! :D


Co do samego filmu, to ponownie nie ogarniam o co chodzi? Od kiedy w filmie rozrywkowym nie może być humoru? Dlaczego żarty od razu muszą być głupiutkie? Dlaczego humor dla niektórych równa się camp+kicz? Po BvS, na którym nie zaśmiałem się ani razu (a to trzygodzinny film!) a wszystkie postacie ciągle chodził tylko ze smutną lub wściekłą miną, z otwartymi rękami przyjmę kino bardziej rozrywkowe.

Też nie chcę drugiego Marvela z DC, ale akurat "żarty i heheszki" nie są dla mnie w MCU problemem (może trochę ich nadmiar w niektórych filmach), w DC ewidentnie przydałoby się trochę więcej funu, nawet jeśli nie za sprawą żartów, to oby chociaż sceny akcji bardziej bawiły, bo to co pokazał Snyder w BvS woła o pomstę do nieba.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Cytat: Rarian w 20 czerwiec  2016, 16:38:33
Funky & Lelek - no ale czego Wy oczekujecie :D?

Zaraz zaraz... co!? Co tam robi mój nick? Nie wiem jak z Twoimi umiej?tno?ciami czytania, ale ja w?a?ciwie napisa?em to samo co Ty, czasami niemal dos?ownie :P

Cytat: Rarian w 20 czerwiec  2016, 16:38:33
ale jak mo?na oczekiwa? powagi od Legionu Samobójców, który w sk?adzie ma Czarownic?, Krokodyla, chodz?cy sterotyp Latynosa, który w dodatku 'zieje' ogniem z r?k i Deadpoola uniwersum DC jakim jest Harley Quinn? Chcecie ?eby film by? powa?ny, bo przecie? Batman w nim b?dzie na 10 minut, wi?c nie mo?e by? heheszków? No dajcie spokój...

Cytat: LelekPL w 20 czerwiec  2016, 14:27:02
Ale mimo wszystko to nie jest film o Batmanie. Wi?c nie wiem czy dramat kryminalny tutaj sprawdzi si? równie dobrze... zw?aszcza z takimi postaciami jak Killer Croc, Enchantress czy El Diablo. By? mo?e troch? humoru, zw?aszcza po BvS, by si? SS przyda?o.

:P

Nast?pnym razem przeczytaj ca?e posty!

To, ?e nie lubi? Harley Quinn nie znaczy, ?e nie wiem, ?e to jest film w du?ej mierze o niej :P I tak jak wspomina?e? ja go pewnie w kinie nie obejrz?. Chyba, ?e jakim? cudem dostanie rewelacyjne recenzje. W domu na pewno dam mu szanse ze wzgl?du na Jokera, licz?c, ?e nie s? w stanie go spieprzy? tak mocno jak Snyder Batmana.

Ale pomijaj?c ju? t? lekcje czytania:
Jestem ciekaw czy kto? ma takie same uczucia jak ja co do tej kampanii promocyjnej i ?e jest ona zak?amana je?li chodzi o faktyczny ton tego filmu? Bo obecne materia?y promocyjne wr?cz k?óc? si? z pierwszym zwiastunem Suicide Squad, który wystawiony by? przed fal? krytyki powsta?? po BvS.

Juby

Cytat: LelekPL w 20 czerwiec  2016, 23:05:11
Ale pomijając już tą lekcje czytania:
Jestem ciekaw czy ktoś ma takie same uczucia jak ja co do tej kampanii promocyjnej i że jest ona zakłamana jeśli chodzi o faktyczny ton tego filmu? Bo obecne materiały promocyjne wręcz kłócą się z pierwszym zwiastunem Suicide Squad, który wystawiony był przed falą krytyki powstałą po BvS.


Nie, nie jest. Pierwszy trailer oddawał ton filmu... przed dokrętkami. Drugi (ten z Queen) pokazał barwniejszą, bardziej rozrywkową stronę filmu i po bardzo ciepłym przyjęciu postanowiono trochę "dorobić film". Były ploty o większej ilości humoru, wg reżysera i obsady chodziło o więcej energicznej akcji. Do tego doszło dodanie kilku popularnych utworów do soundtracku. Nie wiem jak kolejne materiały, bo nic po drugim trailerze nie widziałem, ale wg przecieków ze studia finalna wersja filmu ma inny ton niż pierwotna, którą dobrze odzwierciedlał trailer z ubiegłorocznego Comic Conu. Podobno wcześniej film miał klimatem zahaczać o Se7en Finchera, teraz jest trochę mniej mroczny, bardziej widowiskowy. Coś jak przejście z pierwszego Terminatora do T2. Kampania filmu się zmieniała, bo i sam film uległ zmianie. Myślę, że to dobrze, bo słowa "Se7en" i "PG-13" jakoś do siebie nie pasowały. :P

Nowe plakaty z postaciami w większości też okej.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Pamiętaj, że zdementowano plotki, jakoby dokrętki miały diametralnie zmienić film. To niby miały być planowane z góry, niewielkie dokrętki, który nie miały zmienić tonu filmu. Ile jest w tym wszystkim prawdy nie wiadomo, ale teraz nikt z nas nie będzie w stanie powiedzieć na sto procent czy lżejszy ton to wynik dokrętek czy z góry zaplanowana wizja.

Jedyne czego będzie można się przekonać to czy zwiastuny po prostu nie kłamią, a my dostaniemy zupełnie inny film niż jest reklamowany obecnie. Według mnie jest na to duża szansa.

Juby

Przekonamy się za niespełna miesiąc. ;) Ja słyszałem, że dokrętki trwały aż 3 tygodnie i trochę kosztowały WB, więc nie sadzę aby to były takie drobne zmiany. Zresztą, sam podkład muzyczny i montaż mogą w filmie sporo zmienić, nawet bez dokrętek mogli zmienić ton filmu na bliższy temu z kinowych trailerów.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Funky

Cytat: Juby w 20 czerwiec  2016, 20:16:25
Najgłupszy post na tym forum od wieków!! Od kiedy kolorowy plakat ma coś wspólnego z tonem/kolorystyką/gatunkiem filmu? To tak jakby napisać: "Widzieliście plakat Szczęk? Co to k... ma być? Przecież rekiny nie są takie wielkie i nie byłoby go widać tyle metrów pod wodą?".

Mógłbym ci odpisać tym samym, ty serio porównujesz kreskówkowo-komiksowe rzygowiny do plakatu do "Szczęk"?. I co z tego że rekin jest wielki?, chodzi mi o estetykę tego plakatu. Jest za bardzo kolorowy kiczowaty i na chłopski rozum boje się takiej estetyki w filmie. A co do "BvS" to całe szczęście że film miał poważny ton (dla mnie nie był to żaden problem) bo do nawalanki nie zniósłbym żartów Battflecka czy eSa. No ale ja ten film uważam za przeciętny a ty za zbrodnię przeciwko kinematografii ;) Wolę jak w filmach klimat i otoczka jest bardziej na serio i taki mam gust i tego oczekuję od kina rozrywkowego.

Juby

Cytat: Funky w 21 czerwiec  2016, 08:33:11
Mógłbym ci odpisać tym samym, ty serio porównujesz kreskówkowo-komiksowe rzygowiny do plakatu do "Szczęk"?.

Nie. Porównuję absurdalną reakcje na plakat do innej - wymyślonej przeze mnie - absurdalnej reakcji na plakat.

Cytat: Funky w 21 czerwiec  2016, 08:33:11
I co z tego że rekin jest wielki?, chodzi mi o estetykę tego plakatu. Jest za bardzo kolorowy kiczowaty i na chłopski rozum boje się takiej estetyki w filmie.

Kolorystyka i stylistyka miały przypominać komiks, bo film jest adaptacją komiksów. Tyle. Wystarczy spojrzeć na którykolwiek zwiastun żeby się przekonać że poster nie ma dużo wspólnego z tym jak wygląda film.

Cytat: Funky w 21 czerwiec  2016, 08:33:11
A co do "BvS" to całe szczęście że film miał poważny ton (dla mnie nie był to żaden problem) bo do nawalanki nie zniósłbym żartów Battflecka czy eSa. No ale ja ten film uważam za przeciętny a ty za zbrodnię przeciwko kinematografii ;) Wolę jak w filmach klimat i otoczka jest bardziej na serio i taki mam gust i tego oczekuję od kina rozrywkowego.

Poważny ton =/= brak humoru, mało akcji, postacie które tylko się wściekają, płaczą, lub mają depresję.

Też nie chcę aby w filmach DC nie było czuć ciężaru wydarzeń, a każdy moment gdzie można by poczuć napięcie był rozładowywany jakimś gagiem, jak to było w Avengers. Ale Snyder poleciał ze skrajności w skrajność robiąc kino dalekie od rozrywkowego. Weźmy na przykład jeden z moich ulubionych filmów - Braveheart. To dramat, to przede wszystkim DRAMAT! Mimo to, gęba sama się cieszy kiedy William skrada się do swojej sekretnej narzeczonej, kiedy trafia ją kamieniem w głowę, kiedy jego bliznowaty kolega mści się za gwałt na swojej żonie, kiedy szkocka armia wypina dupy anglikom. To nie są głupie gagi, to nie są żarty, ale mimo wszystko dostarczają widzowi rozrywki. Problemem BvS nie jest "poważny ton", a to że nie dostarcza rozrywki. To film o jednym pogniewanym bohaterze, na drugiego ciągle przygnębionego bohatera, którzy biją się w deszczu zamiast porozmawiać, bo tak im każe idiotyczny scenariusz. To film, który udaje "poważny" smutnymi minami postaci i nocną scenerią, a tak naprawdę jest kinem infantylnym (Luthor wygłaszający hasła typu "Dzień kontra Noc" wyłącznie pod trailery), gdzie też absolutnie nie czuć żadnego ciężaru kiedy troje przebierańców walczy z wprowadzoną naprędce komputerową srakę nazwaną "Doomsdayem".


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Funky

Po pierwszym trailerze byłem ostrożnym optymistą ale po drugim i po tym jak dowiedziałem się o dokrętkach to obawiam się że dostaniemy coś bardziej lajtowego z niezobowiązującą rozrywką. "BvS" scenariusz tu się zgadzam, masa bijatyki, goryl-potworek Doomsday. Ale cała otoczka i klimat to dla mnie najmniejszy problem tego filmu. I właśnie dlatego daję 5/10 filmowi Snydera (no jeszcze za Battflecka). Gdyby nie to, poszedłbym po odbiór wydanych pieniędzy na bilet ;)