Aktualności:

"The Batman" na  4K Ulta HD, BD i DVD od 27 maja.

Menu główne

DC Extended Universe - wątek ogólny

Zaczęty przez Doctus, 04 Marzec 2016, 03:36:11

Jakich bohaterów chcielibyście zobaczyć w ramach filmowego świata DC Comics?

Nightwing
2 (33.3%)
Red Hood
1 (16.7%)
Huntress
0 (0%)
Red Robin
1 (16.7%)
Batwoman
0 (0%)
Robin (Damian Wayne)
0 (0%)
Robin (Carrie Kelley)
0 (0%)
Azrael
1 (16.7%)
Batgirl (Barbara Gordon)
1 (16.7%)
Batgirl (Cassandra Cain)
0 (0%)
Batgirl (Stephanie Brown)
0 (0%)
Talon
0 (0%)
Batwing
0 (0%)

Głosów w sumie: 6

MysiaParasolka

Wygląda jak kolejny generyczny film z The Rockiem. Jedyny plus to póki co Dr Fate.

Leon Kennedy

Etam, kocham Rocka i na każdy jego film czekam, bardzo bardzo, bardzo mocno. Do tego gościu dołączył do DC  :)

MysiaParasolka

Ja też lubię The Rocka, ale w każdym filmie gra... siebie. Tutaj też tak to wygląda, nawet nie pokuszono się o minimalną charakteryzację...No i zwiastun sprawia wrażenie filmu stojącego w rozkroku pomiędzy marvelozą, a jakąś swoją DC-samodzielnoscią...

Juby

#408
Cytat: Leon Kennedy w 09 Czerwiec  2022, 09:53:58Etam, kocham Rocka i na każdy jego film czekam, bardzo bardzo, bardzo mocno. Do tego gościu dołączył do DC  :)
Okej, ale ty kochasz/lubisz WSZYSTKO co zapowiedzą z DC. Ostatnia twoja krytyczna wypowiedź w ich kierunku padła jakieś nigdy temu. A The Rock dołączył do DC gdzieś tak w 2007-2008 roku. Tego Black Adama męczyli w bólach prawie 15 lat.

Też kiedyś byłem fanem Dwayne'a, ale odkąd poszedł w ilość, a nie jakość, i zaczął grać ciągle to samo (porównajcie jakim Hobbsem był w Fast Five, a jakim w ostatnich dwóch filmach) zupełnie straciłem do niego sympatię. A powstający "z przymusu" aby nie stracić gwiazdy projekt o kolejnym antybohaterze (Lol, czemu nie mogli z niego zrobić normalnego złola, jakiego znamy z komiksów?), który po pokazach testowych bardzo się nie spodobał, przez co wylądował na dokrętkach, a jego premiera została po raz kolejny przełożona z lipca na październik, pachnie następnym szrotem DCEU. Sorry, ale nie dokładam się do tych paździerzy. W 2017 (po BvS, SS i przereklamowanej WW) postanowiłem sobie, że idę do kina jeszcze tylko na JL (dla Cavilla) i dopóki nie obejrzę naprawdę dobrego filmu tego uniwersum, dopóty nie wydam nawet 1 zł za bilet do kina. 5 lat i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Shazam! od biedy ujdzie, SnyderCut było lepsze od wersji kinowej, a The Suicide Squad całkiem fajne - reszta to dla mnie ciężkostrawne gnioty. Tyle lat i ani razu nawet nie było blisko, abym miał złamać swoje postanowienie. Najbliższą okazją ku temu będzie The Flash - dla Keatona ofkors. Całą resztę mogę obejrzeć za friko w sieci 45 dni po premierze, gdy już trafi na HBO.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

#409
Eh i znowu to samo. Nie, wcale nie lubię wszystkiego z DC i co za tym idzie nie chwalę wszystkiego. A The Rocka lubię od lat, od wielu, wielu lat. Dla tego czekam gorąco na film gdzie główną rolę gra jeden z moich ulubieńców i nie widzę nawet jednego powodu żeby cieszyć się mniej. W filmie znajdzie się i powaga i żarty, oraz klika świetnych postaci. A i mam gdzieś, że o filmie przebąkują od ponad dekady. Dla mnie dołączył właśnie teraz!!! No dobra ciut wcześniej 😄

Ps: SS dałem dość słabą ocenę 🙋😂

Juby

Ezra Miller prawdopodobnie po raz ostatni zagrał Barry'ego Allena w filmach DC. Kolejne dwa incydenty w ciągu miesiąca przekonały Warner Bros., aby nie kontynuować z nim współpracy.

Cytat: DiscussingFilmEzra Miller will not be a part of any future DC projects after 'THE FLASH' "regardless if there are more allegations or not."

There has currently been no decision made on how to deal with their involvement in 'THE FLASH'.
https://deadline.com/2022/06/ezra-miller-the-flash-fate-warner-bros-discovery-david-zaslav-1235048001/


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

newtime

Ja sobie nie wyobrazam jak Warner chce wypuśćić ten film do kin w tej sytuacji gdzie Ezra jest główną twarzą filmu, myślę ze jedyne co mogą zrobić to wrzucić go po cichu do HBO max zeby uniknąć kontrawencji

Juby

Z takim budżetem (podobno $200 milionów) i potencjałem kasowym, odesłanie tego na streaming wydaje się nierealne. Po prostu dalej będą milczeć, a jeśli będą kolejne zrzuty względem Ezry Millera, zostanie on wykluczony z kampanii promocyjnej tak, jak przy ostatnich filmach Bryana Singera pomijano Bryana Singera. A że nie będą go więcej zatrudniać wcale mnie nie dziwi, to samo spotkało RDJ po jego ekscesach po alkoholu w latach 90-tych.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

newtime

Tak ale nie nie za bardzo da się milczeć, jeśli kampania ruszy, to nawet jeśli dasz Ketona jak głowną promocje, to nie da się go ochronić od pytań dziennikarzy jak współpracowało mu się z Ezra oraz czy rzucał się na koleżanki na planie itp. Zmiana daty premiery jest pewnie spowodowana tym ze studio nie ma pojęcia co zrobić z tym filmem a do tego czasu kolejnych skandali tylko przybywa

Leon Kennedy

Zrobią to bez Ezry, tak to widzę i tyle. Chodź niewygodne pytania na pewno padną. Chyba, że do czasu kampanii jakoś to się wszystko ułoży w co wątpię. Gościu już jest pewnie skreślony i ta pierwsza część solowego Flasha będzie dla nie go ostatnia. Oby nie olali przez to Barry'ego. Zaś streaming? Nigdy w życiu. Tylko kino.

newtime

No ja tego nie widzę za bardzo, pamiętam jak po sprawie pedofili Kevina Spacey, żadne studio ani kino nie chciało juz promować filmu z jego twarzą np taki klub milrderów gdzie nawet nie był głównym bohaterem , tozaledwie kilka kin zdecydowało się go wypuścić po czym dano sobie spokój i po prostu zakręcili kurek i film przyniósł straty. Myśle ze tutaj będzie podobnie tym bardziej ze tygodnia an tydzien co raz to nowsze rzeczy  wypływają i jakakolwiek promocja tego tego filmu będzie dawałą bardzo zły wizerunek studiu, no ale zobaczymy

Leon Kennedy

Tylko ciekawe ile z tego wszystkiego to prawda??? I co jak co, ale podejrzany o pedofilstwo nie jest chyba, że coś mi umknęło... Zaś sam film  zarobi z jednego czy drugiego powodu, ale zarobi. Ezra ma swoje odchyły, ale to chyba nie jest zły człowiek i szczerze nie widzę powodu do bojkotu jak u byłej żony Deppa.

Juby

O pedofilię jeszcze nie, ale wątek z dzieckiem też już się pojawił.
https://www.thedailybeast.com/12-year-old-granted-order-of-protection-against-ezra-miller

Ogólnie to strasznie mi szkoda, nie aktora - skoro mu odwaliło kuku na muniu i nie sięga po pomoc... - ale postaci Flasha i całego kinowego uniwersum DC. Szkarłatny sprinter w końcu(!) po tylu latach powstawania w bólach (tak, jak Black Adam) dostanie swój kinowy film, a DC w końcu miało mieć spore wydarzenie, które trochę naprostuje i określi cel ich kinowej serii, a tymczasem Flash może wystąpić w tych filmach po raz ostatni (przynajmniej na kilka lat, potem pewnie re-cast), Warner ma problem jak ten film w ogóle reklamować przez kolejne nagłówki o wybrykach ich gwiazdy, a pożegnanie Bena Afflecka z i powrót Michaela Keatona do roli Batmana póki co zostaje przyćmiony przez wybryki jednego aktora. Sytuacja bardzo trudna i poczekamy jeszcze rok zanim dowiemy się, jak ją rozwiążą.

Cytat: Leon Kennedy w 18 Czerwiec  2022, 13:25:03Zaś sam film  zarobi z jednego czy drugiego powodu, ale zarobi.
Tak, jak zarobiły Justice League (2017)? Birds of Prey? WW84? The Suicide Squad Gunna? DC ostatnio raz trafia, raz zalicza finansową klapę, nie wiemy jak będzie tym razem.



"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

newtime

Nie wiem jaką fabułę będzie miał film ale bardzo rozsądnie było by zdecydować sie na jakieś dokrętki które definitywnie pożegnały by tego aktora w roli Flasha i wprowadzały nowego  Barrego Allena z innego uniwersum czy Wallego Westa. W ten sposób mozna bylo by zamknać ten rozdział albo po prostu zakopać to nieudane uniwersum i zaczać budować nowe jak należy razem z batmanem Pattinsona ;D

Leon Kennedy

#419
CytatTak, jak zarobiły Justice League (2017)? Birds of Prey? WW84? The Suicide Squad Gunna? DC ostatnio raz trafia, raz zalicza finansową klapę, nie wiemy jak będzie tym razem.

W punkt, ale Keaton, Ben i jakby nie patrzeć ten cały szum jaki się robi z powodu Ezry ( wiem negatywny, ale ciągle się o nim gada ), do tego Flash w końcu dostaje solową produkcję i myślę, że tutaj będzie sukces kasowy czyli film na sobie zarobi.

PS: Dwóch z tych porażek dalej nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć. Chodź u Gunna promocja była słaba, zresztą u Harley chyba też.