W polskich wydaniach też masz 8 płyt, tylko każda część kosztuje po mniej więcej stówkę.
Batman (1989) dostał nowy color-grading i o ile ten jest jeszcze akceptowalny przez moje oczy (choć chyba za bardzo przyzwyczajony jestem do starego, bo widziałem z nim film milion razy, najpierw w tv/na kasetach, potem na DVD i w końcu na poprzednim Blu-ray) tak kopia Blu-ray to niedoskonała konwersja HDR -> SDR, w której są białe przepalenia (mniej szczegółów w jasnych partiach obrazu niż w starym Blu-ray), no i zrobiono nową ścieżkę audio pod to wydanie, podmieniając oryginalne udźwiękowienie filmu, co dla mnie jest zmianą nie do zaakceptowania.
Porównania: https://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=13177&d2=13179&s1=131579&s2=131611&i=8&l=0
Batman Returns to z kolei pokaz dzisiejsze mody przejeżdżania filmów po całości turkusowym filtrem. Całość jest masakrycznie cyjanowa do tego stopnia, że nawet żółcie - jak to z logo i na pasie Bat-kostiumu - nie wydają się żółte tylko różowawe. Widziałem kilka scen u kolegi na 65" OLEDzie i jestem na nie. Zresztą, on też i dokupił sobie steelbooki ze starymi wydaniami.
Porównania: https://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=13181&d2=13180&s1=131642&s2=131623&i=5&l=0
Filmy Schumachera z kolei dostały piękne remastery. W nich color-grading tylko poprawiono w pełni wykorzystując możliwości dzisiejszej technologii, ale zachowano przy tym oryginalny wygląd/ klimat tych filmów.
Batman (1989) dostał nowy color-grading i o ile ten jest jeszcze akceptowalny przez moje oczy (choć chyba za bardzo przyzwyczajony jestem do starego, bo widziałem z nim film milion razy, najpierw w tv/na kasetach, potem na DVD i w końcu na poprzednim Blu-ray) tak kopia Blu-ray to niedoskonała konwersja HDR -> SDR, w której są białe przepalenia (mniej szczegółów w jasnych partiach obrazu niż w starym Blu-ray), no i zrobiono nową ścieżkę audio pod to wydanie, podmieniając oryginalne udźwiękowienie filmu, co dla mnie jest zmianą nie do zaakceptowania.
Porównania: https://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=13177&d2=13179&s1=131579&s2=131611&i=8&l=0
Batman Returns to z kolei pokaz dzisiejsze mody przejeżdżania filmów po całości turkusowym filtrem. Całość jest masakrycznie cyjanowa do tego stopnia, że nawet żółcie - jak to z logo i na pasie Bat-kostiumu - nie wydają się żółte tylko różowawe. Widziałem kilka scen u kolegi na 65" OLEDzie i jestem na nie. Zresztą, on też i dokupił sobie steelbooki ze starymi wydaniami.
Porównania: https://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=13181&d2=13180&s1=131642&s2=131623&i=5&l=0
Filmy Schumachera z kolei dostały piękne remastery. W nich color-grading tylko poprawiono w pełni wykorzystując możliwości dzisiejszej technologii, ale zachowano przy tym oryginalny wygląd/ klimat tych filmów.







