03 grudzień 2021, 05:24:00

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


X-Men Origins: Wolverine

Zaczęty przez Gieferg, 05 maj 2009, 18:19:11

ubauba20

bardzo dobry film o Rosomaku
oscarowe aktorstwo a efekty specjalne lepsze niż w 'X-Men Orignis: Wolverine'


Wolverine's Claws Suck/Pazury Rosomaka są do %$#&





CytujGreg and Lou decide to get mutant implants. Should they choose Wolverine's claws? Or his mutant healing?
Cinematography and Editing by Paul Rondeau

http://www.youtube.com/watch?v=-vQ2RVqJCNM


dl link
flv HQ

http://www.mediafire.com/?jkm5ymm5mlm

:D

Filer

Obejrzałem Wolviego - nie chcę mi się o nim gadać. Akcja w Afryce była fajna. 4/10

(A)nonim

Intro też nie było najgorsze. No i Victor ogólnie.

Jak ktoś chce porady do RPG, jak grać drapieżnego Gangrela z niskim Człowieczeństwem w "Vampire the Requiem", albo Nieskalanego (najlepiej Króla Drapieżców) z niską Harmonią w "Werewolf the Forsaken" to może obejrzeć ten film dla Szablozębnego.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Filer

Prawda. Intro też bardzo fajne. Świetnie zmontowane. No, Victor też fajny ;).

Altair

CytujŚwietnie zmontowane
Jasne.Takie przeistaczanie się sytuacji i czasu,extra ;)

B2Ka

Rzeczywiście intro daje radę. Liev Schreiber świetnie się spisuje w roli Victora/Sabertootha, ale nie wiem co oprócz imienia ma wspólnego z tym Sabertoothem z X1. Być może po wydarzeniach z XO:W, a przed tymi z X1 mu się przytyło ale taka niezgodność, błąd, głupota czy jak to inaczej nazwać z kanonem Singera (oraz X3) może razić w oczy kogoś kto zna poprzednie części serii. Nie wiem za to czemu ludzie się przyczepiają do pazurów Wolviego, które jak dla mnie były w porządku ale możliwe, że jest to spowodowane tym, że nie potrafię sobie na ten moment przypomnieć jak wyglądały te z poprzednich części. Za to, to co kompletnie spartolili w tym filmie to przebieg zabiegu Weapon X. Liczyłem (i pewnie nie tylko ja), że będzie poświęcone temu przełomowemu momentowi w życiu Wolverine'a, który odmienił je na zawsze więcej niż 5 minut. Zresztą strasznie nienaturalnie to wyglądało i nie miało to nic wspólnego z retrospekcjami znanymi nam z X2 oraz najważniejsze z dziełem Barryego Winsdora Smitha - Weapon X. Poszli na całkowite skróty. Załadowali adamentium Loganowi, ten się przebudził i jak gdyby nigdy nic wyszedł sobie z laboratorium, kiedy w komiksie, w TAS-ie i retrospekcjach wyglądało to kilkakrotnie razy bardziej brutalniej i dramatycznie, ale to wszystko zasługa PG-13, które zabrało temu filmowi sporo. Oprócz tego postaci Gambita również została pokrzywdzona, zarówno przez to jaką pełnił rolę w tym filmie i przez aktora, odgrywającego rolę tegoż. Kolejną poszkodowaną postacią okazał się Deadpool aka Weapon XI - nie wiem jaki był cel utworzenia tej hybrydy ale moim zdaniem można było wykorzystać jakiegoś innego anonimowego mutanta, a Wade'a zostawić w spokoju. Teraz jeszcze twórcy zapowiadają spin-off o tejże postaci - ciekawe co w niej ujrzymy, faceta, który potrafi niewiarygodnie dobrze posługiwać się parą katan? Liczyłem na to, że ujrzę tego Deadpoola, którego znam z serii o X-Menach, a nie jakąś "popierdółke". Nie chcę mi się wypisywać kolejnych wad tego filmu ale jeśli ktoś naprawdę będzie chciał tego wysłuchać to mogę kontynuować. Jak widać scenariusz jest kompletną klapą, akcja bezmyślnie pędzi do przodu cały film, pomijane są najważniejsze momenty życia Wolverine'a kosztem nieustannego i zarazem niepotrzebnego wprowadzania nowych bohaterów po czym po ich "5 minutach" uśmiercania ich. Film ten jest wielką krzywdą zarówno dla samej postaci Logana jak i jego fanów i jedyne chyba czego jest godny to pożałowania.

3/10

Filer

17 maj 2009, 21:00:18 #36 Ostatnia edycja: 17 maj 2009, 21:57:53 by Filer
Kilka rzeczy bym zmienił i się bym mógł śmiało podpisać pod tym... Tylko jedna rzecz - Victor to nie Sabertooth z X1. Zwróć uwagę, że nikt na Victora nie mówi 'Sabertooth', a na Sabertootha w X1 nikt nie mówi 'Victor' ;).

B2Ka

Miło mi czytać, że nie tylko mi przeszkadzają w tym filmie pewne niedociągnięcia, błędy czy inne nonsensy :). Co do Victora/Sabertootha, muszę się zgodzić. O ile pamiętam to Sabertoothem został po "nafaszerowaniu" adamentium i możliwe, że i stąd ta zmiana postury.

(A)nonim

Nie chodzi o nafaszerowanie adamantium (w Ultimate go nafaszerowali jak już był Sabertoothem, ale postury nie zmienił), tylko że to są dwie różne osoby.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Leon Kennedy

Mimo, że pierwsza część nie jest filmem wysokich lotów... To na kontynuację szykuję sobie pazurki: http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=57499

Juby

Nic w tym dziwnego. Na pierwszego Wolverine'a wydano 150 milionów dolców, a zarobił 363 miliony z samych kin (a trzeba uwzględnić, że wynik byłby wyższy, gdyby nie kopia, która wyciekła miesiąc przed premierą). To, że będzie kontynuacja było niemal pewne, mimo iż film jest do bani. :P Dziwi mnie natomiast inna kontynuacja, podobno McG szykuje już fabułę do piątego Terminatora, a przecież Ocalenie jest największą klapą finansową tego roku. :o


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Gieferg

CytujMimo, że pierwsza część nie jest filmem wysokich lotów...

Jak dla mnie trzyma poziom serii :P (kolejno - 8-8-7-7/10) Co do sequela - bardzo chętnie obejrzę, japońskie klimaty lubię, Wolverine vs Ninja? Why not? Tylko znowu krwi zabraknie  :-\
http://filmozercy.com/ - wydania Blu-ray & DVD - promocje/dyskusje/recenzje

Juby

Cytat: Gieferg w 11 sierpień  2009, 13:37:23
Jak dla mnie trzyma poziom serii :P

WHAT? :o

Przecież ten film nie dość, że ma słaby scenariusz, to praktycznie nic ciekawego nam nie oferuje pod względem wizualnym (nie ciekawe efekty, scenografia). Muzyka w wielu momentów jest plagiatem tej z BB (moment "śmierci" dziewczyny Logana to kopia płonięcia domu Wayne'a pod względem soundtracku). PG-13 w tym filmie jest na pewno jeszcze gorzej rzucające się w oczy, niż te z czwartego Terminatora (ucieczka Logana po wstrzyknięciu mu adamantium to porażka). Akcje to nic ciekawego, a postacie mutantów, to tak jak pisałem w swojej recenzji - tragedia (koleś ma moc szybkiego poruszania mieczami, którymi tnie kule z pistoletu :P, inny facio potrafi nadludzko celnie strzelać, szybko strzelać i omijać kule :P). W filmie nie ma nic emocji, i jak dla mnie tylko jedna produkcja w tym roku, którą oglądałem była gorsza - Dragonball: Ewolucja.

U mnie X-Meni wyglądają kolejno tak z ocenami: 5+,8,6,3/10

:P


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Gieferg

CytujPrzecież ten film nie dość, że ma słaby scenariusz, to praktycznie nic ciekawego nam nie oferuje pod względem wizualnym (nie ciekawe efekty, scenografia).

Oglądając go bawiłem się tak samo dobrze lub niewiele gorzej jak na poprzednich które również scenariuszy nie miały zbyt mądrych (motyw z telepatycznym zabiciem wszystkich ludzi z X2 to dla mnie totalne nieporozumienie, tak samo zresztą jak lekarstwo na wszelkie mutacje czy motyw z zamienianiem ludzi w mutanty za pomoca jakiejś uber-maszyny), a i wizualnie też nie powalały.

Cytuj(koleś ma moc szybkiego poruszania mieczami, którymi tnie kule z pistoletu , inny facio potrafi nadludzko celnie strzelać, szybko strzelać i omijać kule

Wolę takie mutacje (wręcz w stylu Wiedźmina) niż takiego np kolesia który się multiplikuje (debilne, niezależnie od tego czy z komiksu wzięte czy nie) czy też babkę, która kontroluje pogodę :P (taka mutacja to dla mnie absurd - wyglada to bardziej jak "some kind of magic"), a toleruję to tylko dlatego że Storm znam od dziecka więc się przyzwyczaiłem :P
http://filmozercy.com/ - wydania Blu-ray & DVD - promocje/dyskusje/recenzje

Leon Kennedy

21 sierpień 2009, 11:32:56 #44 Ostatnia edycja: 20 październik 2009, 17:25:39 by Leon Kennedy
Oglądająć tą produkcję również bawiłem się dość dobrze, ale jednak nie jest to film na który czekałem... Logan był tutaj zbyt miły dla innych ;). A no i te efekty momentami to jakieś takie słabe się wydawały :-\. Wystawiłbym mu ocenę 6/10. Ale jest plus, bo wolę to od trójeczki X :). A od jedynki ma to lepsze, że mniej nudzi ;).

PS: Jedynke widzialem lata temu i ostanio mialem szanse ponownie. No coz film ten bije Origin Logana. Przykro mi :P