20 czerwiec 2021, 10:54:18

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Kinowe filmy na podstawie komiksów

Zaczęty przez Juby, 13 kwiecień 2008, 15:44:08

Leon Kennedy

Cytat: LelekPL w 26 luty  2021, 21:01:00Bezsensownego hejtu oczywiście. Niech będzie czarny, byle film był dobry.

Czy ja wiem czy bezsensownego... Gdyby nagle ogłosili, że Gackiem nie będzie już Gacek, a Brucem nie będzie Bruce, to pierwsze co bym zrobił, to krzyknął, że co? Takie coś trzeba by dobrze ugryźć, a stara postać musi się tam pojawić... Wprowadzić ta nową. Ciężko to wszystko widzę.

LelekPL

26 luty 2021, 21:52:30 #136 Ostatnia edycja: 26 luty 2021, 22:05:58 by LelekPL
Cytat: Juby w 26 luty  2021, 21:05:02Trudno żeby miał się spisać, skoro Clarka-prawdziwego Clarka miał do zagrania tyle co kot napłakał + trafił na kiepskiego reżysera, który go w tej roli zmarnował. Recast Supermana utwierdza mnie w przekonaniu, że Henry to najbardziej niewykorzystany aktor w historii gatunku superhero.
Gdyby wykazał się w jakimś innym filmie wybitną grą aktorską to może jeszcze bym zrozumiał tak wielką wiarę w jego niewidzialne umiejętności zagrania tej roli... ale on nigdy nie wyszedł ponad przeciętność w żadnym poza SUpermanpwym filmem. Najlepszy był w Mission: Impossible, ale i tam był po prostu ok. Naprawdę nie rozumiem twojej miłości do Cavilla.

Cytat: Juby w 26 luty  2021, 21:05:02Zmiana koloru skóry kultowej postaci po +80 latach od jej powstania to nigdy nie jest dobry pomysł.
Aquamanowi się ostatecznie udało, więc nie powiedziałbym nigdy (choć zmiana nie aż tak drastyczna). Ale na pewno będzie trudniej ze względu na ból dupy w necie.

Cytat: Juby w 26 luty  2021, 21:05:02Superman ma tylu świetnych przeciwników, tyle świetnych historii
Nadal mogą z nich korzystać nawet po zmianie aktora. Luthora bym się oczywiście spodziewał, ale nie zdziwilbym się gdybyśmy w końcu zobaczyli Brainiaca, Metallo, Parasite albo jakąś wersję Bizarro. Nie widzę przeciwskazań czemu mieliby się nie pojawić.

Cytat: Leon Kennedy w 26 luty  2021, 21:29:50Czy ja wiem czy bezsensownego... Gdyby nagle ogłosili, że Gackiem nie będzie już Gacek, a Brucem nie będzie Bruce, to pierwsze co bym zrobił, to krzyknął, że co? Takie coś trzeba by dobrze ugryźć, a stara postać musi się tam pojawić... Wprowadzić ta nową. Ciężko to wszystko widzę.
Czy ty czasami nie chciałeś kinowego filmu o Batman Beyond? :P Tam nie przeszkadzało to czemu tutaj by miało? Sam zawsze byłem przeciwko Terry'mu, ale dlatego, że nie lubię tej postaci w animacji. Gdyby ją gruntownie zmienić na potrzeby filmu i zachować pomysł na Neo Gotham też byłbym za.

Juby

26 luty 2021, 22:59:12 #137 Ostatnia edycja: 26 luty 2021, 23:08:38 by Juby
Cytat: LelekPL w 26 luty  2021, 21:52:30Gdyby wykazał się w jakimś innym filmie wybitną grą aktorską to może jeszcze bym zrozumiał tak wielką wiarę w jego niewidzialne umiejętności zagrania tej roli... ale on nigdy nie wyszedł ponad przeciętność w żadnym poza SUpermanpwym filmem. Najlepszy był w Mission: Impossible, ale i tam był po prostu ok. Naprawdę nie rozumiem twojej miłości do Cavilla.
Do roli Supermana nie potrzeba "wybitnej gry aktorskiej". Cavill to przeciętny aktor, ale przy tym bohaterze od zawsze ważniejsze były IMO odpowiednia charyzma i aparycja. Cavill = Superman. Nie widzę sensu tego dalej tłumaczyć. Gdyby nigdy wcześniej nie zagrał tej postaci, pewnie teraz pisałbym że to go powinni obsadzić w tym reboocie, tak bardzo pasuje do tej roli.

Cytat: LelekPL w 26 luty  2021, 21:52:30Aquamanowi się ostatecznie udało, więc nie powiedziałbym nigdy (choć zmiana nie aż tak drastyczna). Ale na pewno będzie trudniej ze względu na ból dupy w necie.
::) Co za absurdalne porównanie. Superman to ikona popkultury, jeden z trzech najpopularniejszych superbohaterów komiksowych ever. Aquaman to... podejrzewam, że większość ludzi nie miała pojęcia o jego istnieniu do 2016 roku, a co dopiero jakiego koloru jest jego skóra. No i kolor skóry Jasona nie różni się niczym od wielu opalonych "białasów", więc kto miałby mieć o to "ból dupy"?

Cytat: LelekPL w 26 luty  2021, 21:52:30Nadal mogą z nich korzystać nawet po zmianie aktora. Luthora bym się oczywiście spodziewał, ale nie zdziwilbym się gdybyśmy w końcu zobaczyli Brainiaca, Metallo, Parasite albo jakąś wersję Bizarro. Nie widzę przeciwskazań czemu mieliby się nie pojawić.
Mogą =/= będą. A jeśli mogą, to czemu nie z Clarkiem Kentem jakiego znamy z komiksów?

Cytat: LelekPL w 26 luty  2021, 21:52:30Czy ty czasami nie chciałeś kinowego filmu o Batman Beyond? :P Tam nie przeszkadzało to czemu tutaj by miało? Sam zawsze byłem przeciwko Terry'mu, ale dlatego, że nie lubię tej postaci w animacji. Gdyby ją gruntownie zmienić na potrzeby filmu i zachować pomysł na Neo Gotham też byłbym za.
Powtórzę, Batmam doczekał się już tylu filmowych historii, tylu konwencji, tylu interpretacji, że po filmie Matta Reevesa z przyjemnością obejrzałbym wersję bez Bruce'a, na pewno Batman Beyond, dałbym szansę nawet Future State z czarnoskórym Batmanem, nie mówiąc już o solowych filmach o Nightwingu, lub Batgirl. Zawsze coś nowego. W przypadku przygód Supermana w kinie na razie niewiele się ruszyło od 1981 roku, a to co się ruszyło nie wyszło dość dobrze / nie wykorzystało w pełni potencjału. Jest sporo rzeczy nad którymi powinni popracować przy kolejnym filmowym Supermanie i żadną z nich nie jest casting roli głównej, tu akurat trafili w dziesiątkę w 2011 roku.

Jak chcą robić "reboot", to taki jak z Suicide Squad. Olewają film Ayera, ale Harley, Flag, Bumerang i Waller wracają ci sami.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

26 luty 2021, 23:32:39 #138 Ostatnia edycja: 26 luty 2021, 23:57:25 by LelekPL
Cytat: Juby w 26 luty  2021, 22:59:12Cavill to przeciętny aktor, ale przy tym bohaterze od zawsze ważniejsze były IMO odpowiednia charyzma i aparycja.
Charyzma u Cavilla to, żeby to delikatnie powiedzieć, kwestia bardzo dyskusyjna, a aparycja to coś nad czym każdy aktor może popracować. Evans, Hemsworth, Jackman... wszyscy mają posturę Supermana, więc to nie problem. IMO Cavill jest przepakowany i ma króciutkie T-Rexowe rączki, więc nawet tu średnio pasuje.

Cytat: Juby w 26 luty  2021, 22:59:12Co za absurdalne porównanie. Superman to ikona popkultury, jeden z trzech najpopularniejszych superbohaterów komiksowych ever.
Tak jest jak chcesz specjalnie przyjmować tak wąskie kryteria, bo tak starych postaci w świecie komiksu mamy tylko 4 - Batman, Superman, WW i Kapitan. 4 jeśli liczyć nieco późniejszego Spider-Mana, do którego nawiązywałeś. Ale niech Ci będzie. Nawet z tego co wymieniłem to Kapitan zaraz będzie czarny, a Spider-Man już bardzo dobrze się w ten sposób przyjął. Zarówno w nagrodzonym Oscarem Into the Spiderverse i grze AAA na PS5. Także nie, czarny Superman nie jest z góry skazany na porażkę, nie ważne jak bardzo komentarze na fejsie i filmwebie by płakały :P

Cytat: Juby w 26 luty  2021, 22:59:12Mogą =/= będą.
A wiesz, że "mogą" też nie znaczy "nie będą"!?  ::)  Więc może poczekaj trochę, aż poznasz więcej szczegółów.

A czemu nie z Clarkiem? Bo nie? Bo mają co do niego inne plany? Nie wiem. W zależności jak bardzo chcą rebootować może będzie to miało fabularne wyjaśnienie. Sam zrebootowałbym Cavilla i cały SNyderverse już dawno, zaraz po katastrofie BvS, i dał nowego Clarka (czarnego czy białego, whatever, ale Clarka). Ale znając brak zdecydowania WB/DC to pewnie chcą sobie zachować furtkę na powrót Cavilla, a w międzyczasie spróbować zrobić dobry film z inną postacią jako Supermanem. Jak ten nie wypali pewnie wrócą do Cavilla przez to, więc to akurat powinno Cie cieszyć :P

Cytat: Juby w 26 luty  2021, 22:59:12Powtórzę, Batmam doczekał się już tylu filmowych historii, tylu konwencji, tylu interpretacji, że po filmie Matta Reevesa z przyjemnością obejrzałbym wersję bez Bruce'a, na pewno Batman Beyond, dałbym szansę nawet Future State z czarnoskórym Batmanem, nie mówiąc już o solowych filmach o Nightwingu, lub Batgirl.
Po pierwsze, ta część nie była do Ciebie, tylko do Leona :P
Po drugie piszesz o tym Supermanie jakby to był biedak pokroju Shazama z jednym jedynym filmem na swoim koncie byle pasowało do Twojej narracji, a tak naprawdę pierdzielicie hipolicie. Superman miał już trzech Clarków w kinie. Superman Reevesa (którego filmy są bardzo różnorodne - jeden to klasyczny origin, drugi to akcyjniak, trzeci komedia, a czwarty to kicz jak B&R) i Superman Cavilla nie mogliby się bardziej od siebie różnić (chyba, że kolorem skóry :P ), a ten od Singera to może i semi-kontynuacja Clarka od Donnera, ale jednak bardzo odświeżona przy wszystkich postaciach. Ba, Superman miał nawet już swoją nieoficjalną złą wersję w Brightburn. Miał też trzech bardzo popularnych aktorów w telewizji i obecnie robiony jest na nowo (całkiem dobre zwiastuny ma Superman i Lois szczerze mówiąc). Także jak najbardziej jest miejsce na zupełnie nowe podejście skoro swoje tradycyjne podejścia już miał w nadmiarze.

Juby

Pewnie wielu facetów chciałoby mieć takie krótkie rączki i wyglądać jak Cavill. ;D

Mój sceptycyzm wynika z tego, że jestem fanem Henryka w roli Supermana i fanem MoS, który miał potencjał na dobrą serię, a Snyder ją uwalił swoim uniwersum.

Kapitan będzie czarny i nie będzie Stevem Rogersem, co wypracowano fabularne na przestrzeni wielu filmów MCU - to zupełnie inna sytuacja, decyzja którą chwalę. Spider-Manem był Morales, ale w samym filmie byli też inni Spider-Mani, w tym dwóch Peterów Parkerów - to zupełnie inna sytuacja. Jeszcze żadnej z tych ikonicznych postaci nie zmieniono tak mocno, lub wymieniono na inną postać, przy okazji kolejnego rebootu, o którego nikt nie prosił. Poza tym, Cap miał niezwykle bogaty story arc w MCU, ze Spider-Manem do 2018 w kinie też zrobiono o wiele więcej niż z Supermanem przez te 43 lata od pierwszego filmu (przynajmniej takie odnoszę wrażenie).

A serial S&L zapowiada się fajnie. Nie oglądam Arrowverse od dawna, ale tej serii chyba dam szansę.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Cytat: Juby w 27 luty  2021, 08:49:59A serial S&L zapowiada się fajnie. Nie oglądam Arrowverse od dawna, ale tej serii chyba dam szansę.
Też nie oglądałem Arrowverse poza początkowymi marnymi odcinkami dwóch głównych serii. Słyszałem również niepochlebne opinie o tej wersji Supermana z Supergirl, m.in. że funkcjonuje jako worek do bicia... ale ten serial wygląda na reboot i chyba też dam mu szansę.

Leon Kennedy

CytujCzy ty czasami nie chciałeś kinowego filmu o Batman Beyond? :P Tam nie przeszkadzało to czemu tutaj by miało? Sam zawsze byłem przeciwko Terry'mu, ale dlatego, że nie lubię tej postaci w animacji. Gdyby ją gruntownie zmienić na potrzeby filmu i zachować pomysł na Neo Gotham też byłbym za.

Dalej chce. Z Keatonem jako stary Bruce i wtedy ma to sens. Stary Batman przekazuje pałeczkę młodemu pokoleniu. Ma to ręce, nogi i nie wywraca wszystkiego do góry nogami. Tutaj mogłoby się na prawdę to wszystko udać i zadowolić widzów i fanów za jednym razem. Ale dawać po prostu nowego Esa ( który będzie całkowicie nową postacią, której nawet teraz imienia nie pamiętam...),  bez poprzedniego, bo dajmy czarnego i będzie fajnie... Nie, nie widzę tego. Ale kto wie może mają konkretny plan i odszczekam jeszcze swoje słowa.

Juby

To Warner Bros. Konkretny plan w ich wypadku to coś co nie zdarzyło się od lat. :P


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

27 luty 2021, 13:06:57 #143 Ostatnia edycja: 27 luty 2021, 13:13:52 by LelekPL
Czyli Spider-Verse ok, Batman Beyond ok i Superman Earth 2 już nie bo... Superman nie będzie miał mentora? Opcja z mentorem staje się zbyt wtórna. Jeśli którakolwiek z tych postaci mentora nie potrzebuje to jest to właśnie Superman, który jest i tak zbyt potężny, żeby coś mu zagrażało, więc cała dramaturgia bierze się z tego jak tych mocy ma używać, czego powinien nauczyć się sam, żeby fabularnie miał jakiś cel i rozwój.

Cytat: Leon Kennedy w 27 luty  2021, 12:10:56Ale dawać po prostu nowego Esa ( który będzie całkowicie nową postacią, której nawet teraz imienia nie pamiętam..
Co do problemu, że Calvin Ellis to całkowicie nowa postać to jest to kompletnie niekonsekwentny argument. Pochodzi z komiksów jak Miles. Czyli już jesteśmy do przodu przed takim Terry'm, który przed serialem nigdy nie istniał :P Jakoś nic o nim nie wiedziałeś, obejrzałeś serial i Ci się spodobał (nie wiedzieć czemu, ale mniejsza o to :P ). Każda postać gdzieś zaczyna, a ta przynajmniej już zaczęła na kartach komiksu.

Szczerze, zaczynam sądzić, że gdyby zrobili podobną zmianę, tylko ogłosili, że aktor będzie biały i będzie to np. Jon Kent, syn Clarka,, który też nigdy w tych filmach się nie pojawił, to takiego negatywnego nastawienia by nie było... i taka myśl jest po prostu przykra. Mam nadzieję, że się mylę.

Cytat: Juby w 27 luty  2021, 13:00:27To Warner Bros. Konkretny plan w ich wypadku to coś co nie zdarzyło się od lat. :P
A to już inny problem i ciężko się z tym nie zgodzić.  Jednak na tyle lubię te postacie, że jak proponują mi Reboot od zera to zawsze dam im szansę. Jeśli widzę, że coś już spieprzyli to oczywiście to powiem i będę nawet bojkotował, tak jak batfleka, bo zamiast spędzić już lata na naprawianiu nienaprawialnego, niech po prostu spróbują jeszcze raz. Bo przy kolejnym podejściu dam im znowu szansę.

Juby

W komiksach, które czytałem, w kreskówkach które oglądałem, w filmach, itd. Supermanem był Superman (czyt. Kal-El, czyt. Clark Kent). To dla mnie jedyny Superman, więc jeśli ogłosiliby film o Jonie Kencie, czy o kimkolwiek innym, moje nastawienie byłoby takie samo. Dopóki film nie powstanie i nie będzie super (jak było ze Spider-Verse), dopóty pomysł na innego Supermana niż ten, którego kocham nie będzie mi się podobał. Z tym, że mówimy o Warner Bros. - wytwórni filmowej, która podkopuje swoją reputację i spieprza praktycznie każdą franczyzę w swoim posiadaniu od dobrych pięciu lat (DCEU, Godzillaverse, Potterverse). Trudno w tym wypadku zachować optymizm.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Jeśli chodzi o filmy DC to w tej chwili WB jest 50/50 biorąc pod uwagę ogólny odbiór tych filmów. Raz sukces (Joker, WW, Shazam!, Aquaman), raz porażka (BoP, WW1984, SS, cokolwiek od Snydera), więc jakaś szansa na dobry nowy film jest. Taką samą nadzieję mam na The Batman.

Juby

Nie interesuje mnie ogólny odbiór, tylko mój własny. DC miało całe 2 udane filmy, na 9, Fantastyczne zwierzęta zaliczyły lipę już przy drugim filmie, a ich wielkie potwory rozczarowują mnie za każdym razem.

Tymczasem obejrzałem pilotowy odcinek Superman & Lois i jest zaskakująco niezły. Ciekawy pomysł z umieszczeniem akcji kilka lat do przodku, kiedy Clark i Lois są już od lat w związku, mają 14-letnich synów i przenoszą się do Smallville. Efekty, zdjęcia, muzyka - wszystko półkę wyżej od dotychczasowego wykonania seriali od CW. Dam szansę kolejnym odcinkom.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Shadow of the Bat

28 luty 2021, 01:09:34 #147 Ostatnia edycja: 28 luty 2021, 01:52:41 by Shadow of the Bat
Nigdy nie byłem wielkim fanem Supermana, ale "Man of Steel" Snydera bardzo mi się podobał i pomimo paru wad z przyjemnością oglądam go nawet dziś. Henry Cavill idealnie pasuje do Supermana i tak jak napisał Juby szkoda, że miał tak mało szans by go faktycznie zagrać. Moim zdaniem to nie tyle wina Snydera co studia które podjarane sukcesem MCU chciało mieć własne uniwersum i wszystko zostało temu podporządkowane.

Dla mnie kolejny reboot i przemalowanie postaci na inny kolor skóry jest równie denne jak w innych przypadkach. "Ojej popatrzcie jakie to kreatywne i nowe. A jakie odważne. Ten sam gość z tymi samymi mocami tylko czarny. Ho go. Majstersztyk." Hollywood jest kreatywnie bankrutem. Ciągle reboot, remake, zamiana obsady męskiej na żeńską lub białego na czarnego by udawać, że robią coś nowego to wszystko na co ich dziś stać. Nie potrafią wymyślić nowych bohaterów. Zawsze muszą się pod coś podpiąć. Zresztą w komiksach nie jest dużo lepiej. Niech sobie dalej tną gałąź na której siedzą i wymieniają ukochanych bohaterów na jakiś pozerów. Później się dziwią, że rosną długi jak w przypadku Disneya. Ja nie muszę tego oglądać i zapewne nie będę. Szkoda jedynie, że w czasach w których dysponujemy technologią która pozwala powołać tych bohaterów do życia jak nigdy wcześniej wszystko zostaje rozmienione na drobne. No cóż wszystko się kiedyś kończy skończy się także to.

Dygresja: W dzisiejszych cyfrowych czasach obarczonych ryzykiem tego, że za chwilę studio zdejmie z platformy swój film lub wypuści jego ocenzurowaną wersję by pasowała do ich dzisiejszej narracji tym bardziej warto mieć kopie fizyczne swoich ulubionych filmów by mieć pewność, że można będzie do nich wrócić. Myślę, że niebawem niczym V z "V jak Vendetta" będziemy mieć własne "Galerie cieni" w których trzymać będziemy kopie swoich ulubionych dzieł kultury i swoich bohaterów zanim ktoś postanowi ich na zawsze wymazać w imię jakiejś "wyższej racji".

LelekPL

28 luty 2021, 09:04:40 #148 Ostatnia edycja: 28 luty 2021, 09:17:30 by LelekPL
Cytat: Shadow of the Bat w 28 luty  2021, 01:09:34Dla mnie kolejny reboot i przemalowanie postaci na inny kolor skóry jest równie denne jak w innych przypadkach. "Ojej popatrzcie jakie to kreatywne i nowe. A jakie odważne. Ten sam gość z tymi samymi mocami tylko czarny. Ho go. Majstersztyk." Hollywood jest kreatywnie bankrutem.
Ale zrobienie kolejnego filmu z białym Cavillem Supermanem by świadczyło o ich kreatywności? :P Przecież sequel, reboot, remake, czy rebootquel to taki sam pokaz bankructwa pomysłów o którym mówisz. Ten sam problem można powiedzieć też o The Batman, ale na to jakoś nie narzekałeś :P Żeby "problemu" nie było musiałbyś chcieć, żeby przestali robić filmy o superbohaterach w ogóle bo te zostały już tak przemielone...

Ale po co skoro zarabiają na siebie, utrzymują studia i zarabiają też na oryginalne pomysły w Hollywood? Wiesz, że przed pandemią w Hollywood robili więcej oryginalnych filmów niż kiedykolwiek wcześniej? Tyle, że nikt ich nie ogląda, ogląda tylko filmy o superbohaterach, a potem narzeka, że nie robią oryginalnych filmów :P Co roku oglądałem po 100 nowych filmów. Zdecydowana większość to oryginalne produkcje :P

Shadow of the Bat

CytujAle zrobienie kolejnego filmu z białym Cavillem Supermanem by świadczyło o ich kreatywności? :P Przecież sequel, reboot, remake, czy rebootquel to taki sam pokaz bankructwa pomysłów o którym mówisz. Ten sam problem można powiedzieć też o The Batman, ale na to jakoś nie narzekałeś :P Żeby "problemu" nie było musiałbyś chcieć, żeby przestali robić filmy o superbohaterach w ogóle bo te zostały już tak przemielone...

Zamiana koloru skóry lub płci danej postaci i próba sprzedania tego jako coś nowego z całą pewnością nie jest ani kreatywna ani odważna, a właśnie w ten sposób próbuje się to sprzedawać. Można zrobić film o Supermanie który będzie opowiadał nową historię, postawi bohatera w nowym położeniu i każe mu się zmierzyć z nowym wyzwaniem i wcale nie trzeba go zmieniać w kogoś innego. Jest masa komiksowych wrogów i historii które nigdy nie zostały wykorzystane, a mogłyby posłużyć jako inspiracje i jak na standardy Hollywood to już byłoby coś nowatorskiego. Ale po co skoro łatwiej pobawić się w malowanki? Owszem remake to kompletne bankructwo pomysłów - sequel może, ale niekoniecznie. Reboot, szczególnie gdy seria trwa lub dopiero co się skończyła zazwyczaj tak. Co do The Batman to fakt, że czegoś nie napisałem na forum nie znaczy, że nie mam zastrzeżeń. Zwiastun był niezły, ale nie czekam na ten film z zapartym tchem i nie jestem fanem obsadowego i fabularnego bałaganu który panuje w DCEU.

CytujAle po co skoro zarabiają na siebie, utrzymują studia i zarabiają też na oryginalne pomysły w Hollywood? Wiesz, że przed pandemią w Hollywood robili więcej oryginalnych filmów niż kiedykolwiek wcześniej? Tyle, że nikt ich nie ogląda, ogląda tylko filmy o superbohaterach, a potem narzeka, że nie robią oryginalnych filmów :P Co roku oglądałem po 100 nowych filmów. Zdecydowana większość to oryginalne produkcje

Ja nie powiedziałem, że w ogóle nie ma oryginalnych filmów. To, że mało kto je ogląda to również wina tych studiów które kompletnie olewają ich promocję. Jeśli ktoś o nich nie wie to trudno żeby je oglądał. Nauczyli ludzi, że chodzi się ciągle na to samo i ambitniejsze kino na tym ucierpiało. Ja nie stawiam sobie za punkt honoru obejrzenia 100 nowych, Hollywoodzkich filmów każdego roku, ponieważ nie wszystko mnie interesuje, lubię również stare filmy, filmy to nie tylko Hollywood, a poza tym mam parę innych czasochłonnych zainteresowań jak np sport. Niemniej jednak filmy superbohaterskie są i zawsze były tylko jakąś częścią tego co oglądam.

Podsumowując: czarny Superman, podobnie jak czarny Spider-Man, Batman, Wolverine, "all female" Ghostbusters lub Ocean's Eleven czy nawet biały Blade lub Spawn są lub byłyby oznaką braku pomysłów przy jednoczesnej niechęci do odstawienia postaci/serii na bok aż pojawi się ktoś kto ten pomysł będzie miał. W końcu łatwiej odcinać kupony od nazwy.