24 październik 2021, 02:37:47

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


The Dark Knight - wrażenia po filmie

Zaczęty przez (A)nonim, 24 lipiec 2008, 14:11:11

LelekPL

Niestety tak się stało. Nie jest to dziwne, tylko teraz wbrew pozorom kategorie wiekowe są bardziej restrykcyjne, a niżeli 20 lat temu. W dzisiejszych czasach Batman Returns Burtona, bez żadnych poprawek, otrzymałyby kategorię R. Po drugie studia bardziej zwracają na to uwagę. Kiedyś największe hity potrafiły mieć kategorię R i nikt nie miał z tym problemu.

Deuce

Obejrzałem film drugi raz, bo moja wersja pierwotna była tak ciemna, że nawet nie pamiętałem poparzonej części twarzy Denta. Teraz lepiej ogarniałem, o co się generalnie rozchodzi. Moja ogólna ocena filmu znacznie się podniosła. Właściwie jedyne co mi się nie podobało, to sposób przedstawienia Jokera. Taki styl klowna zupełnie mi nie pasuje. Na szczęście pierwowzór jest zupełnie inny.
Na plus też zasługuje ton głosu Batmana tzw. ryczący szept. Na dłuższą metę jest to trochę męczące, ale efektowne. Sam tak próbowałem i rzeczywiście nieźle to brzmi  :P .
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Juby

Deuce podaj swoje oceny tutaj:
http://www.forum.batcave.098.pl/index.php?topic=123.435

A co do wrażenia, to obejrzałem duża część filmu na TVN HD i muszę przyznać, że obraz jest sto razy lepszy niż na DVD (a nie mam jeszcze full HD tylko 1080i). Na grudzień 2012 roku więc planuję kupić sobie odtwarzacz blu-ray + 3 Nolanowe Batmany. ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Funky

Niestety brak krwi jest strasznie irytujący (szczególnie w scenie przesłuchania) i przez to niektóre momenty w filmie są sztuczne. A i mam takie pytanie dlaczego tak się stało że teraz kategorie wiekowe są tak restrykcyjne? Czy to z powodu forsy? (pójdą bachorki z rodzicami to będzie więcej $?)

LelekPL

Bo MPAA jest pojebane. Nie ma to nic wspólnego z kasą (w większości), bo gdyby MPAA było mniej restrykcyjne to mogli by większej ilości filmów dać PG-13 i filmy właśnie zarabiały by więcej. Niestety większość rodzin w Stanach jest mocno konserwatywna, a w skład MPAA muszą chyba wchodzić najbardziej konserwatywni z konserwatywnych. Z innej beczki możesz obejrzeć też dokument "This Film Is Not Yet Rated", gdzie twórca stara się odkryć kto jest za to odpowiedzialny i czemu filmy niezależne otrzymują częściej gorsze kategorie od wysokobudżetowych produkcji. Może być na zapoznanie się z tematem... choć mógł być lepszy.

Funky

Heh skoro rodziny w USA są tak konserwatywne to czmeu jest tak źle? (mówię to jako prawicowiec który widzi dzisiejszą pop "kulturę") Ale to rozmowa na inny temat, a co do restrykcji wiekowych to "Mroczny" na tym bardzo ucierpiał. Szczególnie FATALNIE wygląda scena postrzelenia dyrektora banku (i jeszcze ten sztuczny upadek) Jeszcze ujdzie przesłuchanie Jokera ale gdyby na buźce klauna była krew to scena ta byłaby jeszcze lepsza. (bardziej straszna i drastyczna)

LelekPL

No w pierwszej wersji scenariusza do Mrocznego Rycerze jest opisane, że Joker w tej scenie jest we krwi i pluje zębami! To byłby świetny widok.

Gieferg

Cytujo obejrzałem duża część filmu na TVN HD i muszę przyznać, że obraz jest sto razy lepszy niż na DVD

Ale za to w złym aspect ratio :P       
http://filmozercy.com/ - wydania Blu-ray & DVD - promocje/dyskusje/recenzje

Juby

Dlatego napisałem, że trzeba w końcu kupić blu-ray. ;)

A malutka ilość krwi w TDK jak dla mnie wcale nie jest jakoś nadzwyczajnie irytująca. Owszem, przy napadzie na bank, kiedy postrzelony zostaje człowiek mafii rzuca się to w oczy, ale scena przesłuchania byłaby po prostu lepsza z krwią, ale jej brak wcale jakoś nie rzuca mi się w oczy (bo to raz ktoś dostał 3 strzały i jeszcze się nie rozciął)...


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

EricDraven

Film jest zajebisty, fakt, ale po kilku obejrzeniach widzi się że bardziej zainwestowano czas w historię a mniej w to co po drodze jej, będzie nielogiczne bądź bez sensu.
Call mi geek.

darkside

Ze wszystkich filmów z Batmanem, ten u mnie zdecydowanie jest w czo?ówce (zaraz za 'Batman: Pocz?tek'). Po pierwsze, to ?wietnie przedstawiono akcje, efekty specjalne, i wszelk? inn? wizualn? rozkosz. Mroczny Rycerz jest ksi??kowym przyk?adem ambitnego kina akcji, w dodatku wszystko ?wietnie spina obsada, i jej niew?tpliwy król, czyli Heath Ledger jako Joker. W?a?nie posta? Jokera d?wiga?a ca?y film, i troch? go skrad? Batmanowi. Nie mam pretensji, bo przecie? ca?a cz??? pierwsza skupia?a si? na Gacku, wi?c dwójka mia?a prawo wi?cej uwagi po?wi?ci? antagonisty. TDK jest jednym z najlepszych filmów komiksowych w historii kina, i my?l? ?e powinno si? to przyzna?, niezale?nie od naszych sympatii i antypatii do ró?nych twórców (Burton, Nolan, Schumacher). Oceniam 'The Dark Knight' na 5/6
I'm Vengeance... I'm the Night... I am Batman!

Juby

04 sierpień 2014, 10:41:05 #326 Ostatnia edycja: 27 luty 2019, 13:02:04 by Juby
Powtórka na blu-ray.



Na początek wyliczanka...

W czym The Dark Knight przegrywa z Batman Begins?
1) Sekwencje akcji! Są świetne ale w każdej potrafiłbym coś pozmieniać aby wyszły na jeszcze lepsze. W Początku wszystkie sekwencje akcji z Batmanem był doskonałe!
2) Film jest mniej "Batmanowy"! Już pomijam brak rezydencji i jaskini, bo to wynikało ze scenariusza i wydarzeń z poprzednika. Chodzi mi o to, że Gotham zrobiło się o wiele mniej klimatyczne (to w wielu scenach po prostu Chicago), a Batman po powrocie z Hong Kongu coraz bardziej zapomina o teatralności, udawaniu nietoperza i zastraszaniu przeciwników.
3) Błędy scenariusza! Nie mówię tu o większej niż w Begins łopatologii, która w ogóle mi nie przeszkadza, tylko o tym, że o ile w poprzedniku potrafię znaleźć może z 5-6 małych bzdur tak tu jest tego przynajmniej 3 razy więcej (i większość dostrzegłem już przy pierwszym seansie). Oczywiście ze względu na to, że film uwielbiam staram się je ignorować lub jakoś sobie tłumaczyć.
4) Słabsze trzymanie się "realistycznej" konwencji. Film dalej jest realistyczny w estetyce przedstawionego świata ale czasami akcje i wydarzenia (częściowo przez dziury scenariusza) sprawiają, że film jest bardziej naciągany. Zresztą po samym wyglądzie Two-Face'a widać, że Nolan robił film, w którym trochę odpuścił i dodał mu komiksowości.

A w czym The Dark Knight wygrywa / nie przegrywa z Batman Begins?
1) Batman istnieje od początku przez co akcja rusza z kopyta od pierwszej minuty i trwa przez 2,5h godziny seansu. Tempo filmu rozłożone jest idealnie, Nolan serwuje nam zapierające dech w piersiach sekwencje w odpowiednich odstępach.
2) Film mocno czerpie z mojego ulubionego komiksu o Batmanie (The Long Halloween) i w ogóle bardzo dobrze odzwierciedla to co uwielbiałem w komiksach.
3) Złoczyńcy! Begins był filmem skupionym na Batmanie, dlatego antagoniści w nim nie musieli być wyjątkowi. Tutaj Nolan poza galerią badguyów drugoplanowych, pokazał nowe spojrzenie na postać Two-Face'a (jest go mało ale jego historia, motywacja, wygląd - wszystko kupuje i spełnia swoją rolę w filmie) i dał światu prawdopodobnie najlepszy filmowy czarny charakter w historii kina - Joker Heatha Ledgera.
4) Technicznie nie odstaje od wysokiego poziomu poprzednika, i dobrze go kontynuuje. Brakuje mi tylko wzmianki o odbudowie pociągu i co się stało z poprzednim budynkiem WE. Wolałbym też gdyby Holmes pozostała w roli Rachel.

Mimo, że zdaje sobie sprawę z wszystkich wad tego filmu - a jest tego naprawdę dużo - to ogląda mi się go świetnie. Wczoraj powtórzyłem sobie TDK już chyba dziesiąty raz od premiery i dalej robi ogromne wrażenie. To kapitalne kino, świetnie łączące ze sobą sensację i komiks, z doskonale poprowadzoną, wielowątkową fabułą, kilkoma rewelacyjnie napisanymi postaciami, i arsenałem genialnych scen. Nolan to niezwykle utalentowany reżyser, żeby na tak niedopracowanym skrypcie, nie dość mocno trzymając się konwencji, niepotrzebnie przycinając film w kilku momentach (obejrzałbym extended cut z nagraną ucieczką Jokera z przyjęcia) i będąc ograniczonym momentami rzucającym się w oczy PG-13, stworzyć tak wciągające, momentami zaskakujące, spektakularne i oryginalne jak na adaptacje komiksu (mieszanka gatunków sensacja/ kryminał/ thriller/ sci-fi) kino akcji.

Absolutnie nie mam nic do sonaru (IMO pasuje do konwencji filmu i nie bierze się z czapy ratując sytuację, jak wielu uważa) ani sytuacji na barkach. Film nie jest arcydziełem i choć świetnie mi się ogląda to za listę minusów, która byłaby długa, powinienem wystawić mu 9/10 (zawsze tak robię). Jednak w tym przypadku nie mogę. Nie mogę, bo Joker wznosi film na wyższy poziom! To magnez, który przyciąga do ekranu, i postać przedstawiona/ zagrana/ napisana tak genialnie, że chciałoby się obejrzeć mocny thriller tylko z jego udziałem i ścigającą go policją. Nie toleruję połówek w ocenach, bo to dla mnie rozbijanie skali 1-10 na 1-20, dlatego ma u mnie naciągane 10/10 mimo że to krzywdzące dla lepszego Batman Begins.

Ulubione sceny:
- Joker wpada na przyjęcie Wayne'a
- Finałowa konfrontacja Batman/ Gordon/ Two-Face
- Prolog


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

kelen

Cytuj1) Sekwencje akcji! S? ?wietne ale w ka?dej potrafi?bym co? pozmienia? aby wysz?y na jeszcze lepsze. W Pocz?tku wszystkie sekwencje akcji z Batmanem by? doskona?e!

To jest zabawne, ?e raz czytam o beznadziejnej akcji w BB, a raz doskona?ej. Ja oczywi?cie zgadzam si? z Tob?.

CytujJu? pomijam brak rezydencji i jaskini

Pó?niej wymieniasz za pozytyw czerpanie z TLH, a przeniesienie si? do penthouse jest motywem komiksowym, wi?c to troch? nie fair.

Cytuj4) S?absze trzymanie si? "realistycznej" konwencji. Film dalej jest realistyczny w estetyce przedstawionego ?wiata ale czasami akcje i wydarzenia (cz??ciowo przez dziury scenariusza) sprawiaj?, ?e film jest bardziej naci?gany. Zreszt? po samym wygl?dzie Two-Face'a wida?, ?e Nolan robi? film, w którym troch? odpu?ci? i doda? mu komiksowo?ci.


LelekPL

Cytat: Juby w 04 sierpień  2014, 10:41:05
Sekwencje akcji! Są świetne ale w każdej potrafiłbym coś pozmieniać aby wyszły na jeszcze lepsze.

Mocne słowa... może pora samemu zacząć robić filmy jak stałeś się takim mistrzem kina? :p

Co do reszty to po staremu u Ciebie, więc nie będę komentował. Mam nadzieję, że jak obejrzysz film po raz 11-sty również uraczysz nas swoją 11-stą recenzją.

Juby

Cytat: kelen w 04 sierpień  2014, 10:57:38
Później wymieniasz za pozytyw czerpanie z TLH, a przeniesienie się do penthouse jest motywem komiksowym, więc to trochę nie fair.

Ale ja właśnie pomijam fakt, że nie ma jaskini i rezydencji. Albo źle się wyraziłem albo źle mnie zrozumiałeś, chodziło mi o to, że brak Wayne Manor i Batcave mi nie przeszkadza, tylko to o czym pisze dalej.

Cytat: LelekPL w 04 sierpień  2014, 11:04:29
Mocne słowa... może pora samemu zacząć robić filmy jak stałeś się takim mistrzem kina? :p

To nie mocne słowa tylko zwykłe stwierdzenia widocznych niedoskonałości, które mi przeszkadzają. Akcje są świetne ale w większości potrafię wskazać jakąś rzecz, dzięki której/bez której byłaby jeszcze lepsza. Np. cięcie kiedy Batman i Rachel leżą na taksówce. To moja ulubiona sekwencja akcji w filmie ale czuję, że jest urwana bez sceny, w której Joker ucieka. :(

Cytat: LelekPL w 04 sierpień  2014, 11:04:29
Mam nadzieję, że jak obejrzysz film po raz 11-sty również uraczysz nas swoją 11-stą recenzją.

Powtórzyłem 10 razy (chyba, nie liczę dokładnie takich rzeczy, może było więcej tych powtórek) od premiery! 10 +1 = już jest 11 seansów. ;) Ale kolejnej recenzji pisać nie zamierzam (powtarzać filmu przez najbliższe 2 lata też).


Dopiero teraz zauważyłem, że zapomniałem wkleić moją recenzję po ostatniej powtórce BB. Coming very soon...


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman