29 listopad 2021, 13:30:50

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Postrzeganie Batmana przez otaczające nas spolecze?stwo.

Zaczęty przez Mr.G, 27 luty 2008, 15:10:36

heros65

Ja ukrywam mój sekret.Ponieważ w moim otoczeniu nie umieją odróżnić czym jest Marvel,a czym DC.Jedynie wiedzą że lubię herosów.Moja rodzina dzięki mnie nie jest tępa.Moi
kuzyni i moja siostra wie co się dzieje w komiksach.I mam przyjaciela który też się orientuje.

Anarky

Cytat: Mr.G w 27 luty  2008, 15:10:36Ludzie wokól mnie postrzegaj? Batmana jako postac dla dzieci. Co? niepowaznego. Nieliczni, którzy znaj? mój "mroczny sekret" drwi?  z tego, ze wci?z szukam komiksów na allegro i odcinków seriali animowanych.

No niestety tak si? przyj??o w naszym kraju ?e komiksy i zainteresowanie nimi odbiera si? jako co? niepowa?nego, a zw?aszcza nasila si? to kiedy wchodzi si? w wiek doros?y czy te? pe?noletni. ''Spójrz ile ty masz lat, nie masz nic lepszego do roboty ni? zajmowanie si? takimi g?upotami ?''. Oczywi?cie mo?na z tym stereotypem walczy?, u?wiadamia? i zmienia? pogl?d ludzi na ten temat. Bo komiks to nie tylko obrazki, to równie? element czy te? forma sztuki. To forma przekazu, która posiada g??bie i wcale nie musi porusza? b?ahych spraw. Ba potrafi by? lepsza od dobrej ksi??ki, bawi, uczy, rozwija ?wiatopogl?d i fantazje. U nas niestety w kraju komiks nie rozwin?? si? w takim stopniu jak chocia?by w USA, gdzie powa?ne firmy realnie walcz? nie tylko o rynek ale i o czytelnika. Tam w komiksach potrafi pojawi? si? Barack Obama, komiksy tworzone s? te? przy okazji jaki? wydarze? (np tragedii World Trade Center). U nas w?a?ciwie te? co? takiego si? pojawia, chocia?by ''44'' o Powstaniu Warszawskim, jednak jest to kropla w morzu.




Ja wam pokażę!

elgared

Może nie jest to szczyt odwagi z mojej strony bo mam dopiero 17 lat, ale lubie mówić ludzią o moim hobby, jakim jest zbieranie komiksów. Fakt mówią, że to dziecinne, jednak mam to gdzieś. Dość często powołuje się na ekranizacje żeby przyblirzyć innym, że to rozrywka nie tylko dla dzieci. Bo przecież ktoś kto lubi na przykład Kruka nie pomyśli że dzieci z podstawówki przeczytaja sobie komiks o gościu który mści się na swoich mordercach.

Crash

Niestety nie zmienimy myslenia ludzi o tym jako o bajeczkach dla dzieci ( a takie posuniecia jak nowy Batman  z CN tylko ich w tym utwierdzaja), juz nie wspomne o cenach komiksu i braku miesiecznikow co doprowadza do spadku zainteresowania z braku materialow.

Tu  sa ciezkie warunki i przyjelo sie chyba z braku czasu na hobby ze to dziecinada bo komiks to nie jedyne zainteresowanie postrzegane jako dziecinada :P

Łubudu

Ciekawy dialog wywiązał się przed chwilą.
Dziewczyna: Siedzisz na tym forum i zajmujesz się głupotami tylko.
Ja: Batman jest najważniejszy.
Dziewczyna: Taa? Najważniejszy?
Ja: Batman jest lepszy od ciebie.
Właśnie dowiedziałem się że jestem krypto-gejem :)
To złodziej! I pijak! Bo każdy pijak to złodziej!

Mel

13 czerwiec 2010, 21:00:29 #95 Ostatnia edycja: 21 czerwiec 2010, 15:30:43 by Leon Kennedy
S?uchaj, u mnie te? s? takie sytuacje, kiedy przez Batmana nagle ka?dy mnie odbiera jako osob? o odmiennej orientacji seksualnej, bo "komiksy s? tylko dla ch?opców", a nawet nie bior? pod uwag? tego, ?e od 4-5 roku ?ycia niemal "podkochuj? si?(ale? to brzmi)" w m?skiej postaci ze ?wiata Batmana ;D
Btw, chyba ju? to komu? mówi?am z tego forum, ale warto si? podzieli? t? histori? ze wszystkimi:
Nikomu to chyba nie jest obce, ?e wielu cz?onków z rodziny mo?e mie? pewne trudno?ci z kojarzeniem postaci komiksowych, kreskówkowych itp. U mnie jest to prawdziwa tragedia, bo nie radz? sobie nawet z najbardziej popularnymi ?mieciami popkultury(teletubisie, dragon ball, pokemon, a nawet power rangers), co mia?am "przyjemno??" u?wiadczy? par? lat temu, kiedy Batman '89 lecia? w telewizji, a akurat do ogl?dania si? przy??czyli moja babcia i ojciec i polecieli z takim combo:

(Fina? w katedrze. Batman miga od kolumny do kolumny)
Ojciec: Patrz! Pokemon!
Babcia: Nie, bo niema czerwonej torebki.

;D ;D

m2reily

Fakt, o komiksach w Polsce myśli się stereotypowo. Na szczęście w moim otoczeniu ludzie akceptują moją pasję, a nawet jeśli nie do końca im to pasuje, to nie okazują mi tego. Z drugiej strony doskwiera mi ta łatka niedojrzałości. Jednak koszulka z Spider Manem widać odstrasza płeć przeciwną i to skutecznie. Mel, gdzie są dziewczyny takie jak ty!               
Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/

Łubudu

Heh, to zdarzenie opisane wcześniej to bardziej taki element humorystyczny. Ja akurat nie mam tak wielkich problemów z brakiem akceptacji akurat tej pasji w swoim otoczeniu. Nie mówię tu o rodzicach czy dziadkach bo oni się nie orientują, ale po prawdzie to przecież oni kupowali mi wszystkie TM-Semici, a ojciec to czytał mi nawet batmany z 92 i 93 roku jak bajki na dobranoc :) Aktualnie wśród znajomych to jest uznawane za niezwykle zabawną rzecz gdy opowiadam o nowych przygodach Nietoperka, może dlatego że sam potrafię się z tego śmiać i często to robię. Pamiętam jak czytałem R.I.P w akademiku i oznajmiłem kumplom że Batman ma plan na wszystko, nawet na samego siebie...  
To złodziej! I pijak! Bo każdy pijak to złodziej!

Mel

CytujMel, gdzie są dziewczyny takie jak ty!
Wydaje mi się, że na forum.

Akurat matka mi kupowała niemal wszystko co związane z batmanem, bo w pewnym sensie dzielimy się tą samą pasją w tym, że ona wychowała się na Marvelu, ale jeżeli chodzi o sytuację z ojcem, to jest przegrana - non stop mi przygaduje, chwilami poniża w tym kierunku, twierdzi, że wszystkie moje problemy mają swoje źródło w Batmanie etc, etc. Po prostu, w swojej ignorancji znalazł punkt zaczepny.
O przyznawaniu się do swojej pasji w gronie rówieśników, to tym bardziej nie ma mowy - zawsze muszę źle trafić, heh.

m2reily

Masz świetną mamę! Pod względem rodzinnym to nawet spotykam się z zachętami. Bardzo mądrze mi moja mama powiedziała, że skoro orientuję się w świecie komiksów to powinienem to wykorzystać. Także nie traktuje tego jako coś dla dzieciaków i niegodne uwagi bzdury.           
Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/

Anarky

Cytat: ?ubudu w 13 czerwiec  2010, 20:41:24
W?a?nie dowiedzia?em si? ?e jestem krypto-gejem :)

Czyli mieszka?cem planety Krypton :D

Cytat: Mel w 13 czerwiec  2010, 21:00:29
(Fina? w katedrze. Batman miga od kolumny do kolumny)
Ojciec: Patrz! Pokemon!
Babcia: Nie, bo niema czerwonej torebki.

I tu mamy klasyczny przyk?ad pomy?ki w przypadku odró?nienia jak to sama napisa?a? Mel ''?mieciowej popkultury'' , niemniej poziom rozwoju umys?owego Tinky Winky i pokemona (dowolnego) jest stosunkowo równy.

Cytat: m2reily w 13 czerwiec  2010, 21:22:31
Mel, gdzie s? dziewczyny takie jak ty!               

Te? si? nad tym zastanawiam
Ja wam pokażę!

Crash

nie zmienimy zacofania spoleczenstwa i moze dlatego obecnie nie ma miesiecznikow przynajmniej batsiego w polsce.
Ja do dzis slysze jakbys sprzedal swoje komiksy bys mial na ...bla bla..po co ci to...bla bla....bajeczki dla dzieci..blabla... to samo warhammer interesuje sie tym i kolekcjonuje, wiadomo hobby dla doroslych ;D ale dla starszej to tylko zolnierzyki ,zabaweczki ;p

shnapps

Zawsze uważałem Batmana za najlepszą postać komiksową ever. I wiele osób w okół mnie o tym wie. Ale też tego nie rozgłaszam. Jak temat komiksów się zacznie w gronie ludu, to każdy się dowie, że jestem sympatykiem Batmana. A z jaką opinią się to spotyka to mniejsza. Generalnie nie ma wielkich bulwersów :)

Mr.G

Z czasem przekonałem się, że Batman nie musi dla wszystkich na starcie kojarzyć się z czymś dziecinnym, wszystko bowiem zależy od odbiorców. Za czasów gimnazjum <splunięcie> wolałem nie mówić, że lubię Batmana, bo zraziłem się reakcją kilku osób. Cóż, dzieciaki to były, które nawet nie próbowały zrozumieć. A teraz, wśród ludzi poważniejszych i ciekawszych, bywa, że nawet mogę pogadać o Batmanie, a nawet jak ktoś się na nim nie zna to gust mój szanuje i nierzadko stara się go zrozumieć. Liceum jest fajne :]

Anarky

Wiesz jak to jest Mr.G, im człowiek starszy tym dostrzega w różnych rzeczach coś innego i zwraca uwagę na inne aspekt lub elementy. Batman to postać z potencjałem o ile ten potencjał jest dobrze wykorzystany w komiksach, filmach.

Ja wam pokażę!