Aktualności:

"Batman Knightfall: Prolog" w sprzedaży od 27 kwietnia.

Menu główne

Brotherhood of the Bat (Bractwo Nietoperza)

Zaczęty przez Maxie Zeus, 24 Kwiecień 2008, 17:52:07

LelekPL

Dołączam się do Funky'go... może poza tym Harvey Dentem... nie chcę, żebyście koniec końców spalili sobie pół twarzy ;)

Leon Kennedy

Dzięki Wam, to wiele dla mnie znaczy, naprawdę 😊

Juby

#137
Dobra koledzy i koleżanki, pora wracać z tej deszczowej majówki. ;)

Dzięki wszystkim za miłe słowa. Widzę już dobrze, oczy ładnie się zagoiły, od jutra wracam do pracy, więc kciuki trzymajcie za tych, którzy bardziej tego potrzebują.

Cytat: LelekPL w 30 Kwiecień  2020, 14:45:58Ja miałem ciężki zeszły rok. Mama miała operację usunięcia guza mózgu. Na szczęście wszystko się udało, ale wiem ile to nerwów i emocji powoduje. Mama cały czas dochodzi do siebie, a w tych czasach to powoduje, że ten strach nadal nie odchodzi. Przynajmniej u mnie.

Współczuję. Pewnie napiszę to nie tylko w swoim imieniu - pozdrów mamę od znajomych z BatCave. Ja również miałem ciężki rok, najpierw wyrzucono nas z mieszkania, które wynajmowalismy od trzech lat, a w październiku pochowałem mamę. Jeśli wszystko się udało z tą operacją, to mimo zmęczenia i obaw warto się z tego cieszyć, a także cieszyć obecnością tej jednej z najważniejszych osób w twoim życiu jak najdłużej możesz.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Też współczuję. Mam nadzieję, że tata się trzyma. W takiej sytuacji nikomu z bliskich nie jest łatwo, ale najgorzej jest zawsze osobie, która przeżyła prawie całe dorosłe życie z tą osobą.

Nadal nie wyobrażam sobie utraty moich rodziców, nawet w momencie gdy sięgają 70tki. Pamiętam jak byłem młodszy, to myślałem, że 40 lat to człowiek już jest stary. A teraz? Jak widzę w ogłoszeniach, nekrologach czy wiadomościach jakieś smutne wieści o czyjejś śmierci i widzę 60+ lat to mówię sobie "młody człowiek, szkoda".

Mam nadzieję, że jak w październiku trwał remont to już wprowadzałeś się do nowego, a nie urządzałeś stare z którego Cię wyrzucono.


Juby

Tak, tata się trzyma, dzięki. Wszyscy się jakoś trzymamy (mam dwóch braci), choć łatwo nie jest (mama miała tylko 53 lata, pochowałem ją mając 27, więc jeśli przeżyję kolejnych 27 to będę starszy niż ona kiedykolwiek była i więcej swojego życia przeżyję bez niej niż z nią!! :( - nigdy nie zakładałem takiego scenariusza).

W kwestii mieszkania to wyglądało tak - w lutym dostaliśmy info, że facet musi nam wypowiedzieć umowę (dygresja: akurat tego dnia, kiedy ostatni raz powtarzałem TDK!). Po silnej reakcji mojej dziewczyny (była zdruzgotana), dał nam czas na znalezienie nowego. Po ciężkich trzech miesiącach poszukiwań udało się znaleźć, w dodatku nie na wynajem, tylko do kupna. Pod koniec czerwca odebraliśmy klucze, zaczęliśmy ogromny remont (wszystko poza łazienką i hydraulizką do wymiany), a 31 lipca musielismy zdać wynajmowane mieszkanie, więc od 1 sierpnia mieszkamy w istnym placu zabaw. Na szczęście jest już bliżej, niż dalej - został jeszcze tylko salon i balkon, które mamy nadzieję skończyć do czerwca, a potem meblowanie na ile koronawirus pozwoli (preferuję kupowanie mebli widząc je i mogąc ich dotknąć w salonie, co jest obecnie wykluczone).


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Dobrze słyszeć.

Co do mieszkania też nie lubię kupować z internetu mebli. Moja żona się ze mnie śmieje, że ja nic nie ufam internetom i jestem jak stary dziad :P Załatwić coś w urzędzie? Osobiście, a nie przez internet. Zapłacić rachunek? Osobiście. Mój standardowy tekst to "to ja podjadę tam". O Bliku mi nawet nic nie mówcie ;)

Z resztą sobie też policzyłem, teraz tak dla rozchmurzenia tematu, że w sumie, technicznie, mógłbym być już dziadkiem. Gdybym w wieku 16 lat miał dziecko, a to dziecko miało dziecko w wieku 16 lat, to już bym dostawał kartki na dzień dziadka :P

Leon Kennedy

Przykro mi Juby. W sumie nie wiem co mogę Ci więcej napisać...

Aż mi troche głupio to pisać, ale wczoraj o godzinie 23.55 zostałem ojcem. Synek waży 2.700 i jestem prze szczęśliwy. Jak los da zobacze go w czwartek, a w piątek jadę ze swoim do Gliwic.

Juby

#142
Gratulacje!



Życzę jak najwięcej zdrowia wam obu. I pamiętaj, z dziećmi wiąże się kupa pracy i szczęścia... z przewagą kupy. ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

Oj wiem, wiem. Już się boję ile z mojego czasu na granie i ogl seriali mi zostanie 😆 Ale spokojnie jak podrośnie to pozna Batmana, a i Dragon Ball może zacznie ogl, kto wie... 😊💜

LelekPL

Gratulacje Leon!!!



Pozdrów od nas małego Alana i powiedz, że czekamy na niego na forum ;) za 10 lat myślę, że już będzie sie można go spodziewać.

Funky

Gratuluje Leon, cudowna wiadomość i najlepszego dla waszej trójki ;D

Leon Kennedy

Dziękuję wszystkim za te mile słowa. Jak podrośnie musi tu zajrzeć i kto wie może i nawet zostanie. To by było coś 💜

Mr.G

My, Bractwo Nietoperza, będziemy Cię teraz bacznie obserwować, Leonie. Oto bowiem stanąłeś przed obowiązkiem wychowania kolejnego miłośnika Batmana. Pamiętaj, że nasze oczy są wszędzie i nie ujdzie naszej uwadze, jeśli zamiast pokazywać do snu komiksy, będziesz czytał jakieś edukacyjne bajeczki; jeśli zamiast Batman TAS, włączysz mu Świnkę Peppę. Jak każdy rodzic, przymkniesz oczy na indywidualne preferencje Alana i narzucisz mu jedyną słuszną drogę. Aż pewnego dnia, gdy jego rówieśnicy chwalić się będą pierwszymi smartfonami, Twój dziedzic otrzyma własne konto na BatCave.

A tak na poważnie, gratuluję ;)

Leon Kennedy

Batman jako dobranocka to jest to 😋 A młody na pewno się z nim polubi, prawda? 😆

Mr.G

Raczej! Ale gdy przyjdzie czas filmów, choć może Ci się to nie spodobać, zacznij raczej od Schumachera niż Burtona. Wszystko po kolei, a śniący się po nocach Pingwin może zrazić...