04 sierpień 2021, 22:24:09

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


DC Rebirth

Zaczęty przez LelekPL, 12 październik 2017, 17:00:25

LelekPL

Przeczytałem moje pierwsze dwa tomy z Rebirth będąc w bibliotece. Pierwsze tomy Batmana i All-Star Batmana. Bardzo przeciętne. Batman był trochę lepszy, w miarę ciekawy pomysł, żeby sprawdzić przydatność Batmana kiedy są lepsze rozwiązania i czemu ostatecznie nie ma drogi na skróty. Szkoda, że to taki fatalny design tych postaci zrobili i ogólnie mało wciągające pochodzenie.

All-Star Batman polegał chyba tylko na tym, żeby wepchnąć jak najwięcej postaci w jeden komiks. Myślałem, że to będzie dobra historia z Two-Facem i Batmanem, w nowym miejscu, poza Gotham, a tu postacie jak zaczynają w jednym miejscu, w tym samym miejscu kończą na koniec opowieści. Czyli istota głównych tytułów komiksowych w pigułce. Jednak dobrze, że odpuściłem sobie śledzenie tych zeszytów i nie skusiłem się na powrót przy Rebirth. Kogoś cokolwiek przekonało? Może nie te tomy czytałem?

Doctus

Szkoda że Supermana nie czytałeś, jestem ciekaw Twojej opinii.

LelekPL

Chodziło mi bardziej o batuniwersum.

LelekPL

Czyli Selina powiedziała "tak"? Na pewno będą ze sobą już zawsze i będą żyli długo i szczęśliwie :P oczywiście do momentu, aż następnemu scenarzyście się to znudzi i okaże się, że Bruce wziął ślub ze złą siostra bliźniaczką i będzie anulowany. Albo za dwa lata zrobią kolejny "niby reboot"

"B jak Batman... wiele imion ma, B jak Batman... siala lala la" ;)

Rado

Mnie bardzo pozytywnie zaskoczy? tom "Jestem Gotham". To, ?e b?dzie to jaki? konkretny reset, to w ogóle si? nie ?udzi?em, ale my?la?em, ?e b?dzie to popierdó?ka do przeczytania na kiblu w pi?? minut. Na razie za wcze?nie, ?eby si? bardziej podnieca?, ale Tom King wprowadzi? dla mnie troch? ?wie?o?ci po Snyderze (sam si? sobie dziwi?, ?e pisz? takie rzeczy). By?o kilka fajnych momentów, w których pomy?la?em, ?e "to w?a?nie jest mój Batman" np. w scenie z Amand? Waller i genera?em, albo bardzo fajne trzy kadry wy?aniaj?cego si? Nietoperza z oparów kanalizacyjnych. Bardzo lubi? te? ró?ne ró?niste nawi?zania do klasycznych/kultowych rzeczy. G?ba mi si? u?miecha?a jak widzia?em kadry ?ywcem wyj?te z Year One lub TDKR, a tak?e Batmobila z TASa. A dopóki Batman b?dzie "u?ywa?" Duke'a do pomocy tylko przez radio, miast biega? z nim po dachach, to nawet najnowszy sidekick mi nie przeszkadza.

All Star Batman tom 1 te? przeczyta?em. Zgadzam si?, ?e raczej s?abe. Ju? ta krótka historia z Zsaszem by?a lepsza imo. Powia?o troch? detektywistycznym aromatem, no ale potem wkrad?a si? "snyderowszczyzna" w postaci jakiego? "systemu ko?a" czy jak to tam si? nazywa?o...

LelekPL

Co do Jestem Gotham to kadry i pomysł są naprawdę dobre. Tylko te postacie Gotham i Gotham Girl są takie nijakie. Szybko się o nich zapomina.

A ta historia z Zazsem rzeczywiście dobra była.

Kalamir

14 styczeń 2018, 16:13:05 #6 Ostatnia edycja: 14 styczeń 2018, 21:39:15 by Kalamir
SPOILERY 3 TOM

Słuchajcie...zmusiłem się by po new52 czytać Rebith... i o ile 1 tom był znośny to 2...ciężko mi pisać składnie. Chce mi się płakać. Kończę właśnie czytać 3 tom JESTEM BANE. Gdzie... Bane idzie i wszystkich rozwala a na końcu Batman nokautuje go ciosem z bańki...

1. Czy to jest serio?
2. Czy ja jestem zbyt głupi by zrozumieć to gówno?
3. Czemu DC pozwala temu kretynowi (King) pisać Batmana?
4. Czy tom 4 jest tak samo błyskotliwy jak 1-3?

Na miłość boską, tego śmiecia nie idzie czytać...

Post Merge: 14 styczeń  2018, 21:39:15

Dobra, nie musicie odpowiadać. Przeczytałem 4 tom. Idiota został scenarzystą a amerykańskie nastolatki klaszczą i nagrywają gówniane recenzje na youtube. Straciłem wiarę w Batmana. Zobaczymy, może w 2019 roku będzie lepiej. 

Tak źle nie było nawet za czasów Granta Morrisona, który wymyślał Bat-krowy i inne paździerze. 

LelekPL

Ja mam pytanko odnośnie zaręczyn Batmana i Catwoman.

Czy, żeby przeczytać całą tą historię to muszę kupować tom 3, I am Bane - bo wiem, że tam się oświadcza, ale czy poza tym jednym panelem jest to istotny tom?

Kalamir

Niespecjalnie. Ja bym radził omijać ten tom szerokim łukiem jeżeli nie chcesz stracić wiary w komiksy jako takie. Motyw postaci Catwoman ciągnie się w każdym tomie ale ani w 3 ani w 4tym nie jest istotnym składnikiem fabuły głównej.

LelekPL

Tyle reklamowania i pompowania balonika i nic.

Znowu się powtórzę, ale te całe zamieszanie ze ślubem utwierdziły mnie tylko w tym, że komiksy to nic innego jak opera mydlana. Te uniwersum trwa za długo i tworzą takie właśnie cudaczne pomysły, kiedy nie mają nic ciekawego do dodania. Reklamują wydarzenia, które na koniec się nie wydarzą, zabijają wszystkich i przywracają do życia, dodają coraz to nowe cudaczne postacie.

Reboot powinien wykasować całe kontinuum. Zacząć od nowa, spróbować jeszcze raz. Wtedy może interesujące by było wrócić do komiksu, a tak - zrobili jeden event z Batmanem na ten rok, tak reklamowany i nawet tego nie pociągnęli. Nie żeby miał on sens od początku, ale przynajmniej byłby czymś nowym. A tak, wracamy do starego i nudnego.

Q

W "Batman #50" pojawia si? jeszcze bardziej szokuj?cy zwrot akcji ni? to co ujawniono na pocz?tku tygodnia.

https://www.bleedingcool.com/2018/07/03/what-that-final-scene-in-batman-50-may-mean-for-tom-kings-run/

Spoiler
Bane dawno temu dos?ownie z?ama? Bane'a a teraz okazuje si?, ?e teraz ponownie go z?ama?, a to dopiero po?owa z planów scenarzysty, wi?c mo?e ten event, który okaza? si? bez znaczenie doprowadzi do czego? istotnego.
[Zamknij]
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

LelekPL

Nie łudź się. Jak wydarzenie w którym Batman ,,umiera" nie miało znaczenia to plan Bane'a, który od lat nic nie znaczy w komiksach tym bardziej takiego mieć nie będzie :P

Leon Kennedy

Kto wie może w końcu i Bane dostanie swoje kolejne 5 minut! Fajnie by było  :)

LelekPL

Bane w komiksie to strasznie mało interesująca postać. Ogólnie do tej pory nie wiem co nim kieruje, jaka jest jego motywacja.

Leon Kennedy

W sumie ja go znam z upadku Mrocznego Rycerza i coś tam było o tej jego motywacji, ale nie pamiętam, co to było  ;D