11 maj 2021, 09:46:19

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Joker

Zaczęty przez Arkard, 13 marzec 2008, 20:11:07

MJ

Za czymś to przemawia, można to rozumiec na 2 sposoby. Lubię klasycznego, ale uważam że od czasu do czasu miło jest zobaczyc Jokera w innym stroju, nie mówie o bezpowrotnej zmianie, lecz czasem można pobawic się różnymi kostiumami, w końcu Batman też miał wiele strojów.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

(A)nonim

Darvel ale my nie pijemy do Jokera nolanowskiego tylko obecnego komiksowego. Zresztą Joker nolanowski ma klasyczny fioletowy garniak, a jako osoba ekstrawagancka i zupełnie oderwana od rzeczywistości jest usprawiedliwiony jego noszeniem nawet w XXI wieku, w realistycznej konwencji. Jokerowi komiksowemu więc tym bardziej się on należy.
O i dla przykładu Joker Bermejo poza glasgow smile i nieco dłuższymi włosami jest klasycznym Jokerem, a przecież jest żywym odwzorowaniem Jokera z TDK.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Darvel

No tak tak, jak najbardziej nie mam nic przeciwko różnorodności bo sam Batman zmieniał się setki razy nie tylko w komiksach. Co do Nolana i jego Jokera mówiłem, jest bardzo dobry w TDK ale w innych by sie nie odnalazł i vice versa jeśli chodzi o pierwszego. Uważam po prostu pierwszego komiksowego sadystę Jokera jako najlepszego

EL-Kal

Nie rozumiem, skąd te jałowe debaty nad zmianą image'u Jokera, skoro ten kitel i brzytwy to dodatki, który akurat miał pod ręką w historii "Last Rites". OK, uśmiech to już novum, ale jak następnym razem pojawi się Joker, to będzie znowu w garniaku, spokojna wasza...

Lubi? rzodkiewki

naz_

To właśnie, czy będzie w garniaku, nie jest już tak oczywiste..
"-To, co mogę uczynić ze sobą, zależy tylko ode mnie. Nie mogę być pewny tego, co zależy od wroga." - sun tzu

Mel

A tam...Jeszcze wszystko przed nami. Być może "całkiem normalny" Joker pojawi się w czwartym czy tam piątym numerze Gotham Sirens. Serią zajmuje się Dini, to i zbytnich udziwnień nie ma co się spodziewać.

Anonimowy

W sumie to chyba ważniejsze jest jego zachowanie a nie image nie?

Jednak skoro idziemy już tą drogą, to ja zawsze byłem zwolennikiem klasyki. Więc z pewnością najlepszy image dla Mr. J to filetowy garnitur. Taki jaki jest widoczny na moim emblemacie. Uwielbiam też kostium Red Hood'a, klasyczny który nosił J zanim skąpał się w kwasie. Jednak czy chciałbym ażeby taką kompozycję nosił? jednak nie, bo takie ubranie podkreśla jego szaleństwo.

On wyraża je całym sobą, w każdym szczególe. "Joker kreuje siebie na nowo każdego dnia" - jeżeli czytaliście pewien komiks, to wiecie o co mi chodzi.

Mel

Wiesz co...Z "charakteru" też się nieco zmienił mimo formułki, że "kreuje siebie na nowo każdego dnia". Teraz to bardziej podchodzi pod makabrycznego oprawcę z szczególnym upodobaniem do rozczłonkowywania swych ofiar, plus zero poczucia humoru i ten wygląd. Taki obraz Jokera poprostu odpycha.

Anonimowy

Myślę że razem z cyrkiem Morrisona, i postać Jokera uległa metamorfozie. Powiem ci szczerze Mel że ja sam osobiście, w kwestii Jokera tkwię w dawnych latach, mimo że jestem na bieżąco z komiksami z Uniwersum Batmana. Mr. J z obecnym wizerunkiem przypomina Frankensteina. Musze się przyznać że jak na razie leje na to ciepłym moczem, bo kiedy przyjdzie już ktoś kto doprowadzi to wszystko do porządku, i tak wszystko wróci do normy.

I teraz moje pytanie - Gdzie do ciężkiej cholery jest Dini?  

Mel

29 sierpień 2009, 20:41:25 #54 Ostatnia edycja: 29 sierpień 2009, 20:55:46 by Mel
Mam tak samo, Anonimowy ;) Koniec lat 70, 80 i początek 90, to według mnie najlepsze lata Księcia Zbrodni. I pod względem szaty graficznej i pod względem scenariusza.

A Dini...Właśnie pisze Gotham Sirens i szykuje nam nie małą rolę Jokera.
http://dccomics.com/dcu/comics/?cm=13369 ;)



(A)nonim

"Now that Mr. J's secret is out in the open"
Ciekawe czy chodzi o coś większego.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Mel

Joker miał w klatce piersiowej tonę śrutu i naboi, przeżył 3 katastrofy lotnicze, tuzin noży wbitych w plecy, postrzał w głowę, upadki z wysokości (i wiele, wiele innych), a na końcu wpadł karetką do rzeki. Spoiler? Jest nieśmiertelny ;D Cały sekret.

(A)nonim

Szaleństwo daje mu nieskończoną ilość Punktów Przeznaczenia rodem z Warhammera. ;D
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Mel

Ja pierdzielę...Teraz mówisz do mnie obcym językiem ;D

(A)nonim

;D

http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_przeznaczenia ;)

A Joker korzysta z PP od swojego drugiego pojawienia się w komiksie, czyli prawie 70 lat. Niezły munchkin.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.