24 październik 2021, 03:04:16

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Wasze ulubione/oglądane seriale.

Zaczęty przez Silent Dark, 24 lipiec 2008, 14:45:13

The Dream

O kurka, miało być "mąż mojej siostry". xD No to wtopa. :D
Jak już powiedziałem, bardzo proszę o zwrot moich czerwonych kozaków.

RemiRose

Udało mi się wreszcie napisać tekst o trzeciej odsłonie serialu "Legenda Korry. Mam nadzieję, że tekst nakłoni kogoś do dania szansy tej serii. "http://remirozanski.tumblr.com/post/98808836441/5
Tyger! Tyger! Burnining bright
In the forest of the night,
What immortal hand or eye
Could frame thy fearfull symmetry?
--------------
Country Stories. Od komiksu, aż po film.
http://remirozanski.tumblr.com/

The Dream

Obejrza?em wczoraj pierwszy odcinek mini-serialu "Zbrodnia" na TVP1. Pono? jest to pierwszy polski serial stacji AXN i chcia?em obczai?, có? to takiego mo?e by?. Ogl?da?o si? ca?kiem przyjemnie. Chocia? produkcja powiela wady innych polskich seriali, to i tak jest lepsza od pseudo-kryminalnych telenowel TVP w rodzaju Ojca Mateusza czy Komisarza Alexa. Spodoba? mi si? g?ówny bohater - tak?e komisarz, ale bynajmniej nie jest owczarkiem niemieckim i nazywa si? Tomasz (gra go Wojciech Zieli?ski). Pod adresem tego aktora s?ysza?em wiele zarzutów. ?e gra s?abo/?le/beznadziejnie/tragicznie/inne tego typu przymiotniki. Rozumiem ten punkt widzenia, ale si? z nim nie zgadzam. Faktycznie, facet gra anemicznie, jakby mu si? nie chcia?o. Przyj??em to jednak jako element odtwarzania postaci, w któr? si? wciela: policjanta, który ma problemy w ?yciu osobistym i niezbyt dobrze sobie z nimi radzi, a jego ?ycie jest puste, wype?nione tylko prac? i ewentualnie spaniem. Sza?u nie ma, ale my?l?, ?e jest to w miar? przyzwoita kreacja. Pozostali aktorzy te? daj? rad?. Na plus zaliczam równie? dialogi; pomijaj?c kilka zgrzytów, dobrze si? ich s?ucha. W mniej wi?cej odpowiednich proporcjach wywa?ono w nich powag?, sarkazm i mierne dowcipy, które odci??aj? nieco wag? fabu?y. Podoba? musi si? te? scenografia. Trzeba przyzna?, ?e Pó?wysep Helski to ca?kiem niez?a sceneria do takiej historii. Re?yser zafundowa? widzom kilka ?adnych landszaftów, ale nie przeszar?owa?, skupia si? g?ównie na opowiadaniu historii. Zdaniem wielu klimat "Zbrodni" nawi?zuje do skandynawskich seriali kryminalnych. Znawc? nie jestem, ale "Millennium" ogl?da?em i faktycznie co? w tym jest. Zarówno sceneria jak i oprawa muzyczna jednoznacznie kojarz? mi si? z mini-serialem o Blomkvi?cie i Salander. "Zbrodnia" jest zreszt? remake'iem szwedzkiego serialu "Morden i Sandhamn" na podstawie jakich? ksi??ek. Podobno polska wersja jest do?? wierna orygina?owi, lecz sam tego nie zweryfikowa?em.

?eby nie by?o kolorowo, to poczepiam si? fabu?y. Do po?owy jest ca?kiem zno?nie. Morderstwo, odnalezienie cia?a, badanie dowodów, przes?uchanie ?wiadka etc. Utarty schemat, który nie przeszkadza, bo przecie? trzeba pozna? troch? bohaterów, zorientowa? si? co i jak. Troch? si? to zaczyna sypa?, gdy m?oda posterunkowa Monika (w tej roli Joanna Kulig) zaczyna ?ledzi? siostr? zamordowanego, Ew?. Gdzie? w tych okolicach komisarz Tomek zaczyna zachowywa? si? po prostu idiotycznie. Prowadzi ?ledztwo w sposób kompletnie pozbawiony logiki.
Spoiler
Najpierw przesypia ca?e przedpo?udnie, nieczu?y na silne wibracje telefonu le??cego w jego bar?ogu. Pó?niej zamiast dowiedzie? si? czego? wi?cej o Szarskim (którego przedmiot osobisty znaleziono przy trupie), przes?ucha? go albo zbada? jego ewentualne powi?zania z zamordowanym Miernusem, kole? woli biega? po ulicach i pla?y w poszukiwaniu Ewki (która na pewno te? jest wa?na, ale cholera, Szarski jest nie mniej istotny). Kiedy w ko?cu si? tym zm?czy?, wróci? pod hotelik w którym kobieta si? zatrzyma?a i dzielnie waruje pod nim ca?? noc razem ze swoj? partnerk?. Ca?y witz polega na tym, ?e Ewa i ów Szarski wpadli na siebie w jakiej? knajpie i sp?dzili wieczór razem. Ale po co bada? obiecuj?cy trop, który móg?by doprowadzi? do czego? ciekawego - lepiej najpierw szuka? ig?y w stogu siana, pó?niej usi??? na dupie a potencjalnego morderc? pozostawi? w?asnemu losowi i ewentualnie zajrze? do niego pó?niej. Efekt? Kolejny trup.
[Zamknij]
Mo?na by si? te? czepi? ?a?osnego w?tku romantycznego - ju? od pierwszej sceny z Tomkiem i Agnieszk? (Magdalena Boczarska) wiemy, ?e co? mi?dzy nimi zakwitnie a m?? Agi (Radek Pazura) to jeden wielki stereotyp a nie pe?nokrwista posta?. Ale kto wie - mo?e co? w tej materii mnie jeszcze zaskoczy.
Jak już powiedziałem, bardzo proszę o zwrot moich czerwonych kozaków.

XIII

Widziałeś może miniserial Służby Specjalne. Film mi się podobał. No i z całej trójki najgorszy też jest Zieliński. @ odcinki to prolog do wydarzeń z kina te 3 kolejne obejrzałem na wyrywki bo niedawno film widziałem. No i te nowe sceny w nich to fillery w większości no i kadrowanie jest gorsze niż kinowe. Polecam obejrzeć 2 odcinki serialu a potem film kinowy  bez fillerów i  z lepszym kadrowaniem

The Dream

A wiesz, chciałem obejrzeć ale najpierw zapytałem moją koleżankę która ma staż w serwisie Na Ekranie i dobrze obczaja seriale i filmy wszelkiej maści a ona odradziła mi oglądanie i zapodała link do miażdżącej recenzji, po której mój entuzjazm wygasł. Obejrzałem tylko fragment pierwszego odcinka i jakoś niezbyt mi się podobało.
Jak już powiedziałem, bardzo proszę o zwrot moich czerwonych kozaków.

XIII

02 maj 2015, 18:15:56 #185 Ostatnia edycja: 02 maj 2015, 18:24:46 by XIII
Wiem nawet do czyjej recenzji ale mnie zdanie pana Ś. nie obchodzi a na privie powiem ci coś o nim.
A co do serialu filmu warto obejrzeć chociażby żeby zobaczyć jak Vega rehabilituje się po tych Ciachach itp.

The Dream

"Zbrodnia" tak szybko jak się zaczęła, już się skończyła... i w sumie pozostaje uczucie niedosytu. Szwedzki oryginał ma bodajże 3 sezony, także materiał na następne odcinki jest.

TVP połączyła drugi i trzeci epizod w całość, bez reklam czy innych przerywników w połowie. Fabuła w sumie bez niespodzianek. Komisarz Nowiński dostaje po uszach, ale jak na bohatera akcji przystało zamiast iść na ryby by trochę ochłonąć, próbuje się zrehabilitować. Dobre sceny przeplatają się ze słabszymi, scenariusz nadal kpi sobie z logiki a intryga niestety nie jest specjalnie zawikłana, jednak skłamałbym gdybym powiedział, że spodziewałem się zagadki na miarę Herculesa Poirot. Bohaterów nie ma tu zbyt wielu, więc nie trudno jest zgadnąć, kto jest mordercą stosując starą dobrą zasadę, że winny jest ten, którego podejrzewamy najmniej. Po pierwszym odcinku miałem swój typ i cóż, nie omyliłem się. Jednocześnie muszę przyznać, że pewien trop mnie troszeczkę zmylił. Był to tak duży zbieg okoliczności, że nie mogłem uwierzyć, że był to przypadek. Okazało się, że byłem w błędzie. Czuję się trochę rozczarowany, że scenarzysta poszedł na łatwiznę, ale tak jak mówiłem - to nie Agatha Christie, intryga jest prosta. Mimo to mam ochotę na więcej. Ewidentne niedostatki scenariusza nie przeszkodziły mi wciągnąć się w akcję a poza tym nie czuję, że obejrzałem jakiś serial od początku do końca, raczej jakby to były odcinki pilotażowe, badanie rynku albo coś w tym stylu. Wątki poszczególnych postaci urwały się i można by jeszcze o nich opowiadać. Rozwinąć postać posterunkowej Joanny albo męża Agi, pokazać jak romans Tomka i Agi wbija na wyższy level... to tylko podstawowe możliwości. Chętnie bym to zobaczył. Znowu widzę analogię do trylogii Stiega Larssona, której pierwsza część jest w mojej opinii bardzo przeciętnym kryminałem, ledwo trzymającym się kupy, i do tego z przewidywalną intrygą. Jednak była to książka potrzebna, ponieważ przedstawiała bohaterów i nakreślała tło do kolejnych części, które były świetnymi thrillerami poruszającymi ciekawe tematy. Taki potencjał tkwi też w "Zbrodni", ale kto wie, czy w ogóle powstanie drugi sezon.
Jak już powiedziałem, bardzo proszę o zwrot moich czerwonych kozaków.


Gothamite

Zajarałem się Daredevilem i czekam na sezon drugi. Jak dotąd najlepszy serial aktorski na podstawie komiksu. Przykro mi to mówić ale Arrow, Gotham czy nawet The Flash który tak bardzo lubię daleko do tej produkcji.
Have we started the fire? Yes. The fire rises.

Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara!


LelekPL

ja też to polecam. Najlepszy serial tego roku. Bez dwóch zdań

Leon Kennedy

Z nowych seriali czekam na kontynuacje "Prison Break". Uwielbiałem ten serial swojego czasu :) i dotrwałem z nim do końca. Więc bardzo mnie ciekawi co to dalej będzie, a zwłaszcza jak Michael przeżył. A perełeczką bedą nowi Herosi!!! Z aktualnych oglądam drugi sezon "The Strain"

Leon Kennedy

A co s?dzicie o "Ash vs Evil Dead" ? Ostatnio przypomnia?em sobie drug? cz??? i musz? przyzna?, ze ci?gle daje rad?  :) I to zarowno od strony komediowej jak i horrorowej. A czy serial daje rad?? Tak! W czym wielka zas?uga Bruce'a Campbell'a  :). Go?ciu jest po prostu ?wietny! Ca?o?? jest oczywi?cie utrzymana w komediowo - horrorowej otoczce. Je?li jeste?cie fanami filmów "Evil Dead", to po prostu musicie zobaczy? i na tym zako?czmy  ;)

Rado

Mnie jakoś ominęło to całe "Evil Dead", więc nie mam żadnego sentymentu, a to właśnie chyba na sentymencie ten serial bazuje. Niemniej jednak obejrzałem pierwszy odcinek i jeżeli ktoś szuka takiego komediowego gore, no to chyba się nie zawiedzie. Ja na razie nie mam ochoty na takie coś, ale może kiedyś, jak już będzie więcej odcinków, zasiądę do oglądania.

Natomiast niedawno, niemal jednym tchem obejrzałem dwa sezony "Black Sails". Świetny serial o piratach. Mieszanka fikcji literackich z autentycznymi postaciami. Z początku przeszkadzało mi, że w tym serialu nie gra żaden aktor naprawdę z pierwszej półki (tak jak w konkurencyjnym "Crossbones", gdzie pierwsze skrzypce gra Malkovich), ale po 2-3 odcinkach już tego nie zauważałem, bo te postacie i intryga wciągnęły mnie jak bagno. Serial powinien się spodobać szczególnie tym, którzy pamiętają lekturę "Wyspy Skarbów", jak i tym, którzy interesują się autentyczną historią piractwa.

LelekPL

Ja lubiłem Evil Dead jak byłem mały. Wtedy nie wiedziałem nawet, że to była komedia, myślałem, że to konkretny horror.

Sentymentu nie mam jednak. Filmy ujdą, zwłaszcza dwójka, ale fanem na pewno nie jestem. Nie ma się czym zachwycać.