18 wrzesień 2021, 00:25:50

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - The Dream

31
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
06 czerwiec 2015, 11:52:02
Z grubsza się zgadzam z Twoimi opiniami, 8azyliszku. Dla mnie Avengers Forever był trochę nudny i męczący. Niemniej tom drugi był trochę lepszy od pierwszego. No i było sporo tekstu - nie jest to komiks, który się ogląda tylko czyta, i tak powinno być. Zeszyt ósmy bardzo mi się podobał. Jeśli te wszystkie wydarzenia z historii Avengers które Busiek przywołał są ze starych komiksów i najwięksi fani Marvela je znali, to musieli być nieźle zszokowani. Ale jeśli całość trzyma się kupy, to czapki z głów.

Co do grzbietu, to nawet nie wiem jak to wszystko wygląda, bo tom 63 pożyczyłem koledze, ale ja nic nie będę wymieniał. Nie kupuję kolekcji dla obrazka, tylko dla zawartości; nie chce mi się iść na pocztę i odsyłać wadliwych tomów. :)

Wojnę bez końca na razie olałem, ale zależy mi na Daredevil Yellow, mam nadzieję, że w lipcu znajdę fundusze.
32
A mi się nawet podobał ten tom. Dzięki wartkiej akcji nie nudziłem się, czytało się super.

Najlepszym komiksem jaki przeczytałem w ubiegłym miesiącu był jednak Kryzys tożsamości. Batman był jednym z bohaterów, więc ten topic jest chyba odpowiedni do wygłoszenia opinii na temat tej pozycji. Co najbardziej mi się podobało to to, że był niesamowicie frapujący i nie mogłem po nim zasnąć, roztrząsając moralne dylematy superbohaterów. Jest tylko jeden komiks z gatunku superhero, z którym mógłbym Kryzys porównać - Watchmen. Poruszają różne tematy, ale oba stawiają superbohaterów w sytuacji, gdzie nie ma dobrych rozwiązań. Trochę zawiodło mnie rozwiązanie zagadki morderstw. Myślałem, że to właśnie ten wątek będzie tutaj najważniejszy i z nim wiązałem największe nadzieje. Po namyśle stwierdziłem jednak, że nie zagadka kryminalna była tu kluczowa. Sądzę, że przy kolejnej lekturze, kiedy już będę wiedział czego się spodziewać, bardziej docenię wszystkie elementy tej złożonej i ciekawej powieści.

I nabrałem niezłego smaka na Justice i New Frontier. :-)
33
Inne filmy i seriale / Odp: The Avengers
20 maj 2015, 15:08:25
Lelek, co do Twojego spoilera - miałem dokładnie to samo. Trochę słabo to wyszło.
34
Inne filmy i seriale / Odp: The Avengers
17 maj 2015, 14:33:49
Cytat: RadoJedynym ciekawym momentem w scenach tam na wsi, to był dialog Starka z Kapitanem przy rąbaniu drewna. Już myślałem, że będą mieli jakąś sprzeczkę choć trochę zalatującą Civil War i rejestracji bohaterów, ale nie niestety nie doczekałem się. Szkoda, bo aż się prosiło, żeby to zrobić, a ja akurat lubię takie konsekwencje w fabule. No i niestety wątek Civil War pojawi się tak samo jak Ultron, czyli po prostu z dupy. Nigdzie wcześniej nie było o nim mowy, a tu Bam! i jest. Można było zrobić to lepiej.
Akurat jeśli o to chodzi, to była mała zapowiedź w "The Winter Soldier", kiedy pod koniec filmu Czarna Wdowa była przesłuchiwana przez jakichś ważniaków. Nie pamiętam co dokładnie mówiła, ale coś w stylu "nigdzie nas nie zamkniecie, bo kiedy pojawi się kolejne zagrożenie, będziecie nas potrzebować" i wychodzi, a tamci goście siedzą z krzywymi minami. Można założyć, że będą się zastanawiać, jak z jednej strony pozwolić superbohaterom działać a z drugiej - kontrolować ich. I w ten sposób dochodzimy do ustawy o rejestracji. Politycy pewnie tylko czekają na pretekst, jakim będzie akcja Avengers na początku "Civil War", w której ktoś zginie, pewnie jacyś niewinni ludzie. Będzie to punktem zapalnym, tak jak w komiksie był nim najazd tej grupy nastolatków, New Warriors, na dom jakichś superzłoczyńców.

Spodziewałem się, że w Age of Ultron pociągną ten wątek, zasugerują, że widmo rejestracji nadciąga. Krążyły plotki na ten temat, ale wygląda na to, że w filmie po prostu nie było już na to miejsca.
35
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
15 maj 2015, 17:51:52
Zastanawiałem się, co jeszcze można by z Marvela wydać po polsku - i mam odpowiedź. Sukces serialu Daredevil przekłada się na większą niż do tej pory liczbę komiksów o tej postaci. Jakieś bliżej nieznane mi wydawnictwo wypuści kompletne runy Bendisa i Brubakera. Trzeba przyznać, że w WKKM za dużo diabełka nie było i te pozycje mogą się sprzedać. Skłamałbym, gdybym powiedział, że się nie cieszę, bo Daredevil zawsze spoko. :-)
36
Inne filmy i seriale / Odp: Supergirl
14 maj 2015, 18:16:17
Momentami wygl?da to tak samo kiczowato jak Supergirl z 1984 roku, zmieni?y si? tylko efekty specjalne. ;D Pocz?tkowe odcinki pewnie b?d? ssa?y, ale pó?niej, jak ju? si? rozkr?ci, to kto wie.

Pewnie nie b?dzie Supermana a troch? szkoda, bo moim zdaniem przyda?aby si? druga wersja tej postaci, bardziej taka jak w komiksie, która stanowi?aby przeciwwag? dla eSa z nowych filmów. Oczywi?cie Supka w wykonaniu Henry'ego Cavilla bardzo lubi?, ale superbohaterowie DC tacy jak Batman czy inni, s? tak fajnymi postaciami, ?e mo?na je przedstawia? na milion sposobów i nigdy nie mam do?? kolejnych alternatywnych rzeczywisto?ci, elseworldów czy innych popierdó?ek.
37
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
12 maj 2015, 15:09:40
No, Death in the Family to jeszcze, może się sprzedać. ;) Albo sam Kryzys na nieskończonych Ziemiach.

Mnie też cieszy miękka okładka. Oczywiście twarda ma swoje zalety, ale ileż można. Dzięki temu cena powinna być bardzo atrakcyjna.
38
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
12 maj 2015, 14:29:37
No faktycznie, liczba tytułów rośnie w tempie wykładniczym, ale chyba osiągnęliśmy szczyt. Nie wiem, co jeszcze z DC i Marvela można w Polsce wydawać, skoro możemy kupić komiksy stare, komiksy nowe, niekanoniczne, takie siakie. Chyba że ktoś wpadnie na wydawanie komiksów DC sprzed Kryzysu 1985. Ale chyba mało kogo takie interesują.
39
Inne filmy i seriale / Odp: The Avengers
12 maj 2015, 14:18:34
Czas najwy?szy opisa? wra?enia z kina. Do tej pory si? powstrzymywa?em, bo sam nie wiedzia?em, co napisa?. Po d?u?szym namy?le uzna?em jednak, ?e film zas?uguje jedynie na hejty i taki b?dzie mój post.

Nie wiem, od czego zacz??, czy od tego, ?e dialogi by?y kiepskie, czy fabu?a bezsensowna, czy muzyka kompletnie bez wyrazu. Przez pó? seansu zapada?em si? w fotel z za?enowania, tak kiepskie by?o to, na co patrzy?em. Nawet siedz?ca za mn? gimbaza si? nudzi?a, a my?la?em, ?e to w?a?nie oni lubi? blockbustery stworzone do bezmy?lnego wcinania popcornu. Bo w t? w?a?nie stron? posz?a ta cz??? Avengers: o ile pierwszy film w miar? trzyma? si? kupy (mam do niego co prawda liczne zastrze?enia, ale je?li chodzi o scenariusz, to by? raczej dobry) to drugi odchodzi gdzie? w stron? Transformers albo Szybkich i w?ciek?ych. Niewa?ne co si? dzieje, byle si? dzia?o. Film zaczyna si? od tego, ?e Avengers napadaj? na siedzib? Struckera, ?eby kropn?? mu ber?o Lokiego. Nie wiem, sk?d ono si? tam wzi??o, ale przypuszczam, ?e Agenci S.H.I.E.L.D. mogliby co? na ten temat powiedzie?. Niestety nie wiadomo, co tam w ogóle robi? Tony Stark który, o ile si? nie myl?, porzuci? superbohaterowanie na rzecz szcz??liwego, normalnego ?ycia. W ogóle Avengers zachowuj? si?, jakby ca?ej drugiej fazy nie by?o, jakby ich drogi w ogóle si? nie rozesz?y i dzie? w dzie? wespó? zespó? walczyli ze z?oczy?cami. Moim zdaniem to do?? spora luka w fabule. My?la?em, ?e na pocz?tku filmu Avengers b?d? rozproszeni i dopiero nadci?gaj?ce zagro?enie sprawi, ?e Stark znów przywdzieje swoj? zbroj? a ekipa si? skrzyknie. Nic z tych rzeczy. I dalej nie wiem, gdzie Hulk i Hawkeye bumelowali w czasie, gdy Tony mierzy? si? z pseudo-Mandarynem i dlaczego nie wsparli Kapitana w walce przeciwko Hydrze. Chocia? akurat Hawkeye prawdopodobnie
Spoiler
gzi? si? ze swoj? laseczk? Laur? w domku na ko?cu ?wiata i zapomnia? o kumplach.
[Zamknij]

Ultron jest beznadziejnym przeciwnikiem, którego motywacja by?a kiepsko uzasadniona. Ot, zapozna? si? z kilkoma plikami na krzy? i stwierdzi?, ?e ca?y ten interes zwany Ziemi? trzeba zwin?? w trymiga. Przy nim nawet filmowy Malekith wydaje si? by? villainem z wy?szej pó?ki. Sam Ultron wygl?da do?? dziwnie, gdy mówi, usta ruszaj? mu si? jak normalnemu cz?owiekowi. Rozumiem, ?e Green Goblin w wykonaniu Willema Dafoe'a prezentowa? si? kiepsko w he?mie zas?aniaj?cym ca?? twarz i nie wida?, by?o jak gada, ale Ultron jest, kurde, cholernym robotem. Jak C-3PO.

Niemniej, jedyne za co móg?bym pochwali? ten film, to aktorzy, którzy dobrze graj? swoje role. Ale w sumie to nic dziwnego, przecie? dla nich to nie pierwszyzna. Nie mam ?adnych zastrze?e? do Chrisa Evansa, Scarlett i Rennera. Chocia? wol? Hulka w wykonaniu Nortona, to Ruffalo tutaj mi si? podoba? bardziej ni? w pierwszej cz??ci Avengers. Downey Jr w miar? OK, ale wola?bym go ju? wi?cej nie ogl?da?, podobnie jak Hemswortha. Posta? Thora kompletnie zdech?a po swoim pierwszym solowym filmie, nie robi nic ciekawego i mam go naprawd? do??.

Je?li chodzi o nowe postacie, to najlepiej wysz?a Scarlet Witch. Quicksilver troch? bez wyrazu. Wiadomo, ?e wszyscy b?d? go porównywa? do tego z X-Men. Ja poszed?bym dalej i porówna?bym ich obu do komiksowego odpowiednika. ?aden z nich nie przypomina tego samolubnego, nerwowego i wkurzaj?cego mutanta jakiego znam. Dla mnie to nie problem, bo nie jestem puryst?, ale my?l?, ?e taki antypatyczny superbohater by?by ciekawym urozmaiceniem. Przy okazji tej parki musz? wspomnie? jedn? rzecz - oni nie s? rodze?stwem. To znaczy s?, ale ja w to nie wierz?. Whedon próbuje nas o tym przekona?, pokazuj?c jak trzymaj? si? za r?czki i ?e wsz?dzie chodz? razem. Ja nie wyczuwam mi?dzy nimi ?adnej wi?zi. Je?li chodzi o Visiona, to troch? za ma?o go by?o, ?eby ocenia?. Nie podejm? si? tego. Ma?o by?o te? Klawa, ale on by? ca?kiem wyrazisty i dobrze go zapami?ta?em.

Age of Ultron nie zdoby?o mnie nawet humorem, który by? wyj?tkowo lichy. Kto? powie, ?e to przez dubbing (który rzeczywi?cie troch? mnie wnerwia?) ale na drugich cz??ciach Thora i Capa te? by?em w kinie na dubbingu i by?o super, za?miewa?em si? do rozpuku. Teraz jako? nie. Najlepszy by? War Machine i jego anegdotka na imprezie. Nie jest to wyszukany ?art, ale jako jeden z niewielu mnie rozbawi? i by? jedynym, który zapami?ta?em po wyj?ciu z kina, reszta by?a jeszcze gorsza. Nawiasem mówi?c, by?a to najlepsza scena w AoU, nie do??, ?e nie ?enowa?a to sprawia?a frajd?. Có? mo?e by? w takim filmie lepszego od superbohaterów którzy spotykaj? si?, ?eby wypi? drinka, pogaw?dzi? i po?mia? si?? Ca?y film móg?by tak wygl?da? i by?by du?o, du?o lepszy.

Ko?cz?c ju? lito?ciwie tego posta, musz? wspomnie? o okropnych napisach ko?cowych, w których widzimy obrzydliw? rze?b? przedstawiaj?c? superherosów. Wygl?da, jakby by?a ulepiona z ptasiego rdestu i psich rzygowin. Takim oto gównianym akcentem sko?czy? si? ten gówniany film.

Ocena ko?cowa: 4/10.
40
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
12 maj 2015, 12:40:00
Egmont wznawia wydawanie komiksów Marvela! Na początek Avengers: Wojna bez końca, a później może nawet Strażnicy Galaktyki. To może być ciekawa sprawa. W WKKM chyba nie planują wydać nic o GotG.

Nawiasem mówiąc, Venom mi też się podobał. Rysunki trochę chaotyczne ale fabularnie jest dobrze. Flash okazał się interesującą postacią.
41
Uniwersum Batmana / Odp: Talon
06 maj 2015, 22:55:11
No i przeczyta?em "Upadek sów" i zastanawiam si?, co to ku*** mia?o by?. Ale po kolei.

Co si? rzuca w oczy to s?absze rysunki. Pierwszy tom by? rysowany g?ównie przez Guillema Marcha. W po?cie powy?ej okre?li?em jego prace jako "ca?kiem dobre". Od numeru ósmego zmieni? si? rysownik (bli?ej mi nieznany Miguel Sepulveda) i jako? mniej mi si? to podoba?o. March narysowa? jedynie ok?adk? do tego zeszytu. Fabularnie na niez?ym poziomie, dziej? si? ciekawe rzeczy, czyta?o si? fajnie.

Pó?niej by? crossover z "Birds of Prey". S? odniesienia do tego, co dzia?o si? wcze?niej w tej serii, ale tak dobrze napisano te zeszyty, ?e nie trzeba zna? poprzednich. Wszystko, co konieczne do zrozumienia fabu?y, jest dobrze wyja?nione.

Gdzie? w okolicach #10 zacz??em ju? odczuwa? pewne znu?enie ci?gn?cym si? w?tkiem Bane'a, o czym wspomina? wy?ej Deuce który czyta? seri? na bie??co. Perypetie Szpona na Santa Prisca by?y jako? ma?o interesuj?ce. Do tej pory walczy? g?ównie przeciwko Trybuna?owi Sów i to w?a?nie o tym chcia?em czyta? a o nie jakim? mutancie z wyd?u?onymi ko?czynami, Wolf-Spiderze. Du?o ciekawszy by? w?tek laseczki Szpona, oszpeconej i wi?zionej pod czujnym okiem Felixa Harmona.

W w?tku Bane'a najdziwniejsze by?o to, ?e po numerze 11 kompletnie si? urwa?. Chyba przeniós? si? do innego komiksu. Moim zdaniem ta ca?a akcja na wyspie niepotrzebnie rozwodni?a fabu?? i sprawi?a, ?e zacz??em si? ju? powa?nie nudzi? i nie zmieni?y tego nawet kolejne rozdzia?y tej historii. Trybuna? zszed? na drugi plan, bo g?ównym villainem ca?ego runu okaza? si? by?y, a nie aktualny przywódca tej organizacji. W ?wietle zdarze? z tomu 1 ma to jaki? sens, bo chyba nikt bardziej nie zalaz? Calvinowi za skór? ni? ów typek. Z drugiej strony jako? nie ?api? motywów tego go?cia. Po co on chce wymordowa? ca?e Gotham City? Trybuna? przynajmniej chce sprawowa? nad nim w?adz?. To jest jaka? sensowna motywacja. Kontrolowa?, czerpa? zyski. Nie zabija? dla hecy. Joker zabija dla hecy no ale on jest kompletnie szalony. Przeciwnik Szpona by? po prostu do dupy i fina?owe akty ich starcia nie mia?y w sobie za grosz dramatyzmu, cho? du?o si? w nich dzia?o, by? nawet Batman a Lucius Fox wyposa?y? Casey Washington w ciekaw? protez? r?ki. Na koniec zeszytu 14-ego zaserwowano md?awy happy end. Yyyych.

Ale to jeszcze nie koniec. Drugi tom wydano jak nale?y - znalaz?y si? w nim te? numery #15-17 ("Upadek sów" to ??cznie a? 11 zeszytów, w??cznie z Birds of Prey #21 - naprawd? opas?y tom). Z jednej strony fajnie, bo mo?na si? zapozna? z ca?o?ci? serii. Z drugiej... te ostatnie podrygi "Talona" by?y tak marne, ?e mogliby je ?askawie ola? i nie umieszcza? ich w wydaniu zbiorczym. Nigdy, ale to NIGDY nie czyta?em tak kiepskich komiksów od DC. James Tynion IV zako?czy? swoj? prac? przy serii, któr? przej?li scenarzy?ci nie maj?cy za grosz talentu. #15 za który odpowiada Marguerite Bennett, mo?e jako? tam si? broni. Opowiada histori? kolejnego Szpona, niejakiego Jonasa. Fabu?a sama w sobie nie powala, tyle ?e jest opowiedziana w kolejno?ci odwrotnej do chronologicznej. Ciekawy zabieg, cho? nie wniós? zbyt wiele. Po raz kolejny zmieni? si? rysownik. Po Szymonie Kudra?skim i Emanuelu Simeonim przyszed? czas na Jorge'a Lucasa, który w miar? solidnie wywi?za? si? z obowi?zków. Spodoba? mi si? rysunek Szpona jako upierzonego ptaka i abstrakcyjna panorama z wymachuj?c? siekier?, bezg?ow? matk? Jonasa w roli g?ównej. Natomiast dwa ostatnie rozdzia?y, w których akcja powraca do Gotham i Calvina Rose'a, by?y ju? beznadziejne. Tim Seeley zaserwowa? histori? kompletnie pozbawion? jakiegokolwiek klimatu, nudn?, chaotyczn?, okraszon? kiepskimi dialogami i z jakim? kolesiem z czaszk? zamiast g?owy rzucaj?cym s?abymi tekstami, Lordem Death Manem, w roli g?ównego villaina. Odetchn??em z ulg?, gdy w ko?cu z czystym sumieniem mog?em od?o?y? ten komiks na pó?k? i przej?? do lektury innych tytu?ów.

Reasumuj?c, "Talon" przeszed? d?ug? drog? od przyzwoitego drugoligowego komiksu do dennego zapychacza pó?ek w sklepach komiksowych. Jak komu? bardzo zale?y, mo?na kupi? pierwszy tom i zeszyty #8-9. Reszt? ola?, co najwy?ej przeczyta? streszczenie, ?eby wiedzie?, jak si? sko?czy?o. Zdecydowanie odradzam kupowanie drugiego tomu.
42
Inne filmy i seriale / Odp: The Avengers
06 maj 2015, 14:39:33
U mnie jest 2D z napisami, ale i tak idę na dubbing, bo kolega nie widzi na jedno oko i wygodniej mu oglądać w polskiej wersji językowej. Mi to obojętne bo i tak prędzej czy później kupię DVD i obejrzę w oryginale. A z polskim dubbingiem może być zabawniej. :)
43
Uniwersum Batmana / Odp: Batman: Earth One
06 maj 2015, 09:39:05
Wczoraj przysz?a paczka z komiksami i Earth One poszed? na pierwszy ogie?. Bardzo mi si? podoba?. :) Do gustu przypad?a mi ta wersja Batmana. Denerwuje mnie, kiedy niektórzy scenarzy?ci robi? z innych superbohaterów przyg?upów i tylko Gacek ma ?eb na karku. To bardzo krzywdz?ce dla tamtych postaci i mi?o, ?e w ko?cu kto? nie robi z Batmana wszystkowiedz?cego nadcz?owieka, przy którym Flash czy Green Lantern prezentuj? si? jak rozwydrzone bachory z podstawówki. Taki Gacek jest bardziej wiarygodny. Nie staje si? bezb??dnie dzia?aj?cym stró?em prawa w 1 dzie?; potrzebuje na to czasu. Gdyby chcia? podró?owa? po ?wiecie ?eby uczy? si? walki to pewnie wysz?oby mu to nie lepiej ni? Motherfuckerowi z "Kick-Assa 2". ;D My?l?, ?e Bruce'owi brakuje odpowiedniej motywacji, by za walk? ze zbrodni? wzi?? si? w taki sam sposób jak w kanonicznych komiksach. Na pewno obwinia siebie o ?mier? rodziców i kiedy mówi? Alfredowi, ?e podejrzewa zamach i chce znale?? winnych, nie wypad? zbyt wiarygodnie, jakby sam nie wierzy? w to co mówi. Na pewno wspomnienie tej nocy w nim siedzi i nie potrafi przez to dzia?a? z ch?odn? logik?, nie umie si? skupi? i dobrze zaplanowa? swoich akcji. Tak to zinterpretowa?em. I w?a?nie dlatego go polubi?em, bo w tym komiksie jest bardziej normalnym cz?owiekiem a nie perfekcyjnym superbohaterem bez skazy. Je?li wszystkie komiksy z serii Earth One tak wygl?daj?, to chc? je przeczyta?. :)

W sumie ka?da posta? mi si? tu bardziej podoba?a. Niezwykle zaskoczy? mnie Harvey Bullock, a? przeciera?em oczy. :D Gordon, Pingwin te? super. Zastanawia?em si?, dlaczego do roli Alfreda w BvS wybrano Jeremy'ego Ironsa. Teraz widz?, ?e aktor jest bardzo podobny z twarzy do Alfreda z Earth One. Ma?o si? mówi o tej postaci w kontek?cie BvS, mo?e te? b?dzie by?ym ?o?nierzem. Widzowie, którzy oprócz trylogii Nolana nie wiedz? nic o Batmanie pewnie nie?le si? zdziwi? na widok Alfreda-twardziela.

A jakbym mia? wskaza? jak?? wad?, to ten komiks by? po prostu zbyt krótki. :/ Przez to g?ówny w?tek nie by? jako? specjalnie rozbudowany. By?o te? wiele kadrów bez dialogów, co przyspiesza?o lektur?.
44
Inne filmy i seriale / Odp: The Avengers
05 maj 2015, 13:21:03
Bilety na czwartek kupione. :) Miałem nie iść na premierę ale tak wyszło. Oby film był przyzwoity.

P.S. A Captain Marvel to ta sama postać znana wcześniej jako Miss Marvel.
45
Bat-Filmy / Odp: The Dark Knight Returns
04 maj 2015, 21:03:01
Moja też. :) Właśnie wczoraj zrobiłem sobie powtórkę TDKR. Wcześniej uważałem część pierwszą za trochę słabszą i nudniejszą, ale zmieniam zdanie - jest równie brutalna i mroczna, i chyba nawet bardziej klimatyczna. Do tego Peter Weller fajniej wyszedł w Part 1, bo w dwójce gadał jakoś bez przekonania.

I chociaż Superman jest moim ulubionym superbohaterem, i teoretycznie przedstawienie go jako pachołka na usługach prezydenta, w dodatku ucinającego ręce niepokornym herosom powinno mnie boleć, to tak nie jest. Zmiany były konieczne, by konflikt między nimi był naprawdę wyrazisty. Wyszło z korzyścią dla fabuły. Superman jest tutaj super! To świetny przeciwnik dla Batmana i uwielbiam ich walkę, chociaż jest trochę krótka.