Aktualności:

"Batman Detective Comics – Gothamski Nokturn: Uwertura. Tom 1" w sprzedaży od 17 lipca.

Menu główne

The Batman Part II

Zaczęty przez LelekPL, 31 Styczeń 2023, 18:48:45

LelekPL

https://deadline.com/2023/01/batman-2-superman-legacy-release-dates-james-gunn-matt-reeves-dc-1235245138/

Mamy datę premiery i jest tak jak się spodziewałem, czyli zapowiedziany na 2025, a dokładniej 3 października. Prawie trzy lata jeszcze, więc Reeves ma naprawdę dużo czasu, żeby dopracować sequel. Nie spodziewam się, żeby weszli na plan w tym roku, ale pod koniec 2023 może jakieś informacje na temat fabuły i castingu już się pojawią.

Juby

#1
Również spodziewałem się premiery nie wcześniej niż w 2025 roku. Warner daje Mattowi Reeves'owi bardzo dużo czasu (trzy i pół roku po premierze The Batman i ponad cztery lata względem jego pierwotnie planowanej premiery, gdyby nie covid), oby było warto tyle czekać.

Przez lata żyłem nadzieją, że "The Batman" nie zostanie oficjalnym tytułem otwarcia nowej serii i niestety nie było po mojemu. Teraz liczę na to, że panowie-scenarzyści użyją wyobraźni i wymyślą coś fajniejszego dla sequela (Fear the Batman? Beware the Batman? Night of the Batman? War for the Planet of the Bats? The Batman Identity?) i nie będzie to typowe dla dzisiejszego Hollywood "Batman dwukropek generyczny podtytuł z Rise, lub Dawn", których nie lubię i uważam, że wyglądają mniej estetycznie od tytułów bez podtytułów. The Batman Part II nie byłoby złe, ale liczę, że to tylko tytuł roboczy.

Leon Kennedy

Wydaje mi się, że tytuł pozostanie. Ewentualnie właśnie dostanie jakiś podtytuł... Data do przewidzenia i jeśli wszystko pójdzie dobrze to nie zaliczy żadnej obsuwy. Bardzo mnie ciekawi główny villian. 😄

Juby

https://www.batcave.com.pl/2023/02/poczatek-zdjec-do-the-batman-part-ii-jeszcze-w-tym-roku/

Zdjęcia do filmu ruszają jeszcze w tym roku! To oznacza, że w ciągu najbliższych 9 m-cy powinniśmy poznać nowe nazwiska w obsadzie, a co za tym idzie kto będzie głównym złym w drugim filmie. :)

Q

Według plotek w kontynuacji ma pojawić się Harvey Dent. Jeśli już to liczę, że jego przemiana zostanie rozłożona przynajmniej na dwa filmy. A z drugiej, Harvey już był we wcześniejszych filmach, więc można by pokusić się kogoś innego.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Leon Kennedy

Znów Harvey? No ok, ale tak jak piszesz na dwie części i porządne rozbudowanie postaci. Każdy i tak czeka i liczy na nowe czarne charaktery.

Juby

Odechciewa się czekać na kolejne filmy jak czytam takie newsy. Rozciągnięcie historii Denta na dwa filmy nic dla mnie nie zmienia, bo: a) już widziałem dwuczęściową historię genezy Two-Face'a (TAS); b) już była seria z Batmanem, w której Two-Face był wrogiem w trzecim filmie (Antologia 1989-1997). Ileż można?

Tymczasem Michael Uslan potwierdził na swoim Instagramie, że ruszają ze zdjęciami już w listopadzie: https://www.instagram.com/p/CpeTkA6gp9E/

Leon Kennedy

Spokojnie. Na pewno pojawi się jakiś nowy antagonista. Przynajmniej powinien, ewentualnie jest takowa możliwość z której chyba skorzystają, trza czekać... ;D

Z drugiej strony Harvey działający cały film jako prokurator byłby fajnym pomysłem.

Juby

Cytat: Leon Kennedy w 07 Marzec  2023, 15:49:03Na pewno pojawi się jakiś nowy antagonista. Przynajmniej powinien
No to "na pewno", czy "powinien"? Bo jedno przeczy drugiemu.

Cytat: Leon Kennedy w 07 Marzec  2023, 15:49:03Z drugiej strony Harvey działający cały film jako prokurator byłby fajnym pomysłem.
I jakim świeżym. Zupełnie nie przypominałoby to dwóch innych bat-filmów z 1989 i 2008 roku. Zupełnie. W ogóle. Ani trochę.

newtime

Jeśli ma być jakis Harvey to niech dadzą Bullocka który idealnie by pasował do tego świata. Jest tyle fajnych postaci które nigdy się nie pojawiły na dużym ekranie. Powoli co raz bardziej jednak czekam na batmana od nowego Dc, bo tam mam pewność ze Gunn będzie chciał sie bawic i przedstawiać nam te postacie które albo są zupełnie zapomniane lub od lat nie wykorzystywane, już na poczatku zaczyna od chyba najmniej wykorzystywanego Robina w popkultrze i jestem pewien ze nie pojawi sie tam żaden Joker czy Two Face tylko będzie, to ktoś kogo najmniej się spodziewamy. Tutaj póki co bardzo schematycznie i bezpieczne, obawiam ze, te postacie które bardzo chciałem zobaczyć u Patninnsona jak Robin czy Mr Frezze, to będą gośćić po drugiej stronie a tu zakręcimy kółko do jokera i Denta. Mam jednak nadzieje ze będzie inaczej   

Wayne

W ogóle mnie to nie dziwi. Reeves pokazał Batmana rewolucyjnie, odwołując się jednocześnie do najprostszej klasyki gatunku, ale dobór postaci i klimat miał od początku zachowawczy i bezpieczny. Będzie Harvey Dent, Joker, Pingwin, jeszcze Bane, i będziecie szczęśliwi  ;) przynajmniej nie będzie tej znienawidzonej bat rodziny, tylko samotny Batman z samym Gordonem i Alfredem. Większość fanów z Batcave przyklaśnie.

Jak dobrze że jest Gunn i DCU, w końcu zobaczę oryginalne spojrzenie na Batmana nie bojące się bat-rodziny i nowych przeciwników.

CytatNo to "na pewno", czy "powinien"? Bo jedno przeczy drugiemu.

Żadne ze zdań sobie nie przeczy. Chciałeś zabłysnąć kosztem Leona a ośmieszyłeś tylko samego siebie i swoje zdolności językowe.

Leon Kennedy

Cytat: Juby w 07 Marzec  2023, 16:56:33No to "na pewno", czy "powinien"? Bo jedno przeczy drugiemu.

Na pewno, to wiemy, że nie wiemy kto tam będzie biegał i próbował ubić nietoperza  ;D A zdanie miało brzmieć dokładnie tak jak brzmiało  ;)

CytatI jakim świeżym. Zupełnie nie przypominałoby to dwóch innych bat-filmów z 1989 i 2008 roku. Zupełnie. W ogóle. Ani trochę.

A można by historię z drugiego tomu 'Ziemi Jeden' zaadoptować odnośnie Harveya i jego siostry. Bardzo fajnie tam to wszystko przebiegło. Tak czy siak każdy czeka najbardziej na nowych antagonistów. Dla mnie w ogóle może tam nie być Denta.

Juby

Cytat: Obywatel Wayne w 08 Marzec  2023, 11:40:11Żadne ze zdań sobie nie przeczy. Chciałeś zabłysnąć kosztem Leona a ośmieszyłeś tylko samego siebie i swoje zdolności językowe.
Przeczytaj jeszcze raz, co napisał Leon. "Na pewno" oznacza pewność = zdarzy się na 100%. "Powinno się zdarzyć, ew. jest taka możliwość" to już wyrażenie prawdopodobieństwa, może być i bardzo wysokiego, ale nie pewności. Jeśli najpierw napiszesz, że coś "na pewno jest czerwone", a później dodasz, że "przynajmniej powinno takie być", to sam unieważniasz swoje pierwsze zdanie demaskując, że nie masz co do niego pewności.

Cytat: Leon Kennedy w 09 Marzec  2023, 16:02:19A można by historię z drugiego tomu 'Ziemi Jeden' zaadoptować odnośnie Harveya i jego siostry. Bardzo fajnie tam to wszystko przebiegło. Tak czy siak każdy czeka najbardziej na nowych antagonistów. Dla mnie w ogóle może tam nie być Denta.
Taka wersja również by mnie odrzucała i nie uważałbym jej za coś świeżego.

Nie rozumiem, czemu w przypadku takiego Bonda twórcy mogli serwować nowych przeciwników i nowe wyznawania dla OO7 (nawet jeśli część z nich była lekko zmienioną kopią poprzednika) przez 50 lat i 23 filmy aż do czasu Sama Mendesa, który postanowił odtwarzać Blofelda i Widmo, a przy Batmanie tak nie potrafią? Ktoś mógłby powiedzieć, że po tylu filmach w końcu coś musi się zacząć powtarzać i zacznie to wyglądać jak odgrzewany kotlet - pełna zgoda, przynajmniej w większości przypadków. Ale nie w przypadku aktualnych filmowych adaptacji Batmana, przed którym jeszcze dziesiątki przeciwników i historii, które jeszcze nigdy nie zostały przeniesione na ekran. Trylogia Nolana była drugą serią o Nietoperzu, Chris też korzystał w niej z postaci, które pojawiły się już wcześniej w filmach 1989-1997, ale zawsze wykorzystywał je zupełnie inaczej i w innej kolejności dzięki czemu nie odnosiłem poczucia powtórki. Tymczasem Matt Reeves na końcu swojego pierwszego filmu serwuje zapowiedź Jokera (jak Nolan), kończy go Batmanem odjeżdżającym na motorze (jak Nolan TDK), a w sequelu chce wprowadzić postać Harvey'a Denta (jak Nolan w TDK) i czy miałby zmienić się w nim Two-Face'a (jak u Nolana w TDK), czy zostawiliby go na trzeci film (jak u Schumachera), wciąż będą to Two-Face i Joker, którzy już byli. I to nie po raz drugi jak u Nolana, co można było przełknąć, bo był to chyba pierwszy raz w historii kina kiedy ktoś przedstawiał drugą interpretacje znanych postaci łotrów. To będą trzecie, a dla Jokera piąta(!) wersja, więc choćby zmienili im origin, płeć, kolor skóry, zawsze będzie to "znowu on".

Dobór czarnych charakterów w The Batman był dla mnie jednym z największych problemów wizji M. Reevesa. Przy sequelu liczyłem i nadal liczę na dużą zmianę. Catwoman nie traktuję jak złola, bardziej jak kobietę Batmana, więc chętnie ją witam w kolejnych wcieleniach obok Nietoperza, ale poza nią (i Ozem), najlepiej jakby nikt z jedynki już nie wracał, a w sequelach niech korzystają z nowych przeciwników, lub takich, którzy tak jak Joker i Dent przed TDK czekali od pięciu-trzech filmów / 19-13 lat, a nie tych, którzy mają własne serie i są wyeksploatowani do sucha.

MJ

Juby zluzuj majty, sądzę że Reeves jest świadomy powtarzalności tego schematu i rozłoży Denta przynajmniej na dwa filmy, jak nie na 3. Joker w The Batman Part II też z pewnością nie będzie grał pierwszych skrzypiec co reżyser zaznaczał już przy premierze pierwszej części, że tu luźne wrzucenie postaci żeby widz wiedział że on tam jest i ten świat jest duży, a nie bezpośrednia Marvelowa zapowiedź kontynuacji. Ciekawym wyjściem byłby dramat sądowy wymieszany z jakąś tajemniczą sprawą, aczkolwiek nie liczyłbym na to, może jakiś spisek połączony Trybunałem Sów.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

newtime

Z drugiej strony jak sobie myśle, to samego Two face chiałbym zobaczyć daltego ze do tej pory moim zdaniem ta postać była słabo wykorzystana. W batman Forver dostaliśmy Jokera z innym imieniem, Nolan dał nam swietnego Harve Denta ale jego drugiej osobowosći było tyle co kot napłakał i został kompletnie przyćmiony przez Jokera, raczej nikt nie myśli o mroczym rycerzu w kontekście dwóch twarzy. Wiec jakieś fajne nowe spojrzenie na niego, to coś czemu dał bym szanse ale najlepiej bez genezy  ktora  zajmuje połowe filmu, bo to już znamy