14 maj 2021, 19:34:21

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Spider-Man

Zaczęty przez Super Robin, 12 marzec 2008, 15:43:58

Altair

New Avengers na pewno wpadną na listę zakupów ;)

Dr Horrible

A ja mam pytanie. Co forumowicze (czytający Spider Mana na bieżąco0 sądza o One More Day/Brand New Day ?
Ja osobiście jestem wciąż trochę zniesmaczony faktem że mój ulubiony run w Spidermanie, autorstwa Straczynskiego tak się zakończył. W końcu Straczynski rozwinął niesamowicie postacie Petera i MJ, a na końcu wszystko wróciło do status quo na długo sprzed jego 'panowania'. To jakby zrobić trzy kroki do przodu i dziewięć do tyłu.
Trochę idotycznym posunięciem wydaje się powrót Petera do życia które prowadził w latach 60-tych/70-tych zwłaszcza gdy wokół całe uniwersum Marvela staje na głowie i dynamicznie sie rozwija.
Oczywiscie w skład Brand New Day wchodzi sporo świetnych historii (zwłaszcza te związane z Dark Reign) ale moim zdaniem nie było warto.

(A)nonim

Mam podobne zdanie, a nowych numerów Pająka po American Son (już się o nim wypowiadałem) po prostu nie czytam, bo nie warto. 
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Mathes

Czyta ktoś jeszcze oprócz mnie Spider-Girl? bo właśnie rozpoczynam przygodę z tą serią. Myślę że jak wystarczy czasu to na przemian uda mi się czytać również Spider-Man 2099.

naz_

Przyznam szczerze Spider-Girl nie czytałem, ale za to nowy motion comics z Spider-Woman zapowiada się klimatycznie :

http://www.youtube.com/watch?v=ZSIHy0AUAXg
"-To, co mogę uczynić ze sobą, zależy tylko ode mnie. Nie mogę być pewny tego, co zależy od wroga." - sun tzu

Anarky

07 kwiecień 2010, 17:41:04 #50 Ostatnia edycja: 07 kwiecień 2010, 17:47:34 by Anarky
Myślę że w przypadku komiksów Spider-Mana warto podkreślić czym uraczył nas TM-Semic, a mianowicie mam na myśli Maximum Carnage i Clone Saga. Dwie naprawdę ciekawe historie, w których przewija się mnóstwo ciekawych wątków i postaci. Sam Pająk doczekał się kilku ciekawych serii, z tych które czytałem polecić mogę śmiało Amazing Spider-Man,    Spectacular Spider-Man, Web of Spider-Man oraz mini serie dotyczące głównie jego wrogów (chociażby Venoma czy Green Gobilina).

Co do filmów, trylogia Sama Raimi wypadła przeciętnie. Wygląd niektórych postaci mi się zupełnie nie spodobał i była to chyba jakaś wielka pomyłka z Venomem czy Green Goblinem pierwszym i drugim. Spodobał mi się za to Sandman i tu nie mam się do czego przyczepić absolutnie, oraz Spider-Man / Peter Parker. Uważam że Tobey Maguire został dobrze dobrany do tej roli... Z sentymentu muszę też wspomnieć o starych kreskówkach, gdzie niektóre odcinki były ciekawe.

Z kreskówek czy też seriali animowanych, wyróżnić należy Spider-Man TAS. Który nie tylko wiernie czerpał inspiracje z komiksu, ale miło zapadł mi w pamięci. W przeciwieństwie do Spider-Man Unlimited, gdzie fabuła była po prostu nudna i nawet niedorzeczna (współpraca Venoma i Carnage czy alternatywna Ziemia). Chyba jedyne co można zaliczyć tu na plus to muzyka...







Ja wam pokażę!

RafBat

CytujZ kreskówek czy też seriali animowanych, wyróżnić należy Spider-Man TAS. Który nie tylko wiernie czerpał inspiracje z komiksu, ale miło zapadł mi w pamięci. W przeciwieństwie do Spider-Man Unlimited, gdzie fabuła była po prostu nudna i nawet niedorzeczna
Tak, ten film animowany potrafił zrobić wrażenie. Ustępowały mu nawet późniejsze odcinki X-sów. Dorównywały jemu tylko równolegle wówczas prezentowane Batmany (minimalnie ustępowały mu poziomem technicznym wykonania, ale za to nadrabiały klimatem... najlepiej przeniesionym z komiksu do filmu animowanego w dziejach, przynajmniej takie jest moje zdanie).

Anarky

Właściwie to był serial animowany, a nie film :P (ewentualnie produkcja animowana). Co ciekawe jednak, zasadniczą wadą Spider-Man TAS i Spider-Man Unlimited jest brak logicznego zakończenia obu serii. Miały być kontynuację, jednak do ich realizacji nie doszło i mamy wiele niezakończonych wątków niestety. 
Ja wam pokażę!

RafBat

...fakt, to by? serial i to w obydwu przypadkach, sorry za przej?zyczenie si? :-[. Nie zmienia to faktu, ?e by?y to prze?omowe dzie?a w animacji dotycz?ce herosów komiksowych.


A zmieniaj?c nieco temat, czytaj?c Komiksowe Miejskie Legendy natrafi?em na wiadomo?? o meandrach, które doprowadzi?y w ko?cu do powstania "Ostatnich ?owów Kravena" J.M. DeMatteis'a. Scenariusz tego twórcy mia? dotyczy? pocz?tkowo, jak wiadomo, Batmana i Jokera. Pomys? odrzucono w DC, a nast?pnie koncepcja historii z tego scenariusza zosta?a przerobiona w Marvelu na opowie?? o ostatnim pojedynku Paj?ka z Kravenem. Pó?niej zreflektowano si? w DC i poproszono DeMatteis'a o stworzenie historii tego typu tym razem ju? z Jokerem i Gackiem ("Goin sane"). Jednak to zosta?o ukazane w "Legends of...", czyli serii w której mog?y ukazywa? si? w sumie takie same historie jak w elseworld'sach.
Mam do Was pytanie-je?li teraz mia?aby powsta? historia przedstawiaj?ca konfrontacje podobnego typu jak w "Kraven's Last Hunt", czyli ostateczny(?) pojedynek Batmana z którym? z jego przeciwników, to którego z villains'ów Batmana widzieliby?cie w?a?nie w tego typu roli?
Zaznacz? na pocz?tku, ?e nie chodzi mi tu o historie typu Elseworld's, bo wówczas jako takiego wroga mo?na by?o by poda? praktycznie ka?d? z postaci z uniwersum DC.
Podsumowuj?c, który wg Was przeciwnik Batmana "zas?ugiwa?by" na wyst?p w historii, która namiesza?aby w ?yciu Gacka tak bardzo jak "Kraven's Last Hunt" w ?yciu Spider-mana? Dodam tak?e, ?e pod koniec tej opowie?ci "wypada?oby" ?eby ten przeciwnik "wyci?gn?? kopyta", podobnie jak Kraven... i to bez mo?liwo?ci zmartwychwstania, wi?c warto si? dobrze zastanowi? który z przeciwników Gacka móg?by si? "po?egna?" w ten sposób.
Osobi?cie widzia?bym w tej roli... Pingwina. Pó?niej postaram si? dorzuci? tu moj? argumentacje do tego w?a?nie wyboru.

Cowboy

Riddlera. Ale żeby dalej utrudniał życie Batmanowi, tyle że zza grobu. Zostawiając mu "spadek" w postaci kolejnych zagadek które mu skomplikuje życie. Wtedy jego postać mimo śmierci była by naprawdę "jezzi", bo bytowała by w świetny sposób. Jako mit Riddlera, i zagadki które po sobie pozostawił.
"The Bat-Man swiftly picks up the paper that the...
murderer stole from Steven Crane's safe..."

RafBat

 ?wietny pomys? z tym "spadkiem" Riddlera. To mog?o by wygl?da? mniej wi?cej tak jak "dalsze dr?czenie" Spidera przez Goblina, ju? po jego ?mierci (napuszczenie na Petera Cameleona przez Harry'ego i puentuj?cy to wszystko, na zako?czenie tej historii, tekst-"mam ci?, mam ci?!").
Historia z Riddlerem w roli g?ównej mia?a by z pewno?ci? wielki potencja?, nale?a?o by tylko przydzieli? do niej najlepszych scenarzystów (w sumie móg?by co? ciekawego do?o?y? do niej nawet Morrison... oczywi?cie "pod kontrol?" innych scenarzystów, ?eby ca?a opowie?? nie by?a za bardzo "odjechana"-cz??ciowo mog?a by taka by?, w przypadku Riddlera nie przeszkadza?o by mi to tak bardzo. Najlepiej by by?o, gdyby taki "po?egnalny" numer z Panem Zagadk? tworzy?o kilku najbardziej znanych scenarzystów-ka?dy z nich móg? by dorzuci? tam co? od siebie...). Sama ?mier? Riddlera te? by?a by zagadk?... w ko?cu z nim nigdy nic nie wiadomo.

Anarky

Cytat: RafBat w 17 lipiec  2010, 19:16:36
Scenariusz tego twórcy mia? dotyczy? pocz?tkowo, jak wiadomo, Batmana i Jokera.

Czyli wysz?a by z tego totalna g?upota, powiedzmy sobie szczerze je?li ''Kraven's Last Hunt'' pod inn? nazw? w DC mia? by mie? taki sam klimat i charakter to Joker niezbyt mi si? tu nadaje. Ta opowie?? mia?a jednak w sobie du?o tajemniczo?ci i mistycyzmu, szale?stwo, energiczno?? i barwno?? Jokera niezbyt mi tu pasuj?.

Cytat: Cowboy w 17 lipiec  2010, 20:22:00
Riddlera

Czemu nie, je?li by?by taki jak w ''Dark Knight, Dark City''
Ja wam pokażę!

RafBat

 
Cytujje?li ''Kraven's Last Hunt'' pod inn? nazw? w DC mia? by mie? taki sam klimat i charakter to Joker niezbyt mi si? tu nadaje. Ta opowie?? mia?a jednak w sobie du?o tajemniczo?ci i mistycyzmu, szale?stwo, energiczno?? i barwno?? Jokera niezbyt mi tu pasuj?.
Rzeczywi?cie, Joker jako? nie pasowa? by do historii tego typu... to nie rola dla niego.

We wcze?niejszym po?cie napisa?em, ?e nied?ugo postaram si? o argumentacje do mojej propozycji umieszczenia w takiej opowie?ci (a'la "Kraven's Last Hunt") Pingwina. Pora wi?c wzi?? si? do dzie?a:
Po primo-wg mnie (ale chyba te? sporej cz??ci forumowiczów, których wypowiedzi wcze?niej czyta?em na temat w?a?nie tej postaci) Pingwin jest ju? dosy? anachronicznym villain'sem, je?li chodzi o swój wizerunek. Zas?u?y? wi?c na "wieczn? emerytur?" (z której wróci?by, je?li w ogóle musia?by wróci?, dopiero w wyniku jakiego? nowego "Kryzysu na...", nie wcze?niej).
Po secondo- moim zdaniem ?wietnie da?oby si? go wpasowa? w ramy "Kravena DC". Czyli cz?owieka honoru (co dodatkowo podbija?o by jego "niedzisiejszo??"...), który nie mo?e si? odnale?? we wspó?czesnym ?wiecie, którym tak naprawd? gardzi (motyw zemsty na ludziach którzy wcze?niej nim gardzili). Dodatkowo scenarzy?ci mieli by olbrzymie pole do popisu w kwestii traumatycznej przesz?o?ci Pingwina (spore mo?liwo?ci do wszelkich spekulacji na temat jego przesz?o?ci-tak aby czytelnicy nie byli pewni co jest faktem z tej przesz?o?ci, a co tylko "wymys?em" g?ównego antybohatera). Chodzi mi o stworzenie podobnego odczucia czytelnika do "tego z?ego", jakie si? uda?o stworzy? J.M. DeMatteis'owi w sadze o Kravenie-czyli tak naprawd? odbiera si? go jako ofiar?... swojej przesz?o?ci, która ci?gle do niego wraca. Poza tym Pingwin ?wietnie odnalaz? by si? w "stylu Kravena" (mam na my?li jego cha?up? jak i "hrabiowski" styl ubierania si?). W komiksie tym móg?by zamieszkiwa? w?a?nie tak? star? mroczn? (gotyck?) rezydencje. Posiada?by te?, podobnie jak Kraven, band? pomagierów w garniakach wiernie wykonuj?c? jego rozkazy.
Tercio- tak jak g?ow? Kravena zaprz?ta?a my?l o "po?egnaniu si?" dopiero po ostatnich wielkich ?owach, których celem mia? by? ten którego nigdy nie uda?o mu si? pokona?, tak samo Pingwin "?egna? by si?" "u?mierceniem" Batmana... Istnia? by tylko jeden podstawowy problem-tak jak Kraven by? jednak w stanie pokona? samodzielnie Paj?ka, tak Pingwin mia?by pewne k?opoty (przy swoich fizycznych... brakach) w osobistym "sprz?tni?ciu" Gacka... ale zawodowi scenarzy?ci wpadli by pewnie na jaki? sensowny pomys? "jak to zrobi?".

Altair

Wracając do tematu Spider-Mana to jakie są Wasze ulubione uniwersa (nie licząc Amazing)? Mi jest trudno wybrać, bo świetne są dwa - Spider-Man 2099 i Spider-Man Noir. 2099 za smaczki i nowe podejście do tematu, a Noir za ten ciężki, męczący klimat.
Posted on: 23 Lipiec  2010, 00:14:32

 nie macie swoich ulubionych światów? dziwne... :D

Cowboy

616, Ultimate, Noir, 2099, What if.
"The Bat-Man swiftly picks up the paper that the...
murderer stole from Steven Crane's safe..."