17 maj 2021, 20:52:13

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Batman - przewodnik dla początkujących.

Zaczęty przez deadpool92, 24 luty 2008, 22:52:57

(A)nonim

Cytuj- arcyciekawy nowy wróg.
Chyba racze arcynudny, niepotrzebny i oklepany. ::)
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Leon Kennedy

A daj spokój wcale nie byl nudny tylko dośc intrygujący i wcale nie, az tak bardzo niepotrzebny. W ko?cu nowy wróg zawsze moze byc jeśli jest ukazany dobrze, a Hush taki byl. Co do tego, ze oklepany to faktycznie moge ci tu przyznac lekko racje ;).

(A)nonim

Dla mnie to
CytujW ko?cu nowy wróg zawsze moze byc jeśli jest ukazany dobrze, a Hush taki byl.
wyklucza sie z tym
CytujCo do tego, ze oklepany to faktycznie moge ci tu przyznac lekko racje
Wiec wróg kiepski i niepotrzebny. ;)
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Leon Kennedy

Chodzilo mi o to, ze czas na nowego wroga zawsze jest dobry, ale oby byl wart pokazania. A to, ze wróg jest troche oklepany wcale nie oznacza, ze jest daremny, bo Hush taki nie byl.

(A)nonim

No jak dla mnie byl, kolejny przyjaciel, w dodatku wyskakujący jak filip z konopi, który staje sie wrogiem, bez cech przykuwających uwage, nieciekawy.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Grim Knight

I z jakąś motywacją z kosmosu. Bo Wayne senior matke mu uratowal, och jej. A przez tyle lat policja nie byla laskawa sprawdzic, ze linka hamulcowa byla przecieta w momencie wypadku? A i jak Tommy byl taki zachlanny, przez tyle nie potrafil, biedula, innego zejścia dla mamuśki zaaranzowac?
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Mr.G

Mam pytanie do was, jako do znawców. Czy 40 zl to dobra cena za "Rok Pierwszy" i "Powrót Mrocznego Rycerza"?

kelen

Jesli za oba w sumie, to sie oplaca. Polskie wydanie DKR juz schodzi drozej samo nawet (mimo wiadomego tlumaczenia) :)

Leon Kennedy

18 kwiecień 2008, 12:35:29 #38 Ostatnia edycja: 18 kwiecień 2008, 12:55:47 by Leon Kennedy

CytujBo Wayne senior matke mu uratowal, och jej.

Widac, ze dla niego byl to wystarczający powód.

Co do samego komiksu, to ostatnio siegnąlem po drugą cześc i musze przyznac, ze ten komiks czyta sie z wielkim zainteresowaniem. Prawdą jest, ze wrogów bylo troche za duzo , ale taki byl pomysl twórców... Oni chcieli wykorzystac jak najwiecej wrogów Batka w jednej historii i mozna wrecz powiedziec, ze glówny wróg byl tym pobocznym...

Grim Knight

Ja mialem wrazenie, ze po prostu troszke sie Loeb zagalopowal w tym scenariuszu i zacząl rozwiązywac kolejne wątki swoim ulubionym sposobem, a mianowicie "tylko ja wiem, o co chodzi"- niedociągniec i zwyklych niedorzeczności w scenariuszu jest duzo. Za duzo.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Leon Kennedy

Ale mozna mu to wybaczyc, bo komiks jest genialnie narysowany i to sie po prostu samo czyta :).

Grim Knight

Hush to zlepek kilkunastu znanych zewsząd przeciwników, postac tak plaska i jednowymiarowa, ze az szeleści. Glupawy motyw, styl takze zerzniety (bandaze i prochowiec), a cala intryga....ech. I nie wierze, ze Joker dal sie tak zeszmacic, by zadowolic sie jakąś tam malą rólką w wielkim planie zniszczenia Nietoperza, i to jeszcze po to, by dokonal tego Hush. Ech.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Leon Kennedy

Zatem jak widac mamy calkowicie inne zdanie na temat tego komiksu. Ja osobiście polecam go kazdemu fanowi Gacka, bo jest wart tych pieniedzy, które trzeba za niego zaplacic. Co do wyglądu Husha to nie jest on rewelacyjny, ale fajnie wygląda i to jest dla mnie najwazniejsze... W tych czasach trudno juz wymyślic coś nowego... Jeśli idzie o Jokera, to mogli sie bardziej postarac, ale wiadomo, ze wszystkiego sie nie da miec.

(A)nonim

CytujHush to zlepek kilkunastu znanych zewsząd przeciwników, postac tak plaska i jednowymiarowa, ze az szeleści. Glupawy motyw, styl takze zerzniety (bandaze i prochowiec), a cala intryga....ech. I nie wierze, ze Joker dal sie tak zeszmacic, by zadowolic sie jakąś tam malą rólką w wielkim planie zniszczenia Nietoperza, i to jeszcze po to, by dokonal tego Hush. Ech.
8)
Plus rysunki moze dobre, ale przez zbytnią idealnośc postaci sterylne.
Mozna przeczytac, ale nic wielkiego.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Grim Knight

"Hush" świetnie obnaza brak umiejetności Lee w wylamaniu sie ze schematu. Gdy trzeba narysowac kogoś brzydkiego, zdeformowanego czy nieurodziwego po prostu, Jimowi lamie sie kreska, a efekt jest karykaturalny. Amanda Waller- facet z biustem i damskimi ustami. Joker- misz-masz z ko?ską szczeką Giertycha, wlosami Logana na zielono, nadprogramową ilością zyl na czole i nosem jak Pinokio. Pingwin- kulka ze zmarszczkami wokól nosa, rozchodzącymi sie na calą twarz. Nie ma samych modelek i pakerów, to pojawia sie problem.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."