29 listopad 2020, 11:08:08

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Inception

Zaczęty przez LelekPL, 21 marzec 2010, 18:40:37

LelekPL

Z tego co wiem, Inception jest uważany nie tylko przeze mnie za najbardziej oczekiwany film tego roku. Z tego powodu, jak i dlatego, iż tworzy go Chris Nolan wraz z częścią obsady ostatnich Batmanów (Watannabe, Murphy, Caine), uważam, że film zasłużył sobie na oddzielny temat.
Oto odpowiednio teaser i trailer, które już i tak widzieliście pewnie:
http://www.youtube.com/watch?v=bU_KbKotoJ4
http://www.youtube.com/watch?v=mmkQ7fw-l0g

Jestem jak wiadomo fanem Batmanów Nolana, ale uważam, że pozostałe filmy tego reżysera potrafią emocjonować równie mocno, jak nie bardziej... zwłaszcza jeśli to jest prawdziwie osobisty projekt, a ten jest pierwszym od czasu The Following, który Chris napisał samodzielnie. Wiele osób dostrzega podobieństwo do Dark City, Dreamscape, Matrixa, czy Celi. Mieszanka Dark City i Matrixa nie brzmi źle, ale myślę, że możemy się spodziewać czegoś bardziej oryginalnego.

Leon Kennedy

Lubię filmy Nolana. Po teaserze i zwiastunie, które widziałem pierwszy raz narobiłem sobie ochoty na tą produkcję i główny aktor mnie przyciąga ;).

LelekPL

Pewnie ju? ka?dy widzia?, ale podsy?am linka do nowego trailera, który powoli zaczyna wszystko wyja?nia?, tak?e je?li kto? chce pozosta? w b?ogiej nie?wiadomo?ci to mo?e lepiej niech nie ogl?da. W przeciwnym razie, prosz? bardzo:
http://www.joblo.com/video/joblo/player.php?video=inception-trailer-3

Jak dla mnie film mo?e by? prawdziwym mind-fuckiem i mam nadziej?, ?e b?dzie jednym z tych, które wymagaj? ponownego obejrzenia. No i Tom Hardy w ko?cu si? pokaza? ;) Nie ma co, obsada jest rewelacyjna!

nie przesy?am linka do youtube'a bo tam oczywi?cie szybko trailery "tajemniczo" znikaj? ;P

Leon Kennedy

No proszę Juno nawet zawitała do tego filmu i dobrze, bo obok Dakoty to moja ulubiona aktoreczka nowego pokolenia. Sam film mam nadzieję, że będzie mocno pokręcony ;D

LelekPL

29 lipiec 2010, 00:00:46 #4 Ostatnia edycja: 29 kwiecień 2011, 21:12:27 by Air Jordan
To put it shortly â€" it was hands down the best movie of the year. However, I still haven’t seen Toy Story 3 so that doesn’t say much about the film and even if I did, the quality would still be ambiguous. So how does Chris Nolan’s newest creation measure up to not only his previous work but also some of the movies it was compared to? Well…

One thing that really strikes me as astonishing is: the action. Yes, the action. You have probably heard that it’s too smart, too intelligent for modern audiences and frankly I don’t understand where does this come from. Sure, it’s a clever and original idea, in some aspects even unique but nowhere near the “mindfuck” it’s advertised to be… and it wasn’t supposed to be. This is as action-packed as you gonna get, with a car chase, being followed by a spinning hallway fight, by a shootout in the mountains, etc. All this is like a mash-up of Mission Impossible, James Bond, Heat and the Matrix. The pacing of the movie is really fast and never let’s go, not even when we are presented with flashbacks of the past or character development. To me this is what makes this film different from all other popcorn flicks like Transformers or some shit like that. We get a protagonist for whom we root for, a team of characters that are more than likeable, a dark secret to balance things out and balls to the walls action with the time not on the characters and ours side, because though we get almost two and a half hours, it never feels enough and we are left waiting for more of the same excitement.

But it’s still an action movie, or an action thriller, or better yet an action thriller sci-fi, a real clever one too, but that would go too much into the plot and we wouldn’t like that. But I can also address the acting, which was stellar all around. Leonardo DiCaprio once again is great and he can consider this performance as one of his best, not the best, but somewhere in the top 5, as he is the toughest we’ve ever seen him, whilst being as vulnerable as only he can be. With this and Shutter Island and his previous record he is becoming one of the greats in the history of cinema. Hopefully following his footsteps will be Tom Hardy, the stand-out of the movie. Every scene he is in, he not only nails it but also steals the entire show. With Inception and Bronson, and Mel Gibson’s current personal problems, I say “go for it!” when it comes to him being the next Mad Max. Cillian Murphy, another great actor, is not his usual self, but I still mean it in a good way. His character is lonely and in need of affection and he plays it beautifully. Joseph Gordon-Levitt is quickly becoming a star and he delivers once again as the sidekick to Dicaprio’s Cobb. He gets the juiciest fight and is really believable in it, whilst also having the funniest scene in the movie, sharing that scene with Ellen Page, who puts another good performance. Ken Watannabe plays the most mysterious character Sato and he does it with great style, as only he can. Not until the end, do we really get to know whether he really is who he says he is, or is he the villain, and even by the end it’s still not that clear. Michael Caine, Tom Bereneger and Marion Cotillard have also nothing to be ashamed of.

Furthermore, the cinematography is incredible. We get to see all these amazing abilities of the human brain on film and in all of these gorgeous locations, some shot in Paris, London, some created from scratch by the talented crew. Even more incredible is the music! It’s one of the best soundtracks of the decade, and if Inception is to win in only one category at the Oscars it probably should be this one. Hans Zimmer’s score works beautifully with the movie and in the scenes it’s used in, and the famous “booming” sound still gives me goose bumps. And it’s all orchestrated by the brilliant mind of Christopher Nolan, who wrote this complex and layered script and directed it to the best of his abilities. But I wouldn’t say it’s his masterpiece. The Dark Knight still remains my favorite, but I also liked both Memento and Batman Begins better. One was more clever and more unique, and the other restored the faith to the comic book movies. See Inception is not really that groundbreaking. The motif of sharing dreams was already explored in movies like Cell, Paprika or even A Nightmare On Elms Street 3, and Nolan does not expend on this idea any further, however he plays with it in the sense that we get more thrills and excitment out of the action set pieces than we would if it was just another dream based movie. Yet, sometimes I felt that the message was slipping away, especially in those over-the-top sequences. I'd prefer having Nolan devote more time to elaborating on the plot and the possibilities of the human brain than seeing an extended shoot-out scene.

What Inception does, it gives us a great action film, with the pieces of the plot coming together at just the right time, asking questions, giving as little answers as possible, leaving room for personal thoughts. All great ingredients for a classic movie. Still, it could have been more. It’s set within the dream and it already creates limitless opportunities, but the characters are bound by the rules of the game. As spies, or thieves, they cannot attract attention but when their cover is blown they never give in to the full potential of the dream, of imagination. And though it keeps it safe from being just another CGI fest, it also keeps it away from being perfect.
8/10

Altair

Air, ładnie tak wklejać czyjeś recenzje i nawet nie pokusić się o przetłumaczenie ich translatorem?

LelekPL

to jest moja recenzja. Jestem w Anglii teraz także obejrzałem film przed wami, a wkleiłem z moich kont na flixsterze i MFC, i nie chciało mi sie tego tłumaczyć (na translatorach wychodzi masło maślane).

Altair

O, to zwracam honor.

Funky

Po ocenie Jordana wybiorę się na to do kina, zawsze to Nolan mimo mojej niechęci do DiCaprio :)

kelen

Oj warto. Film jest na prawdę świetny. I unikajcie spoilerów z zakończenia, bo zepsujecie sobie całą zabawę.

LelekPL

Jeśli miałbyś iść w tym roku do kina tylko raz, to powinien być ten film... no może jeszcze Tron, ale trzeba jeszcze trochę poczekać. Nolan znowu daje radę i miejmy nadzieję, że da radę przy Batmanie 3... w końcu każdy reżyser musi mieć swój przynajmniej jeden słaby film i oby nie padło na trzecią część, zawsze najtrudniejszą do zrobienia - spytajcie się Coppoli ;) , Gacka.

A tak, żeby zachęcić niezachęconych to jest tu jeszcze jeden fajny mash-up: http://www.youtube.com/watch?v=5M6dYiIbRKM :D

RafBat

 Kurcze, Air Jordan powinieneś zostać zawodowym recenzentem w jakimś filmowym magazynie, powaga. Masz zadatki na "naganiacza" widowni, heh. Wczoraj (30.VII) była polska premiera tego filmu, był już ktoś z Was może na nim w kinie i może "zdać relacje" z pierwszej ręki? Z góry dziękuje za opinie.

LelekPL

wielkie dzięki, jeszcze to przemyślę ;) Ostatnio skłaniam się bardziej ku karierze tłumacza audiowizualnego, ale kto wie co będzie w przyszłości. Przyznam, że kariera krytyka filmowego byłaby dla mnie wymarzona, ale umówmy się - to tylko marzenia.

Altair

Air skoro tak widzisz swoją przyszłość to uważaj na hobbystyczne tłumaczenia filmów, jeżeli takowe chciałbyś umieszczać w sieci. W Polsce jest teraz burdel i Policja zamiast wziąć się za Piratów wzięła się za tłumaczy co uważam za lekki debilizm...

Juby

02 sierpień 2010, 14:27:43 #14 Ostatnia edycja: 11 listopad 2012, 16:34:05 by Juby
Incepcja
  INCEPTION



Bardzo długo czekałem na kolejny film Christophera Nolana, którego od lat jestem wielkim fanem. Po jego dwóch niesamowitych Batmanach sądziłem, że już nakręcił najlepsze produkcje w swojej karierze i teraz trochę odpuści. Tak się jednak nie dzieje czego dowodem jest jego najnowszy film - Incepcja. Muszę przyznać, że to najbardziej naładowany akcją - jeszcze bardziej spektakularną, i jeszcze bardziej nieprzewidywalną niż którykolwiek tytuł z gatunku sci-fi przedtem. To nie tylko rewelacyjne kino rozrywkowe, ale także bardzo oryginalna fabuła, która jako klasyk przejdzie do historii kina jak wcześniej Gwiezdne Wojny, Łowca Androidów, czy też Matrix.

A wszystko zaczyna się do pytania, czym właściwie jest tytułowa Incepcja. To wejście do czyjegoś umysłu i zaszczepienie w nim pewnej idei, która może się rozrastać i owocować w prawdziwym świecie. Wydaje się, że nie jest to takie trudne do załapania, jednak sen to złuda i wyobraźnia ludzkiego umysłu. W nim nic nie jest prawdziwe, trudno odróżnić co realne, a co nie. Na przykład czy ciągle jest się w śnie, lub czy sam sen nie znajduje się we śnie. Chris Nolan napisał prawdopodobnie swój scenariusz życia, może nawet przewyższający ten napisany przed dziesięcioma laty do Memento. Rzadko spotka się z tak oryginalną historią opowiedzianą na ekranie. Mogłaby ona jednak nie wypalić, gdyby za jej zrobienie byli odpowiedzialni nie właściwi ludzie. Na szczęście Nolan to prawdopodobnie najlepiej zapowiadający się reżyser w Hollywood, który zadbał aby jego najnowsze dzieło było dopięte na najmniejszy guzik.

Scenografia, charakteryzacja, miażdżące widza efekty specjalne, dźwięk i zdjęcia to prawdziwa uczta dla oczu, więc absolutnie nie mam nic do zarzucenia pod względem technicznym tej produkcji. Obsada również spisała się świetnie, a szczególnie Leonardo DiCaprio, Tom Hardy, podstarzały Tom Berenger, oraz zapadający w pamięci Joseph Gordon-Levitt i Ellen Page. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć jak film sprawdza się jako kino akcji to jest kilka momentów, przy których lekko mrużyłem oko (gdy strzelają w bohaterów i nikt nie może trafić), ale takie coś jest spotykane w każdej produkcji tego gatunku. Poza tym walki, strzelaniny, pościgi samochodowo-pociągowe (!), przy których w tle leci kolejna niesamowita muzyka skomponowana przez Hansa Zimmera miażdżą widza w fotelu bardziej niż pierwsza Szklana pułapka. Nawet brak czarnego charakteru nie jest tutaj żadnym minusem.

Incepcja to wielkie, widowiskowe dzieło i jeden z najlepszych filmów tego roku. Każdy powinien go zobaczyć, choćby ze względu na końcową scenę, która daje do myślenia i sprawiła, że filmowe fora zalała fala pytań i wątpliwości. Po czterech seansach tego filmu (raz w kinie, raz w wersji R5, i dwa razy na DVD) niestety nieco u mnie stracił. Fabuła Incepcji była na tyle skomplikowana, że bohaterowie aby widzowie nadążali za tym co się dzieje, cięgle gadają tłumacząc o co chodzi w wydarzeniach przedstawianych na ekranie (to staje się strasznie irytujące). Nie podoba mi się także fakt iż cały czas podnoszone jest napięcie, często zbyt sztucznie (najpierw uzbrojony umysł Fishera, później Limbo, itd.). Dlatego obniżyłem mu ocenę o jedno oczko i teraz z filmów Nolana poza dwoma Batmanami bardziej doceniam także Prestiż.
Recenzja: Juby   
Ocena: 8+/10


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman