Aktualności:

"Batman: Nowe Gotham, Tom 2" od 12 listopada.

Menu główne
Menu

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wiadomości Menu

Wiadomości - Juby

#16
The Batman / The Batman Part II
02 Sierpień 2026, 16:15:59
Cytat: Silent Dark w 02 Sierpień  2026, 08:41:11Ale milionerów po rozwodzie pewnie nie znasz dużo? A trochę to zmienia przy całej procedurze.
James Cameron - uważany za największego perfekcjonistę w Hollywood, który latami dopieszcza swoje widowiska - w 1989 rozwodził się z Gale Ann Hard, a mimo to w międzyczasie trzasnął z nią Otchłań, bo uważał że nie ma lepszego producenta w Hollywood. W 1991 kończył pracę nad T2, w przerwach pomagał swojej żonie, Kathrine Bigelow, przy Point Break i w międzyczasie się z nią rozwodził 8)

Ale jest jak piszecie, każdy przypadek jest inny, każda sytuacja jest inna, każda osoba przeżywa inaczej. Dla 99,99% ludzi miałbym odrobinę zrozumienia. Dla jednego nie... Szczególnie, że obok czekał drugi scenarzysta, który mógł pisać sam. Żadne tłumaczenie nie nada temu sensu.
#17
Bat-Filmy / Batman the Movie
01 Sierpień 2026, 14:38:44
Kilka zdań ode mnie ze względu na jubileusz, jaki obchodził w tym roku pierwszy kinowy Batman :)

https://www.batcave.com.pl/powrot-do-lat-60-z-okazji-60-lecia-premiery-batmana/
#18
The Batman / The Batman Part II
01 Sierpień 2026, 14:36:32
Cytat: Juby w 17 Lipiec  2026, 23:15:13To twoja subiektywna opinia. A fakty są takie, że 10 z 11 filmów ze Spider-Manem zostało odebranych bardzo pozytywnie, zarówno przez krytyków, jak i widzów (5 filmów z nim z lat 2018-2021 znajduje się w Top250 bazy IMDb).
I jeśli byłby on zbyt "wyeksploatowany" i "wymęczony", to dałoby się to odczuć po odwróceniu się od niego widowni (jak było to chociażby z serią Transformers, Ice Age, czy Fast & Furious). Tymczasem ostatnie 4 filmy z Tomem Hollandem zarobiły w box office $7,9 miliarda, a tegoroczny z palcem w nosie zapowiada się na największy hit lata. Także tego.
Od siebie mogę dodać, że lubię wszystkie filmy z pajączkiem - kilka nawet bardzo - i uważam że jest go w kinie w sam raz (bo czasami to pełnoprawny film z Hollandem, czasami tylko gościnny występ w Avengers, a czasami wersja animowana z Milesem Moralesem). Trzyletnia przerwa między Across the Spider-Verse, a Brand New Day była w sam raz, akurat zdążyłem zatęsknić za tą postacią i z chęcią obejrzę z nim coś nowego. I za rok Beyond the Spider-Verse też.

Z Batmanem w tym czasie nic nie zobaczę.
Chyba się nie myliłem, bo nowy Spider-Man, nawet w pojedynkę, przejeżdża jak walec rekordy Endgame! :o

Dwa śmieszne porównania sequeli MCU do komedii Matta Reeves'a.

1. Podczas tegorocznego SDCC ogłoszono, że premiera Black Panther III planowana jest na 15 grudnia 2028 roku. Poprzednia część, Wakanda Forever, trafiła do kin 11 listopada 2022 - to aż 6 lat, miesiąc i 4 dni przerwy. Czemu nikomu to nie przeszkadza? Czemu nikt nie robi o to szumu? To proste: po pierwsze dlatego, że Ryan Coogler w międzyczasie zrealizował Oscarowy megahit Sinners (2025); po drugie dlatego, że bohaterowie Wakandy pojawili/pojawią się w międzyczasie w serialu Disney+ i dwóch częściach Avengers (w tym i w przyszłym roku); a po trzecie dlatego, że jak widać po ogłoszonym castingu między tymi filmami będzie spory przeskok czasowy, więc spora obsuwa jest uzasadniona.

2. Multiwersum obłędu trafiło do kin pięć i pół roku po premierze pierwszego Doktora Strange'a. Nikt na to nie zwrócił uwagi, bo w tej przerwie ulubiony lekarz Marvela wracał gościnnie w roku 2017 (Thor: Ragnarok), w 2018 (Avengers: Infinity War), w 2019 (Avengers: Endgame) i w 2021 (Spider-Man: No Way Home). Gdzie wracał Battinson? W HiSHE :P

Kinowy Marvel nawet w dołku jest o długości kosmiczne przed DC. Obecnie Spider-Man, tak jak w latach 2002-2007, jest bez dwóch zdań najpopularniejszym i najbardziej lubianym superbohaterem na świecie. Batman po zakończeniu trylogii Nolana miał pecha. Najpierw trafił na partacza Snydera, potem na człowieka, który potrzebuje 11 lat aby zrobić o nim dwa filmy, a także na Jamesa Gunna, który w ogóle z nim nie rusza w swoim rozpadającym się uniwersum >:(

Co do skromnych przecieków z planu - podobno niedługo ekipa opuszcza Anglię i od 18 sierpnia zaczyna zdjęcia w Glasgow, gdzie niektóre ulice/ lokacje już są przebierane za Gotham (tak samo, jak przy pierwszej części). A Michael Giacchino sugeruje, że powróci w roli kompozytora przy Part II.

I nie wiem ile w tym prawdy, ale już dwukrotnie spotkałem się z informacją, że te "problemy osobiste" Matta Reeves'a to nie była śmiertelna choroba, nie strata kogoś bliskiego, tylko rozwód. Znam kilka osób po rozwodzie, ale nie kojarzę aby z tego powodu pozwalano im zawalać terminy w pracy o 2,5 roku. Tak tylko głośno myślę, bo oczywiście to może być kolejna bujda.
#20
The Batman / The Batman Part II
22 Lipiec 2026, 20:29:04
Cytat: LelekPL w 21 Lipiec  2026, 20:40:59to jego pierwszy autorski projekt od debiutu w 96, którego chyba nikt nie widział.
Ja widziałem :) W telewizji, kiedy jeszcze nie miałem Internetu (czyli pewnie kiedy Matt miał na koncie tylko jeden film), ale totalnie go nie pamiętam.

Cytat: Rado w 21 Lipiec  2026, 19:39:25No tak, ale czy wcześniej Reeves przed Batmanem też tak długo robił filmy?
Obie Planety małp zrealizował w czasie krótszym niż realizacja jednego Batmana. Ale! Gdy przejął Ewolucję planety małp miał już gotowy scenariusz i zaawansowaną pre-produkcję, wszedł w zasadzie na zatwierdzanie castingu i samo kręcenie filmu. Z kolei przy Wojnie o planetę małp 20th Century Fox chciało premierę na ostatni piątek lipca 2016, ale Matt chciał współtworzyć scenariusz i skończyło się na rocznej obsuwie. Przy The Batman obsuw były dwie (ale spowodowane covidem, bez tego może skończyłoby się na jednej), teraz są trzy, a przy "Part III" będą cztery i premiera gdzieś w XXII wieku :)
#21

Premiera części pierwszej 25 sierpnia.
#22
Pieczara gier i quizów / Quiz o Batmanie
21 Lipiec 2026, 19:25:05
Też widziałem. Od pierwszego materiału to jeden z moich ulubionych kanałów na YT :) I zgadzam się z autorem w kwestii "dwóch Nolanów" (niestety to ten gorszy odpowiada za jego dwa ostatnie filmy).

Odpowiedź poprawna. Według artykułu na BatCave w Batman Begins jest dokładnie 570 ujęć z CGI (Woland musiałby wyjaśnić skąd miał te dane), ale w 2010 odpowiedzialny na vfx w filmie Paul Franklin twierdził, że było ich blisko 620. W TDK według różnych źródeł jest 650-700 ujęć, w których użyto CGI, a w TDKR ma być ich jedynie 450, choć sam Christopher Nolan w dokumencie The Fire Rises: The Creation and Impact of The Dark Knight Trilogy ze specjalnego wydania trylogii na Blu-ray mówi, że było ich 530.
#23
Pieczara gier i quizów / Quiz o Batmanie
21 Lipiec 2026, 17:25:10
To ja wezmę. I wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, Lelku ;)

Moje pytanie: Który z Batmanów Christophera Nolana ma najmniej ujęć, w których użyto CGI. Chętny może też podać ilość.
#24
The Batman / The Batman Part II
21 Lipiec 2026, 15:43:37
Cytat: LelekPL w 21 Lipiec  2026, 12:53:09Właśnie mija jego 9 rok i przez ten czas zrobił tylko ten jeden film
Mija dziesiąty rok. Angaż ogłoszono 23 lutego 2017 roku, więc już 23 lutego 2026 minęło dziewięć lat ;)

Ale już się nie czepiaj, okej? Niech ma tyle czasu ile potrzebuje, wszystko jest w porządku.
#25
Inne filmy i seriale / Ostatnio ogladalem...
19 Lipiec 2026, 22:40:08
Cytat: Juby w 12 Styczeń  2026, 10:05:44- The Odyssey (to Nolan, więc obowiązkowo w dniu premiery w kinie, choć widziałem zwiastun i 5-minutowy prolog przed Avatarem i wyglądało to niestety kiepsko)
Niestety, wszystkie moje obawy się potwierdziły :-\



W TEKŚCIE SPOILERY - O ILE KTOŚ UWAŻA, ŻE MOŻNA ZASPOILEROWAĆ HISTORIĘ MAJĄCĄ BLISKO 3000 LAT ;)

Jest nawet gorzej, bo każda decyzja Nolana na przedstawienie tej historii jest według mnie chybiona. Odyseję znam z wersji telewizyjnej z 1997 (półtora roku temu nawet ją powtórzyłem), z Powrotu Odyseusza z 2024, a także z bardzo dobrej komiksowej adaptacji autorstwa Clotilde Bruneau i Giovanni Lorusso. I z czterech adaptacji Odysei jakie znam, ta Nolana podobała mi się zdecydowanie najmniej.

Największym problemem nie okazał się nietrafiony casting (a jest nietrafiony, o czym szerzej za chwilę), nie fatalne kostiumy (a są fatalne, wszelkie zbroje, a w szczególności Trojańczyków, look Agamemnona i Menelaosa = wyglądają źle), nie kategoria wiekowa PG-13 (to zdecydowanie kino PG-13, któremu eRkę przyznano chyba tylko za trzy "fucki" - w PG-13 dopuszczalne są dwa), a to że film o największej podróży i najbardziej krwawej zemście w historii literatury jest wręcz antyprzygodowy, antyepicki, antyrozrywkowy (zero humoru) i praktycznie pozbawiony krwi.

Po pierwsze, epizodyczność i prowadzenie tej historii w postaci retrospekcji sprawiła, że: 1) połowa dialogów to ekspozycja, która szybko zaczyna męczyć; 2) w ogóle nie czuć, że ta wędrówka trwała dziesięć lat. No bo tak, Odys ląduje na wyspie Cyklopa i przez uwięzienie w jaskini są w niej z półtora dnia. Na wyspie olbrzymów zdążyli wejść do lasu i zaraz z niego uciekają - trwa to krócej niż wyjście na grzybobranie. U Kirke to samo, załoga nie spędza tam nawet dnia. To takie krótkie questy, a między nimi wszystko jest albo opowiadane jednym zdaniem, albo całkowite pomijane. Jedyny znak, że minęło coś czasu to dłuższe włosy i bardziej siwa broda Matta Damona, ale nie wygląda to na upływ dwudziestu lat od scen, gdy wyrusza z Itaki.

Po drugie, mimo pominięcia tylu wątków, tego z Królem Eolem i wiatrami, wątku u Feaków, a nawet drzewa/łoża, którym Penelopa sprawdziła czy Odys to naprawdę Odsy, film jest w ciul długi i nie ma jakiegoś atrakcyjnego tempa. Mocno odczułem te blisko 3 godziny.

Po trzecie, pominięcia i skróty może i były konieczne, ale nie kumam jak Nolan mógł niektóre elementy tak źle reinterpretować. Czemu Antinos jest mieszkańcem Itaki? Czy zalotnicy nie byli przybyszami, którzy chcieli objąć jej tron? Czemu zwykły mieszkaniec miasta Odsya (nawet zamożny) miałby prawo do tego aspirować (i czemu on ma do tego większe prawo niż Telemach)? Czemu Antinos wydaje rozkazy pozostałym zalotnikom? Co więcej - właśnie - jest jednym z zalotników. ZALOTNIKÓW! W całym filmie jest tylko jedna scena, gdzie ktoś się do Penelopy zaleca (właśnie on). What?! Inni siedzą i po prostu czekają? Nie przekonują jej do siebie? Liczą, że będzie robić wyliczankę i wybierze tego, na którym zatrzyma się jej palec? Druga sprawa: Odyseusz ma wrócić do Itaki i się na zalotnikach zemścić... ale za co? Co takiego zrobili? Poza dwoma wspominkami, że być może wypili całe wino na zamku i poza kopnięciem psa (który później przez wiele dni leży w jednym miejscu bez jedzenia, picia, załatwiania się - co jest idiotyczne), tylko-z-nazwy-zalotnicy w sumie nic złego nie robią. Gdzie pokazanie ich rozbojów? Gdzie upadający naród Itaki? Gdzie lud tęskniący za swoim królem, który żyje rozpaczliwym życiem, bo wszystko - swoje bydło i zbiory - muszą oddawać królowej, ponieważ ta musi gościć kilkudziesięciu pretendentów ze swoimi ludźmi? Ano nigdzie, Nolan to olał.

Ale to szerszy problem tego filmu. Czytałem jaki jest on "epicki", jakie to "widowisko". Chyba oglądałem jakąś alternatywną wersję, bo na ekranie w ogóle tego nie widać (wieje pustką jeszcze bardziej niż w Dunkierce). Załoga Odyseusza ląduje na wyspie gdzie pokazany jest tylko jeden cyklop i ma on może ze 20 owiec. Na wyspie z olbrzymami nie ma pokazanego ich królestwa, tylko kawałek lasu. Kirke - jak to w Odysei - żyje sama, ale nie w swoim pałacu, tylko w chatce Hagrida (wtf?)! Kalipso też jest samiutka na plaży. Same pustynie, same puste kadry, brak mieszkańców, brak oznak życia. Jedyna osada jaką spotykają na swojej drodze ludzie Odyseusza to mała plądrowana wioska na początku. Zdobycie Troi to też realizacyjna bida z nędzą. Konia odnajduje sześciu żołnierzy, murów Troi pilnuje trzech ludzi, w jednej z ostatnich retrospekcji ktoś wyższy rangą z Troi krzyczy "wszyscy za mną" i za nim też biegnie aż trzech uzbrojonych Trojańczyków (specjalnie na to zwróciłem uwagę). Odniosłem wrażenie, że nie ma tutaj żadnej sceny, w której byłoby chociaż stu statystów. Szerokie plany podkreślają pustkę świata, a zamknięte lokacje - których jest niewiele - są ciasne i ciemne. Nie tak kręci się film za $250 milionów.

No dobra, obsada. Jestem fanem Matta Damona (jeden z moich ulubionych aktorów), ale od początku nie podobał mi się ten casting i moje zdanie nie zmieniło się po seansie. Zagrał okej, ale nie pasuje do tej postaci i wypadł zdecydowanie najsłabiej z czterech filmowych Odyseuszy jakich widziałem. No i rolę ma napisaną źle - ciągle mówi się o tym, że Odyseusz to największy spryciarz, jaki to on jest najmądrzejszy i jak to tylko jego słuchał Agamemnon, ale w filmie ani razu tego sprytu nie pokazano (a raz o mały włos i odwaliłby straszną manniane). No i czemu jest tak jednolicie dobry? Przecież on najpierw z Kirke, a potem przez te lata z Kalipso "tego tego". Tutaj 20 lat wstrzymywał się dla żony?
Tom Holland - to samo. Uważam go za mega zdolnego aktora już od Niemożliwe z 2012 roku, ale tutaj nie zagrał nic specjalnego. Chyba jego najsłabsza rola w karierze.
Pattinson z kolei gra tu taką karykaturę, że trudno mi go było traktować poważnie (z tym, że to nie wina jego, a scenariusza).
Zdecydowanie najlepiej wypadła Anne Hathaway, ale całościowo nie ma tu żadnej wyróżniającej się roli.

Najczęściej poruszana kwestia - kolorowa obsada. Postanowiłem całkowicie olać ten element i nie zwracać uwagi na to, że ramię w ramię wśród ludzi Odyseusza mamy Azjatę, czarnego i hindusa, który mówi, że są "Grekami z Itaki". Jest jak jest i okej. Ale Lupita jako Helena? Tu nie chodzi o to czy jest piękną kobietą, czy nie jest (mi się podoba), tu nie chodzi o to czy jest czarnoskóra, czy nie jest, tu chodzi o logikę. Sednem Iliady jest wojna o najpiękniejszą kobietę świata. Kobietę, przez której unikalne piękno ludzie się zabijali i posłano za nią na wojnę tysiąc statków, a sam Agamemnon chciał ją dla siebie, bo ożenił się z brzydszą siostrą, co bardzo fajnie pokazano w telewizyjnej Helenie Trojańskiej z 2003 roku. A Nolan poszedł w wersję, w której Helena i Klitajmestra to siostry bliźniaczki. WTF?! Czyli nie była unikalna? Nie była najpiękniejsza we współczesnym świecie? To zabija sens tej wojny.
To samo z Jonem Bernthalem - czemu na MŁODSZEGO brata Agamemnona zatrudniono o 9 lat starszego aktora? Dziwaczne, zupełnie niepasujące wybory. W sumie to z Bernthala byłby dobry Odyseusz.

Finał, którym jara się Internet to dla mnie kolejne rozczarowanie. W wersji telewizyjnej z 1997 roku zemsta była przemyślanym i dobrze zaplanowanym atakiem z kilkoma sojusznikami i bronią w pogotowiu. Tutaj Odys ma plan... po prostu stanąć do walki uzbrojony jedynie w łuk i kilka strzał. Przeciw kilkudziesięciu zalotnikom! W-T-F?! Jest to tak absurdalne i tak słabo nakręcone (choreografia, kadrowanie i montaż tejże "jatki"), że aż trudno mi w to uwierzyć. To powinno wyglądać jak finał pierwszego Kill Billa, a wypada gorzej niż 30-letnia wersja telewizyjna nakręcona za drobniaki. I co się stało z Melanto (mrugnąłem, czy nie pokazano jaki spotkał ją los)? W ogóle co z tym wątkiem - niby kiedy Penelopa zaczęła ją tutaj podejrzewać? O co chodzi?

Ani zdjęcia mnie nie zachwyciły, ani muzyka Ludwiga Göranssona (chyba najsłabszy jego soundtrack do tej pory), ani sceny akcji, ani te niby horrorowe. Po prostu wszystko - to nie jest Odyseja na jaką liczyłem. W głowie porównywałem sobie wiele scen z tymi, które widziałem w komiksie, lub w filmach z 1997 i 2024 roku, i zawsze bardziej podobały mi się te wcześniejsze interpretacje (szczególnie ta z Polifemem, z którego zrobiono tutaj niemal niemego potwora i Odys nawet nie próbuje go wykiwać swoim legendarnym sprytem). Zdecydowanie najsłabszy film Nolana i rozczarowanie roku.

Po dzisiejszym seansie zrobiłem też ranking wszystkich filmów Nolana, do którego link podaję poniżej:
https://www.filmweb.pl/lista/36168
#26
The Batman / The Batman Part II
17 Lipiec 2026, 23:15:13
Cytat: MysiaParasolka w 17 Lipiec  2026, 18:07:11I co z tego? Zrobiono z niego najbardziej wymęczoną i wyeksploatowaną postać komiksową, o jakości samych tych produkcji też można by dyskutować. Pająk w MCU sprawdza się jako postać drużynowa, dostał powiedzmy przyzwoity pierwszy solowy film, reszta jest przeciętna/słaba (tak, wiem, że zarobiły kupę kasy).
To twoja subiektywna opinia. A fakty są takie, że 10 z 11 filmów ze Spider-Manem zostało odebranych bardzo pozytywnie, zarówno przez krytyków, jak i widzów (5 filmów z nim z lat 2018-2021 znajduje się w Top250 bazy IMDb).
I jeśli byłby on zbyt "wyeksploatowany" i "wymęczony", to dałoby się to odczuć po odwróceniu się od niego widowni (jak było to chociażby z serią Transformers, Ice Age, czy Fast & Furious). Tymczasem ostatnie 4 filmy z Tomem Hollandem zarobiły w box office $7,9 miliarda, a tegoroczny z palcem w nosie zapowiada się na największy hit lata. Także tego.
Od siebie mogę dodać, że lubię wszystkie filmy z pajączkiem - kilka nawet bardzo - i uważam że jest go w kinie w sam raz (bo czasami to pełnoprawny film z Hollandem, czasami tylko gościnny występ w Avengers, a czasami wersja animowana z Milesem Moralesem). Trzyletnia przerwa między Across the Spider-Verse, a Brand New Day była w sam raz, akurat zdążyłem zatęsknić za tą postacią i z chęcią obejrzę z nim coś nowego. I za rok Beyond the Spider-Verse też.

Z Batmanem w tym czasie nic nie zobaczę.

Cytat: Cap w 17 Lipiec  2026, 21:38:58Byli tacy co mówili tak samo o tym filmie, a pomimo długiej drogi, w końcu jest kręcony. Trzecia część na pewno powstanie. Jestem tego w stu procentach pewny. Może w 2031, może w 2032, może później, ale to się stanie.
Pogrubiony fragment zapiszę. Na wszelki wypadek ;)

Na pierwszego Gacka Matt Reeves poświęcił pięć lat. Na drugiego potrzebuje sześciu. Jeśli trzeci dostanie zielone światło to nie spodziewałbym się go szybciej niż w 2035 :P

"Jett" z BoF też pisze, że to nie żaden inny film J.J. Abramsa był powodem obsuwy, tylko Matt Reeves potrzebuje więcej czasu na post-produkcję.
https://batman-on-film.com/25354/the-batman-part-iis-release-date-move-isnt-a-big-deal/
#27
The Batman / The Batman Part II
17 Lipiec 2026, 15:52:18
Cytat: BatSSy w 17 Lipiec  2026, 15:36:03Po drodze mamy inne projekty ze świata Batmana 🦇 - Caped Crusader s2
Hard pass.

Cytat: BatSSy w 17 Lipiec  2026, 15:36:03Clayface
Należący do DCU Gunna i film bez śladu obecności Batmana. Pas.

Cytat: BatSSy w 17 Lipiec  2026, 15:36:03Rocksteady szykuję nam jakąś nową gierkę z Arkham
Pierwsze słyszę, ale i tak nie zagram, bo nie mam na czym. Pas.

Także nie wiem skąd ten optymizm. Od serialowego Pingwina nie otrzymałem niczego ze świata Batmana* i - o ile nie uda się dostać animowanego Knightfall z napisami PL - nie zapowiada się, aby przez najbliższe lata miało się to zmienić. Tak, jest na co narzekać. Dla kontrastu - fani Spider-Mana od lat mają jak pączki w maśle (11 kinowych filmów w ciągu 14 lat, serial aktorski i animowany), fani Batmana mają w tym czasie ciągłe "Matt Reeves potrzebuje więcej czasu, musimy przesunąć premierę" ::)

*tzn. nie otrzymałbym niczego, gdybym w 2020 nie wrócił do komiksów. Na szczęście udaje się coś o Batmanie poczytać 8)
#28
The Batman / The Batman Part II
17 Lipiec 2026, 10:48:36
Cytat: The_Hood w 16 Lipiec  2026, 17:24:45Kolejna i kto wie czy jeszcze nie następna
Obstawiamy? Ja typuję ostatecznie 6 października 2028 ;)

Poszperałem i wydaje mi się, że The Batman Part II to trzeci najbardziej opóźniony film po wyznaczeniu daty premiery jaki powstał. Największą znaną mi obsuwę zaliczył trzeci Avatar, którego po raz pierwszy klepnięto na 17 grudnia 2021 roku, a ostatecznie do kin trafił 19 grudnia 2025 (4 lata i 2 dni), a drugi to ostatnie Mission: Impossible, które pierwotnie wyznaczono na 5 sierpnia 2022, a trafiło do kin 23 maja 2025 (2 lata i 10 m-cy później) - oba opóźnione poniekąd ze względu na pandemię. Poza nimi, Batman i jego 28,5 miesięca obsuwy wyprzedza wszystko, nawet tytuły planowane na rok 2020, które w pandemię były odwlekane po kilka razy nawet do dwóch lat, jak ostatni Bond, F9, czy sequel Top Guna.

I co najlepsze - te największe obsuwy, czyli trzeci Avatar i ósme Mission: Impossible, okazały się niewarte czekania (najgorsze części serii i najgorsze filmy tych reżyserów). Ogromny czas jaki im dano niczym nie poskutkował. Więc jeśli ktoś używa argumentu, że lepiej aby film powstawał długo, ale wyszedł dobrze, nie ma co poganiać, to znam więcej przykładów, że twórcy z nożem na gardle, aby zdążyć na z góry wyznaczoną premierę dostarczali epickie arcydzieła, a tworzone latami sequele wychodziły jak powyższe :P
#29
The Batman / The Batman Part II
16 Lipiec 2026, 16:50:18
Cytat: Leon Kennedy w 16 Lipiec  2026, 11:32:01W końcu zdjęcia już się zaczęły i to jest ta dobra wiadomość.
Jedyna dobra wiadomość związana z tym filmem w ostatnich trzech latach jest taka, że gdy dochodzi do kolejnego przesunięcia premiery, forum BatCave odżywa :) Nawet @Funky zajrzał na chwilę :D

A z tym 1/10 Leonie, to był oczywiście żart. Nie oceniam czegoś bez obejrzenia / przeczytania / zagrania w to, a na ten film szkoda by mi było czasu (i tak zmarnowałem go już za dużo).
#30
Ogólnie o Batmanie / Wasze bat-kolekcje
16 Lipiec 2026, 13:11:11
Cytat: OokamiG w 16 Lipiec  2026, 12:29:45A propos płyt jeszcze to wiesz czy to wydanie polskie napisy: https://www.amazon.com/Dark-Knight-Trilogy-UHD-Blu-ray/dp/B0774D6HBB?
Nie wiem, ale wydaje mi się, że wszystkie wydania trylogii miały wersje pl. W razie czego sprawdzaj na filmoskopie, bardzo przydatna rzecz: https://filmozercy.com/filmoskop/editions?disc_formats%5B%5D=3&sortby=added_desc&release_date_from=&release_date_to=&search=the+dark+knight+trilogy