28 lipiec 2021, 00:37:18

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Batman Beyond

Zaczęty przez Silent Dark, 27 styczeń 2008, 13:04:11

Max

No ale właśnie oto im chodzi. Chcą pokazać żółtodzioba który nawet się nie umywa do Wayne'a, i zapewne z czasem jego postać będzie ewoluować, aż stanie się tak dobry jak Bruce. Przynajmniej ja tak uważam. 
Why so Happy, Members?

Mel

Na prawdę byś chciał nowego Batmana TAK dobrego jak Bruce?
Ja tam życzę, aby ten żółtodziób jednak okazał się być niewypałem, bo już sam origin nie zadowala, a tym bardziej spadek kostiumu nietoperza.

Max

Spokojnie - przecież jak już wydadzą z nim komiksy to będzie to traktowane jako jakiś alternatywny świat. Więc może się tam dziać co oni chcą.
Why so Happy, Members?

Mel

To akurat wiem...Ale wiesz, dalekosiężne analizowanie teorii być może nagrodzi w przyszłości możliwością wypowiedzenia słynnego "A nie mówiłam?"

Krzysztof116

22 lipiec 2009, 20:19:00 #94 Ostatnia edycja: 23 lipiec 2009, 09:38:12 by Krzysztof116
A wy marudzicie.

Mi tam nowy Batman odpowiada przyda się trochę świeżości:)

To co najbardziej lubiłem w Batmanie Przyszłości to świat był w nim o wiele bardziej ponury i przepełniony zbrodnią niż w Gotham Bruce'a.

A to co mnie najbradziej raziło to przeciwnicy byli tragiczni brakowało mi kogoś wyrazistego jak Joker czy Two-Face. Tam byli tylko przeciwnicy na jeden odcinek niestety.




Leon Kennedy

CytujTerry nie jest złą postacią, on jest bardzo złą postacią.

Dla Was to każda postać, która może zastąpić Gacka jest zła :P

CytujTyle w nim z Batmana co w Jokerze. Na prawdę kiepski z niego następca, bo rujnuje cały klimat jaki zrodził pierwszy i jedyny Batman - Wayne.

W serialu Terry to jeszcze nastolatek, który musiał zastąpić niezastąpionego... To nie jest łatwe zadanie, ale z czasem zaczął się wyrabiać pod okiem Bruce'a, który zaczął go trenować lub znajdował mu odpowiednich nauczycieli do odpowiedniej umiejętności, którą musiał nabyć. A klimat to w dużej mierze odbiera mu słaby kostium ;)

CytujJa tam życzę, aby ten żółtodziób jednak okazał się być niewypałem, bo już sam origin nie zadowala

Fakt, ale jednak sama kombinacja z DNA była interesująca ;).

CytujTo co najbardziej lubiłem w Batmanie Przyszłości to świat był w nim o wiele bardziej ponury i przepełniony zbrodnią niż w Gotham Bruce'a.

Czy ja wiem... Stare Gotham było o wiele bardziej mroczne i złowieszcze.

CytujA to co mnie najbradziej raziło to przeciwnicy

Inque i Shriek byli świetni.

(A)nonim

CytujDla Was to każda postać, która może zastąpić Gacka jest zła
No. Bo Gacek jest jeden. Rozwinięcie poniżej.
CytujW serialu Terry to jeszcze nastolatek, który musiał zastąpić niezastąpionego... To nie jest łatwe zadanie, ale z czasem zaczął się wyrabiać pod okiem Bruce'a, który zaczął go trenować lub znajdował mu odpowiednich nauczycieli do odpowiedniej umiejętności, którą musiał nabyć. A klimat to w dużej mierze odbiera mu słaby kostium
Batmanem się jest, albo nie. To tak samo jak z Clintem Eastwoodem, tego wzroku nie zastąpisz. A Terry to tylko nieudany, wiecznie zachmurzony, upozorowany na mhocznego klon Spider-Mana (Cadmus się pomyliło  ;D) z czasów licealnych. W odróżnieniu od Bruce'a nie skupiał na sobie uwagi, nie był ciekawą postacią. Kostium też na minus.
CytujInque i Shriek byli świetni
Mi się najbardziej podobało że z przeciwnikami się nie patyczkowano, spora ich część kończyła, martwa, okaleczona, w stanie katatonii, itp.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

MJ

Shriek faktycznie był niezły, ale Inque to kobieca kopia Clayface'a.Najlepsze odcinki tego serialu to te w których do akcji włącza się Bruce np. odcinek w którym pod wpływem jam łazarza młodnieje lub w którym zakłada swoją dawną zbroję, całkiem niezły był też odcinek w którym pokazano jak skończył Bane. Co do tego czy Terry'ego to w sumie wole takiego synalka Bruce'a niż Damiana choć to dwa inne światy. ps. kostium faktycznie jest do dupy...
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

(A)nonim

Inque ma taki sam potencjał co Clayface, który to zresztą został idealnie wykorzystany. Jedyne czego mi brakowało to powiązania jej właśnie z Clayem, przykładowo dzięki jego DNA mogli ją zmutować, lub coś w tym stylu.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

MJ

Pamiętam kiedyś był odcinek z córką Inque, z kolei w TNBA był Growing Pains w którym była pokazana część Clayface'a która odłączyła się od niego i uformowała się jako dziewczynka w której zakochał się Robin,  podobieństwo jest ogromne faktycznie mogliby to jakoś połączyć
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

Leon Kennedy

24 lipiec 2009, 15:26:49 #100 Ostatnia edycja: 24 lipiec 2009, 19:15:05 by Leon Kennedy
CytujNo. Bo Gacek jest jeden.

Wiadomo, ale nie jest wieczny... Legendę ktoś musi podtrzymywać.

CytujA Terry to tylko nieudany, wiecznie zachmurzony, upozorowany na mhocznego klon Spider-Mana (Cadmus się pomyliło  ) z czasów licealnych

Wiecznie zachmurzony... Klon Spidera... Czy ja wiem. Postać zaczęli rozwijać, do dali mu głębie, a i afera z pokrewieństwem w istocie wyszła im na plus. Zatem ich próba rozwinięcia tej postaci poszła w dobrą  stronę.

CytujW odróżnieniu od Bruce'a nie skupiał na sobie uwagi, nie był ciekawą postacią.

Był po prostu inny niż Bruce... Mniej intrygujący, ale i tak jestem bardzo zaciekawiony co się z nim będzie działo, bo nie powinien zostać tak po prostu skreślony i spłukany do kibla.

CytujMi się najbardziej podobało że z przeciwnikami się nie patyczkowano, spora ich część kończyła, martwa

Ale Terry chyba nie zabijał...  Z tego co pamiętam.

heros65

Batman Beyond jest bardzo ciekawy.Chociaż chciałbym obejrzeć Batman beyond return of the Joker.Dlatego że dowiem się dlaczego Bruce rozwiązał Bat-team.

Voorhees

Żeby znać przyczynę nie musisz oglądać filmu, jednak gorąco polecam. Niedługo DC wydaje komiks całkowicie poświęcony Terremu (nie będzie się pokrywać z innymi komiksami). Prawdopodobnie komiks będzie kontynuacją serialu. Jednak wołałbym aby kostium McGinnisa był taki jak w zbroja Batmana z Batman vs Predator, świetnie pasuje do futurystycznego Gotham.

Anarky

Przyznam że gdy pierwszy raz udało mi się zetknąć z Batman Beyond, byłem zaskoczony. Nowy kostium, nowy Batman, nowe Gotham City i nowi wrogowie. Po TAS I TNBA, przyszedł czas na odświeżenie animowanego Batmana i uważam był to krok w dobrym kierunku. Mimo upływu lat w Gotham City Mroczny Rycerz ma co robić, Terry McGinnis dość szybko aklimatyzuje się w nowej roli. Sama kreskówka ma ciekawą muzyka, zwłaszcza jeśli chodzi o tą która otwiera i kończy odcinek. Do moich ulubionych odcinków zaliczam Eyewitness, The Call, Lost Soul, czy chociażby Out of the Past. Jeśli chodzi o wrogów tu jednak minus, wielu z ich przypomina tych żywcem wyjętych ze świata Marvela (zwłaszcza tyczy się to Terrific Trio czy Inque). A Brakuje typowych świrusów, wariatów mających odpowiedni styl. Na szczęście nie zapominano o starych przeciwnikach (Mr. Freeze i Bane) oraz o różnych nawiązaniach. Jeśli o kostium Batmana, to fakt ma wiele bajerów, niestety postać nosząca go nie jest już tak mroczna jak w TAS czy TNBA. Jeśli chodzi o fabułę to sknocono ją na samym końcu, sugerując że Terry jest synem Bruce'a. Tak więc jeśli chodzi o Batman Beyond mam mieszane uczucia :)
Ja wam pokażę!

Mr.G

Pocz?tkowe za?o?enia genialne! Futurystyczne Gotham i wchodz?cy w doros?o?? Terry w br?zowej kurteczce wydaj?cy si? by? ca?kowitym przeciwie?stwem Bruce'a Wayne'a. Pierwszy odcinek to co? cudownego, Gotham wydaje si? by? takie jakie powinno by? w przysz?o?ci, poza niektórymi przesadzonymi nieco elementami (niestety na lataj?ce samochody trzeba b?dzie poczeka? d?u?ej ni? kiedy? s?dzono).
Najwi?kszym minusem na pewno s? wrogowie - strasznie p?ytcy i pro?ci, zero psychologii, dramatyzmu i unikatowo?ci... poza Jokersami, którzy cholernie przypadli mi do gustu!
Ogólnie serial uwa?am za udany, dobry klimat, wspomniana przez Anrkyego muzyka i posta? Terrego, który gdzie? tam zmaga si? z w?asnymi problemami.