The Dark Knight Rises - kto kolejnym wrogiem?

Zaczęty przez kelen, 06 Sierpień 2008, 19:04:45

Leon Kennedy

Harley zachwycila mnie tylko i wylącznie na pierwszym zdjeciu. Moglo by byc ciekawie...

(A)nonim

CytatThe thing is, actors dying and needing to be replaced, whether for film or television, has happened before. Will a replacement do as good a job as Heath Ledger? I don't know. Maybe not. But I think what was created between Batman and the Joker in this movie is far too good to be lost, and I think an artist of Ledger's caliber and commitment would want it to go on.
Wypowied? uzytkownika pewnego forum. Podpisuje sie. Problem tylko, kto by go zagral?
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Dark_Knight1

Nie wiem jak reszta rozmowców ale ja osobiscie nie wyobrazam sobie nastepnego filmu bez Chrisa Nolana na stolku rezysera         ( mam wielka nadzieje ze zgodzi sie na dokonczenie trylogii). Jeśli tak bedzie to nie ma co sie martwic  8)

Napewno nie bedzie Jokera (watpie zeby ktoś w tak krotkim czasie zdolal odsunąc w cien Heat`a,  a porownan napewno bysmy nie unikneli). Harvey nie zyje wiec nie wydaje mi sie zeby Nolan go wskrzesil (film stracilby juz kompletnie na realizmie jaki do tej pory prezentują BB i TDK) Mimo wszystko super bylo by go znowu zobaczyc na ekranie.Fox`a tez raczej nie bedzie bo jak dobrze pamietam zrezygnoal z pracy w WE. Ale mysle ze nikt by nie mial mu za zle jesli by wrocil ;)

Jeśli chodzi o typy postaci do nowego filmu, stawiam na Talie i Ridllera. Talia wydaje mi sie bardzo prawdopodobna chyba dlatego ze Rachel zginela, a film bylby troche smutny bez zadnej pani ...
I've seen now what I have to become to stop men like him.

Leon Kennedy

CytatFox`a tez raczej nie bedzie bo jak dobrze pamietam zrezygnoal z pracy w WE

To sie juz robi bardzo irytujące...

CytatNie wiem jak reszta rozmowców ale ja osobiscie nie wyobrazam sobie nastepnego filmu bez Chrisa Nolana na stolku rezysera

Nikt sobie tego nie wyobraza... Jednak jestem pewien, ze Nolan doko?czy to co zacząl :). Sam mówil o trylogi ;).

CytatJeśli chodzi o typy postaci do nowego filmu, stawiam na Talie i Ridllera.

Talia to jedna z najlepszych postaci ze?skich u Gacka i bardzo bym chcial ją zobaczyc na duzym ekranie :D.

Huntersky

Wiecie jakie jest najlepsze wyjście? Nie robic w ogóle sequela. TDK zako?czyl sie bez cliffhangera, wszystkie wątki wyjaśnione, Batman podjąl takie decyzje jakie podjąl. Mowa Gordona znakomicie zamyka serie.
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Firm


Crane

Cytat: Huntersky w 27 Sierpień  2008, 12:58:21Wiecie jakie jest najlepsze wyjście? Nie robic w ogóle sequela. TDK zako?czyl sie bez cliffhangera, wszystkie wątki wyjaśnione, Batman podjąl takie decyzje jakie podjąl. Mowa Gordona znakomicie zamyka serie.
Dokladnie. TDK ko?czy sie w taki sposób, ze sequel móglby byc, ale nie musi. Widzieliśmy Początek, widzieliśmy jak Batman staje sie Mrocznym Rycerzem. Niekoniecznie trzeba pokazac co bedzie dalej.

Oczywiście chcialbym zobaczyc kolejny film, ale odnosze wrazenie ze Nolan wycisnąl z Batmana juz wszystko co sie dalo, oczywiście w ramach kierunku, który obral. A to ze fani chcą zobaczyc na ekranie kilkunastu (co najmniej!) kolejnych przeciwników, no cóz, dzieki Bogu to nie oni krecą te filmy.


Whatever doesn't kill you simply makes you... stranger.

XIII

Ridlera nie bedzie bo Nolanowski Batman nie posiada detektywistycznych zdolności  , wiec nie potrafilby rozwiązywac jego zagadek.

Huntersky

Dawno nie slyszalem takiej bzdury. :]

Ściąganie odcisku palca z pocisku to pies?
I tak na marginesie - to BATMAN. :)
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Corso

Trzecią cześc mozna by zako?czyc bez wyra?nego bohatera. Np. osobowościowym problemem Bruca Waynea, który obwinia sie za śmierc Rachel i Denta, po czym popada w nalóg narkotykowy. Jednocześnie caly czas ukrywa sie przed ścigającą go policją. Tak bym poprowadzil fabule. Na koniec w ramach "Hollywoodzkiego Happy Endu" (bez którego pompatyczni Amerykanie nie mogą zyc) Batman ogarnia mrocznośc Gotham. Tak to widze. ;) Pozdrawiam.
"...and all those moments will be lost in time, like tears in rain..."


(A)nonim

CytatOczywiście chcialbym zobaczyc kolejny film, ale odnosze wrazenie ze Nolan wycisnąl z Batmana juz wszystko co sie dalo, oczywiście w ramach kierunku, który obral. A to ze fani chcą zobaczyc na ekranie kilkunastu (co najmniej!) kolejnych przeciwników, no cóz, dzieki Bogu to nie oni krecą te filmy.
O ile sequel by mi nie przeszkadzal, to brak sequela tez nie. The Dark Knight ko?czy sie troche w stylu pierwszego Matriksa, którego w dodatku dwie pozostale cześci psują. Typ "coś sie ko?czy, coś sie zaczyna".
No i wlaśnie Nolan chyba wycisnąl wszystko co sie dalo, bo co wprowadzi teraz jeszcze wiekszego lotra niz Joker? Nie wiem co by musial zrobic zeby wywolac jeszcze wieksze emocje niz teraz.
Jakby nie patrzec Początek tez kontynuacji nie potrzebowal.
Corso to jest film o Batmanie, nie" Requiem dla snu". A Venom dla mnie jest slabym komiksem.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Huntersky

Cytat: (A)nonimJakby nie patrzec Początek tez kontynuacji nie potrzebowal.
Wlaśnie, ze potrzebowal, bo zako?czyl sie cliffhangerem  - czyli kartą Jokera, ponadto trzeba przeciez zlapac Crane'a ( ;) ) i spólke. Czuc bylo, ze coś sie szykuje.
TDK po prostu zako?czyl historie.
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Crane

Cytat: Huntersky w 27 Sierpień  2008, 18:13:27Wlaśnie, ze potrzebowal, bo zako?czyl sie cliffhangerem
Wedlug wikipedii: zabieg stosowany w filmach (zwlaszcza w serialach) i powieściach, polegający na naglym zawieszeniu akcji w sytuacji pelnej napiecia, w której glówni bohaterowie znajdują sie w trudnej sytuacji, nawet zagrozenia zycia.

Nie wiem gdzie ty w BB widzisz cliffhanger ;)


Whatever doesn't kill you simply makes you... stranger.

Corso

Juz The Dark Knight pokazal ze nie jest "konwencjonalnym filmem komiksowym". Uwazam ze Batman jest idealnym bohaterem, by zaglebic sie w psychike ludzką. Venom nie jest najlepszym komiksem, barszo dobry jest do polowy. Mimo to uwazam, ze mozna wiele z niego czerpac. Jeśli chodzi nastepnych przeciwników Batmana, to potrzebna jest nowa seria. Zacząl bym od Riddlera, Mad Hattera Tally Mana. :)
"...and all those moments will be lost in time, like tears in rain..."


Crane

Cytat: Corso w 27 Sierpień  2008, 18:22:44Uwazam ze Batman jest idealnym bohaterem, by zaglebic sie w psychike ludzką.
Owszem. I świetną okazją do tego byl TDK, ale Nolanowie zdecydowali sie tego nie robic. Postawili naprzeciwko Batmana fascynującego, wielowymiarowego przeciwnika, ale zapomnieli o Nietoperzu, który w porównaniu z Jokerem okazal sie w sumie nijaki i plaski.

Szkoda ze nie poświecono wiecej miejsca, a raczej ze w ogóle nie poświecono miejsca wątpliwościom Batmana odnośnie jego glównej zasady, którą sie kieruje.


Whatever doesn't kill you simply makes you... stranger.