Aktualności:

"The Batman" na  4K Ulta HD, BD i DVD od 27 maja.

Menu główne

Brotherhood of the Bat (Bractwo Nietoperza)

Zaczęty przez Maxie Zeus, 24 Kwiecień 2008, 17:52:07

Leon Kennedy


Juby

#121
W piątek pomyślnie (a przynajmniej na to wygląda na ten moment) przeszedłem operację laserowej korekcji wzroku. 8)

Dlatego dziś doszedłem do komputera tylko na godzinkę (mam oszczędzać oczy, ale też przyzwyczajać je pomału, bo od maja wracam do pracy przy komputerze), ale z czasem znowu częściej będę tutaj zaglądał. ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Też to planuje bo nie chce sobie dodatkowo niszczyć wzroku kupując okulary, ale też nie chce nikogo zabić samochodem :P

Ile Cie to kosztowało i czy osoba taka jak ja, która nigdy nie dotknie swojego oka i nawet nie może patrzeć jak ktoś to robi sobie, sobie z tym zabiegiem poradzi? :P

Juby

Ja również nigdy nie dotknąłbym swojego oka, a jeszcze 3 miesiące temu nigdy nawet nie zapuszczałem sobie kropel do oczu! ;) Najpierw musisz znaleźć odpowiednią klinikę, idziesz na badania (w tej, którą poleciła mi koleżanka są całościowe, lub dwuetapowe), na których najpierw dokładnie badają twoją wadę, a także ciebie, czy jesteś w stanie psychicznie znieść taki zabieg, bo musisz być przytomny w trakcie.

U mnie wada była spora (dobrze widziałem może do odległości 25 cm), ale wszystkie badania przeszedłem wzorowo, a na moje "nerwy" związane z dotykaniem oka, na 30 minut przed podano mi podwójną dawkę relanium. ;D

Do korekcji oczu miałem wybraną najnowszą i najdroższą metodę. Nie wiem czy jest sens podawać ci konkretną kwotę, bo robiłem to w Warszawie, a podejrzewam, że znajdziesz coś bliżej Olsztyna i ceny mogą być tam zupełnie inne. Zresztą, różnią się też w zależności od metody operacji, a wybór tej jest jeszcze przed tobą. Na pewno nie jest to tani biznes, ale jeśli się powiedzie - warto. ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Oooo to ja tego testu psychologicznego na pewno nie przejdę :P pamiętam jak znajome malowały mi oczy pod make-up Jokera na Halloween. DRAMAT! W końcu się udało, ale po przejściach, a nawet oka nie dotykaliśmy :P

Ale gratuluje odwagi. Mam nadzieję, że zabieg okaże się pełnym sukcesem i będziesz miał teraz wzrok UHD ;)

Juby

Dzięki.

Ten test jest trochę przerażający, jak zresztą sam zabieg. Myślę, że wystarczy wkleić to zdjęcie, abyś wiedział, czy jesteś w stanie go przejść (bo musisz być przytomny i musisz mieć przytrzymane powieki rozwórkami, gdy panel lasera podjedzie ci pod oko i przyssie się do niego). Z tym, że robione jest to pojedynczo. ;)



"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

Ja 8 maja mam wizytę w Gliwicach i mają mnie jodowac po raku tarczycy. Trochę się boję, ale jak trza to pojadę.

Juby, fajnie że pomyślnie przeszedłeś operacje.

Juby

Dzięki.

I życzę powodzenia. Straszna rzecz takie choróbstwo, oby wszystko się udało.

Gdyby ktoś był ciekaw, film dla ludzi o mocnych nerwach. Tak przebiegał mój zabieg (dobrze, że nie włączyłem tego przed piątkiem, bo jeszcze bym się rozmyślił):


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

Szczerze sam bym się wachał gdybym to zobaczył, ale jeśli trzeba, to trzeba. Dobrze, że wszystko poszło po Twojej myśli. Mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie.

Johnny Napalm

Niestety, nie takie rzeczy widziałem na własne oczy. Ale mam nadzieję, że operacja się w pełni udała, Juby. Kurczę, sam teraz o czymś takim zaczynam myśleć. Niby okulary to już noszę właściwie od zawszę, naprawdę już długo, chyba od drugiej klasy liceum, kiedy nie mogłem przepisać czegoś z tablicy. I tak zostało. W 2013 roku myślałem o szkłach kontaktowych, ale niepotrzebnie uległem sugestiom innych ludzi, zamiast trzymać się pierwszej decyzji.

Ok, ale ile to właśnie kosztuje w Warszawie i czy jest jakieś spore ryzyko utraty wzroku? Chyba tego najbardziej bym się bał.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Juby

@Leon Kennedy
Nie trzeba było, po prostu bardzo tego chciałem. ;) Noszenie okularów bywa uciążliwe, zwłaszcza jeśli się biega, ćwiczy na siłowni, pływa, itd. Ich brak po wielu latach (pierwsze założyłem na nos jakoś w pierwszej klasie gimnazjum) zdecydowanie poprawi komfort życia.

@Johnny Napalm
Z tego co mi mówiono, po operacji moją metodą jeszcze nikt wzroku nie stracił, a ryzyko zakażenia, którego nie byliby w stanie wyleczyć kroplami i musiałbyś trafić do szpitala jest minimalne.

Tutaj masz stronę centrum medycznego, w którym robiłem zabieg i cennik.
https://www.mavit.pl/cennik/
Robiłem na Bielanach, metoda SMILE (najnowsza, najlepsza, ale też najdroższa).


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Rado

Cytat: Leon Kennedy w 27 Kwiecień  2020, 14:29:31Ja 8 maja mam wizytę w Gliwicach i mają mnie jodowac po raku tarczycy. Trochę się boję, ale jak trza to pojadę.

Weź nic nie mów. Niedawno pochowaliśmy teściową, niestety przegrała z rakiem trzustki. Rok kur*** ciężkiej walki odkąd zdiagnozowali. 54 lata, więc jeszcze miała mnóstwo życia przed sobą. Rodzice zdecydowali się nawet na operację, która się nazywa Nano Knife i kosztuje nieco ponad 50 000 złotych. O dziwo ta operacja zrobiła co miała zrobić, czyli usunęła raka z trzustki, no ale niestety już zdążył się przerzucić na inne organy.

Leon, użyłeś sformułowania "po raku" czyli rozumiem, że masz to z głowy już?

LelekPL

#132
Ja miałem ciężki zeszły rok. Mama miała operację usunięcia guza mózgu. Na szczęście wszystko się udało, ale wiem ile to nerwów i emocji powoduje. Mama cały czas dochodzi do siebie, a w tych czasach to powoduje, że ten strach nadal nie odchodzi. Przynajmniej u mnie.

Ten rak to straszna sprawa i współczuję każdemu kto miał z nim do czynienia u siebie jak i w rodzinie.

Leon Kennedy

CytatLeon, użyłeś sformułowania "po raku" czyli rozumiem, że masz to z głowy już?

Tak, jestem już po operacji. Odbyła się ostatniego lipca tamtego roku. A zdiagnozowany został z miesiąc czy dwa wcześniej. Ogólnie był to rak tarczycy brodawkowaty. Miałem szczęście w nieszczęściu, bo ten jest najbardziej łagodny i z bardzo dobrymi rokowaniami. Koniec końców wycieli mi cała tarczyce, teraz mam już kolejna kontrolę i chyba będę traktowany jodem... Osobiście miałem to szczęście, że wszystko odbyło się bardzo szybko. A na ten moment jestem w bardzo dobrym stanie. Zobaczymy co będzie po Gliwicach...

Funky

#134
@Leon, @Juby trzymajcie się i życzę wam dużo zdrowia tego fizycznego jak i psychicznego. Mam nadzieję że najgorsze chwile macie za sobą. Harvey Dent mówił że po najciemniejszej nocy przychodzi ranek. Mam nadzieję że u was ranek :)