03 Czerwiec 2020, 09:12:41

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Fan Art

Zaczęty przez Silent Dark, 02 Luty 2008, 18:51:32

LelekPL

No mi zajęło jakąś godzinę :P Mona Lisa nie była potrzebna, prosta obróbka w photoshoppie wystarczyła.

franek

Wracam na forum po dłuższym czasie, sporo się działo, staram się nadrobić nieobecność. Czytam i czytam i czytam... ale tu nie o tym. Wrzucam tu coś co wczoraj skończyłem. Kolor będzie cyfrowo, w końcu muszę zacząć się w to bawić, więc początki będą na pewno wyglądały ohydnie, ale co mi tam. Najwyżej możecie wysyłać fakturki za okulistę :D



Miało być inspirowane Breyfoglem (chyba większości z nas zrobił dzieciństwo), ale wychodzi tu Mignola, no i najbardziej znany, Mr. Brak Talentu :D


Show Must Go On!!!

Johnny Napalm

Jak dla mnie to ani Breyfogle ani Mignola. Chyba najbli?ej tej ilustracji stylowi Sale. On te? u?ywa po??czenia w?skiej kreski z naprawd? du?ymi plamami czerni. Oczywi?cie to zawodowiec, ale i u ciebie nie jest ?le. W?a?ciwie chyba najlepiej ever w twoim wykonaniu. Podoba mi si?.
Z Breyfogle'a to chyba zosta?y tu tylko d?ugie uszy. No i pewne nawi?zanie do mi?kkiego rysowania peleryny.

CytujKolor b?dzie cyfrowo, w ko?cu musz? zacz?? si? w to bawi?

Ooo, to wart? odnotowania. Dawno nic nie wrzuca?e? w kolorze. Czekam na efekt.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

franek

Moi kochani, może ktoś z was wie. Ostatnio wpadłem na pomysł kolorowania akwarelami. Papier jest, akwarele są, waterbrush (o zgrozo) jest. No więc zrobiłem sobie na próbę kilka paneli, zacząłem nakładać tusz cienkopisem i mam problem. Tusz miesza się z farbą zawsze (ZAWSZE!!!) dając ohydne odcienie szarości i wymiocin. Ktoś ma na to jakiś patent? Może jestem jakimś idiotą, bo widzę na YT masę ludzi którzy tak po prostu bez wzruszenia kładą farbę na cienkopis bez żadnych niespodzianek. Proszę o pomoc kogoś, kto cokolwiek wie na ten temat :P


Show Must Go On!!!

MJ

Może poczekaj trochę niech cienkopis bardziej wsiąknie żeby sie utrwalił. Albo zrób kalke i nałóż cienkopis po kolorowaniu.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

franek

Dobra odkryłem źródło problemu. Otóż gdy problem się pojawił używałem zwykłego cienkopisu, taki random w każdym sklepie do nabycia. Jednak przypomniałem sobie, że wcześniej to robiłem kreślarskimi rystorami i było lajtowo. Wróciłem więc do nich i faktycznie wszystko jest tak jak powinno, po prostu tusz w nich jest odporny na wodę w przeciwieństwie do "zwykłych" cienkopisów :P


Show Must Go On!!!

Johnny Napalm

Rystory s? przekozackie, szkoda tylko, ?e jak chc? je kupi? z naprawd? bardzo cienk? kresk? to ich nie ma. Ale zawsze pozostaje wtedy Pigma Micron, bo ma po prostu wi?kszy asortyment - ostatnio uda?o mi si? zdoby? nawet cienkopis 005!!!  ;D Teraz to mo?na si? bawi? w szczegó?y nawet na kartce A4.
Z innych ciekawszych rzeczy, to zupe?nie przypadkiem, kupi?em co? czego od dawna szuka?em. Nie do ko?ca jest to co? co kiedy? widzia?em - tamto by?o prawdziwym cudem, bo mia?o dwie ko?cówki z ró?n? szeroko?ci? - ale przynajmniej nieco to przypomina. O co chodzi? O cienkopis pe?ni?cy rol? p?dzelka, czyli ze zmienn? kresk? wzgl?dem nacisku. Firma nazywa si? Graph'it, model Brush Liner. Naprawd? to polecam.

Dobra, Franek, poka? w ko?cu co? zmalowa?. :)
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

franek

Właśnie ja też rystory używam 0.05 i robię w formacie a4 lub ostatnio a3. Co do tego co zmalowałem, to podchodzę powolutku do rysowania scenariusza który czeka na mnie od 2 lat. Jeśli tu pojawi się feedback to pewnie będzie wrzucane regularnie :D


Show Must Go On!!!

Johnny Napalm

Zdecydowanie polecam rysowanie na kartkach A3. Szkoda po prostu wzroku i dodatkowo jest jeszcze lepszy obraz całości. Nie trzeba dziubdziać się w szczegółach. To jest po prostu wygodniejsze!  ;D

CytujJeśli tu pojawi się feedback to pewnie będzie wrzucane regularnie :D

Na moje riposty możesz spokojnie liczyć. Co rozumiesz pod terminem feedback, czy komentarze, a może "riposty" w postaci artów?

Zastanawiam się nad kupnem modeli do rysowania. Nie chodzi mi o tą kaszanę w rodzaju drewnianych pajacyków, które można kupić w większości sklepów plastycznych. Od jakiegoś czasu na rynku są czaderskie modele z Azji.  :) Takie "ludki" mają kilkanaście wymiennych dłoni przedstawiających różne gesty. Do pakietu dorzucone są rekwizyty, takie jak np. laptop, miecz, itd. Cholera, podoba mi się to wszystko! Modele są też w dwóch wersjach, damskiej i męskiej. Na razie myślę o zakupie jednego "ludka", później pewnie będę miał komplet.
Minusy? No w mordę! To jest pieruńsko drogie! Dodatkowo trzeba czekać na przesyłkę przynajmniej miesiąc. Poniżej podaje linki:
https://pl.aliexpress.com/item/15cm-Male-Female-Movable-body-joint-Action-Figure-Toys-artist-Art-painting-Anime-model-doll-Mannequin/32803895408.html?spm=2114.40010708.4.41.Sqp4Po
http://allegro.pl/manekin-model-do-rysowania-body-kun-chan-i6860261360.html

A może ktoś z Was wie gdzie można kupić te figurki gdzieś bliżej i w bardziej przystępnej cenie?

THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

franek

@johnny - pod słowem feedback rozumiem jakiś sensowny osbiór mojej pracy, komentarz, rada itp. Co do modeli to ja uważam, że te drewniane są dosyć bezużyteczne zważywszy na fakt iż można zrobić "szkielet" na kartce w takiej pozycji i konfiguracji jaką sobie zapragniemy. Co do tych Azjatyckich modeli to myślę, że to bardzo fajna sprawa :D choć z drugiej sstrony co się stało z poczciwym lusterkiem i samymi artystami "pozującymi" w nim? ^^


Show Must Go On!!!

Johnny Napalm

Ostatni raz rysowałem na tablecie COKOLWIEK w 2013 r.  :o Sam jestem w szoku, jak ten czas szybko leci.
Nie piszę tego tylko dlatego, żeby usprawiedliwić różne wady rysunku wyjściem z wprawy, ale to też, bo chyba jednak lubię się usprawiedliwiać. Wady są i muszą być. Po prostu trzeba systematycznie rysować.



THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Funky

Wszystko ładnie, pięknie tylko dlaczego Joker ma... obcisłe getry? :P. Wygląda to komicznie (w negatywnym sensie) i bardziej pasuję dp Harley ;)

Johnny Napalm

A dlaczego nie?  ;) Heh, przecież to oczywiste nawiązanie do pewnej postaci z popkultury.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Funky

Niby tak ale Joker tylko w klasycznym garniturze, lub płaszczu. A ten kojarzy mi się z Leto który miał fatalny strój.

Johnny Napalm

No, trudno. Może ten rysunek bardziej się spodoba niż poprzedni. Inspirowany wiadomo jaką okładką.



Powoli uczę się nowego sprzętu. Od Świąt mam zupełnie nowy tablet Wacoma. Heh, taki fajny, że oryginalna płyta instalacyjna rozpieprza Windowsy. I to na różnych kompach, bo sprawdzałem.  :P


THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...