Aktualności:

"Batman: Caped Crusader" ("Batman: Mroczny Mściciel") w Prime Video od 1 sierpnia.

Menu główne

Własny Scenariusz

Zaczęty przez Man-Bat, 02 Luty 2011, 23:34:59

Man-Bat

Witam wszystkich batmanomaniaków. Właśnie napisałem swój pierwszy scenariusz i postanowiłem go opublikować. Jest to mój pierwszy scenariusz i nie ukrywam, że jest po prostu słaby i bardzo amatorski. Tytłuł filmu to Perfekcyjny żołnierz i jeżeli kogoś by to zainteresowało to tu jest link.

http://rapidshare.com/#!download|892tl3|445839125|Perfekcyjny___o__nierz.pdf|51

UWAGA SCENARIUSZ ZAWIERA SPORO NIECENZURALNEGO SŁOWNICTWA
Posted on: 02 Luty  2011, 23:34:47

 Link należy skopiować.
Nie to, kim jestem w środku  ale to co robię określa mnie

Roy_v_beck

Hmmm, przeczytałem szybkim okiem, znaczy ostatnio dużo czytam, to nabyłem w tym pewnej wprawy, więc powiem kilka rzeczy, z góry uprzedzam, że są spojlery.

- otwieram plik i już się cieszę, że właściwie napisany scenariusz, a po chwili mina mi zrzedła. Wszystkie opisy bohaterów, miejsc i akcji pisze się w czasie teraźniejszym. Taka zasada, tak naturalniej brzmi i tak się lepiej czyta. Jeszcze od strony technicznej nie wiem po co te napisy "continued" na każdej stronie są.

- Mało opisów. Tak wczuć, żeby wiadomo było, co się dzieje. Chociażby w helikopterze - po wypadku pełno trupów, a wszyscy żołnierze przeżyli - napisać kto jeszcze tam był. Opisu bohaterów nie ma za bardzo, co ich wyróżnia, jakie mają mundury itp, słowo o tym potworze najgorszym też by się przydało.

- Logika. Najpierw wychodzą z tego helikoptera, później się cofają po broń, jakby nie mogli jej od razu wziąć. Dwaj żołnierze przechodzą sobie 45 kilometrów :) kozacy, w ogóle reszta oddziału padła na pierwszych pięciu z tego by wynikało, to co tamci tak długo żyli. W ogóle stopniowo cel odnalezienia kwiatów jakoś zanika i ja osobiście myślałem, że oni idą po te kwiaty, a tu okazało się, że są przy śmigłowcu? Też przy okazji znalezienia tych kwiatów - to mogli od razu upierdolić lwiska we śnie, a nie się bawić. Śmiesznie też to wygląda, że każde zwierze z dżungli zaatakowało praktycznie tych biednych żołnierzy :)

- Masakra bohaterów, Bruce o ile przeczytałem stracił rękę, zwichnął nogę, a dalej szedł :) Brandona też poznajemy z wykręconymi rękoma :) No i na końcu - pół twarzy, bez barku, pół ręki - ale żyją :)

- Nie wiem, o co kaman z tym prologiem z "Perfekcyjnym Żołnierzem", jak to się ma do reszty fabuły, bo jak na mój gust zupełnie zbędny był. Hiszpania - Afryka? CDK? przeteleportował się?

- Dialogi. To zawsze ciężkie jest. Dużo z nich sztucznie brzmi. No i te o rodzinie, to nie dość, że oklepane morały to zupełnie nie na miejscu.

Powiedziałbym, że film to zlepek standardowych motywów z amerykańskich filmów klasy C. Próbuj dalej, się staraj, bo to jedyna droga do sukcesu. Nie lepiej może coś bardziej z życia wziętego, coś co ew. można by było zrealizować?

Sam piszę scenariusze, więc wiem, że to ciężka sprawa jest. Liczę, że się nie zniechęcisz.

Man-Bat

Dzięki wielkie za poświęcenie czasu. Co do czasu i opisów bohaterów, zapamiętam to sobie, przy następnych scenariuszach. Jak mówiłem jest to moja pierwsza styczność ze scenariuszami filmowymi. Planuje jakąś książke poczytać np "Jak napisać scenariusz" - nie wiem ile to da, ale spróbować zawsze można. A co do zniechęcenia, nie raczej nie, jestem świadom tego, że to  jest po prostu słaby scenariusz co już wcześniej pisałem, ale przy następnych scenariuszach postaram się naprawić błędy ;) .
Nie to, kim jestem w środku  ale to co robię określa mnie

Hydro

Nie, nie b?d? si? czepia? formatu :P Który swoj? drog? jest baaardzo wa?ny. Polecam przeczyta? 'Format scenariusza filmowego', bardzo fajna ksi??ka. Kolega Roy v beck wytkn?? ci b??dy które pope?ni?e?, a ja dorzuc? jeszcze dwa od siebie:

1. Dialogi = Monologi. Unikaj tego, czytaj?cy widz?c taki d?ugi dialog od razu si? zniech?ca i nie zbyt si? na nim skupia, chc?c go jak najszybciej przelecie?. No, chyba ?e masz naprawd? bardzo dobry monolog, wtedy ok. (idealnym przyk?adem s? dialogi Jokera w TDK.)

2. Wi?kszo?? przekle?stw, jest tu po prostu zb?dnych. Oczywi?cie dobrze je?li od czasu do czasu pojawi si? pare z nich, ale nadmiar jest jak dla mnie nudny i czasem ?mieszny :P

To tyle ode mnie, a scenariusz swoj? drog?... no, nawet nawet. Plus za odwag? ;) 

pzdr.

PS. Aha, równie? gor?co polecam kupno ksi??ki ' Jak napisa? scenariusz filmowy' Russina i Downsa. Naprawd? ?wietna ksi??ka :)
It's a funny world we live in.

Man-Bat

Dzięki za poświęcenie czasu, co do przekleństw chciałem podkreślić stosunki komandosów i powagę sytuacji, ale kiedy czytałem go na spokojnie, zobaczyłem, że "trochę ich za dużo", no ale cóż rychło w czas. Co do książek postaram się zapoznać z nimi w najbliższym czasie i wykorzystać w pracy nad następnymi scenariuszami.

Pozdrawiam
Nie to, kim jestem w środku  ale to co robię określa mnie

Człwowieknietopeż

Wyślij go do topicu, gdzie robią swój film animowany  :P
Mam 8 latek i jeztem fanem batmena.<br />Niestey, nie chcą mi zprzedać komiksuw o Batmanie, bo styłu jest flaga japoni bez białego tła.