Aktualności:

"Batman Knightfall: Prolog" w sprzedaży od 27 kwietnia.

Menu główne
Menu

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wiadomości Menu

Wiadomości - Juby

#1
Skończyłem:




1/95
Pisałem już o nim jakiś czas temu. Opinia bez zmian, świetna rzecz.


2/95
Drugie podejście po ponad 10 latach. Nadal nie potrafię się przekonać do tego originu. Prace Grahama Nolana są w porządku, ale Bane to wymuszony "super-kozak", który zamiast prezentować swoją siłę i intelekt czynami, po prostu opisywany jest z offu przez Zombiego, przez co nie potrafię tego kupić. No i te scenariuszowe pomysły pokroju "nauczenia się z książek jak wstrzymać funkcje życiowe, aby upozorować śmierć" nigdy mi się nie spodobają.


3/95
Nie jestem fanem retconowania, jakiego dokonano na Kadaverze, kreska była bardzo dziwna, a Ludzka-pchła to kolejny niepotrzebny cudak w kostiumie. Niemniej jednak, czytało się to całkiem całkiem.


4/95
Pierwsza część - fenomenalnie zilustrowana przez Norma Breyfogle'a - bardzo mi się podobała. Druga to dość oklepana fabuła z kolejnym groteskowym przeciwnikiem pragnącym przejąć władzę nad Gotham, ale kupuję to i tę bardzo specyficzną szatę graficzną.


5/95
Dwuczęściowa kontynuacja wątku "generała". Czytało mi się ją dość szybko i bez zgrzytów, a pomysł z uznaniem dzieciaka za zakładnika, a nie lidera armii był bardzo spoko.


6/95
W pierwszej części bardziej podobał mi się wątek chorego Bruce'a próbującego umówić się do lekarza, niż akcja z Jean Paulem i Robinem, więc chyba nie było to zbyt ciekawe. O wiele lepiej wypada druga część z pojedynkiem Bane'a z Croc'em, ale całość ma ten sam problem - rysował Jim Aparo.


7/95
Ponownie moje oko nie cieszyło się a kontakt z pracami Aparo, ale zeszyt lepszy, bo tak, jak ja, scenarzyści (i Bane) widzieli tu Riddlera jako miernego przeciwnika Batmana, no i w końcu zaczyna się coś dziać.


8/95
Pierwszy numer "Knightfall" to starcia z drugoplanowymi uciekinierami z Arkham (Mad Hatter, Amigdala), ale ze względu na powrót Norma w roli rysownika czytało mi się go o wiele lepiej od trzech poprzednich Semiców.


9/95
Rewelacja! Pierwsza historia to klimatyczne starcie z nieobliczalnym Zsaszem, który wziął na cel damską uczelnię oraz pożegnanie Norma w doskonałej formie (szkoda, że na tym skończył swoją przygodę z ongoingami z Batmanem). Mimo wszystko, druga historia rysowana przez Jima Balenta wizualnie w niczym jej nie ustępuje, wręcz przeciwnie - Bane, Croc, ich starcie w kanałach, no i ten kadr, w którym Bullock oświetla latarką Batmana w ciemnym zaułku - jestem zachwycony. Fabularnie też coraz ciekawiej, bo coraz bliżej upadku.


10/95
Kolejne starcia z uciekinierami z Arkham (w tym przypadku Corneliusem Strickem i FireFly'em), ponownie rysowane najpierw przez Aparo, a w drugiej części przez Grahama Nolana. Ujdzie, choć najlepsza jest tutaj okładka Kelley'go Jonesa.


11/95
O, jest i Poison Ivy. Pomysł na to, że Bane rozpoznał Bruce'a / Batmana całkiem fajny, ale według mnie rozegrany trochę za szybko, za mało suspensu na tej jednej tronie. Najlepiej z tego numeru wypada patowa sytuacja z Riddlerem w telewizji i to, jak Robin go załatwia. Riddler ssie! ;)


12/95
Uwielbiam czytać historie, gdzie samotny Batman rusza aby rozwiązać kryzysową sytuację, w której policji brakuje środków / możliwości. W tej najpierw toczy walkę ze Strachem na wróble, potem brutalnie okłada Jokera (ależ miło było na to popatrzeć), a później rozprawia się z trzema przydupasami Bane'a. Od początku czuć, że to już koniec rozgrzewki i początek prawdziwego końca, a cliffhanger tylko to wrażenie potęguje. Dobry zeszyt, po którym od razu chce się brać za następny.




Ostatni numer zeszytowego Batmana od TM-Semic jaki posiadam. Wielka szkoda, że ilustracje do dania głównego przypadły akurat Jimowi Aparo, do którego chyba nigdy się nie przekonam. Niemniej, pojedynek... A właściwie katowanie Batmana śledzi się z zainteresowaniem, a kadr z łamaniem kręgosłupa na całą stronę - pomijając nadmierne owłosienie ramion Bane'a - wyszedł Jimowi bardzo dobrze, więc jestem usatysfakcjonowany tym historycznym komiksem.
Dalsza część wizualnie prezentuje się znacznie lepiej (ponownie Graham Nolan), ale jest spokojniejsza, pokazuje reakcje na przegraną Batmana i obecny status postaci drugoplanowych, które od teraz będą odgrywać pierwsze skrzypce w tej historii. It's fine, just fine.



I to by było na tyle. W ciągu ostatnich miesięcy powtórzyłem prawie wszystkie TM-Semici z Batmanem, jakie posiadam (na forum nie recenzowałem chyba już tylko komiksowej adaptacji Batmana i Robina - może gdy kiedyś ją powtórzę to napiszę ze dwa zdania). To była naprawdę fajna, nostalgiczna podróż, zwłaszcza przyglądanie się reklamom na okładkach i czytanie listów do redakcji oraz odpowiedzi Arka Wróblewskiego na nie. Niby minęło "tylko" 30 lat, a mimo to świat zmienił się diametralnie i fajnie było się cofnąć do tego co było. Moim ulubionym rocznikiem pozostaje 1991, niewiele za nim 1994, a dalej chyba 1995 (trudno mi go porównać do 1993, bo brakuje mi z tego drugiego 1/3 zeszytów), a najsłabiej 1992. Teraz biorę się za Knightfall "w pełni", a jeśli chodzi o dalsze TM-Semici - mając nowsze, lepsze wydania od Egmont (planuję kupić całość), nie widzę sensu w nadrabianiu dalszych numerów Knightfall, Knightquest i KnightsEnd, ale już całej reszty (brakujące mi numery z lat 1993-1994, Wydania Specjalne, numery 2 i 5 z 1997 oraz cały rocznik 1998) będę wypatrywał podczas wizyt w antykwariatach. :)

#2
Ciekawy artykuł wspominkowy o szwedzkim pierwowzorze TM-Semic.
http://pan-optykon.pl/komiks/batman-w-tm-semic-i-satellitforlaget/



A tu wspomniany w nim odcinek Podcastex - podcast o latach 90.
#3
Dokładnie. Jeśli steelbooki się wyprzedadzą (mam nadzieję że nie), to będę szukał materiałów dodatkowych w sieci. A jeśli wciąż będą w sprzedaży, gdy któraś z sieci zrobi promkę "drugi produkt za -50%", lub "kup 3 w cenie 2", to wtedy się zdecyduję, tym bardziej że młodszy brat jednak też chce wydanie fizyczne dla dodatków, więc brałbym więcej niż jedną sztukę.
#4
Wtedy sytuacja wyjaśni się sama. Jeśli nie będzie wyboru, wezmę to co będzie.

HBO Max wrzuciło kolejny clip z filmu.
#5
Zapowiedzi na lipiec.



Czyli wszystko zgodnie z katalogiem. Drugi tom Knightfall będzie o blisko sto stron "chudszy" od Prologu, ale cena taka sama. Obawiam się, że trzeci, który powinien mieć +700 stron dostanie okładkową 249,99 zł (czwarty też).

Cytat: Crowridd1 w 01 Maj  2022, 10:08:20Ten komiks i chociażby The Man Who Laughs to już tylko wydanie zagraniczne - ale to w swoim czasie.
Człowiek, który się śmieje co i rusz pojawia się okazyjnie w którymś wydaniu na Allegro, lub olx. Większość januszowych ofert to ceny rzędu 120-200 złotych, ale w ubiegłym miesiącu byłem blisko dostania wydania z WKKDC za 40 zł, więc wciąż mam nadzieję, że kiedyś uda się dostać po polsku za normalne pieniądze. Może w kolekcji Hachette zrobią wznowienie, kto wie...
#6
W sieci pojawiają się też pierwsze materiały dodatkowe z drugiej płyty Blu-ray. Na oficjalnym kanale Warnera udostępniono Becoming Catwoman:


Obejrzałem i jest dobrze (mam ochotę na resztę), więc postanowiłem, że jednak kupię wydanie Galapagos, bo alternatywy zza granicy brak. Z tym, że poczekam na dobrą promkę, bo z cenami na start przesadzili.

#7

Imponujące. Dzięki tej technice efekty wizualne i tła wyglądają o bardziej fotorealistycznie od CGI, zupełnie bym nie przypuszczał, że korzystano z niej w tylu scenach.

Mój tata obejrzał film. Mimo, że jest tropicielem "popeliny" przetrwał całość i nawet nie dostał wylewu na scenach z niezniszczalnym Batmanem. ;D
#8
I nadal nie ma problemu. Z tym że rok do premiery będzie dopiero za 2 m-ce, a pierwszą zapowiedź (a w sumie były już dwie licząc spot na Superbowl z nowymi ujęciami) widziałem ponad pół roku temu. :P

Dla mnie do premiery drugiego Shazama nie muszą nic publikować. Przydałoby się teraz rozkręcić kampanię Czarnego Adama, przed nim dać zwiastun Fury of the Gods, z Shazamem pełny trailer Aquamana i kinowy teaser Flasha, a potem z Aquamanem pełny zwiastun szybciocha.
#9
Raczej nie znajdziesz (przynajmniej jeśli chodzi o wydanie PL). Nakład dawno wyprzedany, a jak już się pojawi w jakiejś ofercie allegro/olx to za ogromne sumy. Mowa o tym, jedynym polskim wydaniu komiksu z Batmanem z 2009 roku:
https://www.batcave.com.pl/old/index2.php?id=komiks/pol/batman_i_robin
#10
Okej..  Tylko co to ma wspólnego z tym wątkiem? Jeśli chcesz pisać o Keatonie, to chyba właściwsze byłyby tematy o The Flash, lub Batgirl.

Poczytałem w oryginale o tym ogłoszeniu "The Batman 2" na CinemaCon i jeśli dobrze zrozumiałem, to poza powrotem Matta Reevesa w roli reżysera i Roberta Pattinsona w roli Batmana, potwierdzono również Zoe/Catwoman. A Matt nie "ma się zająć scenariuszem", tylko już go pisze. To może oznaczać, że sequel będzie planowany na 2024, lub 2025 rok.

Powtórzyłem kilka scen z filmu i jego klimat/atmosfera są niesamowite. Oby w kontynuacji nie uleciały tak, jak to było w trylogii Nolana.
#11
Brzmi spoko, ale część z tych historii mam już w innych wydaniach, a samo "danie główne" zbyt archaiczne jak dla mnie (preferuje Batmana od roku 1987).

Kolejnymi tomami polskiej edycji będą:
24. Kryzys na Nieskończonych Ziemiach, cz. 1 (wydany wcześniej przez Egmont w DC Deluxe)
25. Superman i Legion superbohaterów (dokładnie taki sam tom był w poprzedniej kolekcji)

Cytat: Q w 23 Kwiecień  2022, 21:14:28oraz 'The Case Of The Chemical Syndicate' z Detective Comics #27
Niespodzianka - to nie klasyk z 1939 roku, a historia z New52 z 2014.

#12
The Batman / "The Batman" (2022) - ogólna dyskusja
28 Kwiecień 2022, 22:18:05
To samo odpisano mi na innym forum. Po prostu poroniona sytuacja, z której każde wyjście to "mniejsze zło" (no chyba, że jest się fanem steelbooków i planowało się kupić jakikolwiek dadzą tak czy siak). :(
#13
The Batman / "The Batman" (2022) - ogólna dyskusja
28 Kwiecień 2022, 14:23:31
Racja, dopiero teraz przyjrzałem się okładkom (które w wydaniach UHD i steelbokach też kilkoma szczegółami są spieprzone). No to w zasadzie jedyny plus tych wydań, że tym razem w końcu dali wybór między ścieżkami na każdym nośniku. Ale i tak nie wiem czy którekolwiek kupię, bo może jakiś zagraniczny dystrybutor wyda to jak należy.

EDIT:
Okazuje się, że to nie polski dystrybutor jest odpowiedzialny za tę absurdalną sytuację, a - oczywiście - Warner. ::) W pozostałych krajach podstawowemu wydaniu UHD również brakuje płyty z dodatkami (na Blu nie jestem pewien). Na ten moment nie ma żadnej zapowiedzi na świecie gdzie mógłbym kupić film tak, jak planowałem. Ostatnia nadzieja u francuzów, u których jeszcze brakuje zapowiedzi filmu w 4K, ale wygląda na to, że trzeba będzie kupić w Polsce, albo steelbook, albo standardowe wydanie UHD + steelbook Blu-ray dla dodatków (czyli w obu przypadkach koszt powyżej 180 złotych)!

Moi bracia - którzy kupują na Blu-ray prawie wszystko z Marvela/DC i mają wszystkie Batmany od filmów Burtona na półkach - już zrezygnowali z zakupu. Film mają na HBO Max, wydanie płytowe chcieli kupić głównie dla dodatków, ale nie mają zamiaru przepłacać za steelbooka (których nie zbierają). Way to go, Warner!
#14
Cytat: Leon Kennedy w 28 Kwiecień  2022, 12:00:17Szkoda, mogliby też coś i nam podrzucić.
Ale po co? Do premiery grubo ponad rok (albo i więcej jeśli znowu ją przesuną, dziś opóźnili drugiego Shazama ::)), nie ma sensu rozciągać kampanii reklamowej, bo widzowie znowu będą znudzeni filmem zanim go w ogóle obejrzą.

Warner powinien brać przykład z Marvela. Teaser Thora pojawił się na niespełna 3 m-ce przed premierą filmu, a do tego czasu o filmie nie było wiadomo zupełnie nic. To samo z drugą częścią Czarnej Pantery - premiera za pół roku, a nie pokazali żadnej zapowiedzi nawet na zamkniętym panelu CinemaCon, przecieków praktycznie brak. Natomiast fabuła Flasha już w całości hula w sieci, nawet dokładne opisy scen po napisach.
#15
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
28 Kwiecień 2022, 14:09:19
Cytat: kelen w 27 Kwiecień  2022, 20:15:26Kelley Jones to, z tego co pamiętam, głównie okładki robił.
Z informacji jakie widnieją na BatCave i AleiKomiksu, Kelley Jones rysował zeszyty 1-3 oraz 7-9 z Batman & Superman rocznika 1998 od TM-Semic. Myślę, że czerwonemu lisowi chodzi o te historie. Ale jeśli nie są one w żaden sposób powiązane z epilogiem Knightfall, ani nie są wstępem do No Man's Land (nie wiem, nie posiadam tych numerów), to nie spodziewałbym się ich w planach Egmont.