20 czerwiec 2021, 12:30:12

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Ostatnio ogladalem...

Zaczęty przez Leon Kennedy, 26 marzec 2008, 15:09:07

Maxie Zeus

CytujNie ogladalem filmu do konca bo wyszedlem zaraz w ostatniej scenie.
Ponoć po napisach końcowych, jest jeszcze jedna scena... uświadamiająca widzowi, że Piccolo przeżył.

Mi najbardziej w tym filmie podoba się sama postać Yamchy. Uśmiałem się słuchając tego jego 'American accent' ;)
''One more action like that, and I'm outta here''
''Everything happens for a reason, bro!''  :)

Huntersky

CytujJordan uwielbiam twoje krotkie Recenzje
A dla mnie są nieczytalne przez tą lawinę tekstu, którą mam przed oczyma. Lud chce akapitów! ;)
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

(A)nonim

05 kwiecień 2009, 13:00:32 #302 Ostatnia edycja: 05 kwiecień 2009, 13:14:44 by (A)nonim
Cannibal Holocaust: Wczoraj się starałem krótko ocenić ten film, ale mi nie wyszło. Jeżeli chcecie zobaczyć film kompletnie pozbawiony logiki, który powstał chyba tylko po to aby spełnić jakieś chore fantazje seksualne reżysera, to gorąco polecam. Film ten stał się kultowy pewnie tylko dlatego, że jego fani mają poziom rozwoju tytułowych kanibali. Ktoś powiedział o jego przesłaniu zbliżonemu do "Jądra Ciemności" i ok zgodzę się z tym w pewnym stopniu, to jest "Jądro Ciemności" tyle że dla ubogich. Zaś główna treść filmu, czyli kto tu jest naprawdę podły bombarduje nas właściwie od początku i to w taki sposób że Zack Snyder jest mistrzem subtelności. O totalnym braku psychologii nie wspomnę. I może parę perełek jakie tutaj znajdziemy:

(SPOILERY)
- Dzikie plemiona zachowują się tak dziko łącznie z chodem, że można zadać pytanie czy nie są jakimś podgatunkiem szympansów.
- Doświadczony przewodnik zdejmuje buty, a potem nie sprawdza czy coś tam nie wlazło (jest w dżungli) i zostaje ukąszony przez węża. Dodam że przewodnik był doświadczony. Jakby nie było tego mało jego towarzysze odcinają mu prawie całą nogę, co rzecz jasna doprowadza do wykrwawienia się. Nie przejmują się specjalnie.
- Kobiety w tym filmie dobrze pamiętają rewolucję seksualną, przykładowo jedna z nich (biała, cywilizowana kobieta) chodzi wśród swoich kolegów zupełnie nago i oburza się dopiero kiedy dowiaduje się że jest nagrywana.
- Jeden z kanibali przypływa łódką żeby zabić niewierną żonę. Najpierw gwałci ją kamieniem w kształcie fallusa, potem wpycha jej błoto w wiadome miejsce, a potem zabija i wkłada na łódkę którą wyrzuca na rzekę, sam zaś wraca na piechotę...
- Facet żeby zaprzyjaźnić się z miejscowymi rozbiera się do naga, a wtedy podbiega do niego banda gołych "nimf" które m.in. bawią się jego ptaszkiem.
itd., tego jest mnóstwo.

(KONIEC SPOILERÓW)

I ja rozumiem że to jest film gore, ale nawet od gore oczekuję logiki a nie mokrych snów jakiegoś wynaturzonego hippisa. Mordowanie zwierząt na serio tym bardziej tutaj nie pomaga, no ale jak dla niektórych to jest dzieło właśnie z tego powodu to żal mi ich.
2/10 bo ten film jest tak kiepski że aż śmieszny.
A i zapomniałem dodać że po tym filmie wszystkie inne się bardziej docenia.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Hydro

Boże, co ty za filmy oglądasz... :P
It's a funny world we live in.

(A)nonim

;D
Spoko przez jakiś czas sobie takie "dzieła" odpuszczę.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

naz_

Ja Watchmenów też bardzo i się spodobali jako film, bo wiadomo, że jako adaptacja to nie mieli szans odnieść sukcesu.

Za to kompletnie znisczył mnie "Zapaśnik".

Przepiękny film, świetna rola Rourke'a, który dla mnie bije na głowę Penna i jego "Obywatela Milka". "Zapaśnik" to film o wewnętrznej sile, o tej energii, która niektórych sprowadza prosto na dno społeczeństwa, innych wznosi na szczyty, ale nigdy nie pozostawia w środku społeczeństwa, w nicości koloru szarego. To film o cenie, jaką się płaci za spacer po linie, to, wreszcie, odrodzenie się Darrena Aronofskiego jako reżysera, który, nie ukrywajmy był póki co znany z pseudogłębokiego Requiem Dla Snu. Ten film pokazuje, że facet wie, jak się tańczy z kamerą. Mickey robi także świetną robotę - przępieknie zagrany człowiek złamany, zniszczony, zakochany w latach 80′tych, Nintendo i Guns'n'Roses.

Wspaniały film o sile człowieka, o tym że  jak się  chce, to może przechodzić przez ściany.
"-To, co mogę uczynić ze sobą, zależy tylko ode mnie. Nie mogę być pewny tego, co zależy od wroga." - sun tzu

Kadaver

Samson i Dallila z 1949 roku,czyli oparty na biblijnej histori pierwszy kolorowy film z gatunku "sword and sandal".Jak na swoje  lata film całkiem niezły.Pojedynek Samsona z lwem wypada dziś bardzo sztucznie(i kretyńsko,bo Samson blokuje zęby lwa gołą ręką),natomiast  walka Samsona z armią Filistynów rozegrana  nocą podczas burzy z piorunami oraz finałowe zburzenie świątyni Dagona do dziś imponują rozmachem. Scenografia,kostiumy i muzyka są bez zarzutu.Victor Mature tworzy swietną kreację bilijnego siłacza(chociaż nie jest zbyt umięśniony,ale w latach 40-tych nie było takiego kultu muskulatury jak teraz,poza tym siła Samsona nie wynikała z jego mięśni,tylko z przymierza z Bogiem,więc nie musiał wyglądać jak młody Schwarzenegger), jeszcze lepiej wypada Hedy Lamar jako mniej jednoznaczna,niż w bibli Dallila. 
Posted on: 15 Kwiecień  2009, 13:15:30

 Oczywiście w Biblii,przepraszam za błąd.

Filer

15 kwiecień 2009, 15:59:11 #307 Ostatnia edycja: 15 kwiecień 2009, 16:40:20 by Hydro
CytujWspaniały film o sile człowieka, o tym że  jak się  chce, to może przechodzić przez ściany.
Zapaśnik? Ten film, w którym Rourke na okrągło pije, bierze jakieś koksy, odrzuca miłość kobiety na rzecz ringu, przez własną głupotę traci  - świeżo stworzone - dobre stosunki z córką? Aby w końcu 
Spoiler
popełnić niejako na ringu samobójstwo?
[Zamknij]
. Film uważam za słaby, a Twój odbiór jest, moim zdaniem, całkiem mylny.

Altair


Filer

Nawet nie wiedziałem, że tu taki wypaśny spoiler można zrobić ;).

Firm

Hannah Montana The Movie - 7/10

Miło zaskoczony, nie spodziewałem się, że ten film mógłby być dobry, oczekiwałem czegoś naprawdę słabego. Ale ogląda się przyjemnie - zmiana reżysera dobrze zrobiła.

(A)nonim

Vicky Cristina Barcelona - nie wiem, może to ja mam problem ze zrozumieniem geniuszu Allena, ale jego filmy mnie nie zachwycają. I tak samo jest z tym. Nie jest zły, powiedziałbym że nawet jest dobry, przyjemnie się go ogląda, ale niestety tylko ogląda, dla mnie to jest film w stylu "aha, obejrzane ok", a jednak wolę kiedy coś mi się wryje w pamięć tak że nie mogę się tego pozbyć. A tak mamy historię jakich były setki, stereotypową ostrą Hiszpankę, pseudo-artystyczną bohemę i w całej historii Allen chyba chciał tylko pokazać zupełnie dwa różne spojrzenia na świat wychodzące od dwóch kobiet. no i co? No i nic. Obejrzane i ok.
6/10

Der Baader Meinhof Komplex - "Pieprzenie i strzelanie to to samo" stwierdzenie które pada w filmie i chyba najlepiej go podsumowuje, jak i zresztą całe zjawisko RAF'u. Miałem sporo wątpliwości co do tego filmu oczekując jakiejś nachalnej lewicowej propagandy w stylu hollywoodzkim, gloryfikującej niemieckich terrorystów. Przy początku filmu sądziłem że mam rację. Muzyka Joplinki, demonstracja, która wygląda tak jakby policja dostała rozkaz że ma tępić swoich obywateli, przemówienie Rudi Duschke o złym i niedobrym imperializmie, jakiś hippis wykrzykujący miejsca trwania wojny w prawie psychodelicznej scenerii. Na szczęście szybko się pozytywnie rozczarowałem. Film może bowiem miejscami sympatyzuje z racjami terrorystów, okazał się być jednak bardzo obiektywny, w wielu momentach przedstawiając spojrzenie na sprawę nie tylko ich, ale i osób z nimi walczących. Sami RAF'owcy zostali zaś nieraz pokazani w negatywnym świetle jako banda niedojrzałych hippisów bawiąca się w rewolucję, cytująca chyba bez namysłu Mao Tse Tsunga, walcząca za abstrakcyjne sprawy i nie myśląca o konsekwencjach swoich czynów, ale jak tu o nich myśleć, kiedy w głośnikach leci The Who? Zaś druga strona głównie tutaj przedstawiana w dialogach przez Herolda doskonale opisuje kim są członkowie RAF, czy np. taki Che Guevara. To mity, których śmierć czyni ich nieśmiertelnymi. A żeby z nimi walczyć trzeba ich najpierw zrozumieć.
Do tego dochodzi smutna prawda że ludzie przynajmniej walczyli kiedyś o swoje idee, jakkolwiek chore by one nie były, nie tylko pustymi słowami, co pokazują dobrze nakręcone sceny nieraz bardzo ostrych i wybuchowych akcji terrorystycznych przetykane z prawdziwymi relacjami z rzeczywistości.
Co ciekawe złagodzono niektóre fakty po obu stronach, nie ma np. nic o współpracy RAF ze Stasi i NRD, ale też nie ma np. nic o oczyszczeniu policjanta który zabił tamtego demonstranta, nie ma też nic o nazistowskiej przeszłości porwanego Schleyera, a końcowa sprawa samobójstwa jest bardzo dyskusyjna.
W każdym razie bez strachu przed lewakami można obejrzeć.
7/10

http://www.youtube.com/watch?v=brQzhHU3hPo - Polnische Trailere ;)
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Mihcim

23 kwiecień 2009, 14:43:16 #312 Ostatnia edycja: 23 kwiecień 2009, 15:01:35 by Mihcim
Walkiria- Film o zamachu na Hitlera w roli glownej Tom Cruise ktory bardzo podobal mi si w roli Generala Clausa von Stauffenberga. Film jest ciekawy, czasami trzyma w napieciu. Jest fajnie pokazana scena z zamachu na Hitlera w Wilczym Szancu ; )
Film czasami moze byc nudnawy. Nie tutaj nie bedzie strzelanina ; )
Walkiria pokazuje o tym jak to Niemcy chcili pozbyc sie wlasnego Fuhrera.
Dla tych co lubia Historie lub filmy o drugiej wojnie swiatowej to goraco Polecam wlasnie Walkirie
8/10

Cruise ;)

Saw V- Znow obejrzalem ten film tym razem w lepszej wersji i musze przyznac ze mi sie nawet podobal ; )
Dla fanow serii pewnie ucieszy ze puzle nareszcie sie zaczynaja laczyc ale patrzec pod katem zwyklego filmu to to jest poprostu lekka kaszanka. Koncowej sceny i sceny z pulapki Strahma na poczatku bede bronil jak wilk bo mi sie swietnie podobala. Rola Jigsawa grana przez Tobina Bella ( Dobrze napisalem? ) podoba mi sie z kazdym filmem. Sa kilka scenek ktore poprostu byly glupie no ale to juz Pila ; )
7/10

Klik i Robisz co chcesz- Swietna Komedia z Adamem Sandlerem jedna z moich ulubionych ; )
Michael ktory jest pogrzebany swoja praca nie ma czasu dla rodziny dostaje uniwersalny pilot ktory ptrafi zatrzymac czas,przyspieszyc lub przewinac do tylu, nawet mozesz pominac scene ze swojego zycia, klopoy zaczynaja sie wtedy kiedy pilot zaczyna sam dzialac ; )
Film mi sie podobal, wiele razy mnie smieszyl np. Scena podczas konferencji na temat atakach seksualnych ; )  Albo spiewajacy murzyn w aucie. Polecam
9/10

Szybciej i Wscieklej- Kolejny film z Vinem Dieselem w roli glownej, nie chce spoilerowac fabuly ale film jest ciekawy i przyjemny w ogladaniu acha bo wielu pewnie bedzie mialo problemy ze zrozumieniem Akcja filmu dzieje sie przed Tokio Drift!
8/10


El Cornetto

Cytujacha bo wielu pewnie bedzie mialo problemy ze zrozumieniem Akcja filmu dzieje sie przed Tokio Drift!
Bez przesady... nie równaj wszystkich ludzi do swojego poziomu :]

Mihcim

Ja zrozumialem bo wiedzialem wczesniej ; )
I nie badz nie mily cwaniaku