22 październik 2021, 15:33:49

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


"Arrow"

Zaczęty przez Leon Kennedy, 04 czerwiec 2012, 15:11:53

Adolf

Huntress została zabójczynią, a o jej tożsamości wie policja. Do tego jest sprzedawczynią, od razu sprzedała Olivera, że jest Kapturem. Gdyby miała być w Birds of Pray razem z Dinah pracującą w biurze prokuratora to dziwna by była taka współpraca. Na tym tle to ten stary serial wydaje się całkiem dobry.

Doctus

Kto mówił o Laurel? to Sarah jest teraz Kanarkiem, i będzie (mam nadzieję) jeszcze długo.

Adolf

Skąd wiesz, że będzie? Sarah ma tylko zainspirować siostrę, która ma się stać tym właściwym. Nie wiadomo kiedy to nastąpi.

camel

Cytat: Adolf w 29 grudzień  2013, 09:21:21
Skąd wiesz, że będzie? Sarah ma tylko zainspirować siostrę, która ma się stać tym właściwym. Nie wiadomo kiedy to nastąpi.
Nie strasz.

Doctus

Cytat: Adolf w 29 grudzień  2013, 09:21:21
Skąd wiesz, że będzie? Sarah ma tylko zainspirować siostrę, która ma się stać tym właściwym. Nie wiadomo kiedy to nastąpi.

Stąd, że Black Cannary ma być postacią powracającą, a potem dołączyć do stałej obsady, podobnie jak to zrobiono z Manu Benettem który wciela się w Slade Wilsona/Deathstroke. Przypuszczam że rozłożenie tego będzie takie samo jak ze Sladem, i Sarah będzie powracać co jakiś czas w drugiej serii aż do stałej obsady dołączy dopiero w trzeciej. Gdybym to ja był jednym z producentów Arrowa to po prostu zmieniłbym imię Sarze na Dinah Drake co byłoby połączeniem nazwiska pierwszego komiksowego Kanarka + byłoby zgodne z Kanarkiem z theNew52. Olivera łączy o wiele więcej z Sarah aniżeli Laurel, i to ona ma bardziej prawo zostać TĄ Black Cannary z komiksów. A Laurel? powinna podzielić los Lany Lang ze Smallville, a jeszcze bardziej bym się cieszył gdyby skończyła jak Alicia Baker ;D

8azyliszek

Nie powiem, odcinek 1x14 Blast Radius by? s?abszy ni? ostatnie. Mnie jak zwykle bola? brak humoru i dobrych ?artów. Zgry?liwo?ci mi?dzy Olim a Felicyty to za ma?o. I tak przez chwil? ba?em si?, ?e Felicyty w ogóle nie b?dzie w tym odcinku i dostaniemy za to wi?cej Laurel. Brrrrr... Na szcz??cie zaraz wróci?a do Star City i ozdabia?a Arrow Cave :) Albo i Quiver (Ko?czan), bo chyba pierwszy raz pad?a i ta nazwa :). Mówcie sobie co chcecie - na bardzo du?ym ekranie, na odcinku 720p w HD Emilly Ricards wygl?da prze?licznie. Ja nie mog? oderwa? od niej oczu :).

Dobra ?artów nie by?o a spowodowa?y to ostatnie wydarzenia. Arrow tak si? przestraszy? pojawienia si? Miraculu w mie?cie, ?e dosta? okresu i depresji, nosi go i warczy na wszystkich. Dok?adnie tak samo jak rok temu gdy mu Dark Archer skopa? ty?ek :). ?al patrze?. Co gorsza humor poprawi? mu Sebastian Blood, który nied?ugo stanie si? takim "Dark Gordonem" chyba :). I w?a?nie dlatego Zielona Strza?a zawsze b?dzie gorszy ni? Batman. Bruce nigdy w ?yciu nie zaufa?by komukolwiek na podstawie tylko takiego bajeru jaki brat Blood wcisn?? Oliverowi i (!) Strzale. W?a?nie dlatego to Batman jest zawsze "The Top Cat" panie Strza?a. :) :D

Batman: the Brave & the Bold "Drives Us Bats" Music Video

S?abo to b?dzie wygl?da? jak LAUREL b?dzie musia?a mu otwiera? oczy. To jest drugi powa?ny zgrzyt sezonu - kropka w kropk? powtarza si? sytuacja z 1 sezonu, gdy Arrow do ko?ca nie wiedzia? co planuje Merlyn i jego Matka i da? si? podej?? jak dziecko. Not cool panowie scenarzy?ci. Mam nadziej?, ?e w 3 sezonie nie b?dziemy mieli znowu tego samego.

Co do Laurel - nie powiem stara si?. Nawet mimo prochów i wódy, przez co jest chudziutkaaaa. Wreszcie dano jej jak?? rol? do odegrania w tocz?cej si? walce o w?adz? nad miastem, a nie tylko "Jestem z?a na Oliego, jestem z?a na strza??, o ja biedna nieszcz??liwa to przeze mnie zgin? Tommy, zapije si? przez to jak tatu?" :) To, ?e w ko?cu robi?a co? innego, prowadzi?a ?ledztwo, sprawi?o ?e by?a zdecydowanie mniej irytuj?ca. Poziom Lois Lane (Teri Hatcher) to nie jest, ale có? - to tylko CW. Natomiast przesadzili z czerwieni? jej szminki. Chuda twarz + szeroki sztuczny u?miech jaki robi?a upodabnia? j? do Jokera. Serio :).

Ale sukienki wszystkie panie (Laurel, Thea, Felicyty) mia?y bardzo seksowne. Na mnie ods?oni?te plecy dzia?aj? i to bardzo :). Wiem, wiem - stary oblech ze mnie :).

Villan tygodnia by? ?redni - ot kolejny nawiedzony podpalacz jakich pe?no by?o w serialach policyjnych. Nawet opieraj?c si? na samym Arrow by?o to po??czenie Firefly'a i Dogera. Naprawd? nic specjalnego. Mo?e je?li stanie si? supervillanem z mocami jak w komiksach, to b?dzie lepszy jego powrót. Nic ciekawego nie dzia?o si? te? na wyspie i z Royem. Mamy interludium i czekamy a? sprawa serum tu i tu dojdzie do konkluzji. Colton Heynes dalej gra jedn? min?, ale ona mu naprawd? pasuje w postaci Roya.

Podsumowuj?c - odcinek przeczekuj?cy, dok?adnie jak rok temu. Razi, ?e ju? w 2 sezonie twórcy powtarzaj? schematy po sobie. Ale po tak ?wietnej pierwszej po?owie sezonu maj? u mnie du?y kredyt zaufania. Licz?, ?e lepsza forma wróci w nast?pnych odcinkach.

Deuce

17 styczeń 2014, 15:31:34 #246 Ostatnia edycja: 17 styczeń 2014, 15:40:25 by Deuce
Pierwszy sezon serialu skończył się we wtorek, więc kilka słów podsumowania.
Podtrzymuję swoją opinię z października 2013 roku. Serial jest dobry, ale nie aż tak, jak wyczytałem to z opinii innych widzów.
Najjaśniejszą postacią pierwszego sezonu, był Malcolm Merlyn. Podobnie jak Lionel Luthor napędzał Tajemnice Smallville, tak samo czynił stary Merlyn w Arrow. Widać tu wyraźnie, że to właśnie ci źli są głównymi powodami, dla których seriale superbohaterskie są tak ciekawe. Najlepszy moment Malcolma, to ten, w którym wrzeszczy do syna powody wyburzenia części miasta. Pokazał tam taki demoniczny wzrok, a wcześniej zawsze był opanowany. Końcówka daje nadzieję na jego powrót w drugim sezonie. Szkoda by go było się pozbywać.
Laurel Lance - z jednej strony twarda baba, a z drugiej tak łatwo wybaczyła Oliverowi i wróciła do niego. Nie mówię, że musi trzymać urazę aż do grobu, ale powinna szanować się odrobinę i nigdy nie zdecydować na ponowny związek z Queenem.
Felicity Smoak - na początku jej nie lubiłem, gdy pracowała dla Waltera. Za dużo się mądrzyła. Po przeniesieniu się do magazynu Zielonej Strzały, okazało się, że ma dobre serce. Wesoło jest też, gdy powie coś dwuznacznego, a jej tłumaczenie się z poprzedniego zdania, pogrąża ją jeszcze bardziej.
Roy Harper - moja ulubiona postać ze świata Grren Arrowa. W serialu próbuje się dowiedzieć więcej o Mścicielu i pewnie mu się to uda. Następny krok to stanie się Speedim.
Co do złoczyńców, to zdecydowanie najlepiej wypadł Deadshot. Firefly też nieźle, ale uśmiercenie go to bardzo zła decyzja.
Najgorsza postać całego serialu, to Vertigo. W oryginale facet pod czterdziestkę, z mocami psychicznymi. W serialu dostajemy jakiegoś wyrostka, który jest tylko dealerem narkotyków. Prochami może zajmować się byle kto, a nie ważna postać z komiksów. Nazywanie go Hrabią, brzmi co najmniej niepoważnie.
Muszę się zgodzić, że serial jest interesujący i będą go nadal oglądał. Drugi sezon startuje podobno 18 lutego 2014 roku, czyli tylko miesiąc przerwy. Czekam.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

8azyliszek

Ale czad! 2x11 Blind Spot
W CW lubia ten motyw - z?oczy?ca zabija swoich rodziców. Mieli?my to w Smallville nawet 2 razy - najpierw Lionel zabi? swoich rodziców, a potem Lex zabi? jego. Teraz Sebastian robi to samo - zabi? ojca, zabi? matk? i dalej je?dzi walcem. :)

A ju? my?la?em, ?e to b?dzie drugi s?abszy odcinek. Od pierwszych minut mamy p?aczliw? Laurel , któr? tak widzimy od czasu jak j? uratowano z r?k Dollmakera. ?ali si? szefowi, ?ali si? ojcu, ?ali si? Oliemu. Nikt biedaczki nie chce wys?ucha? poza Strza?? - ojjo joj. I to by?y s?abe fragmenty odcinka. Mamy napad na miejskie archiwum a ca?y oddzia? SWAT zjawia si? po minucie od w??czenia alarmu. Strza?a unika kul bo nikt go trafi? z 2 metrów nie potrafi i ucieka przez okno przyczepiaj?c link? nie wiadomo gdzie.

Ale potem "zaskakuje" w?tek Roya i robi si? ciekawie, bo kruszy beton jak Superman :). Fajnie pokazano jego sza? w?ciek?o?ci po miracculu - wyrywanie drzwi, rzucanie na samochód, mocne kopniaki w ?ebra slashera... Tylko czemu maski, okularów albo cho? kaptura nie za?o?y?? Nast?pnie pokazuj? gniew Deadstroke'a - to by?o te? ?wietne. Oczywi?cie rz?dzi sama ko?cówka gdy pokazuje si? w pe?nym stroju. Mask? widzia?em zbyt krótko, ale jest dobrze a b?dzie lepiej.

Wróci?y ?arciki od Felicyty i Diggle'a (-Roy nie jest typem faceta który swobodnie rozmawia o swoich uczuciach -Nie to co ty i ja :) :D ), wróci?y fajne sekwencje walk (komiksowe ofcoz a nie realistyczne jak w Banshee :) ), no i mocna ko?cówka gdzie w ko?cu doczekali?muy si? partnerstwa Olivera i Roya - sweet! Tylko niestety potwierdzi?o si?, ?e Zielona Strza?a to nie Batman. Tak jak w odcinku 8x6 Smallville gdy Clark nabra? si? na to, ?e na?ladowca pope?nia? wszystkie morderstwa Doomsdaya. Teraz to samo zrobi? Oliver. Znowu trzeba czeka? do ko?ca sezonu a? przejrzy na oczy. Ale ju? widz? t? bitw? w ostatnim odcinku - Green Arrow, Red Arrow i Deathstroke naparzaj?cy si? na jakim? dachu. To b?dzie mocarne! :)

camel

24 styczeń 2014, 19:52:42 #248 Ostatnia edycja: 25 styczeń 2014, 14:33:41 by camel
Arrow wraca na w?a?ciwe tory po beznadziejnym odcinku z zesz?ego tygodnia. Przez d?ugi czas zastanawia?em si? czy nie mamy do czynienia z najlepszym odcinkiem sezonu.... Ale do cholery, Arrow i Laurel kupuj?cy Daily'ego jako cz?owieka w masce? Przecie? by?a sprawa akt morderstwa ojca, by?a sprawa matki Sebastiana... Spaprali to niesamowicie. Deathstroke si? w ko?cu objawi?- ciekawe jak Oliver, dostaj?cy wciry od kraw??nika, da sobie z nim rad?.

8azyliszek

30 styczeń 2014, 12:52:09 #249 Ostatnia edycja: 30 styczeń 2014, 12:58:26 by 8azyliszek
Again - Welcome to Sucide Squad (and Secret Society, and Team Arrow :) :D)

Amanda Waller Welcome to Sucide Squad

Świetny odcinek, ale po kolei. Znowu początek był średni. Więzień pika na bramce, ale strażnik tylko go maca, zamiast objechać jeszcze ręcznym wykrywaczem. Naprawdę z tego Iron High Prison uciec bardzo łatwo. Potem mamy pitu-pitu Moira-Thea i Laurel - Dresden/Lance. Zabawa zaczyna się jak Bronze Tiger ("Terrible nickname because tiger is not bronze") uderza na Merlyn Mansion. Roy jest znudzony wychlapywaniem wody z miski i idzie z Arrowem na akcję w swojej ulubionej bluzie ("Do you seriously have ask?"). Sceny walki w rezydencji są dobre jak zwykle. Tygrys ucieka, a Roy znowu wpada w szał - czyli to czego należało się spodziewać.

W ogóle podobały mi się też pozostałe 3 wątki. Klan Bankowy chce wystawić swojego kandydata przeciwko Sebastianowi, bo wierzą , że zrealizuje swoje populistyczne hasła wyborcze. Naiwniaki i głupki. Tym bardziej, że "Moira Queen have faild this city" :D, więc skąd wiara, że nie zrobi tego drugi raz? :). Fun Laurel (kto pamięta Przyjaciół, wie skąd to określenie) też ogląda się bez irytacji. Chudzinka fajnie się zatacza, więc siostrunia wraca by ją ratować :). Na wyspie dalej czekamy na sceny szturmu na frachtowiec. Zaskok był jak zobaczyłem wyrzutnię rakiet. Myślałem, że została wysadzona w powietrze...

Końcówka odcinka znowu miażdży wszystko. Amanda Waller rekrutuje Bronze Tigera ("Actualy is more a squad" :D), którym Roy rzucał jak szmacianą lalką. A potem Oliver pokazuje Harperowi ArrowCave (Quiver). Banan na twarzy miałem przez 10 minut. Po prostu uwielbiam zabawne teksty rzucane przez bohaterów tego serialu. Wreszcie wróciły w znacznej ilości i odcinek jest na wysokim poziomie zeszłorocznych. Podobały mi się też nawiązania do Smallville. Już nie mogę się doczekać jak Roy dostanie własny kostium.

Podsumowując - odcinek był jak piec węglowy - czadowy.

Doctus


Leon Kennedy

Kto wie, kto wie... Twórcy lubią zaskakiwać z postaciami :)

kelen

Ten opis siedzi tam już od miesięcy. I raczej na pewno nie jest oficjalny.

Leon Kennedy

No to przynajmniej na razie mamy jasność.

Doctus

Najnowszy odcinek ponownie prezentuje wysoki poziom. Ba?em si? ?e Nyssa b?dzie kolejn? kochank? g?ównego bohatera, a tu niespodzianka, nie przespa?a si? ani raczej nie prze?pi si? nigdy z Green Arrowem - za to ??czy?o j? co? wi?cej z inn? postaci? Arrow - Black Cannary, za czasów kiedy Sara by?a cz?onkini? League of Assasins. Ostatnia scena, w której mi?dzy Sar? a Queenem dochodzi do zbli?enia pewnie jest zagrywk? charakterystyczn? dla stacji The CW gdzie ka?dy ze sob? ?pi, chocia? wola?bym aby to by? znak ?e Sara jest 'tym' Kanarkiem. Co za problem zmieni? jej imi? na Dinah Drake, skoro i tak przyda?aby si? jej nowa to?samo?? po powrocie do Starling City. ??czy j? z Olliem o wiele wi?cej ni? z Laurel, a w dodatku Sara faktycznie mo?e by? dla niego wsparciem a jako Kanarek warto?ciowym cz?onkiem Team Arrow - jak w komiksie. Prosz?, niech pójd? po rozum do g?owy, i skoro wprowadzili supermoce to niech zrobi? z Sary prawdziwego Kanarka a Laurel odstawi? na bok.

CytujTen opis siedzi tam ju? od miesi?cy. I raczej na pewno nie jest oficjalny.

Szkoda jednak ?e to tylko plotka, bo cieszy?bym si? jak dziecko gdyby jednak postanowiono po??czy? te ?wiaty. Gotham mo?e ?y? swoim ?yciem, ale Constantine oraz Arrow/Flash powinny by? powi?zane z filmowym universum ze wzgl?du na pojawienie si? tych bohaterów w Justice League (Arrow by? zawsze jednym z drugoligowych cz?onków, a jednak, a John Constantine przecie? nale?y do JL Dark która mia?a dosta? swój osobny film). Rozs?dek jednak podpowiada mi ?e to pewnie niemo?liwe. Wtedy The CW mog?oby ju? bez wyrzutów sumienia rozwija? swoje universum jak chce, i zawsze mog?oby przedstawi? Justice League w której zamiast Supermana i Batmana wykorzystano by jakie? substytuty (mo?e Shazam zamiast Supermana, Green Arrow zamiast Batmana). Tak samo wtedy mo?na zagra? z Young Justice/Teen Titans, o których jako serialu mówi si? od dawna. Ciekawe jednak jakby wybrn?li wtedy z praw do Superboy'a czy Robina? w ko?cu kiedy WB robi film i korzysta z jakiej? postaci, CW w tym czasie nie ma prawa wykorzysta? jej w swoich serialach.