17 wrzesień 2021, 18:27:54

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Bondy

Zaczęty przez Q, 21 styczeń 2008, 14:44:53

Mr.G

Ocelot, nie przejmuj się samym teledyskiem. Dla mnie ważniejsze jest to jak piosenka wypadnie w "openingu".

Funky

Jednak nie wytrzymałem do listopada i wysłuchałem tej piosenki. No i wygląda to fatalnie, jak utwór do "Casino Royale" wydawał mi się przeciętny to w porwnaniu do tego to mistrzostwo świata. Ehhhh od czasu GoldenEye i wspaniałej Tiny Turner nie powstało nic co mogłoby dorównać temu genialnemu kawałkowi.

Ocelot

Nie można powiedzieć, że utwór jest zły, zwróć uwagę na motyw na elektryku(3:45), mistrzowskie gary i to pianino, kawałek jest zdecydowanie lepszy od tego do Casino Royale.
Popatrzmy na tekst :
Someone that you think
That you can trust is just
Another way to die

Another tricky little gun
Giving solace to the one
That will never see
The sunshine
Another inch of your life
Sacrificed
For your brother
In the nick of time
Another dirty money,
Heaven sent honey
Turning on a dime


Jestem podjarany, w moje gusta trafił, ciekawa produkcja, dobrze zaśpiewany, jednak wszystko ma swój słaby punkt, w tym przypadku jest nim teledysk.

Ostatnio czytałem gdzieś wywiad że w filmie Bond będzie kierował się wyłącznie chęcią zemsty i stanie się totalną maszyną do zabijania(wtf?), tropienie politycznej(!) organizacji Greena stanie się osobistym zadaniem(czego się można było łatwo spodziewać). Film kręcono 110 dni z czego przez 101 Daniel Craig sam wykonywał wszystkie sceny kaskaderskie.
Here...we...go!

Huntersky

Nowa piosenka faktycznie jest niezła, ale nic nie pobije Cornella 8)
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Funky

http://www.universalexports.net/Movies/Graphics/5-images/hans.jpg Dla mnie Craig ma coś z Hansa ochroniarza Blofelda z "You Only Live Twice" :) no i coś z Władimira Putina :P Przypomniałem sobie "CR" i w niektórych momentach jest jak robot z tą swoja kamienną twarzą. Jak dotąd byłem sceptyczny do Craiga to teraz otwarcie mówię "NIE". Ciekawe jaki będzie ten najnowszy film ale w moim przypadku wszystko niszczy facjata Daniela.

P.S. http://www.stopklatka.pl/film/zdjecie.asp?t1i=1&xi=25513&number=51&g4i= Tutaj z tą groźną miną wygląda jak przeciwnik 007 :P

Juby

Polski plakat. Dodali troszkę błękitnego nieba i już jest lepiej: ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Mr.G

Ale Panna Olga nadal bardzo męska...   :'(

Hydro

W nowym "HIT" Olga wyglądała bardzo ładnie... Teledysk dla mnie średni, ale muzyczka już niezła. Maszyna do zabijania? Cóż, poczekamy, zobaczymy.
It's a funny world we live in.

Ocelot

Cytat: Mr.G w 13 październik  2008, 19:11:12
Ale Panna Olga nadal bardzo męska...   :'(

Z łożka bym jej nie wyrzucił ;)

Daniel Craig ma wredną mine i tak ma być, wreszcie dosyć zaczesanych na fortepianiste grzecznych chłopców rzucających docinki po zamordowaniu ludzi. Ktoś się w produkcji wreszcie kapnął, że MI6 nie zatrudnia jednak wysokich,przystojnych brunetów z kartami klubowymi Playboy'a ;P Dla mnie Craig nie jest żadnym minusem "nowej" serii. Nie jestem jakimś fanatykiem ale to wszystko urealnia film a o taki efekt chodziło w odświeżonej wersji.

Here...we...go!

Funky

Ale to jest James Bond a nie zwykły agent M16 :P Mogli tak zrobić że film będzie urealniony ale z przystojnym 007. Jak narazie dla mnie Craig to gorylowaty mięśniak który ma kamienną twarz :P Naszczęście Bond to nie tylko "QoS" czy Danielek ale i inne filmy z serii i własnie przypomniałem sobie "GoldenEye". No i film jes świetny Brosnan wszystko posiadał aby być kapitalnym agentem jej Królewskiej Mości. Do go Scorupco naprawdę mi się podobała w roli dziewczyny Jamesa była zwykła programistką a nie jakąś damą i to sprawiło że przynajmniej ja czułem sympatię do tej postaci. No i jest piekna Famke Janssen w roli demonicznej Xeni. Alec jako przeciwnik dość sredni daleko mu chociażby do takiego psychola jak Max Zorin z "Zabójczego Widoku". No i co najważniejsze ten film nie nudzi jest tam tyle akcji że z zaciekawieniem oglądałem każdy moment :) 10/10

Leon Kennedy

14 październik 2008, 17:40:42 #190 Ostatnia edycja: 14 październik 2008, 17:57:34 by Leon Kennedy
CytujMogli tak zrobić że film będzie urealniony ale z przystojnym 007

Dla mnie jest wystarczająco przystojny ;).

CytujNo i film jes świetny Brosnan wszystko posiadał aby być kapitalnym agentem jej Królewskiej Mości

Ale chwała Bogu, że nim nie został :P.

Huntersky

14 październik 2008, 17:57:50 #191 Ostatnia edycja: 14 październik 2008, 18:59:06 by Huntersky
Skończą się kiedyś te narzekania? Bo niektórzy panowie zaczynają się od kilku stron powtarzać. :P Ja podchodzę do sprawy inaczej: mam w dupie (musiałem! ;D ) ile Bond wypije martini, z iloma lasiami się prześpi, czy jest metroseksualny, czy może wygląda jak Putin. Oczekuję dobrego filmu na którym będę się świetnie bawił. Takim filmem był Casino Royale. Mimo, że jestem wielkim fanem serii o Bondzie, podczas seansu nie zwracałem uwagi na takie duperele i chyba dobrze na tym wyszedłem. :P Miejmy nadzieję, że QoS utrzyma poziom CR.
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Juby

14 październik 2008, 20:14:26 #192 Ostatnia edycja: 08 listopad 2008, 08:32:01 by BAT MAN
Jak obiecałem, odświeżyłem sobie całą serię oficjalnych filmów o Jamesie Bondzie i postanowiłem sobie każdego ocenić, a więc tak:

"Doktor No" - 6/10
"Pozdrowienia z Rosji" - 8/10
"Goldfinger" - 6/10
"Operacja: Piorun" - 7/10
"Żyje się tylko dwa razy" - 5/10
"W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości" - 6/10
"Diamenty są wieczne" - 6/10
"Żyj i pozwól umrzeć" - 8/10
"Człowiek ze złotym pistoletem" - 7/10
"Szpieg, który mnie kochał" - 6/10
"Moonraker" - 4/10
"Tylko dla twoich oczu" - 5/10
"Ośmiorniczka" - 6/10
"Zabójczy widok" - 6/10
"W obliczu śmierci" - 7/10
"Licencja na zabijanie" - 8/10
"GoldenEye" - 8/10
"Jutro nie umiera nigdy" - 7/10
"Świat to za mało" - 5/10
"Śmierć nadejdzie jutro" - 3/10
"Casino Royale" - 9/10

Muszę przyznać, że mimo upływu lat, Bond to bardzo solidna seria filmów, choć nie obyło się bez filmów 'wpadek' niemalże pokroju B&R (DAD). Najlepszym filmem zdecydowanie jest CR, który jest moim zdaniem najlepszym filmem 2006 roku i jednym z najlepszych filmów tej dakady.
Jeśli chodzi o aktora, to bardzo podobał mi się w tej roli Roger Moore, ale od FYEO wyglądał trochę za staro. Wygrywa chyba Brosnan, a dalej jest Craig.
Najlepszym wrogiem był za to Christopher Walken, czyli Max Zorin z "Zabójczego Widoku" (głównie za zamordowanie tych kolesi w podziemiach UZIm).
Najlepsza laska Bonda... trudno powiedzieć. Z wyglądu oczywiście Hally Berry, ale ogólnie, to chyba Vasper z CR, za tę jej zadziorność i za to jak umarła.
Najlepsza piosenka to bez żadnych wątpliwości "GoldenEye" Tiny Turner, ale podobały mi się też te z TND i CR.

A oto szczęśliwa piątka Bondów, dla mnie:

1) Casino Royale
2) GoldenEye
3) Żyj i pozwól umrzeć
4) Licencja na zabijanie
5) Pozdrowienia z Rosji

PS: Na QoS pójdę w pierwszym tygodniu, jak tylko będzie w kinach. ;)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

El Cornetto

Huntersky dobrze prawi. Tak naprawdę każdy aktor stanowi odrębne podejście do Bonda. Jednych lubię bardziej innych mniej, ale w każdej grupie znajdzie się film w pytkę i film taki o którym lepiej zapomnieć. Craig ma to szczęście że trafił mu się świetny film na początku, zobaczymy jak dalej...

Cytujnajlepszym filmem 2006 roku i jednym z najlepszych filmów tej dakady.
Najlepszym filmem akcji to i owszem, ale w 2006 roku lepsze były chociażby Ludzkie Dzieci. :]

Leon Kennedy

CytujHuntersky dobrze prawi.

Fakt... Kurcze sam się chyba w tym temacie powtarzałem... ;).

CytujTak naprawdę każdy aktor stanowi odrębne podejście do Bonda.

Od razu sobie pomyślałem o aktorach którzy wcielili się w postać Batmana...

CytujNajlepszym filmem akcji to i owszem, ale w 2006 roku lepsze były chociażby Ludzkie Dzieci. :]

Ten znowu swoje, ale dobrze prawi... Film był świetny :).