20 październik 2021, 20:47:57

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Alan Moore- opinie i informacje na temat komiksów

Zaczęty przez Zatrakus, 27 czerwiec 2013, 18:55:08

XIII

Ja z koleji dziwiłem się dlaczego ten cał Alan jest tak popularny jak zacząłem od tego, na szczęście inne twory odpowiedziały mi na to pytanie.

Doctus

CytujAlan Moore uwa?a za swój najgorszy komiks  Killing Joke, czyli t? cha?tur? co pisa? w Spawnach wy?ej ceni? Mo?e dlatego ?e wi?cej na niej zarobi?.

Nie czyta?em omawianej przez Was historii o Spawnie, jednak zgodz? si? ?e Killing Joke to najgorsza historia Moore'a. To dalej ca?kiem dobry komiks, ale dla mnie nie jest wcale tak prze?omowy jak stara si? go dzisiaj przedstawia?. Móg?bym wymieni? dziesi?tki innych lepszych dla mnie historii z Batmanem, jak na przyk?ad mój bezapelacyjny numer jeden od wielu lat - The Dark Knight Returns który zdefiniowa? na nowo te posta?, wg??bi? si? w jego psychik? i motywacj? (dobrze te? to pokazano w krytykowanym przez wielu Strikes Again). Mog? mie? te? tak? a nie inn? opini? dlatego, ?e Joker nie jest moim ulubionym przeciwnikiem Gacka. Chyba ju? tak mam ?e najbardziej wychwalane dzie?a cz?sto mi si? nie pasuj?, bo Harrym Potterem i Star Warsami te? si? jako? nigdy szczególnie nie ekscytowa?em ;)

Johnny Napalm

Je?li dobrze kombinuje, no i chodzi o ten komiks o którym my?l?, to przecie?... by? to jedyny zjadliwy Spawn, którego w ?yciu czyta?em. Serio, wówczas kiedy pierwszy raz mia?em go w ?apkach, nie za wiele z niego zrozumia?em. Z czasem jednak dotar?y do mnie ró?ne nawi?zania do np Dekamerona, które znalaz?y si? w tym komiksie – rzecz charakterystyczna dla Alana Moore'a, odwo?ywanie si? do wielu znanych utworów literackich.  :o

No... i b?dzie tego. Tylko jeszcze zapuszcz? ?urawia do tego co napisa? Doctus i...  :o Nie... nie, nie wierz?. Jak mo?na pisa? tak kategoryczne opinie? Gdyby TKJ by? tak kijowy jak piszesz, to trepy z South Park'a nie wzi?liby na warsztat tego komiksu. Jak co? nie jest warte schargania, to oni si? za to nie bior?.
Ok, s? ró?ne gusta. Dla mnie z kolei TDKR jest... nieeeco pryereklamowanzm komiksem. Nie, jest ?wietny i bardzo dobrze si? go czyta tylko, ?e jego wielko?? jest si? w stanie w?a?ciwie odebra? dopiero wtedy, kiedy cz?owieczyna u?wiadomi sobie to, ?e faktycznie, w latach '80. w mainstreamowym komiksie ameryka?skim nie by?o a? tak wielu prze?omowych rzeczy – w skrócie, komiks robiony na serio. Teraz to zbyt wielu ludzi nie rusza, bo bior? to zwyczajnie za norm?.
A TKJ dalej jest kultowy. Prze?omowy? By? mo?e nie, jednak w tym komiksie liczy si? bardziej jego konstrukcja. No i Alan Moore wychodzi na najzgrabniejszego konstruktora spo?ród komiksowych scenarystów, czego mo?na mu jedynie pozazdro?ci?. :P Bo to w ko?cu najbardziej si? w tym fachu liczy.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Doctus

CytujGdyby TKJ by? tak kijowy jak piszesz, to trepy

D?ony, a gdzie ja niby napisa?em ?e to kijowy komiks? to ca?kiem solidna historia z Batmanem, tak samo jak wiele innych w tym nawet wydanych w ostatnich kilku latach. Z tym, ?e dla mnie, i podkre?lam teraz subiektywno?? tego co pisz?, to po prostu dobra historia której rozmach i epicko?? jest wyolbrzymiona. Nie mieszam tego komiksu z b?otem, tylko stwierdzam ?e dla mnie nigdy nie wybija? si? ponad skal? 'dobra historia'. A ?e jest to wg mnie najgorszy g?o?ny komiks Moore'a, to có? - przy takich klasykach jak Watchmen czy V for Vendetta Zabójczy ?art wypada po prostu blado. Bra?em pod uwag? wszystkie najpopularniejsze dzie?a pana d?ugobrodego, a przecie? do takich zalicza si? w?a?nie KJ, wi?c dlaczego z takimi komiksami mam go nie porównywa?? w ko?cu z jakiego? powodu to jest takie wielkie dzie?o.

kelen

Moore sam i tak mówił, że nie jest z niego zadowolony z prostej przyczyny - myślał, że to pójdzie do regularnej zeszytowej serii, gdyby wiedział, że ma to przyjąć formy powieści graficznej, to postarałby się bardziej.

Johnny Napalm

Może, jednak gdyby ów komiks nie był na tyle krótki, jak był, to na pewno nie ukazałby się tak mega szybko w wersji PL. A znając politykę TM-Semic, gdyby miał coś ponad 100 stron, nie ukazałby sie w ogóle. Podobnie jak zresztą większość klasyków z lat osiemdziesiątych.
Bo... bo, to by było za staaare! I sruuu... nein, no, niet i takie tam za argumenty.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Rado

Cytat: XIII w 26 grudzień  2013, 11:48:28
Alan Moore uwa?a za swój najgorszy komiks  Killing Joke, czyli t? cha?tur? co pisa? w Spawnach wy?ej ceni? Mo?e dlatego ?e wi?cej na niej zarobi?.

I jeszcze cytat z "przeczytajmy crapa".

Cytat: XIII w 27 grudzień  2013, 21:04:08
jak wszyscy wiemy DC go nie?le oszuka?o wi?c jego gorszy komiks w dobrze p?atnym Image staje si? od razu komiksem lepszym bo za dobre wynagrodzenie, niestety panie Alanie to tak nie dzia?a.

Nie zgadzam si? z tym. Z Twoich postów wynika, ?e Alan Moore goni za pieni?dzmi i uwa?a, ?e tam gdzie mu wi?cej zap?acono, to tam jest lepszy scenariusz. Jak mo?na co? takiego stwierdzi? XIII, znaj?c cho?by podstawy ?yciorysu autora? Co jak co, ale ten facet chyba najdobitniej ze wszystkich udowodni? i udowadnia, ?e du?e pieni?dze, tantiemy itd. ma w g??bokim powa?aniu. To w?a?nie on przekazuje zyski z komiksów dla rysowników (np. dla Gibbonsa), prosi o wykre?lenie swojego nazwiska z czo?ówek filmów, nie chce mie? do czynienia z wielkimi pieni?dzmi itd. Polecam ksi??k? "Alan Moore - wywiady". Tam masz pe?no przyk?adów. A z tego co piszesz, to ja mam wra?enie, ze kompletnie nie wiesz o czym mówisz. Bez ?adnej z?o?liwo?ci pytam, po prostu wyja?nij prosz? t? kwesti?.

I jeszcze raz ten sam cytat:

Cytat: XIII w 26 grudzień  2013, 11:48:28
Alan Moore uwa?a za swój najgorszy komiks  Killing Joke

To ja nawet nie wiedzia?em tego. Z którego wywiadu pochodzi to zdanie?

Ja wiem, ?e Moore stwierdzi? "One of the worst things I've ever written" podczas tego wywiadu radiowego, w którym to co chwil? rzuca? ?arty, by? rozbawiony, a publika ?mia?a si? co chwil?. Do tego, z tego co mi wiadomo kwesti? t? powiedzia? ju? poza anten?.

Zreszt? zgodzisz si? chyba, ?e "jedna z najgorszych rzeczy, któr? napisa?em" absolutnie nie równa si? z "najgorszy komiks jaki napisa?em" - a w?a?nie tego sformu?owania u?y?e? dwukrotnie. Równie dobrze ten Spawn, którego opisujesz tak?e mo?e by? w?ród tych "najgorszych rzeczy".


Johnny Napalm

Cytat: Doctus w 27 grudzień  2013, 20:37:15
A ?e jest to wg mnie najgorszy g?o?ny komiks Moore'a, to có? - przy takich klasykach jak Watchmen czy V for Vendetta Zabójczy ?art wypada po prostu blado. Bra?em pod uwag? wszystkie najpopularniejsze dzie?a pana d?ugobrodego, a przecie? do takich zalicza si? w?a?nie KJ, wi?c dlaczego z takimi komiksami mam go nie porównywa?? w ko?cu z jakiego? powodu to jest takie wielkie dzie?o.
My?l?, ?e nie ma sensu porównywa? TKJ z V for Vendetta, czy z Watchmen'ami. To w ko?cu nie ten sam kaliber komiksu i na logik?, przed sam? lektur? ?artu wiadomo by?o, ?e nie b?dzie to a? tak rozbudowana fabu?a jak w przypadku tych kolosów, bo... bo po prostu nie mo?e taka by? przy tych 48 stronach.
Zreszt?, ja tam w sumie lubi? TKJ mi?dzy innymi za t? krótk?, ale za to zwi?z?? forme.

Porównywanie TKJ z Watchmenami to tak jakby porównywa? Bitw? pod Grunwaldem z Pocztem Królów Polskich. No i mówi?, ?e przy tych ostatnich to Matejko s?abo wypad?. ;)
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

XIII

30 grudzień 2013, 14:52:52 #98 Ostatnia edycja: 30 grudzień 2013, 17:26:40 by XIII
Po prostu wydawało mi się że skoro obraził się na DC właśnie z powodów finansowych więc jednak goni za tą forsą.

http://forum.rpg.net/showthread.php?192817-Alan-Moore-on-the-Killing-Joke-One-of-the-worst-things-I-ve-ever-written&s=5c389101f7780a9e28409d3bfd5c13fd 

czytałem te forum i wydawało mi że skoro wspomniał o zabójczym to właśnie jego uważa za najgorszy wśród tych anonimowych tytułów poza tym zapamiętałem zdanie z tego wątku

http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=457.15

Nie czytałem tej książki ale  ale wydaje mi się że powstała aby siebie sprzedać w mniejszym lub większym stopniu. Kto nie goni za kasą?

A wpisy z crapów polegają na  usilnym czepialstwie.


Doctus

CytujA wpisy z crapów polegają na  usilnym czepielstwie.

Jak wszystkie Twoje wpisy ;)

XIII

Poza tym to miał być z tą kasą akcent w stylu recki Ghost Ridera ennisa z gildi komiksu
CytujPewnego razu Garth Ennis obudził się koło południa i stwierdził, że skończyły mu się fajki. Co gorsza, w kieszeni nie znalazł sumy wystarczającej na "Męskie" bez filtra. Zrozpaczony biegał po mieszkaniu w poszukiwaniu jakiś drobniaków. Niestety, nic z tego. Wtem, do głowy przyszedł mu rewelacyjny pomysł: chłopaki z Marvela na pewno mi pomogą! Drżącymi łapkami wykręcił numer do wydawnictwa.

- Halo? Joe? Mam problem, fajki mi się skończyły
- Spoko, Garth. Zaraz wyślę jakiegoś murzyna z paczką. Mogą być Marlboro?
- Joe, jesteś bogiem! Jak ja ci się odwdzięczę?
- Och, drobiazg, ale skoro o tym wspominasz, to może napisałbyś jakąś króciutką serię?
- Tylko tyle? Luzik, za pół godzinki będziesz miał tekstu na sześć zeszytów.

Po otrzymaniu paczki marlborasów, pan Ennis usiadł na sedesie i lewą nogą napisał scenariusz.

Rado

Przeczytałem Nemo: Serce z Lodu i bardzo mi się podobało. Co prawda, wolałbym jakąś historię o pierwszym Kapitanie Nemo, jednak córeczka tatusia i tak daje radę. Jeśli ktoś lubi prozę Lovecrafta, to z pewnością musi rzucić okiem na ten komiks. Klimat opowieści Amerykanina praktycznie uchwycony idealnie. Są nawet Góry Szaleństwa. Generalnie Nemo to bardzo fajna lektura, którą można nabyć już za dwadzieścia kilka złotych.

Zatrakus

Lovecraft? Kupuję!
Powiedz tylko, drogi Rado, dwie rzeczy:
- czy nie ma żadnych spoilerów względem drugiego tomu "Ligii", "Czarnej Kartoteki" bądź trylogii "Stulecie"(przy okazji - czy warto czytać "Czarną kartotekę" bez znajomości drugiego tomu "Ligii"?),
- gdzie można dostać ten komiks w takiej cenie?!(najlepiej wiadomością prywatną, żeby się nie rozeszło ;))
Chociaż wiedza stwarza problemy, to ignorancja ich nie rozwiąże.

Wayne&Pennyworth:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1280.0

Jastrzębie:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1293.0

Rado

Nie czytałem drugiego tomu Ligii, ale nic takiego nie raczej nie ma. Na pewno bym wyłapał. Do pozostałych tytułów również nie ma spoilerów, a przynajmniej takich bardzo znaczących, bo ja nic nie zauważyłem. Moim zdaniem w żadnym stopniu nie popsuje Ci lektury. Serce z Lodu to osobna historia dziejąca się swoim torem.

Ja przeczytałem Czarne Akta bez znajomości drugiego tomu i dobrze się bawiłem, jednak z pewnością jest tam sporo odniesień.

Cena okładkowa albumu to czterdzieści złotych. Na Literackiej można dostać za dwadzieścia pięć. Pozwól, że podam publicznie to do wiadomości, heh.

http://www.literacka.pl/product_info.php?products_id=275781

Zatrakus

Dziękuję za odpowiedź. Skoro już wyjawiłeś publicznie, to będę musiał się spieszyć  ;)
Chociaż wiedza stwarza problemy, to ignorancja ich nie rozwiąże.

Wayne&Pennyworth:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1280.0

Jastrzębie:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1293.0