Forum BatCave

Batman => Uniwersum Batmana => Wątek zaczęty przez: heros65 w 09 grudzień 2009, 14:11:57

Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 09 grudzień 2009, 14:11:57
Może się rozpędziłem,ale chce wiedzieć jakie jest wasze zdanie na temat Batman:Earth One.
Wszystko zapowiada się ładnie nowa ziemia nowa seria komiksów,a to wszystko zrobi Johns i Frank.Więcej informacji dcu.blog.dccomics.com, AICN.  ;)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 grudzień 2009, 20:39:04
Z jednej strony jestem na tak, bo mo?e wyj?? z tego co? naprawd? ciekawego (w ko?cu Johns potrafi), z drugiej boj? si? ?e to b?dzie wtórne jak cholera, a to "zultimate'yzowanie" i od?wie?enie mo?e bardziej zaszkodzi? ni? pomóc je?li b?dzie robione na si??. Ale to jedna z pozycji na któr? bardzo czekam.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 11 grudzień 2009, 18:24:14
Najbardziej obawiam sie, ze tworca  nie uda uniknac sie tej cholernej wtornosci i troche mnie dziwi kolejny pomysl na nowy swiat, bo w koncu troche tego ostatnio powstalo " All Star i First Wave". Wiec nasuwa sie pytanie po co kolejny swiat?? No coz mam nadzieje, ze wkrotce poznamy odpowiedz na to dosc nurtujace mnie pytanie. Co do rysunkow:

http://dcu.blog.dccomics.com/files/2009/12/superman_leveledlores.jpg

Superman prezentuje sie swietnie, imponujaco, poteznie, ale to nie bylo trudne zadanie...

http://dcu.blog.dccomics.com/files/2009/12/batman_fnl3.jpg

Batman. Znak ( zawsze lubilem go w tej formie ), szary i czarny kolor swietnie wspolgrajacy i fajny pas. Jedynie peleryna moglaby byc dluzsza, ale co tam i tak moze byc. Odnosnie majtek, to jakos nie bardzo je tam widze :P

http://dcu.blog.dccomics.com/files/2009/12/alfred_fnl3.jpg

Alfred. Cudo, bomba. Koles wyglada groznie i chyba Gacek moglby sie czegos od niego nauczyc :).
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: król P w 12 grudzień 2009, 08:36:10
Jak myślicie pojawi się jakiś pomocnik Batmana,czy może nie?
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Mr.G w 12 grudzień 2009, 09:16:07
Skoro komiks ma opowiadać niejako o drodze do bycia Mrocznym Rycerzem to raczej za wcześnie na jakichkolwiek pomocników... i szczerze liczę, że nie zobaczę ich w ogóle, oczywiście mam tu na myśli bat-rodzinkę, ale za to sam Alfred może okazać się sojusznikiem Batmana w stopniu większym niż kiedykolwiek...
Bródka, żylaste umięśnienie, tatuaż... kogo ci Waynowie zatrudnili?! Ale popieram entuzjazm Leona co do Alfiego. Może być ciekawie.

Sam Bruce przypomina mi tego z Husha i dobrze, gęba jak najbardziej właściwa - połączenie bogatego i ekskluzywnego z mrocznym i tajemniczym.
Sam kostium jak najbardziej mi się podoba, jeden z lepszych jakie w ogóle widziałem. Co prawda nie przepadam za znakiem w żółtej elipsie, ale ten tutaj wyszedł jak najlepiej. Co do braku gaci - nareszcie ktoś pomyślał o tym by mu je zabrać! Żeby jeszcze pełniły jakąś praktyczną funkcję to tak, ale to były tylko gacie na spodniach, które powinny skończyć się w latach... hmm... siedemdziesiątych?

Leo zamieścił fotkę Supermana (genialną swoją drogą), która była na tym blogu, ale nie jest on "przeznaczony" akurat temu komiksowi, prawda?
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 12 grudzień 2009, 14:16:30
Nie, Superman dostanie własny komiks w tym stylu. Ale to chyba jedynie kwestia czasu, zanim zobaczymy ich w duecie.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Detective w 12 grudzień 2009, 17:20:41
Doprawdy, robi wrażenie. Batman wygląda niesamowicie, wreszcie zniknęły majtki, całość wygląda klasycznie i nowocześnie, świetny pas. Poza tym został mój ulubiony znak w elipsie. Wszystko od strony wizualnej wygląda wyśmienicie. Na gromkie brawa zasługuje również Alfred, który nie wygląda tym razem na ciepłego tatuśka, mistrza sprzątania i kucharstwa. To na pewno nie jest jakiś goryl?
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Łubudu w 17 grudzień 2009, 23:35:46
Alfred bardzo fajny nie powiem, Wayne bez maski te? zacny. Co do stroju... Nie rozumiem tych ochów i achów... Kostium wg mnie MÓG?BY by? ?wietny gdyby: nie by?o ?renic, peleryna by?a du?o wi?ksza i na ko?cu (sam nie wierz? ?e to mówi?) by?y majtki! Bez nich jako? tak dziwnie i sm?tnie...Taki ze mnie tradycjonalista, a co! Poza tym ju? chyba nikt oprócz Kelly'ego Jonsa nie rysuje Gacka z d?ugimi uszami:( A tak na marginesie, po co nam kolejna seria o pocz?tkach Batmana? I do tego jeszcze nowy ?wiat ech.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 18 grudzień 2009, 01:38:55
Również nie jestem do końca przekonany czy ten nowy świat jest nam potrzebny, skoro mamy ich już kilka i to takich przy, których trzeba jeszcze sporo popracować i spróbować tchnąc coś nowego, świeżego. A jak tu będzie przekonamy się ;). Jeszcze co do kostiumu: źrenice w ogóle mi nie przeszkadzają, brak majteczek idzie w plus, a peleryna faktycznie mogłaby być ciut dłuższa, ale jak już pisałem, a co tam :P
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: The Man Who Laughs w 18 grudzień 2009, 23:49:08
pomysł fajny ale ten kostium ehhh :\
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Q w 16 sierpień 2011, 20:33:40
http://www.batcave.stopklatka.pl/index.php/2011/08/batman-earth-one-ukae-sie-w-maju/

Być może w maju 2012 wreszcie wydany zostanie "Batman: Earth One". Aby był warty tak długiego okresu oczekiwania.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: kelen w 16 sierpień 2011, 22:28:42
Dobrze, że w końcu coś ruszyło. Ale ta okładka trochę nijaka (swoją drogą, temu Batmanowi z tła z oczu patrzy jak Batmanowi granego przez Keatona :D)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 17 sierpień 2011, 15:57:21
Mnie tam okładka się podoba, taka symboliczna czyli bardzo dobra jak na początek ;). Fajnie wiedzieć kiedy w końcu ma to wyjść.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 09 lipiec 2012, 10:23:00
Przeczytane. Komiks powinien jednak bardziej nazywa? si? Alfred: Earth One, bo niew?tpliwie to ta posta? jest kluczow? dla fabu?y, jak równie? wydaje si? by? du?o bardziej kompetentna i tajemnicza. Rozumiem, ?e Bruce tutaj jest dopiero na pocz?tku swojej drogi, ale i tak okradziony zosta? troch? ze swojej w?asnej indywidualno?ci. Po przeczytaniu by?em du?o bardziej ciekaw kto nauczy? tego wszystkiego Alfreda, który z oryginaln? wersj? ma bardzo ma?o wspólnego, jak wygl?da?a jego przesz?o??, czemu jest taki szorstki i zamkni?ty w sobie, jaka tragedia wydarzy?a si? w jego ?yciu. By?aby to do?? ciekawa posta?, jednak w mojej opinii, niekoniecznie w ?wiecie Batmana.

Spojrzenie jest ?wie?e, ale przez nie Bruce jest zrzucony na drugi plan, mniej ciekawy i mniej realistyczny w swojej krucjacie. Fakt, ?e wszystko co potrafi nauczy? go Alfred nie by? najlepszym posuni?ciem, nie tylko dlatego, ?e umniejsza po?wi?ceniu i dedykacji Bruce'a, ale te? dlatego, ?e ma?o realistyczne wydaje mi si?, i? by?y brytyjski ?o?nierz móg? mie? takie umiej?tno?ci by sta? si? miejskim bohaterem. Owszem, podró?owanie po ?wiecie i uczenie si? wszelkich mo?liwych sztuk walki i technik detektywistycznych osi?gaj?c w nich mistrzostwo jest wi?cej ni? naci?gane, ale ten element nierealno?ci, mistycyzmu i tajemnicy, sprawia, ?e posta? Batmana jest... no có? bardziej realna.

Dobra, to jest to co mnie dra?ni?o. Ale wiele z tego jest te? ciekawym pomys?em. Jak mówi?, ten "udawany" Alfred (bo Batmanowym Alfredem to jest tylko z nazwy) jest na prawd? ciekaw? postaci?, szkoda tylko, ?e wiemy tak ma?o o nim. Troch? przypomina mi Sama Elliotta z filmu Wykidaj?o. Taki tajemniczy starszy pan z trudn? przesz?o?ci?, który jest mentorem dla mniej interesuj?cego bohatera (Bruce-Patrick Swayze). Pierwsza sprawa Batmana, te? jest do?? ciekawa, bo nie jest tylko spraw? morderstwa Wayne'ów, bardzo kluczow? dla dalszego rozwoju tej postaci, ale jest w niej te? korupcja na najwy?szym miejskim szczeblu, seryjny morderca i ohydne zbrodnie, których si? on dopuszcza. Podoba mi si? te? wynik dochodzenia w sprawie morderstwa Wayne'ów - tylko taki móg?by spowodowa? to, ?e Bruce b?dzie chcia? pozosta? Batmanem, ju? po rozwik?aniu tej zagadki.

Plusów niestety by?oby na tyle... Gordon by? ok, ale wydawa?o mi si?, ?e to taka zmiana tej postaci, byleby co? zmieni?. Fajnie, ?e mia?oby to powi?zanie z pojawieniem si? Batmana - który niby zmienia Gordona z tchórza w odwa?nego glin?, ostoj? sprawiedliwo?ci w mie?cie - jednak ta zmiana bardziej jest podyktowana przez pojawienie si? Bullocka, który w?a?ciwie jest prawdziwym motorem nap?dowym tej historii, i znowu Batman spychany jest na margines tej historii. W?tek z Barbar? jest ?miesznie s?aby (niby b?dzie chcia?a zosta? Batgirl bo podoba jej si? jak wygl?da w stroju? Co z umiej?tno?ciami?) i bardziej pasowa?by do komiksów z lat 60-tych, gdzie nie specjalnie trzeba by?o t?umaczy? umiej?tno?ci, po prostu zak?ada?o si? kostium i by?o si? superbohaterem :P .

Je?li mia?bym podsumowa? to historia sama w sobie jest ca?kiem niez?a, cz??? bohaterów jest nie?le wprowadzona, g?ówny bohater (Alfred) jest ciekawy i Gotham jest wystarczaj?co zepsutym miejscem, wymagaj?cym naprawy. Jednak jako fan Batmana musz? si? przyzna?, ?e nie podoba?a mi si? ta wizja, zdecydowanie wol? np. Year One od tego. Mój ulubiony bohater zosta? zepchni?ty na drugi plan, a i jego droga i po?wi?cenie wydaj? si? by? znacz?co mniej imponuj?ce. Ocena: 5/10

PS. bardzo ?adne rysunki, dlatego da?em +1 jeden punkt, normalnie by?oby 4.
PS2: Co do zako?czenia w?tku Pingwina dalej mam mieszane uczucia. Cz??? mnie jest bardzo oburzona takim zako?czeniem (tym bardziej, ?e to znowu Alfred ratuje ty?ek Bruce'owi), a druga cz??? podziwia takie odwa?ne podej?cie. Sam nie wiem, nie chc? te? spoilerowa?, ale tak czy siak oceny to nie zmienia.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: BlackBat w 16 lipiec 2012, 20:36:45
Te? przeczyta?am i w tym co mówisz Jordan jest naprawd? wiele racji. Ja si? zawiod?am postaci? ma?ego Bruce'a. Nie jestem mo?e a? na tyle oczytana, by móc si? odpowiednio oprze? na szczegó?owych faktach ale widzia?am ju? kilkana?cie wersji historii ze ?mierci? rodziców. Sam w?tek z wyborami, by? ca?kiem pomys?owy wcze?niej si? z tym nie spotka?am. Ale wracaj?c do tematu, mnie ma?y Bruce po prostu dra?ni?, taki rozkapryszony, rozpieszczony dzieciak z niewyparzonym j?zykiem. Jakby si? nie wygada? o rodzicach, to by prawdopodobnie prze?yli. Mo?e jestem troch? za bardzo krytyczna, ale do tej pory tragedia Wayne'ów nie przyprawia?a mnie o facepalma ;)

Alfred jest inny ni? w oryginale, twardy facet, weteran wojenny a jego design zdecydowanie pasuje do charakteru. Przyjemnie czyta?o si? fragmenty z nim, miejscami by?o to nawet ciekawsze ni? sama krucjata Batmana. Skoro ju? o nim mowa, wida? ?e dopiero zaczyna. Miejscami jest nieporadny, nie wszystko mu si? udaje i wida? wi?kszy wysi?ek w jego dzia?aniach. Tylko, ?e tak jak mówisz wszystko si? dzieje jakby na drugim planie, akcja wokó? Batmana mnie nie porwa?a na tyle. Bardzo podoba?a mi si? konfrontacja jego i Alfreda, po prostu co? w tym by?o i w sumie chyba wtedy najbardziej skoczy?a mi adrenalina.

Obraz Gotham, zdecydowanie na tak. Zepsute i skorumpowane, uk?ady mi?dzy policj? a przest?pcami i ci?g?e gro?by. Miasto ma klimat, w?tek z Gordonem by? fajny, nawet bardzo. Ogólnie ca?a akcja z Birthday Boy'em i Arkham Asylum mia?a ciekaw? konstrukcj?. Ciesz? si?, ?e autorzy pokazali lekk? makabresk? pozosta?? po jego morderstwach. Barbara faktycznie jaka? nijaka, podoba?o mi si?, ?e jak na damsk? bohaterk? by?a do?? zaradna ale faktycznie, przyda?y by si? umiej?tno?ci za tym id?ce.

Fina? i w?tek z Pingwinem jako? mnie nie poruszy?y, ale Alfred z shotgunem by? dobry.  Po prostu w tej wersji to do niego pasuje i faktycznie to odwa?ne zagranie.Co do ratowania ty?ka Batsa zdecydowanie si? z Tob? zgadzam.

Najwi?kszy problem sprawi?a mi...oprawa graficzna. W moim odczuciu "dobra" to ma?o powiedziane, mam na tym punkcie lekkiego bzika przyznaj?. Kadrów wywo?uj?cych u mnie opad szcz?ki by?o multum, naprawd? podoba mi si? kreska, kolory- nie b?d? k?ama?, wszystko. Grafika jest problematyczna, bo zak?óca mój obiektywizm  :P Projekty postaci s? ?wietne. Nie wiem, czy kto? zauwa?y? ale Batman ma rozporek! Ma?o profesjonalne spostrze?enie, wiem ;)

Ogólnie mia?am o wiele wi?ksze oczekiwania, co do fabu?y wzgl?dem Batman: Earth One i czuj? si? troch? zawiedziona. Historia jest inna ni? si? spodziewa?am, ale z ciekawo?ci naprawd? mo?na przeczyta?. Rysunki, nad którymi b?d? si? jeszcze d?ugo rozp?ywa?a, uprzyjemniaj? lektur?. Jestem ciekawa co nam zaserwuj? w drugim tomie.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 16 lipiec 2012, 20:57:54
Miło, że w końcu ktoś to przeczytał ... i że nie jestem sam w tych odczuciach. Dla mnie duży zawód, ale co do rysunków muszę się zgodzić, bo stoją na bardzo wysokim poziomie. Jednak mimo wszystko temu tytułowi daleko jest do statusu kultowego, co tak bardzo zapowiadano, nie jest nawet nigdzie blisko czołówki ostatnich zaledwie kilku lat. Daleko mu przecież do takich pozycji jak Batman: Noel, czy Joker.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: kelen w 16 lipiec 2012, 20:58:51
Ja wciąż czekam na możliwość przeczytania, zatem na razie nie czytam żadnych opinii, żeby się szczególnie nie nastawiać. Dam znać jak będę po lekturze.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: BlackBat w 16 lipiec 2012, 21:06:06
@Jordan
Czekałam aż sama będę po lekturze, żeby się móc jakoś odnieść do tego co pisałeś. Widziałam grafiki z Noela i brak mi słów na opisanie wrażenia i zachwytu. Joker ostatnio wpadł mi w oko w warszawskiej Komikslandii, z przyjemnością się w niego zaopatrzę, jak odbiję się finansowo.

@kelen
No to czekamy :)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 19 lipiec 2012, 17:59:30
W końcu się doczekałem i JA :D

Cytat z ostatniej strony :

"MROCZNY RYCERZ DLA NOWEGO POKOLENIA"
Batman nie jest bohaterem.
Jest tylko człowiekiem.
Omylnym, wrażliwym, i gniewnym.


I tak należy podejść do tej historii. Z otwartym umysłem, bez porównań do Batmana jakiego znaliśmy wcześniej. To tak jakby Batman pisany od nowa.

Inny, nie znaczy gorszy. Sporo zmieniono w origine Bruca.
1. Imię panieńskie matki= Arkham (Może dlatego Bruce jest nieco ześwirowany)
2. Alfred= były weteran wojenny i jak sam siebie nazwał - "survivor" (jego przeszłość póki co jest nieznana, ale wiadomo, że z Thomasem Waynem robili na wojnie potworne rzeczy by przetrwać. Kto wie może nawet jedli ludzkie zwłoki :D)
3. Pingwin miał być odpowiedzialny za....sza...oraz został....sza.... Bardzo odważne. I bardzo mi się to podobało.
4. Gordon, jako skorumpowany tchórz.
5. Bullock jako ten dobry i odważny.
(te dwie ostatnie zmiany były przyczyną sytuacji, w której z czytania na leżąco czytałem na stojąco :D)

Jestem miłośnikiem "All Star Batman i Robin..." i wszelkie zmiany w mitologi zawsze przyjmuję z otwartymi rękoma. Po prostu uwielbiam inne wizje tej samej historii oraz różne punkty widzenia.
Bruce Wayne jako rozwydrzony, arogancki chłopiec oraz samolubny multimilioner nie liczący się z niczyim zdaniem może nie jest zadatkiem na pozytywnego bohatera, ale jak nas autorzy uprzedzili, nowy Batman nie jest bohaterem. Jego złość oraz chęć zemsty czynią go w tym komiksie bardziej mścicielem.
GNIEW-to jest słowo kluczowe na określenie nowego Bruca. Ta cecha determinuje jego wszelkie poczynania i jest powodem jego kłopotów. Alfred pięknie mu to wyłożył podczas konfrontacji. Ale gniew jest także najlepszą motywacją jakichkolwiek działań, dlatego taki wkurzony Bruce jest cholernie wiarygodny w tym co robi.

Jego początkową motywacją wcale nie była chęć zwalczania zbrodni w Gotham, (podobnie jak w Batman Begins), lecz odwet na winowajcach. Bruce przejdzie odpowiednią metamorfozę w kolejnych powieściach, które mam nadzieję, że powstaną. Liczę na co najmniej dziesięć, bo stałem się fanem :D)

Miasto Gotham jest tak brudne, skorumpowane i upadłe jak to tylko możliwe. Geof Johns wykazał się w tej kwestii tak dobrze jak Frank Miller w swoich trzech najbardziej znanych komiksach. Wielkie brawa. Najbardziej utkwiła mi scena kiedy Gordon i Bullock zapominają na chwilę, że są policjantami i...sza... :D
Boskie. W  tym mieście inaczej się nie da. W ogóle Bullock jest super w tym komiksie. EX gwiazda telewizyjna chce zmierzyć się z przestępczością w realu. Na szczęście jest to kawał chłopa i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Polubiłem i kibicuję. Gordon faktycznie jest trochę na drugim planie, ale mi to nie przeszkadza, czytamy już o nim w tylu komiksach, że można na chwilkę odpocząć.

Rysunki są obłędne. Wyrażanie emocji, odcienie szarości i poczucie przygnębienia. To wszytko dzięki Garemu Frankowi. Jego styl bardzo mi podchodzi a zwłaszcza Batman, który ma zwykłą maskę z otworami na oczy, gdzie te oczy widać. Dzięki temu wyłapujemy dodatkowe małe emocje, kierującymi Brucem. Wspaniały pomysł i wspaniała robota. Od teraz wolę taką wizję stroju, niż jak dotychczas, gdzie widzimy tylko same białka.

Nie zgodzę się z Air Jordan, że Batmana jest mniej niż Alfreda, i nie zgodzę się też, że Alfred go przyćmiewa.
Komiks jest bardzo wyważony pod względem ukazania postaci. Jest dokładnie tyle samo Batmana, młodego Bruca Wayna, Gordona i Bullock co Alfreda. Tak naprawdę to Alfreda jest nawet mniej niż pozostałych i nie pełni aż tak wielkiej roli w tej opowieści. Gotham widzimy głownie oczyma dwóch detektywów oraz Batmana i to ono pełni większą rolę niźli lokaj.

Na chwilę pojawia się również Babs i Fox. Ta pierwsza cieszy mnie bardzo, bo skoro jest zaznaczona pierwsza naśladowczyni nietoperza, jest duża szansa na Robina w przyszłości. :D

Mamy też za-insynuowanego kolejnego przeciwnika Batmana.
A co tam zdradzę --> miłośnicy
Spoiler
Riddlera
[Zamknij]
będą usatysfakcjonowani.:D

Dla mnie ta historia bardzo się spodobała. Nie rozczarowałem się,  gdyż autorzy dotrzymali słowa zacytowane na początku posta.
Ktoś kto chce czytać o starym poczciwym Batmanie z zasadami może sobie odpuścić. Nie dla doktrynerów.
Natomiast ludzie  bardziej otwarci na zmiany i mieszanie w mitologii będą wniebowzięci.
Ja zaliczam się do tych drugich, dlatego polecam.

Ocena 8/10

PS: Kelen jak wrócisz to zajrzyj do mnie, komiks już na ciebie czeka ;)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 19 lipiec 2012, 20:25:19
No ja si? nie zgodz? z wi?kszo?ci? tego co napisa?e?. Od razu skorzystam z cz??ci Twojej wypowiedzi: "Inny nie znaczy gorszy". Ja bym do niej doda?, ?e te? nie znaczy lepszy, ani równie dobry. Po prostu inny i albo komu? te zmiany pasowa?y lub nie przeszkadza?y, albo kogo? wr?cz denerwowa?y. Ja jestem gdzie? po?rodku, z niektórymi nie mia?em problemu, by?y ciekawe, ?wie?e. Ale niektóre by?y po prostu gorsze, du?o gorsze.

No i nie wiem jak mo?na powiedzie?, ?e Alfred nie jest tutaj kluczowy. Oczywi?cie, ?e jest. Tu kompletnie nie chodzi o ilo?? paneli jaki ma po?wi?cony sobie, ale o jego rol? w tej historii. To on nauczy? Bruce'a wszystkiego (i tu jest NAJWI?KSZY problem tej historii - sk?d Alfred to potrafi? - co czyni go du?o ciekawsz? postaci? od "bohatera" tego tytu?u) i znaj?c ko?cówk? dobrze wiemy kto ratuje ca?? sytuacj?.

Tu nie chodzi o to czy ja lubi? zmiany, bo nic do nich nie ma, lubi? filmowe wersje Batmana, a tam wiadomo, ?e mamy tam wiele ust?pstw. Chodzi o to czy historia jest zwyczajnie dobra czy nie. Moim zdaniem nie za bardzo, a cierpi na niej tym bardziej, ?e jest du?o gorsza od ?e tak powiem orygina?u... cho? nie a? tak jak w wspomnianym przez ciebie All-star Batman i Robin (gdzie w prawdzie nie by?o tak wielkich zmian, ale postacie by?y rozpisane tam katastrofalnie). Tutaj mimo, i? s? wi?ksze zmiany to komiks bardziej mi si? podoba?, bo cz??? postaci by?a dobrze napisana. Pingwin, Alfred by? ciekawy mimo tych zmian, Bullock, Gordon. Ale ca?y komiks nie jest najwy?szych lotów je?li chodzi o histori?. Jak mówi? skupia si? na z?ych postaciach i potem ich wystarczaj?co nie rozwija. Jedynym wyj?tkiem jest Gordon, który jest chyba najlepiej rozpisany tutaj, cho? dalej uwa?am, ?e zmiany wprowadzone do jego postaci, bardziej odczuwa?em jako zmiany dla dobra zmian, a nie historii. No i drugi najwa?niejszy mój problem... tego Bruce'a nie bardzo da si? tolerowa? jako g?ównego bohatera. Jest po prostu bardzo nieudoln? i irytuj?c? postaci? ze s?abo rozwini?t? przesz?o?ci? (gdyby mnie nasza wcze?niejsza wiedza o bohaterze, ta posta? by?aby jeszcze ubo?sza). Podoba?a mi si? jedynie jego dalsza motywacja do walki z przest?pczo?ci?, ale to wysz?o dopiero na koniec komiksu. Mo?e teraz stanie si? ciekawsz? postaci?, ale szczerze, to po tak, no có?, s?abym pierwszym numerze nie wiem czy si?gn? po kolejny.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 20 lipiec 2012, 06:34:46
Air Jordan, ja ju? dawno si? nauczy?em, ?e nie ma czego? takiego jak obiektywna opinia.
Tobie ta historia si? nie podoba, jest gorsza od orygina?u i ja nie mam z tym problemu ;)
Ale to, ?e napiszesz po raz czwarty i?-> to jest s?abe a tamto md?e...->, niczego nie zmieni.
Mnie ta historia podoba si? bardzo i jestem komiksem zachwycony na tyle, ?e chce go wi?cej.
Wi?cej o dojrzewaniu Bruca i jego historii, wi?cej o Alfredzie i jego historii, wi?cej Bullocka i Gordo :D..itd.

Ja my?l?, ?e to zaledwie ma?y wycinek tego co chc? nam pokaza? autorzy.
Dlatego do kwestii dobry/niedobry  ju? nie wracam. Natomiast chc? poruszy? co? co napisa?e? na temat tego, ?e komiks powinien si? nazywa? "Alfred Earth One".

Wg. mnie jest to wprowadzanie ludzi w b??d, bo to nie jest komiks o nim.
Alfred jest postaci? t?a i (jak sam zreszt? napisa?e?) nie wiadomo o nim prawie nic.

Napisa?e? równie?:

CytujNo i nie wiem jak mo?na powiedzie?, ?e Alfred nie jest tutaj kluczowy. Oczywi?cie, ?e jest. Tu kompletnie nie chodzi o ilo?? paneli jaki ma po?wi?cony sobie, ale o jego rol? w tej historii. To on nauczy? Bruce'a wszystkiego (i tu jest NAJWI?KSZY problem tej historii - sk?d Alfred to potrafi? - co czyni go du?o ciekawsz? postaci? od "bohatera" tego tytu?u) i znaj?c ko?cówk? dobrze wiemy kto ratuje ca?? sytuacj?.

W komiksie nie ma nic o tym kto uczy? dorastaj?cego Bruca czegokolwiek zwi?zanego ze sztukami walki czy prowadzeniu krucjaty. W tym Komiksie Bruce jest tak "charakterny" i zamkni?ty w sobie, ?e nie dopuszcza do siebie absolutnie nikogo. Odnios?em wra?enie, ?e Alfreda wr?cz nie lubi. A na pewno kompletnie si? z nim nie zgadza i nie s?ucha.
Jak zatem Alfred móg? go czegokolwiek nauczy??

Wiemy natomiast, ?e Alfred próbowa? dotrze? do doros?ej wersji Wayna. Z marnym skutkiem niestety.
Alfred jako by?y ?o?nierz preferowa? bro? paln? i w po?owie komiksu odby? z Brucem ma?? pogaw?dk? na temat tego jak powinno si? za?atwia? sprawy z przest?pczo?ci?. A? go zacytuj?:

Alfred - First things first. You need a gun.
Bruce - NO. No guns.
Alfred - No guns? Bruce, You do this, You do this properly. You can't fight a corrupt mayor and his goons with a tangled spool of wire. And You can't rely on gadgets that don't work.
Bruce - Then I'll find someone who can make them work.


Alfred pewnie b?dzie mia? wi?ksze znaczenie je?li chodzi o dalszy rozwój Batmana, ale w tej historii jego osoba nie ma wi?kszego wp?ywu na jego poczynania. Najlepszym dowodem jest ich konfrontacja, gdzie
Spoiler
Alfred ?upie Bruca wytykaj?c mu wszystkie s?abo?ci, lecz ostatecznie zostaje pokonany i tym samym Bruce mu udowodni?, ?e Alfred mo?e sobie gada? zdrów. Na koniec mówi, ?e "..zrobi wszystko co konieczne i zrobi to sam.." czyli bez niczyjej pomocy.
[Zamknij]

Zgodz? si? natomiast, ?e Alfred jednak jak?? rol? na koniec odegra?, ale dopiero na koniec.
Ja my?l?, ?e Bruce dopiero po konfrontacji z Pingwinem wyci?gnie jakie? wnioski i zacznie w ko?cu s?ucha? Alfreda. Kto wie, mo?e nowy Batman b?dzie nosi? przy sobie "pukawk?" :D (oczywi?cie ?artuje).

Generalnie ma?o wiemy i jest mnóstwo pyta?, na które (mam nadziej?) odpowiedzi zaczniemy otrzymywa? w kolejnych cz??ciach. Oby nie trzeba by?o na nie czeka? rok.

A w?a?nie, kolejn? rzecz? która mnie urzek?a to charakter Bruca. To jest kompletnie inny Batman ni? ten, którego znamy. Stary jest zawsze opanowany, wszechwiedz?cy i wszech-umiej?cy...generalnie nadcz?owiek.
Natomiast ten nowy jest tak swojsko ludzki. Pope?nia mas? b??dów, jest ignorantem, jest uparty (akurat ta cecha jest niezmienna), kieruje si? emocjami (g?ównie negatywnymi), które tworz? posta? bardzo namacaln?. Oczywi?cie ma?o kto lubi takich ludzi i nowego Bruca ci??ko zaakceptowa?, ale mi to si? w?a?nie podoba. Dla mnie jest bardziej realny, a z do?wiadczenia wiem jak gniew i nienawi?? potrafi? by? stymuluj?ce w osi?gni?ciu celu oraz w rozwoju charakteru.
Zawsze przychodzi jednak czas gdy dosi?ga si? pewnej granicy, któr? albo przekroczymy i upadniemy, albo zawrócimy wyci?gaj?c wnioski.
Ja my?l?, ?e nowy Bruce do tej granicy jeszcze nie dotar?, wi?c czeka mnie pewnie mnóstwo emocji i wielkich niewiadomych. Nowy Joker na pewno mu wska?e drog?  8)

A jeszcze do tego zdania:

CytujJednak mimo wszystko temu tytu?owi daleko jest do statusu kultowego....

Czy komiks stanie si? kultowy, to si? jeszcze oka?e.
Ledwo co si? pokaza? i sporo osób go jeszcze nie czyta?o.
A tak w ogóle co to znaczy kultowy?

1. Symbolizuj?cy do?wiadczenia, warto?ci i postawy jakiej? spo?eczno?ci, jakiego? pokolenia lub jakiego? zjawiska?
2. Popularny w jakiej? grupie spo?ecznej?
3. ...inne?

Je?li chodzi o to czy wizja odniesie sukces, to si? jeszcze oka?e. Ja mam cich? nadziej? ?e tak si? stanie, bo dla mnie jest ciekawszy ni? wi?kszo?? nowych serii z New 52.
Jest w tej opowie?ci du?y potencja?, który mo?na rozwija? gdy? postacie s? inne, zw?aszcza Alfred który jest niebywale intryguj?cy...

Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 lipiec 2012, 11:21:45
A czy ja pisa?em, ?e chc? poda? "obiektywn? opini?"? Odnios?e? si? do mnie, wi?c co? naskroba?em, co? bardzo subiektywnego. To, ?e mam inne zdanie nie znaczy, ?e chc? Ci? do niego przekona?. Spokojnie...

Piszesz, ?e "inny nie znaczy gorszy" to si? do tego odnosz?. I owszem czasem mo?e oznacza?. A i w tym komiksie tak jest (ale ?eby? móg? spa? spokojniej dopisz? - wed?ug mnie - cho? wydawa?o mi si? to oczywiste).

Piszesz, ?e Alfred nie jest centraln? postaci? to si? i do tego odnios?em. No i ja mog? u?y? teraz wielu cytatów odno?nie roli Alfreda, jak "I did more than that", czy "I didn't teach you how to fight so you could go on some insane crusade", albo po prostu sceny takie jak atak Batmana na policjanta i Alfred mówi?cy mu przez s?uchawk? co ma robi?, czy ich walka, która jest tak równa, ?e wida?, ?e wszystko co Bruce umie nauczy? si? od Alfreda.
Spoiler
U?ywaj? tej samej techniki i owszem Bruce go pokonuje, ale to nie jest na zasadzie gadaj sobie zdrów, tylko to jest 70 letni facet z jedn? nog? i 30 letni w pe?ni sprawny facet i Alfred w tej walce nadal go uczy na dodatek, chcia? tego podci?cia.
[Zamknij]
Wydawa?o mi si? to bardzo oczywiste, tym bardziej, ?e jak poda?em by?o to napisane wprost (a cz??ci trzeba si? po prostu domy?le? po obrazach, ale nie jest to takie trudne). Dlatego nadal podtrzymuj?, ?e o m?odszej wersji Bruce'a wiemy wystarczaj?co... i nie jest to wed?ug mnie ciekawe... Nie wiemy natomiast kto przygotowa? Alfreda do takiej dzia?alno?ci, bo poza ma?? wzmiank? o wojsku jest zbyt wykwalifikowany do tej roboty.

Co do Bruce'a to nigdy nie powiedzia?bym, ?e jest bez skazy, czy wszechwiedz?cy, te? pope?nia b??dy, te? mo?na go zm?czy? i te? jest ludzki, ale nadcz?owiekiem równie? musi by?, by dobrze spe?nia? swoje zadanie. W przeciwnym wypadku sko?czy martwy, bo realistycznie nie mo?e si? to inaczej zako?czy?...
Spoiler
chyba, ?e ma si? Alfreda z shotgunem, który b?dzie ci ratowa? ty?ek.
[Zamknij]
Za to nie kieruje si? negatywnymi emocjami, nie jest ma?ym rozpieszczonym dupkiem, ani nie ma buntowniczej natury. I takiego go wol?, bo ten w Earth One by? z tych wzgl?dów dla mnie s?aby, bo mia? mnie odpychaj?cy charakter. Ty najwyra?niej lubisz takiego Batmana, o czym te? ?wiadczy All-star Batman i Robin, ale do mnie to kompletnie nie trafia. Trzeba z tym ?y? :P

Przez kultowy chodzi?o mi, ?e nie b?dzie mia? ?adnego wp?ywu na dalsze postrzeganie Batmana, nie b?dzie to Year One, czy Killing Joke. Ale fakt mo?e "wp?ywowy" by?oby lepszym s?owem.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 20 lipiec 2012, 14:52:41
Faktycznie du?a wtopa i niedopatrzenie z mojej strony je?li chodzi o kwesti?, kto nauczy? Bruca walczy?. (*?apie si? za uszy i zwraca honor*)
Ale mia?o to dla tej opowie?ci tak ma?e znaczenie, ?e a? tego nie zauwa?y?em.
Jest zaledwie ma?a wzmianka w dwóch dymkach o tym, ?e Alfred nauczy? Bruca samoobrony.

"You Asked me to teach You how to protect yourself. I did.

Jest to na pewno wielka zmiana, która  mo?e by? dla niektórych do?? ciekawa.
Natomiast nie wiem co masz na my?li pisz?c:

CytujNie wiemy natomiast kto przygotowa? Alfreda do takiej dzia?alno?ci, bo poza ma?? wzmiank? o wojsku jest zbyt wykwalifikowany do tej roboty.

Co znaczy zbyt wykwalifikowany?
By? w wojsku, pewnie w jaki? oddzia?ach specjalnych, wi?c tok my?lowy narzuca si? sam.
Do tego dwa razy jest zaznaczone, ?e Alfred jest jest tzw. "Survivor". Zatem techniki przetrwania równie? zna z do?wiadczenia.

Nie wiemy tak?e, czego dok?adnie go nauczy?, gdy? jest to historia pisana od nowa.
Nie wiemy te?  co dok?adnie Alfred potrafi i czego mo?e Bruca jeszcze nauczy?. Z poczyna? Batmana wnioskuj?, ?e nie wiele albo nie wystarczaj?co du?o by Batman móg? zwalcza? przest?pczo?? solo.
Niezaprzeczaln? kwesti? jednak jest to, ?e w tej historii Alfred nad Brucem nie panuje.
Nie ma wp?ywu na kszta?towanie jego charakteru i osobowo?ci oraz tego co Bruce robi.
Ja my?l?, ?e o Alfredzie b?dziemy si? dowiadywa? ma?ymi porcjami w kolejnych opowie?ciach.

Poza tym nie jest to opowie?? o nim, tylko o pocz?tkach Batmana, wi?c wci?? nie wiem dlaczego napisa?e? "Alfred Earth One".

CytujCo do Bruce'a to nigdy nie powiedzia?bym, ?e jest bez skazy, czy wszechwiedz?cy, te? pope?nia b??dy, te? mo?na go zm?czy? i te? jest ludzki, ale nadcz?owiekiem równie? musi by?, by dobrze spe?nia? swoje zadanie. W przeciwnym wypadku sko?czy martwy, bo realistycznie nie mo?e si? to inaczej zako?czy?...
Spoiler for Hiden:
Spoiler
chyba, ?e ma si? Alfreda z shotgunem, który b?dzie ci ratowa? ty?ek
[Zamknij]
.

Dok?adnie. Dotychczas obcowali?my z Batmanem mitologicznym/legendarnym, odrealnionym.
Tym razem mamy do czynienia z prób? urealnienia takiej osoby i pokazaniem konsekwencji jakie mo?e ponie??. Powiedzia?bym, ?e komiks nawet zniech?ca do zostania bohaterem, bo to ci??ki kawa? chleba.
Tylko, ?e Batman w tej opowie?ci nie jest bohaterem (w sensie ratowanie ludzi z potrzasku).
Jeszcze nie... ;)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 lipiec 2012, 15:26:27
Pisałem Alfred: Earth One bo to on jest ciekawszą postacią i to on jest bohaterem na sam koniec. Tytuł nie brzmi Batman: Year One czy Year Zero, bo taki by pasował bardziej akurat do tej historii i uzasadniał to co piszesz, ale jeśli brzmi Earth One, no to dla mnie bohaterem i mroczniejszą i bardziej tajemniczą postacią jest Alfred. Stąd moja uwaga. A sam fakt, że był w wojsku nie wyjaśnia wiele, wątpię, aby żołnierz mógł nauczyć kogoś to stania się mścicielem, czy też znał techniki interrogacyjne.

No i to co napisałeś na końcu to jest też mój problem. Wydaje mi się, że autor po prostu nie lubi Batmana, te zniechęcanie i jego niekompetencja mnie do tego przekonały. Podobnie miałem z All-star - bo to nie jest Bruce. Tam był niesamowitym socjopatą, a tutaj jest niekompetentnym buntownikiem. Póki co można mieć nadzieję, że teraz trochę się poprawi, wyjedzie w podróż dookoła świata, ale sam nie wiem czy tak będzie... Słowa Alfreda, że "Maybe he is ready" by na to nie wskazywały, a jedynie na małe poprawki, które razem wprowadzą. Po prostu uważam, że wersja z Year One była dużo lepiej przygotowana do krucjaty, a niżeli ta i dlatego preferuję klasyczną wizję tej postaci, a ta to jest po prostu marna alternatywa, przyzwoita jako komiks nie o Batmanie i ładnie narysowana.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 20 lipiec 2012, 15:46:36
Cytuj4. Gordon, jako skorumpowany tchórz.

Może mi to ktoś rozwinąć? Na sam komiks przyjdzie mi jeszcze długo poczekać, fundusze puste, a wydatki spore na ten rok...
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 20 lipiec 2012, 16:01:04
Cytujwątpię, aby żołnierz mógł nauczyć kogoś to stania się mścicielem, czy też znał techniki interrogacyjne.

a) Ten, żołnierz nie uczył Bruca samoobrony, by ten stał się mścicielem (sam już na to wskazywałeś, cytując Alfreda).
b) (Żołnierze (komandosi) znają techniki przesłuchiwania lepiej niż ci się zdaje ;) Po za tym technika Batmana w tym komiksie była dość prymitywna i wcale nie wymagała, by go ktoś tego nauczył. Głową o ścianę to każdy buc może ;)

Zaczynam myśleć, że szukasz dziury w całym.
Co do reszty posta, o tym co jest lepsze a co marne nie wnikam, bo te dyskusje są jak syzyfowa praca.
Ja już znam twój punkt widzenia. Naprawdę umiem czytać. Ta wizja ci się NIE podoba. Wiem. ;)
To nie jest Year One. To jest -> New Batman For New Generation.


@Leon,

Skorumpowany to może za mocne słowo.;)
Raczej zastraszony. Na tyle, że gdyby kazali mu coś zrobić niezgodnego z prawem to pewnie by to zrobił.
Gordon jest zastraszany przez ludzi Pingwina i nie kiwnie palcem, gdy któryś z nich publicznie dopuszcza się rozboju czy innych przestępstw. Boi się o córkę, gdyż prawdopodobnie w przeszłości zorganizowana przestępczość w Gotham
Spoiler
kropnęła mu żonę by dać mu nauczkę.
[Zamknij]


Ja ogólnie polecam przeczytać przed zakupem, bo jak widać, możesz się rozczarować.
Wszystko zależy od tego, co oczekujesz po tym komiksie. Miało być od nowa, miało być inaczej i jest.
Na pewno warto przeczytać by samemu się ustosunkować i zdecydować czy warto mieć.
Póki co jestem w mniejszości, której pomysł się podoba, gdyż jest szansa na to, że będzie to zamknięta opowieść, w której źli nie będą co chwilę wracać jak bumerangi i może nie będzie z nimi wiecznych problemów ;D




Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 lipiec 2012, 16:03:18
Brzmi to troch? gorzej ni? jest w komiksie. Gordon jest (by?) tu nadal policjantem z idea?ami, ale niestety bez wyj?cia. Musi dzia?a? w tym skorumpowanym systemie ze wzgl?du na rodzin?. Z biegiem lat traci te swoje idea?y, a wraz z pojawieniem Bullocka na nowo rodzi si? w nim stary dobry Gordon.

Post Merge: 20 lipiec  2012, 16:15:26

Nie szukam dziury w ca?ym, tylko dziury w tej historii. Takie trzymanie si? tej "realno?ci" jedynie zaznacza, ?e to si? nie mo?e wydarzy?. I ta niekompetencja po prostu pokazuje jak bardzo gorszy jest ten Bruce od tego którego znamy. Techniki, które u?ywa do przes?uchiwania, walka, wszystko nauczone od by? mo?e (wed?ug ciebie) byle marines (który nadal jest ciekawszy od Bruce'a, bo ca?e ?ycie musia? po?wi?ci? i sam si? szkoli?, znajdywa? si? w sytuacjach gdzie dojrzewa? jako kombatant i cz?owiek, a nie tylko dosta? nowego lokaja, który go wszystkiego nauczy?) którzy uczeni s? pracy w zespole przede wszystkim... Ja s?dz?, ?e Alfred ma ciekawsz? przesz?o?? ni? ta krótka wzmianka na temat jego przesz?o?ci i jest bardziej kompetentny ni? Bruce w Earth One, tylko ten si? go nie s?ucha po prostu, kiedy trzeba. Tak czy siak, nie zale?nie od twojego czy mojego odbioru postaci Alfreda, nie widzi mi si? to.

Poza tym nigdzie nie pisa?em, ?e chcia?em aby to by? Year One, ani, ?e liczy?em na kopi?. Zaznaczy?em po prostu, ?e ta wizja nie podoba mi si? i jest wed?ug mnie znacznie gorsza od b?d? co b?d? komiksu o najbardziej podobnej mu tematyce. Mog?a by? inna, ale mog?a by? przy tym lepsza, lub po prostu dobra. Wed?ug mnie nie by?a i nie ma co do mojej wypowiedzi dopisywa? sobie w?asnych komentarzy.
I jeszcze raz aby?my mieli absolutn? jasno??, bo jak wida? dalej si? nie rozumiemy - ten new Batman mi si? nie podoba, to ?e co? co znam zrobili na nowo nie znaczy, ?e musi mi si? to automatycznie podoba? (albo nie), to wersja nie dla mnie. Nie chcia?em czyta? na nowo Year One, mimo, ?e tak ci si? wydaje pewnie, ale te? nie chcia?em tego. Chcia?em innej wersji, ale lepiej zrobionej. I to nie ma na celu przekonania ciebie do czegokolwiek, a jedynie u?wiadomienie czemu MI si? to nie podoba.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 21 lipiec 2012, 07:51:15
Chciałem zobaczyć jak z tym kultem wokół tego tytułu, więc poszukałem więcej opinii w necie.
Czy są jeszcze jacyś ludzie, którym się podoba, czy może więcej jest takich, którzy go gnoją?
No i póki co nie jest tak źle. Generalnie ludziom się chyba podoba, bo średnia z 265 głosów to ocena 4,04/5.

Oczywiście są też negatywne głosy, ale w zdecydowanej mniejszości, więc liczę na to że przedstawiciele DC  będą dalej wspierać ten projekt.

http://www.goodreads.com/book/show/12791521-batman

Na tej samej stronie "All Star..." ma notę zaledwie 3,13 na 1400 opinii. Tylko tam jest dość skrajnie, bo czytelnicy albo wystawiają pałkę, albo przybijają piątkę. Pośrednich ocen jest mało :D


Edit:
Niestety ocena już spadła poniżej 4 :(
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: kelen w 29 lipiec 2012, 18:51:32
Jestem zachwycony tym komiksem. Oczywi?cie ma swoje wady, ale jak dla mnie by? dobry. Sporo nowego spojrzenia na znane nam postaci, Alfred kradnie komiks niczym Joker skrad? film w TDK. Ogromny plus za podej?cie do postaci Bullocka i pokazanie powodu, dla którego si?ga po alkohol. Ju? nie mog? si? doczeka? jak go to zmieni fizycznie w kontynuacji. Podoba mi si? budowanie nowego wizerunku Gotham za pomoc? znanych nam postaci i zupe?nie nowych. Motywacja Bruce'a do przybrania takiego, a nie innego kostiumu zosta?a nakre?lona mocniej ni? kiedykolwiek. S? luki, jak chocia?by ten nieszcz?sny trening Bruce'a, ale nie psuje mi to ogólnego odbioru. W ka?dym b?d? razie, mnie si? podoba?o, czekam na wi?cej. Oby tylko stopniowo wyja?niali pewne rzeczy i nie pozostawili niedomkni?tych rzeczy.
Relacja Alfred-Bruce i Alfred-Thomas, szczególnie ta druga, maj? ogromny potencja?!
4+/6

PS Widz? w tym materia? na now? wersje filmów. Pokazanie ju? dzia?aj?cego Batmana, przeplatane flashbacki, ?wie?e spojrzenie na nowe postaci. Musieliby tylko bardziej rozwin?? w?tek Pingwina i doda? co? wi?cej i mamy now? seri? filmów z villianami nie pokrywaj?cymi si? z wersj? Nolana.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: darkside w 29 lipiec 2012, 23:04:27
Zamierzam przeczytać, z waszych postów wnioskuje, że to Ultimate Batman, w pełnym tego słowa znaczeniu.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rado w 24 lipiec 2014, 12:02:50
Pojawiły się pierwsze arty pochodzące z sequela:

http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=54274 (http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=54274)



Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Bless w 24 lipiec 2014, 12:23:28
Nie czytalem jeszcze tej 1 czesci ale zamierzam ! Natomiast te arty z 2 czesci prezentuja sie super :) + fajne ze takiego villiana dali bo nie oszukujmy sie on juz zbyt czesto nie wystepuje.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rado w 09 sierpień 2014, 18:08:49
Nie czytam wszystkiego, ale Croc miał ze dwa dobre występy na łamach "Legends of the Dark Knight vol.2". Jedna fajna, bo pokazuje Croca z innej, lepszej dla otoczenia perspektywy,a druga fajna, bo Croc był tam zabawny. Uwielbiam zabawnego Croca. No i jeszcze w "Black and White vol 4" miał swój występ, ale tam był raczej przeciętny. Patrząc po okładce do volume 2, którą wczoraj Johns umieścił na Twitterze, Krokodyl będzie miał chyba jakąś znaczącą rolę.

(http://i62.tinypic.com/s4wc2r.jpg)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: The Dream w 06 maj 2015, 09:39:05
Wczoraj przysz?a paczka z komiksami i Earth One poszed? na pierwszy ogie?. Bardzo mi si? podoba?. :) Do gustu przypad?a mi ta wersja Batmana. Denerwuje mnie, kiedy niektórzy scenarzy?ci robi? z innych superbohaterów przyg?upów i tylko Gacek ma ?eb na karku. To bardzo krzywdz?ce dla tamtych postaci i mi?o, ?e w ko?cu kto? nie robi z Batmana wszystkowiedz?cego nadcz?owieka, przy którym Flash czy Green Lantern prezentuj? si? jak rozwydrzone bachory z podstawówki. Taki Gacek jest bardziej wiarygodny. Nie staje si? bezb??dnie dzia?aj?cym stró?em prawa w 1 dzie?; potrzebuje na to czasu. Gdyby chcia? podró?owa? po ?wiecie ?eby uczy? si? walki to pewnie wysz?oby mu to nie lepiej ni? Motherfuckerowi z "Kick-Assa 2". ;D My?l?, ?e Bruce'owi brakuje odpowiedniej motywacji, by za walk? ze zbrodni? wzi?? si? w taki sam sposób jak w kanonicznych komiksach. Na pewno obwinia siebie o ?mier? rodziców i kiedy mówi? Alfredowi, ?e podejrzewa zamach i chce znale?? winnych, nie wypad? zbyt wiarygodnie, jakby sam nie wierzy? w to co mówi. Na pewno wspomnienie tej nocy w nim siedzi i nie potrafi przez to dzia?a? z ch?odn? logik?, nie umie si? skupi? i dobrze zaplanowa? swoich akcji. Tak to zinterpretowa?em. I w?a?nie dlatego go polubi?em, bo w tym komiksie jest bardziej normalnym cz?owiekiem a nie perfekcyjnym superbohaterem bez skazy. Je?li wszystkie komiksy z serii Earth One tak wygl?daj?, to chc? je przeczyta?. :)

W sumie ka?da posta? mi si? tu bardziej podoba?a. Niezwykle zaskoczy? mnie Harvey Bullock, a? przeciera?em oczy. :D Gordon, Pingwin te? super. Zastanawia?em si?, dlaczego do roli Alfreda w BvS wybrano Jeremy'ego Ironsa. Teraz widz?, ?e aktor jest bardzo podobny z twarzy do Alfreda z Earth One. Ma?o si? mówi o tej postaci w kontek?cie BvS, mo?e te? b?dzie by?ym ?o?nierzem. Widzowie, którzy oprócz trylogii Nolana nie wiedz? nic o Batmanie pewnie nie?le si? zdziwi? na widok Alfreda-twardziela.

A jakbym mia? wskaza? jak?? wad?, to ten komiks by? po prostu zbyt krótki. :/ Przez to g?ówny w?tek nie by? jako? specjalnie rozbudowany. By?o te? wiele kadrów bez dialogów, co przyspiesza?o lektur?.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 13 maj 2015, 13:50:12
Dziś rano paczka przyszła! W sumie dość ekspresowo, bo zawiałem w poniedziałek koło wieczorka, a tu już dziś do południa jest. Sam komiks świetnie wydany :) ( dałem 53 zł z przesyłką ). Większe rozmiary to strzał w dziesiątkę, do tego kreska bardzo fajna.

CytujPatrząc po okładce do volume 2

Wyszło?
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 15 maj 2015, 13:57:01
Jak widzę 6 maja ubiegłego roku. Przynajmniej miało wyjść... Egmont? Dawać, bo biorę z chęcią :) Tom 1 był bardzo przyjemny, Gacek popełniający masę błędów, zły na cały świat, Gordon i Bullock, ten pierwszy zastraszony, drugi pełny wiary, ale nie tylko ;), Pingwin jako ten zły burmistrz i Alfred, twardy były wojskowy. Świetnie, każdy fajnie nakreślony. A z czasem pewnie mający więcej wspólnego ze swoim odpowiednikiem niż mogło by się wydawać. Sama historia ciekawa, spójna z fajną akcją, do tego pięknie uzupełniające rysunki. Batman wyglądał świetnie!! Może było go ciut za mało, ale jak wiemy to nie koniec historii :)
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rado w 24 maj 2015, 19:38:50
Poni?ej lekkie spoilery.

Przeczyta?em i ja. Podoba?o mi si?. Nie odnios?em wra?enia, ?e to Alfred jest najciekawsz? postaci?, ani nie s?dz?, ?e lokaj skrad? ten komiks. Mnie ca?y czas interesowa? najbardziej Bruce. Du?y plus za fina?, który w mojej opinii by? bardzo mroczny i ci??ki, pokazuj?cy prawdziwego psychola i straszne rzeczy, które robi?.

Podczas lektury mia?em wra?enie, ?e tak w?a?nie móg?by wygl?da? "realworld Batman". Psuj?cy si? sprz?t, spadanie z dachu, ogólna nieporadno??. Oczywi?cie wszystko jeszcze w granicach komiksowej umowno?ci, bo gdyby ka?dy z nas tak niefortunnie zlecia?, to na pewno nie trafi? by na mi?kkie ?mieci amortyzuj?ce upadek. Zreszt?, scena zrujnowanego przyj?cia u Pingwina skojarzy?a mi si? z "Rokiem Pierwszym" i scen? "najedli?cie si? do syta". Taka urealniona wersja tej sceny, bo oto Batman nie zakrada si? niepostrze?enie i nie znika w ciemno?ci, tylko wypieprza si? przez okno, l?duje na stole ubrudzony jedzeniem, po czym ucieka kuchennymi drzwiami z podkulonym ogonem. Niektóre teksty wypowiadane przez postaci te? by?y jakby anty komiksowe, jak np. wy?mianie Pingwina zdania "jestem zemst?" lub zdziwienie Batmana, gdy jego przeciwnik wyci?gn?? parasol.

Pos?owie ?mia?kowskiego, moim zdaniem powinno by? przerobione na wst?p. Jak ju? The Dream napisa? niektórzy pewnie b?d? si? dziwi? dlaczego Alfred jest taki, a Batman potyka si? o peleryn?. W takim wst?pie mieliby wyja?nione, ?e jest to alternatywna wersja tej postaci jakich wiele w komiksach.

Jestem ciekaw jak potocz? si? losy w drugiej cz??ci i czy b?dzie mnie to jeszcze tak interesowa?o, bo to co mnie trzyma?o najbardziej przy lekturze, to ch?? Bruce'a dzia?ania jako Batman mimo tego, ?e mu specjalnie nie wychodzi. Ko?cówka komiksu, która pokazuje jak Bruce powstrzymuje napad na sklep (a na pocz?tku historii, w podobnej scenie si? przestraszy? i pozwoli? napastnikom uciec) daje do zrozumienia, ?e Batman ju? si? "wyrobi?", a ja nie chc? takiego Batmana, który si? wyrobi?. Ja chc? takiego, który si? ró?ni od klasycznego. Chc? Mrocznego Rycerza pope?niaj?cego sporo b??dów, jednak wci?? uparcie d???cego do celu, bo to mi si? w?a?nie najbardziej podoba?o w scenariuszu.

Pewnie kupi? cz??? drug? w oryginale, to dam zna? jak si? prezentuje. No chyba, ?e Egmont wyda j? jeszcze w tym roku, ewentualnie na pocz?tku nast?pnego, to wtedy si? wstrzymam.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 28 maj 2015, 01:19:26
Myślę, że  i tak jeszcze sporo błędów przed nim. A zagadka sprawdzi jego zdolności intelektualne.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Mimaru w 22 październik 2015, 01:18:58
Przeczyta?em kilka razy i najbardziej podoba mi si? Gordon. Kadr na ca?? stron? w którym Gordon trzyma ?om, a dupek kij bejsbolowy. Ogólnie dobrze zbudowany klimat Gotham oraz Alferd który nie jest tylko postaci? do przynoszenia herbaty i s?u?enia. Jest by?ym wojskowym maj?cy trudn? przesz?o??, jednocze?nie przyczynia si? do?? mocno do stworzenia Batman'a. Przeciwnicy hmmm... byli do?? pro?ci, jeden wariat drugi d???cy po trupach polityk, ale mimo swojej szpotawo?ci wiarygodni. 
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 21 sierpień 2016, 15:39:11
Już po drugim tomie. Jest równie dobrze co i w pierwszym. Wielką zaletą Earth One jest zwyczajność, ale z tej najlepszej strony. Historia jest ciekawa, Riddler ze swoimi zagadkami zajebisty, Bullocka popadający w alkoholizm, rodzeństwo Dentów, czekam na rozwinięcie! Gordon lepszym detektywem niż Gacek, o tak. Scena gdy Batman zadeptuje miejsce zbrodni, mistrzostwo, tak jak proba otworzenia drzwi wytrychem  :). Batman dalej jest dość nieopierzony. Alfred nauczył go jak walczyć, a Gordon będzie uczył detektywistycznego fachu. Swoją drogą ten Alfred jest zajebisty! Całość skradł mi Croc  ;) Było mi go żal i ciekawe co dalej z nim będzie. Jak pisałem na początku siła tkwi w zwyczajności dzięki której historia jak i postacie tylko zyskują. Komiks przeczytałem praktycznie na raz! Chcę więcej!!
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rado w 01 wrzesień 2016, 17:23:04
Tom 2 chyba nawet dla mnie lepszy niż pierwszy. Nie sądziłem, że aż tak mnie wciągnie potyczka z Riddlerem. Super się czytało. Szkoda, że na kolejną część będzie trzeba czekać długo, a może być i tak, że wcale jej nie zobaczymy. Johns jest teraz zajęty innymi rzeczami, filmami itp. i może czasu nie znaleźć jak znam życie.

A propos Riddlera, to tak jak każda postać z "Earth One" różni się jakoś od pierwowzoru, to Riddler jest w sumie tak sam jak zawsze. Motywy, sposoby działania pozostały niezmienne. Nie przeszkadzało mi to. Dobrych scenariuszy z Riddlerem nigdy za dużo.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 03 wrzesień 2016, 00:55:12
Cytuj. Szkoda, że na kolejną część będzie trzeba czekać długo, a może być i tak, że wcale jej nie zobaczymy. Johns jest teraz zajęty innymi rzeczami, filmami itp. i może czasu nie znaleźć jak znam życie.

Oby jednak znalazł trochę czasu i kontynuował Earth One, bo po prostu warto!

CytujA propos Riddlera, to tak jak każda postać z "Earth One" różni się jakoś od pierwowzoru, to Riddler jest w sumie tak sam jak zawsze.

Niestety trochę się to gryzie z resztą... Swoją drogą dość niedawno skończyłem czytać "Rok Zerowy " Snydera gdzie Zagadka mocno poszalał, a ten taki trochę skromniejszy, ale równie groźny i szalony. Słowem fajny.
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: WezuM w 03 wrzesień 2016, 22:48:47
(https://pbs.twimg.com/media/CJ9n0FdUMAA6wz2.jpg:large)
Geoff Johns podzielił się z nami pierwszymi szkicami trzeciego tomu :). I tak jak sugerowała końcówka tomu drugiego wygląda na to, że Bruce przeniesie się z rezydencji do batjaskini.
Cytat: Rado w 01 wrzesień  2016, 17:23:04A propos Riddlera, to tak jak każda postać z "Earth One" różni się jakoś od pierwowzoru, to Riddler jest w sumie tak sam jak zawsze. Motywy, sposoby działania pozostały niezmienne.
Hmm ja odniosłem wrażenie, że Riddler jednak różni się od pierwowzoru.
Spoiler
Głównie dlatego, że jego główną motywacją nie była obsesja na punkcie zagadek a chęć wyeliminowania pozostałych czterech urzędników.
[Zamknij]
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 04 wrzesień 2016, 11:07:50
Yes, yes, yes! Oby czas do jego wyjścia szybko minął  :D Chodź to jeszcze długa droga...
Tytuł: Odp: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Rado w 12 wrzesień 2016, 10:07:47
Tylko trzeba jeszcze zaznaczyć, że ten szkic był udostępniony przez Johnsa ponad rok temu. Od tego czasu, z tego co mi wiadomo, jest cisza w temacie. Biorąc pod uwagę nowe obowiązki Johnsa, to pisanie dalszych losów Batmana Earth One nie jest z pewnością najwyżej na liście.

A co do Riddlera, to moim zdaniem on tam zawsze miał jakiś plan pomimo zagadek. Chciał coś ukraść, jakoś zarobić itp. Bardziej bym może powiedział, że różnica w Riddlerze z Earth One jest taka, że po odgadnięciu zagadki on i tak robił to co miał pierwotnie zaplanowane. Nie był uczciwy w tej kwestii. Nie przypominam sobie teraz, żebym takiego Riddlera kiedyś gdzieś widział.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 18 listopad 2020, 19:05:06
(https://images.randomhouse.com/cover/9781401259044)

Premiera zaplanowana na 8 czerwca 2021 roku. Rok 2020 miał być dla mnie rokiem nadrabiania zaległości, ale nie udało mi się kupić / przeczytać wszystkiego, w tym właśnie dwóch pierwszych tomów Ziemi Jeden. Znając Egmont, "Volume Three" trafi na polskie półki w 2022 roku w DC Deluxe, więc już mam motywację, żeby umieścić pierwsze dwa tomy w planach zakupowych na 2021.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 18 listopad 2020, 21:06:49
I to koniecznie! Oba tomy trzymają bardzo dobry poziom! Historia, kreska, klimat, Alfred i strój Gacka. Wszystko idealnie wymyślone i zrealizowane. No może poza długimi przerwami między tomami...
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: HUDY w 19 listopad 2020, 16:41:36
Cz 3 to już finał z Batkiem z Ziemi1 czy jst szansa na ciąg dalszy? Zdecydowanie jedna z lepszych Batrzeczy jakie wychodzą. Przed zakupem koniecznie musze odświeżyć dwa poprzedzające tomy, gdyż trochę czasu uleci jeszcze ,a komiksy były świetne.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 listopad 2020, 13:59:37
Cytat: Leon Kennedy w 18 listopad  2020, 21:06:49I to koniecznie! Oba tomy trzymają bardzo dobry poziom! Historia, kreska, klimat, Alfred i strój Gacka. Wszystko idealnie wymyślone i zrealizowane. No może poza długimi przerwami między tomami...
Ja bym się wstrzymał z kupowaniem dwóch tomów od razu. Mi się pierwszy, poza kreską, bardzo nie podobał. Z resztą pisałem o tym w tym temacie. Więc lepiej zobacz sobie najpierw pierwszy, a potem zdecyduj czy chcesz drugi.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 20 listopad 2020, 16:36:25
Ja oba bardzo lubię i z czystym sumieniem mogę polecić, ale wiadomo po co ryzykować... Kupić pierwszy przeczytać i potem się zobaczy 👻
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 20 listopad 2020, 17:25:18
Wszystko będzie zależało od ceny. Z tego co widzę, na OLX sporo osób wystawia baaaardzo atrakcyjne oferty na dwa tomy razem. Jeśli kupno dwóch będzie się wiązało z tym, że zaoszczędzę, to kupię komplet. Jeśli nie będzie takiej oferty, gdy  już będę miał kupować, pewnie zamówię tylko tom pierwszy na początek.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 marzec 2021, 09:34:58
(http://www.batcave.com.pl/wordpress/wp-content/gallery/thumbs/batman_ziemia1.jpg)

Z jednej strony Batman: Earth One jest tym, czego oczekiwałem od dawna (wariantu "Ultimate" z Marvela o ulubionych herosach z DC). Z drugiej nie, bo ze względu na format (duże historie, zamiast regularnych odcinków, czyli taki film w porównaniu do sitcomu) na pewno nie będzie tak rozbudowany, jakbym tego chciał (co potwierdza chociażby zakończenie wątku burmistrza Oswalda - I don't like it).

Ocenę mogę rozłożyć na dwa czynniki - oprawę graficzną i scenariusz. To pierwsze oceniłbym bardzo wysoko, być może najwyżej w dowolnej skali. Gary Frank jest cholernie utalentowanym twórcą, jego prace oddają to, co uwielbiam w komiksach, tj. realizm i styl późnych lat 80-tych oraz 90-tych. Dodając do tego większą ilością szczegółów i dzisiejszą kolorystyką, otrzymaliśmy fantastyczny efekt - ilustracje na które, od okładki począwszy, na ostatniej stronie skończywszy, chce się patrzeć. Nie byłbym w stanie wybrać ulubionego kadru, za dużo ich. :)

W przypadku scenariusza mam tyle samo pochwał, co i krytyki. Alternatywna historia dla Year One starająca się jeszcze bardziej uwiarygodnić narodziny Mrocznego Rycerza wypada bardzo dobrze, choć z wybojami i nie każda reinterpretacja postaci mi odpowiada. Barbara, nowy Bullock, Pingwin i przede wszystkim Alfred są super! Natomiast Dent, który już od dzieciństwa znał Bruce'a mnie nie przekonuje, wstawienie jego i jego siostry do tej historii wydawało mi się zbędne. Gordon ma fajny story arc, ale z początku w ogóle nie budził mojej sympatii (co zdarzyło mi się pierwszy raz). Nie najlepiej wypada też sam Batman. Wiedziałem, że na początku będzie popełniał błędy i nie wszystko będzie mu się udawało, ale tutaj ani nie przekonuje mnie to, że wszystkiego nauczył go Alfred, ani Nietoperz nie sprawdza się z scenach akcji, w których pokonuje go każdy, od wiernego lokaja(!), po zwykłych zbirów na dachu budynku. To taki niedoświadczony teenage-Batmana, w którym jest potencjał, ale w pierwszym tomie zaledwie go liźnięto, Johns trochę przesadził z brakiem umiejętności / sprzętu / doświadczenia. Jeszcze gorzej wypada Lucius Fox, który naprawdę wydaje się być nastolatkiem, co w ogóle nie pasuje mi do tej postaci.

Koniec końców, tom 1 bardzo mi się podobał. Nie jest idealnie, ale dostrzegam tu sporo dobrego, co może być rozwinięte w ciekawym kierunku. Wizualnie komiks prezentuje się jak lubię, narracja jest na tyle dynamiczna, a akcji tak dużo, że lektura całości zajęła mi niewiele ponad godzinę jednego wieczoru. Po zakończeniu, miałem ochotę na więcej. Myślę, że całość robiłaby jeszcze lepsze wrażenie, gdyby z automatu na narzucały mi się porównania do originu napisanego przez Franka Millera (z wielu względów lepszego).

Tom 2 kupię na pewno, najpóźniej w maju.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 marzec 2021, 13:33:14
Batman jest ewidentną klapą tego komiksu. Wielka szkoda, bo graficznie rzeczywiście prezentuje się nieźle.

Mogli z tego zrobić coś jak Pennyworth Earth One i zrobić komiks o Alfredzie bo ten tu jest tak naprawę najciekawszą postacią.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 marzec 2021, 14:16:10
A drugi tom czytałeś? Jest lepiej? Zwłaszcza w kwestii Batmana?
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 marzec 2021, 16:08:50
Co Ty. Pierwszy mi się tak nie podobał, że dałem sobie spokój.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 25 marzec 2021, 16:48:01
Bier drugi bez zastanowienia. Oba to kawał niezłego komiksu 😉 I nie pamiętam, aby Gacek był jego największym minusem.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 marzec 2021, 17:10:02
Nie pamiętasz też, żeby batflek był mordercą, więc... zostanę przy swoim :P
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 25 marzec 2021, 17:19:00
Guzik prawda, mam inne zdanie na ten temat, tyle i również zostanę przy swoim 😉 Zresztą to tylko jedna z interpretacji, a nie mamy ich jednej, ani nawet dwóch.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 marzec 2021, 17:26:46
No dobra, ale ja Ciebie nie namawiam do czegokolwiek, a Ty robisz to już po raz któryś :P "Bier drugi"... no nie, nie bierę :P
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 25 marzec 2021, 17:30:22
Ale to 'bier' było do Juby'ego 😉
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 marzec 2021, 17:31:19
A no chyba, że tak w tym wypadku... to mogłeś cytat chociaż dodać :P
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 marzec 2021, 17:32:51
Jubego

Polski użytkownik, polski nick, czytamy i odmieniamy po polsku. :P A mnie namawiać nie musisz, przecież od razu napisałem, że kupię najpóźniej w maju, bo pewnie wtedy będę robił zamówienie na nowy pierwszy tom Batmana i Trzech Jokerów.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 25 marzec 2021, 17:49:43
Cytat: LelekPL w 25 marzec  2021, 17:31:19A no chyba, że tak w tym wypadku... to mogłeś cytat chociaż dodać :P

No, mogłem... Mój błąd.

CytujJubego

Także tak Jubego. Nie byłem pewien jak to napisać 😛

CytujA mnie namawiać nie musisz, przecież od razu napisałem, że kupię najpóźniej w maju,

No tak, ale odnosiłem się bardziej do Twojego pytania czy jest lepiej. Stwierdzając bier i nawet się nie zastanawiaj. Nie wyraziłem się zbyt dokładnie.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 19 październik 2021, 09:00:51
(https://paradoks.net.pl/image_files/text/30164/2.jpg)

Wczoraj przeczytałem Tom Drugi, który podobał mi się tak samo, jak poprzedni. Choć nadal nie wszystko mnie przekonuje (wciąż uczący się swojego fachu Batman), fajnie jest przysiąść do lektury komiksu, która nie ciągnie się, nie zmuszam się żeby przebrnąć jeszcze kilka kartek, tylko dostarcza mi sporo rozrywki, zlatuje szybciutko i po godzinie kończę ostatnią stronę. Geoff Johns ma talent do pisania takich historii, z dobrym tempem, akcją i nie za długich, a o świetnej kresce Gary'ego Franka napisałem już chyba wszystko.

Fabuła jest wciągająca, bardzo podobały mi się w niej zapożyczenia z Szklanej pułapki 3 i pierwszego Jacka Reachera, ale na najważniejsze wyróżnienie zasłużył wg mnie główny antagonista, czyli Riddler. Im byłem starszy, tym mniej lubiłem tę postać, uznawałem ją za infantylną i irytującą. Po ubiegłorocznym przeczytaniu TM-Semic 8/91, a teraz drugiego tomu Ziemi Jeden (jego dwa najlepsze występy w komiksach, jakie czytałem) znowu zacząłem go lubić i wierzyć, że da się go przedstawić inaczej niż jako błazna. Teraz nie mogę się doczekać jak wypadnie w najnowszy bat-filmie. :)

Powracające postacie albo poprawiono (Gordon, trochę lepszy Batman), albo wypadły tak samo, bo za bardzo nie było co poprawiać (Bullock, Alfred). Z nowowprowadzonych bardzo podobała mi się tutejsza interpretacja Killer Croca, zgoła inna od wszystkiego, co widziałem z nim do tej pory. Z kolei najmniej przekonała mnie alternatywna wersja Two-Face'a (jeszcze ją przetwarzam), choć rozumiem że po tylu znakomitych interpretacjach jego originu (TAS, The Long Halloween, TDK) starano się go pokazać inaczej. No i w finale wypadało coś wymyślić z siostrą Denta, aby zrobić miejsce w sercu Bruce'a dla zapowiadanej na trzecią część Catwoman.

(https://www.batcave.com.pl/grafa/oceny/ocena4.5.gif) - dla obu części.

Teraz nie mogę się doczekać Vol. 3, tylko mam nadzieję, że jego akcja umiejscowiona będzie znacznie później niż pół roku po powyższej historii (tyle dzieli tomy 1-2). Żadnych opisów i recenzji nie czytałem, trzymam kciuki, aby Egmont wydał to u nas już w przyszłym roku. :)
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 19 październik 2021, 17:17:19
Ten vol.3 wychodzi tak długo, że trza będzie sobie dwa poprzednie odświeżyć gdy wyjdzie w końcu ta kontynuacja.
Tytuł: Batman: Earth One
Wiadomość wysłana przez: Juby w 22 październik 2021, 20:34:58
Nie widzę problemu. :) Poprzednie są na tyle dobre, a ich powtórzenie zajmuje tak mało czasu, że chętnie sięgnę po nie jeszcze raz.