Z tego co wiem, to akt III jest jego ostatnim tomem. Akt II był chyba najmroczniejszy - komiks moim zdaniem nadrabiał słabszy scenariusz warstwą wizualną.
Mrocznych Rycerzy bardzo polecam - wchodzi pięknie, a historia jest dobrze napisana i potrafi zaskoczyć. Taylor moim zdaniem stanął na wysokości zadania. W ogóle po przeczytaniu runu Nightwinga uważam, że to jeden z lepszych scenarzystów w DC obecnie i w ogóle. Tylko raz się lekko zawiodłem przy The Detective. Natomiast ogólnie jego styl opowiadania historii jest dla mnie świetny - od początku do końca.
Mrocznych Rycerzy bardzo polecam - wchodzi pięknie, a historia jest dobrze napisana i potrafi zaskoczyć. Taylor moim zdaniem stanął na wysokości zadania. W ogóle po przeczytaniu runu Nightwinga uważam, że to jeden z lepszych scenarzystów w DC obecnie i w ogóle. Tylko raz się lekko zawiodłem przy The Detective. Natomiast ogólnie jego styl opowiadania historii jest dla mnie świetny - od początku do końca.



