25 Marzec 2019, 13:26:13

Aktualności:

Trwają zmiany na forum. Z czasem zostanie udostępniony styl bardziej odpowiadający klimatowi BC.


Ostatnio ogladalem...

Zaczęty przez Leon Kennedy, 26 Marzec 2008, 15:09:07

Night_Wing

Cytat: Leon Kennedy w 26 Październik  2018, 15:30:47
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku będzie u nich dostępne. Jeszcze jedno nie bardzo kojarzę ,,Ghidorah" czy Godzilla miała z nim jakieś starcie?


Lepszym zapytaniem się jest, to, z kim potężna stojąca na mocarnych łapskach, ziejąca ni to ogniem, ni to impulsami plazmowymi, Godzilla, się nie mierzył, niż mierzyła. Akurat takich stworów jest niezwykle mało. Mimo iż wiem, że "Godzilla" to multum filmów w całej serii, oglądałem zaledwie kilka z nich; dopiero zagłębiam się w tą część popkultury. Niedługo zobaczę, a taki zamiar krąży w mojej głowie, oj krąży dość długo, film: "Godzilla kontra król Ghidorah (1991)". Również odsyłam Cię do następującego linku odnośnie tej produkcji.

https://m.filmweb.pl/film/Godzilla+kontra+król+Ghidorah-1991-31992

W takim oto majestacie prezentuje się Ghidorah:

Leon Kennedy

26 Październik 2018, 23:28:45 #976 Ostatnia edycja: 26 Październik 2018, 23:36:54 by Leon Kennedy
Dzięki za szybką odpowiedź :) Jak ogl to równie szybko podziel się opinią, a ja już w chodzę na filmweb i zobaczymy co tam ciekawego można przeczytać.

Post Merge: 26 Październik  2018, 23:36:54

Za dużo to tam nie było, ale pierwsza recenzja bardzo fajna i chyba sam zdecyduję się na oglądnięcie tego starcia.

Night_Wing

Nie byłoby błędem, gdybym polecił Ci na początku obejrzenie: "Ghidorah: trójgłowy potwór" z 1964r. Film z całym swym teoretycznym zapleczem - a Japończycy lubią przedstawiać bardzo dokładnie i sumiennie daną tematyką, którą się zajmują - pokazuje ,,dzieje" demonicznej, plugawej bestii, Ghidorah. Tego również nie oglądałem, a o tym słyszałem i muszę tego doświadczyć.


Funky



Jeśli ktoś chcę obejrzeć fajną komedię to polecam klasyk z 1987 pt "Amazonki z Księżyca". Tak groteskowego i absurdalnego humoru nie widziałem dawno i wyśmienicie się bawiłem. Film nie ma typowej historii i wszystko jest utrzymane w formie jednej wielkiej reklamy telewizyjnej która ma być satyrą na amerykańska telewizję końca lat 80. Całe szczęście po obejrzeniu Gremlinów przejrzałem filmografię reżysera (Joe Dante jest autorem sześciu skeczy do "Amazonek") i tak natrafiłem na to cudo. 10/10

Night_Wing

Pierwszy punkt postu odnoszący się do ,,ostatnio oglądałem"itp.:

Minserial anime: "Corpse Party: Tortured Souls" z 2013r.

Serial składa się z czterech około 29 minutowych odcinków i zaczyna się od sytuacji, w której kilka młodych osób nagle budzi się w opuszczonej, zbudowanej z lekkiego drewna, tworzącego ściany o cienkich, dopasowanych do siebie deskach, szkole. Odprawiony zostaje tu dziwny i kontrowersyjny rytuał, choć dla mnie nie było do końca jasne, jakie mógłby on powodować skutki, a wszystko i tak zostaje w tej kwestii na końcu wyjaśnione. Co przerażające, to fakt, iż w wyniku przeprowadzonego rytuału doszło do zainicjowania reakcji łańcuchowej, zamieniającej szkołę w istne ,,nawiedzone cmentarzysko", doprawiane makabrą, krwawą jatką - czyli emanacją czystej bluźnierczej zbrodni, której może dokonać człowiek - przerażające widowisko. Gdyby nie głupota głównych bohaterek, gdyby nie zbyt eklektyczne w stosunku do atmosfery, wątków, i samej animacji produkcji zbyt duże, nieproporcjonalne odbijające refleksy świetlne, tak ,,typowo anime", oczy, podkreślające zbyt szpiczasty podbródek i mały nosek, oraz, gdyby nie ukryty, kłujący seksizm w wydatnych kształtach piersi bohaterek i ich często ,,niewinnie" pokazywanych majtek, ,,Corpse Party: Tortured Souls", doprawiane tak dokładną, ukazującą szał i krwawą zbrodnię linią graficzną, byłoby bardzo dobrym obrazem anime, którego nie można byłoby zapomnieć. Dlatego też serial oceniam w skali: 7/10

Drugi punkt, natomiast, odnosi się do:

"The Hollow" z 2018r."


"The Hollowe" to serial animowany z twórczym, nazbyt młodzieżowym wydźwiękiem, będącym eklektycznym zwrotem w stosunku do podstawowego tła fabularnego produkcji.  Animacja jest dość świeża - z 2018 roku; kilka miesięcy temu zadebiutowała na "Netflixie". Produkcja, której główną cechą jest krzykliwie pod względem kolorystycznym prezentowana paleta wypełnień kształtów postaci, form rysowanej przestrzeni oraz gruba linia nadająca sylwetkom, co widać po głównych bohaterach "The Hollow", tajemniczego, z pozoru wydającego się być prostą młodzieżową modłą, znaczenia, jest dobrze koegzystującą z fabułą najważniejszych postaci: pierwszej, a potem drugiej trójki młodziaków, produkcją. Misterium, jak te liście zdmuchiwane przez wiatr z początku intro muzyczno-graficznego serialu, widowiska wprawia widza w ten naznaczony napięciem nastrój. Przede mną ostatni finałowy odcinek animacji. Gdyby nie wtłoczona tu warstwa usilnej młodzieńczości, momentami głupotek i pustogłowia drugiej z poznanej trójki postaci, co było jakby wymuszonym kontrastem do prawdziwego celu fabuły "The Hollow", to mielibyśmy arcy-dobrze zrealizowaną animację. Jednak nie mówię nie, dlatego też wszystko się rozstrzygnie po finałowym odcinku "The Hollow"; wtedy ostatecznie właściwie ocenię serial...(...)... Dzień później zdecydowałem się nie naciągać i tak prawie ,,przeciągniętej" do granic możliwości cierpliwości, i w końcu obejrzeć wieńczący sezon animacji epizod.
Spoiler
Ostatnie 3 z jego dwudziestu kilku minut pełnej napięcia opowieści zbiło mnie z tropu i wysłało w jakiś niebyt. Główni bohaterowie symulacji okazują się być fizycznie tacy sami, jak oglądający serial widz. O cholibka! Z jednej strony zawód, z jednej strony uciecha. Dość dziwne.
[close]
Dlatego też serialowi stawiam - oby nie był to tylko ,,jednosezonowy jednostrzałowiec" - ocenę: 7/10