17 maj 2021, 21:32:06

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Bane

Zaczęty przez Anarky, 22 maj 2010, 12:52:30

Mel

Roy, ma rację, Picard. Mało tego! Ma ARGUMENT, który jest ciężko przebić, więc już daj sobie spokój z tą pozbawioną konkretnego celu i konkretnej logiki dyskusją i może wypowiedź się na temat innych wartych uwagi villainów - zapewniam, że znajdzie się ktoś, kto jest naprawdę tchórzem i w cale nie musi być psychopatą.

Leon Kennedy

Ja to widzę tak... Bane nie chciał go tylko i wyłącznie zniszczyć fizycznie, ale głównie postawił na wyniszczenie psychiczne i stąd te "zabawy" z głównymi przeciwnikami Gacka. A, że nie jest tchórzem niech poświadczy jeszcze fakt, że zmierzył się z Crociem, Robinem i nowym Batmanem bez żadnych obaw :P.
Posted on: 13 Czerwiec  2010, 15:32:42

 A to tutaj zaw?drowa?y posty o Zgubie ;).

Picard

No, teraz drodzy pa?stwo mo?emy sobie spokojnie porozmawia? - bez cenzury!  ;D Leon Kennedy odpowied? mi na jedno proste pytanie: skoro Bane móg? jednak stawi? czo?o Batmanowi w otwartej walce, skoro si? go nie ba? to po co ucieka? si? do psychicznego i fizycznego wyka?czania Bruce'a? Poza tym pami?tacie czego ba? si? m?ody Bane w wi?zieniu, co ukazywa?o mu si? w wizjach i co nieustannie zabia?? Nie by? to czasami gigantyczny nietoperz?!  ;D Przykro mi, ?e nie mog? umie?ci? odpowiedniego skanu - nic w necie nie znalaz?em  :'( - , ale dowód na ten l?k Bane'a mo?ecie znale?? w ,,Batman: Zemsta Bane'a" wydany nak?adem Tm-Semic. Podobnie pó?niej, przy okazji powrotu Wayne'a do roli Batmana, przebywaj?cy w Arkham Bane, budzi si? ze ?pi?czki, dr?czony koszmarnymi wizjami atakuj?cych go nietoperzy. W ten qasi-mistyczny sposób wie, ?e cz?owiek, którego mia? z?ama? powróci?. Znowu? Tm-Semic, numer 9/97.  Czyli jednak Bane ba? si? nietoperzy, jako symbolu Batmana i próbowa? pokona? ten strach pokonuj?c Bruce'a - wida?, ?e jednak ten l?k by? na tyle silny, ?e nie by? mu w stanie stawi? czo?o w uczciwej walce i st?d ten tchórzliwy plan.
"What we leave behind is not as important as how we've lived" <br />Jean-Luc Picard

Łubudu

Jeśli za tchórzostwo uznajesz stawienie czoła swojemu największemu koszmarowi to proszę cię bardzo...
To złodziej! I pijak! Bo każdy pijak to złodziej!

Anarky

14 czerwiec 2010, 18:55:07 #19 Ostatnia edycja: 14 czerwiec 2010, 19:02:54 by Anarky
Cytat: Picard w 14 czerwiec  2010, 18:41:33
No, teraz drodzy pa?stwo mo?emy sobie spokojnie porozmawia?

Otó? w?a?nie nie, mo?emy sobie porozmawia? bez rozmywania tematu
Niestety twoja upierdliwo?? pozosta?a jak wida?...

Cytat: Mel w 13 czerwiec  2010, 05:01:32
wi?c ju? daj sobie spokój z t? pozbawion? konkretnego celu i konkretnej logiki dyskusj?

Picard prawda ?e mi?o cytuje si? inteligentnych ludzi ? :D
Niestety znów nie mog? si? z tob? zgodzi?, wi?c przejd?my do konkretów

Cytat: Picard w 14 czerwiec  2010, 18:41:33
skoro Bane móg? jednak stawi? czo?o Batmanowi w otwartej walce, skoro si? go nie ba? to po co ucieka? si? do psychicznego i fizycznego wyka?czania Bruce'a?

Gdy? jest przebieg?y i inteligenty

Cytujzabia?

Dowód na to ?e bredzisz albo nie umiesz pisa? po polsku
Niemniej twoja z?a interpretacja TM-Semiców jest wprost pora?aj?ca, st?d te? bior? si? twoje marne argumenty. Tak wi?c okazuje si? ?e przyczyn? twoich beznadziejnych wniosków jest z?a interpretacja - eureka !!!


Tylko dodam ?e podzielam opinie i zgadzam si? w pe?ni z ?ubudu

Ja wam pokażę!

Łubudu

Heh, przypomniało mi się coś... W ostatnim numerze Infinite Crisis mieliśmy kadry gdzie ogólnie ukazany jest chaos, i gdzieś tam w tle kosmicznego starcia Bane jak gdyby nigdy nic łamie spokojnie z flegmą, jakiemuś typowi (nie pamiętam komu) kręgosłup tak jakby robił to seryjnie codziennie od ósmej do piętnastej. Bardzo mnie rozbawił ten kadr :)
To złodziej! I pijak! Bo każdy pijak to złodziej!

Anarky

Ja ostatnio z kolei przy czytaniu serii Azrael, natknąłem się oczywiście też i na Bane. Jego wątek przewija się w sumie przez pięć komiksów, Bane potwierdza w nich swoją bezwzględność wobec Birda i to że jednak bez Venomu nie jest to już tak samo groźny przeciwnik. Niemniej dalej inteligenty i sprytny.

Ja wam pokażę!

m2reily

14 czerwiec 2010, 19:35:32 #22 Ostatnia edycja: 14 czerwiec 2010, 19:42:52 by m2reily
Miło widzieć, że Bane się trzyma i miesza w świecie DC.
Wszak od czasu Knightfall minęło trochę czasu, a już nie wspomnę o krzywdzie jakiej postać doświadczyła z rąk Hollywood. Nadal jednak nie ma chyba serii, która by zmyła ten brud.    
     
Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/

(A)nonim

Bane się trzyma nieźle


Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Mel

Monotematyczny trochę...

(A)nonim

Wiesz mało kto może się pochwalić takim osiągnięciem. ;D
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

m2reily

Z kolei znalazłem coś bardziej humorystycznego.
Jakby coś niezgodne z regulaminem było to usunąć proszę.

Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/

Roy_v_beck

O tym wspominałem właśnie, mówiąc o Battle for the Cowl. Bane całą noc ratował dzieciaki przed porywaczami, a tu przychodzi przemądrzały Grayson i każe mu spadać na drzewo, bo jest złym chujem i zawsze i nim będzie i nie ma prawa czynić dobrze, no i się Bane lekko zdołował i poszedł sobie.

Mel

"I may have broken it!" Złote.

Chyba go polubię.

CytujO tym wspominałem właśnie, mówiąc o Battle for the Cowl. Bane całą noc ratował dzieciaki przed porywaczami, a tu przychodzi przemądrzały Grayson i każe mu spadać na drzewo, bo jest złym chujem i zawsze i nim będzie i nie ma prawa czynić dobrze, no i się Bane lekko zdołował i poszedł sobie.
Więcej takich streszczeń ;D

m2reily

To czasem typowe dla super herosów, zachowywanie się jak dupek jest chyba częścią szkolenia na bohatera.
Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/