23 Lipiec 2019, 15:33:23

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Batgirl/Batwoman/Catwoman (DCnU 2011)

Zaczęty przez kelen, 07 Wrzesień 2011, 18:55:30

LelekPL

Cokolwiek narusza artystyczn? wizj? twórców wed?ug mnie jest z?ym wyborem, zw?aszcza je?li jest to ingerencja ze strony wielkiej firmy nastawionej na sprzeda?. Z miejsca musz? przyzna?, ?e nie by?em fanem serii Batwoman. Rysunki by?y owszem ?adne i niekonwencjonalne, ale historia mnie nie wci?gn??a i odpad?em bardzo wcze?nie, po zaledwie kilku numerach. Strona techniczna, mimo i? by?a najwi?ksz? zalet? komiksu, te? mnie niekiedy irytowa?a bo czasami ci??ko si? to czyta?o. Jednak bardzo dzi?kuj? im za numer 0 tej serii, który bardzo dobrze przedstawi? mi t? posta? i pokaza?, ?e jest ona bardzo ciekawym dodatkiem do Bat-tytu?ów, nawet je?li niepotrzebnie zwi?ksza?a i tak ju? za du?? rodzin?. Jednak to jak ich potraktowano jest bardzo z?ym ruchem ze strony DC, tym bardziej kiedy twórcy chcieli prze?amywa? schematy, robi? co? nowego, ?wie?ego, do?? historycznego. Wymówka DiDio jest dla mnie ?mieszna i smutna zarazem i ten pan tylko i wy??cznie straci? w moich oczach.

Bardzo szkoda tego zespo?u, bo nie wiem czy mo?na t? posta? robi? ciekawiej, a tak przynajmniej mia?a w sobie co? unikatowego do tej pory, co? co mog?o przyci?gn?? dodatkow? grup? czytelników. Teraz póki co, znowu jest niepotrzebnym dodatkiem do Bat-tytu?ów.

Natomiast zaciekawi?a mnie inna cz??? wypowiedzi DiDio o tym, ?e Dick Grayson powinien "spoczywa? w pokoju". Uwa?acie, ?e to tylko nawi?zanie do tego co wydarzy?o si? w Forever Evil #1
Spoiler: ShowHide
i ?e publiczna osobowo?? Graysona przestanie istnie?
czy jest to aluzja a propos przysz?o?ci tej postaci. Bo ja nie mia?bym z tym ?adnych problemów. Dick przesta? mnie interesowa? i by? istotnym w ?yciu Bruce'a dawno temu, a z by?ych Robinów uwa?am, ?e mamy obecnie du?o ciekawsz? posta? w osobie Jasona Todda czy nawet Tima Drake'a, gdyby ten nie zosta? spieprzony przez New 52.

kelen

Moim zdaniem to żart dotyczący jego obecnej sytuacji i faktu, że Didio jest znany z tego, iż chciał go uśmiercić już podczas Infinite Crisis.

Rado

Kto wie, czy nawet takie szychy jak Didio, nie mają swoich speców od public relations i nie ważą każdego słowa. Zarzucił przynętę tym tekstem o Nightwingu, żeby odwrócić uwagę od rezygnacji autorów Batwoman, fani skupili się na tym zdaniu i już powoli zapominają o kobiecie nietoperzu, bo myślą teraz kiedy i w jakich okolicznościach zginie Dick. Well played.

Tyle z dziedziny teorii spiskowych. Oczywiście to też mógł być niewinny żarcik, ale również z podwójnym dnem, po to by pokazać, że odejście kolejnych już twórców jest niczym szczególnym, wręcz banalnym, tak, że można sobie przy tym żartować.


LelekPL

Też miałem takie odczucie Rado, że to wcale nie wpadka, ani do końca żart był, tylko zamierzony komentarz - zasłona dymna przed falą krytyki.

Rado

Tak jeszcze a propos małżeństw zawieranych przez postaci komiksowe, to tutaj jest dość ciekawy artykuł. Trochę z Marvela i trochę z DC Comics.

http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=47802

Deuce

Batwoman #22

Normalnie nigdy nie sięgnąłbym po tytuł o tej bohaterce. Był tam jednak Bane, więc musiałem się przełamać. Niestety, Pan Williams III kiepsko sobie poradził.
Spoiler: ShowHide
Zguba został tam potraktowany, jak zwykły frajer. Niby jest kreowany na wielkiego inteligenta i człowieka, który pokonał Batmana, a tu dał się załatwić, jak zwykły bandzior. Jedno kopnięcie i samozaciskająca się lina. Tylko tyle ? Zupełnie nie w jego stylu.
To mój pierwszy kontakt z serią i nie wszystko mogę wiedzieć. Batwoman, wraz z partnerką, pracują dla Bonesa. Ich zadaniem jest pokonać Batmana. Nie wiem dlaczego. Bane już to zrobił i miał tylko dostarczyć paniom wiadomości, jak mu się to udało. Na koniec jakaś tajemnicza grupa ruszyła mu na pomoc, więc chyba jest jakiś pomysł. Zobaczymy. Reszta numeru to trening Bette, partnerki Batwoman.


Póki jest Bane, będę zbierał. Później na 100 % odstawię, bo to zupełnie nie moje klimaty.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

netoperek

Odnośnie "BATWOMAN" to macie jakiś swój ulubiony kawałek ? fragment ? coś w tym stylu ja osobiście dopiero się w to zagłębiam trochę co prawda to dziwne ale jednak. mogą być też spoilery ;)

Deuce

Batwoman #23

W tym numerze nie wiele się dzieje.
Spoiler: ShowHide
Kate się szprycuje toksyną Stracha Na Wróble i ma przez to ciężkie koszmary, a jej partnerka, wraz z jakimś oddziałem, wykonują swoją robotę. Najciekawsze, a zarazem najdziwniejsze, w tym numerze jest powstanie nowej, rządowej grupy na wzór Suicide Squad. W jej skład wchodzą oczywiście przestępcy. Skład bardzo oryginalny. Bane jest dowódcą polowym, a reszta to m. in.: Riddler, Poison Ivy i Mad Hatter. Można powiedzieć mieszanka wybuchowa. Za miesiąc zobaczymy prawdopodobnie ich pierwsze zadanie.


Ostatnio spostrzegłem dużą różnicę pomiędzy komiksami współczesnymi, a tymi sprzed 15 - 20 lat. Kiedyś komiks to była akcja, akcja, mordobicie, akcja. Dziś komiksy to głównie długie, i czasami nudne, przygotowania do walki, która odbywa się w jednym czy dwóch numerach.

Mam takie, nietypowe pytania o Batwoman, głównie do osób obeznanych z tą bohaterką:
1. Kate Kane ma niezbyt długie włosy. Po włożeniu maski ma już jednak burzę loków. Czyżby nosiła perukę albo dopinki ? Jeśli tak, to dlaczego ?
2. Po założeniu maski przez Kate, jej skóra na twarzy staje się biała jak śnieg. Dlaczego ?
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Deuce

Batwoman #24

Jest to ostatni numer duetu Williams III - Blackman. Uwa?am, ?e twórcy powinni mie?, oczywi?cie w ramach rozs?dku, woln? r?k? w tworzeniu komiksów. Tylko w takiej sytuacji, mog? pokaza? pe?ni? swoich mo?liwo?ci. Najbardziej szkoda mi tej historii o Crocu, chyba nawet jego originu. Oczywi?cie nie ma mowy o tym, aby pisa? to co si? ?ywnie podoba, ale w tym przypadku na pewno taka sytuacja by nie zaistnia?a.

Spoiler: ShowHide
Sam numer mia? doprowadzi? do konfrontacji Batman vs Batwoman. Wyja?ni?o si? te? to, kto i po co wys?a?, wspomnian? przeze mnie, dru?yn? przest?pców do Gotham. By?o to D.E.O., a celem zrekrutowanych z?oczy?ców by?o wywabienie Batmana, który to zawsze chce osobi?cie walczy? z Bane'em. Dochodzi nawet do krótkiego starcia ich obu. Batman szybko wygrywa, wstrzykuj?c Zgubie jak?? toksyn? do Jadu, co momentalnie go "wy??cza". Dalej jest ju? fina?. Krótkie starcie Batmana z Batwoman, którego wynik nie jest rozstrzygni?ty.


Po ko?cówce wida? wyra?nie, ?e to mia?o toczy? si? dalej. DiDio powinien pozwoli? zosta? obu scenarzystom przynajmniej do zako?czenia przez nich tej historii, czyli do numeru 26 w??cznie. Klimatyczne by?y te? ok?adki rysowane w?a?nie przez Pana Williamsa III.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman